Winning Eleven 8 oraz europejski odpowiednik, Pro Evolution Soccer 4 sprzedały się dobrze, a wręcz bardzo dobrze. Na Starym Kontynencie tylko w dniu premiery program koncernu Konami zakupiło ponad półtora miliona osób, nie wspominając o kolejnych dniach. Nie mogą zatem nikogo zdziwić informacje o planowanym wypuszczeniu dwóch kolejnych gier spod marki Winning Eleven.
Włodarczak Adam
Winning Eleven 8 oraz europejski odpowiednik, Pro Evolution Soccer 4 sprzedały się dobrze, a wręcz bardzo dobrze. Na Starym Kontynencie tylko w dniu premiery program koncernu Konami zakupiło ponad półtora miliona osób, nie wspominając o kolejnych dniach. Nie mogą zatem nikogo zdziwić informacje o planowanym wypuszczeniu dwóch kolejnych gier spod marki Winning Eleven.

Pierwsza gra, Winning Eleven: J-League Winning Eleven 8 Asia Championship będzie po prostu nowym, odświeżonym wydaniem WE8, kierowanym na rynek Dalekiego Wschodu. Dużo więcej emocji wzbudza natomiast drugi tytuł – Winning Eleven Tactics, który miałby być managerem piłkarskim z prawdziwego zdarzenia, skierowanym na rynek europejski. Całość oparta ma zostać na znanym i sprawdzonym silniku ostatniego dzieła firmy Konami, wobec czego ogromne apetyty fanów gatunku na nową, znakomitą grę wydają się być tu zupełnie na miejscu. Wszystko wskazuje na to, że Sports Interactive i ich Football Manager 2005 oraz Eidos wraz ze swoim Championship Managerem 5 mieć będą naprawdę groźnego rywala…

Winning Eleven Tactics jest już dostępny, ale tylko w Japonii
Na koniec warto jeszcze wrócić do Konami. Przedstawiciele tego koncernu poinformowali, że dochód z ostatnich sześciu miesięcy (przed 30 września) wyniósł 11,9 bilionów jenów (czyli 86,4 mln euro). Oznacza to wzrost zysków o 45% w porównaniu z poprzednim rokiem, gdzie wówczas konsorcjum zarobiło 114 bilionów jenów (831 mln euro, wzrost 12,3%).
Póki co zapraszamy do zapoznania się z materiałami na temat Pro Evolution Soccer 4. Wersja na PeCety oraz konsole Xbox trafi na europejskie półki sklepowe już 18 listopada tego roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:„Nie”. Jedno słowo szefa Konami zabiło marzenie o grze Matrix od twórcy Metal Gear Solid
GRYOnline
Gracze