Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 5 października 2017, 11:06

Doczekamy się projektu z uniwersum Fallouta z udziałem Chrisa Avellone'a?

Ostatnia aktywność dewelopera Chrisa Avellone'a na Facebooku sugeruje, że legendarny projektant może powrócić do prac nad legendarnym cyklem Fallout. Źródłem tych pogłosek jest jedno z opublikowanych zdjęć.

Ledwo co celebrowaliśmy 20. urodziny pierwszego Fallouta, a już niedługo możemy mieć kolejną okazję do świętowania, związaną z postapokaliptycznym cyklem. Chris Avellone, legendarny projektant gier wideo, zmienił swoje zdjęcie profilowe na Facebooku na rysunek przedstawiający kogoś przytulającego się do Vault Boya z podpisem: „Tak bardzo za tobą tęskniłem!”. Oczywiście wywołało to lawinę spekulacji, bo amerykański deweloper pracował już przy dwóch częściach serii (2 i New Vegas) i niewykluczone, że ma zamiar jeszcze do niej powrócić.

Fallout 4 nie spełnił oczekiwań wielu miłośników pierwszych odsłon serii. Czy produkcja z uniwersum, stworzona przy udziale Avellone’a, sprawdziłaby się lepiej? - Doczekamy się projektu z uniwersum Fallouta z udziałem Chrisa Avellone'a? - wiadomość - 2017-10-05
Fallout 4 nie spełnił oczekiwań wielu miłośników pierwszych odsłon serii. Czy produkcja z uniwersum, stworzona przy udziale Avellone’a, sprawdziłaby się lepiej?

Fanów cyklu wizja projektu ze świata Fallouta, w którym uczestniczyłby Chris Avellone, powinna bardzo cieszyć. Projektant jest prawdziwym fanem postapokaliptycznego cyklu: oprócz tego, że sam brał udział w pracach nad dwiema częściami, spisał również Biblię Fallouta oraz stworzył scenariusz do osadzonego w uniwersum komiksu Wszystkie drogi. Trudno więc znaleźć osobę, która lepiej nadawałaby się do kolejnej odsłony serii. Pamiętajmy jednak, że zmiana zdjęcia na Facebooku na razie nic nie oznacza – równie dobrze Avellone mógł po prostu wyrażać swoje przywiązanie do marki w jej 20. urodziny. Możliwe też, że ewentualny nowy projekt wcale nie będzie grą wideo.

Wystarczył jeden obrazek, aby fanów Fallouta ogarnęła gorączka spekulacji na temat ewentualnego projektu.
Wystarczył jeden obrazek, aby fanów Fallouta ogarnęła gorączka spekulacji na temat ewentualnego projektu.

Ostatnia produkcja z uniwersum Fallouta, nad którą pracował Avellone, to wydane w 2010 roku New Vegas. Według wielu fanów ta poboczna odsłona cyklu jest tytułem znacznie lepszym, niż stworzona przez firmę Bethesda część trzecia i czwarta. Ale jak twierdzi Scott Everts, odpowiadający w New Vegas za projektowanie świata, gra mogła być jeszcze lepsza, gdyby trafiła wyłącznie na komputery osobiste. Według pierwotnych planów lokacje były bardziej przemyślane: dokładnie ustalono, gdzie będą budynki rządowe, farmy, punkty poboru wody pitnej itp. Niestety, deweloperzy zostali zmuszeni do uproszczenia tego projektu. „Mogliśmy pójść z tym dalej” - wspomina Everts na łamach portalu PCGamesN. „Ale musieliśmy pójść na kompromis, żeby mniej rzeczy spowalniało silnik gry”. Twierdzi też, że to właśnie wersje konsolowe odpowiadają za błędy i problemy techniczne, które nieustannie nękały New Vegas.

Niezależnie od stanu technicznego Fallout: New Vegas, produkcja doczekała się niemalże kultowego statusu wśród fanów uniwersum i zapewne nikt nie obraziłby się, gdyby studio Obsidian Entertainment po raz kolejny wzięło się za grę osadzoną w Pustkowiach – tym bardziej, gdyby do ekipy dołączył Avellone, który w 2015 opuścił firmę. To jednak na razie tylko spekulacje, bo obie strony zdecydowanie mają co robić: Obsidian Entertainment pracuje nad Pillars of Eternity II: Deadfire, a Avellone pomaga przy tworzeniu Pathfinder: Kingmaker oraz System Shocka 3.

  1. Postapo ma Fallout na imię – 20 skojarzeń na 20. urodziny serii