Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Opinie i oceny gry Mass Effect 3

To strona z ocenami gry Mass Effect 3. Główna ocena gry to średnia ważona ocen użytkowników, recenzenta GRYOnline.pl oraz ekspertów, którymi są nasi redaktorzy. Ocena użytkowników to średnia not wystawionych przez naszych czytelników grze na konkretnej platformie. Jeżeli dany tytuł posiada w serwisie recenzję z oceną, to w tym miejscu znajduje się wystawiona przez nas nota i ewentualna rekomendacja. Jeżeli gra nie miała jeszcze premiery, użytkownicy mogą wyrazić swoje oczekiwania w stosunku do niej. Nie wpływają one na ocenę gry po premierze. Oceny i oczekiwania są wyrażane w skali 10-punktowej. Gra jest dostępna na platformach PC X360 PS3 WiiU.

Jak oceniamy gry, oceny redakcji, ocen czytelników?

PC
X360
PS3
WiiU

Komentarze Czytelników (2534)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.05.2017 10:46
odpowiedz
K2pl
37
Centurion
9.0

Gra wyśmienita. Ba cała trylogia, ale to co zrobili w tym fatalnym zakończeniu nawet po naprawieniu dalej jest do niczego. Rozumiem jak gra po 30 godzinach nuży, ale w tym wypadku ciągle chce się więcej i więcej a tak kiepskie zakończenie robione na szybko niszczy wszystko.

05.05.2017 22:24
odpowiedz
zanonimizowany1074990
29
Generał
9.0

Właśnie ukończyłem kolejny raz trylogię (z okazji premiery ME: A) i kolejny raz zauroczyła mnie, jak ostatnio prawie żadna - bardzo udaną narracją, kreacją i prowadzeniem bohaterów, dbałością o detale budujące imersję i emocje. Plus wybitnie mi podchodzący angielski voice acting kobiecej Shepard. Seria ME nie wszystko robi dobrze, zdarzają się chybione pomysły (zwykle wokół aspektu pseudo-eksploracji galaktyki), ale wystarczająco wiele elementów jest wybitnych, by ich kombinacja uczyniła całą grę również czymś wybitnym i jedną z najlepszych serii w jakie grałem ever. RPG? Nie bardzo. Raczej interaktywna powieść wizualna z dużą dozą akcji. I git.

Tym razem grałem femshep adept, ME1 przeszedłem a la renegat, z ciekawości, ale na początku ME2 zbrzydło mi to (przymuszałem się wbrew sobie, wymuszone to jakieś zresztą) i przesiadłem się na paragona (wydaje się być o wiele naturalniejszy, na miejscu i spójniejszy z fabułą). Choć nie podzielam części zarzutów stawianych zwieńczeniu i mam powody twierdzić, że jest ponadprzeciętne, po raz pierwszy tak naprawdę rozkminiłem, które zakończenie ME3 jest jako jedyne "etyczne"/słuszne, i po raz pierwszy byłem w pełni pogodzony z wyborem. Fajne uczucie nawet, jeśli towarzyszyło mu jakże rzadkie i dobrze świadczące uczucie żalu - że to już koniec.

Aha. DLC Cytadela do ME3 wymiata (choć i tak za drogie, mimo wszystko mocno kameralne) - wprowadza sporo klawego humoru

spoiler start

"Nasz Shepard jest lepszy niż wasz Shepard!" :) itd.

spoiler stop

i lżejszą nutę w kontrapunkcie do "wysokiego C" zasadniczego wątku pozostając z nim w związku - wbrew pozorom harmonijne połączenie. Pozwala też poznać towarzyszy od nowej, bardziej prywatnej strony i tym lepiej się z nimi zżyć.

