Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 26 sierpnia 2011, 12:15

autor: Sarge

Forza Motorsport 4 bez samochodów marki Porsche

Przedstawiciel studia Turn 10 poinformował, że w grze Forza Motorsport 4 zabraknie samochodów marki Porsche. Na przeszkodzie stanęła firma Electronic Arts.

Brian Ekberg, zajmujący się kontaktami ze społecznością zrzeszoną wokół studia Turn 10, poinformował na stronie internetowej Forza Motorsport 4, że w grze najprawdopodobniej zabraknie samochodów marki Porsche. Producent ma bowiem spore problemy z pozyskaniem stosownej licencji.

Właścicielem praw do wykorzystywania Porsche w swoich produkcjach jest firma Electronic Arts. Choć w ostatnich latach udzielała sublicencji zespołowi Turn 10, to teraz postanowiła wycofać się z tego stanowiska. Przedstawiciele amerykańskiego giganta są podobno nieugięci, od 18 miesięcy nie dając się namówić na zmianę swojego podejścia.

Forza Motorsport 4 bez samochodów marki Porsche - ilustracja #1

Twórcy Forza Motorsport 4 mają jeszcze nadzieję, że szefostwo Electronic Arts w ostatniej chwili zmieni zdanie, jednak nic na to nie wskazuje. Do premiery czwartej odsłony popularnego symulatora wyścigów samochodowych pozostały niecałe dwa miesiące, więc trudno byłoby w tym czasie w ogóle zdążyć wprowadzić odpowiednie pojazdy do końcowego produktu. Dla przypomnienia, w Forza Motorsport 3 znalazło się ok. 35 samochodów marki Porsche.

Ekberg jest bardzo zawiedziony takim stanowiskiem firmy Electronic Arts. W formie argumentu przytacza licencję Ferrari, którą posiada studio Turn 10. Deweloper nie ma większych oporów, by udostępniać innym producentom prawa do wykorzystania maszyn włoskiej stajni w swoich produkcjach. Zdaniem pracowników Turn 10, „blokowanie takiej możliwości tylko by zaszkodziło wyścigowemu ekosystemowi”.

Forza Motorsport 4 zadebiutuje na europejskim rynku 14 października bieżącego roku tylko na Xboksie 360. Gra w naszym kraju ukaże się za sprawą rodzimego oddziału firmy Microsoft, która jeszcze nie przedstawiła szczegółów dotyczących lokalizacji tytułu. Dwie poprzednie części cyklu doczekały się polskiej wersji, więc podobnie powinno być z „czwórką”.