Ciekawe, czy ktoś kiedyś nakręci film na kanwie. Moim zdaniem doskonały materiał na holywoodzkie widowicho. Ocena tyczy się całej trylogii, bo traktuję ją jako całość.

post wyedytowany przez zanonimizowany1074990 2017-05-05 22:30:36
14.05.2017 11:41
odpowiedz
SzariQ
8
Legionista
9.0

Plusy:
-Epicka fabuła
-Postacie
-Walka
-Dialogi
-Ogólnie wszystko co jest związane z narracją.
-Citadel DLC (Dawno się tyle nie śmiałem przy grze)
-System moralności
-Wygląd lokacji.
-Javik
Tutaj musiałem się mocno zastanowić:
Minusy
-DLC Omega. Przechodziłem tylko dla zasobów wojennych, zero przyjemności. :/
-

spoiler start

Czego nie ma rozwiniętego wątku z zwiastunem? Przecież to jest do cholery pierwszy, i najmocniejszy żniwiarz. Z tego co sobie przypominam to występował tylko raz. Scena była świetna bo nadała tragizm temu ostatniemu biegu, ale jednak wątek mogli rozwinąć.

spoiler stop


-Pomniejsze wady, które jednak mają wpływ na ocenę (zdarzały mi się bugi takie jak przeciwnik w ścianie itp.)

Ogólnie daję grze 9/10. Trylogię jako całość oceniam na 10

16.07.2017 01:34
odpowiedz
3 odpowiedzi
tihomax
51
Centurion

Chciałbym sobie kupić ale razem ze wszystkimi DLC. Ktoś mi powie czy jest jakaś wersja gry w której już są one zawarte? Bo tak patrząc to nie bardzo nawet widze gdzie mozna by je dokupić

16.07.2017 10:44
odpowiedz
JÓZEK2
116
Generał

Taka prawda. Po latach BW. nadal trzepie kasę na ME 2 i 3. Nie mniej polecam DLC -Omega- i -Cytadela-, dość długie, nowe giwery i PD. -Handlarz Cieni - po angielsku ale jest gdzieś spolszczenie.

08.09.2017 20:56
odpowiedz
pan martin
4
Junior
10

Najlepsza część trylogii ME moim zdaniem i chyba najlepsza gra w jaką kiedykolwiek grałem (może na równi z Dragon Age Origins)

-Gameplay zdecydowanie najlepszy z całej trylogii, wreszcie nie męczyłem sie strzelając tak jak w szczególności przy 1 części, aczkolwiek troche zbyt łatwo, nie przywiązuje zbytniej wagi do trudności walk (bo stawiam głównie na fabułe) i w grach zazwyczaj gram na łatwym/normalnym poziomie, a tutaj odważyłem sie ustawić poziom "weteran" i bez większych wysiłków (bardzo rzadko ginąc) stosując jeden schemat walki dawałem rade
-nareszcie brak tych sztucznych fillerów pozyskiwania surowców tak jak w 1 części, a 2 części było nawet gorzej bo było tylko patrzenie w wykres i klikanie w sumie przez kilka godzin gry nudząc sie i odbębniając przykry obowiązek
- epicka fabuła z wieloma momentami gdzie można było sie popłakać, mimo zakończenia chyba najlepsza jaką widziałem

DLC
Minusem oczywiście jest cena dlc, strasznie EA ściąga kase z fanów, niektóre dodatki były śmieszne krótkie a oczywiście 30zł od każdego trzeba było dać
-Omega sama w sobie mi sie podobała, co prawda sporo strzelania ale w tej części jak już mówiłem gameplay świetny i czerpałem radość z zabijania kolejnych wrogów
-Co do Cytadeli to niespecialnie przekonał mnie humor w tej części z klonem Shepparda - strasznie sie męczyłem, na szczęście druga część "impreza" już bardzo dobra, w sumie nad tym dodatkiem chyba kilkanaście godzin spędziłem robiąc wszystkie wyzwania na tym symulatorze walki - przednia zabawa na nim była :)
-Fakt From Ashes bardzo krótki aczkolwiek postać Javika obecnego i ważnego kompana przy całej grze częściowo zrekompensowała zbyt wysoką cene tego dodatku w stosunku do zawartości

post wyedytowany przez pan martin 2017-09-08 21:01:41
22.09.2017 15:58
odpowiedz
Arturo1973
14
Legionista

Świetna gra ze źle napisanym scenariuszem. Mnóstwo kapitalnych misji, choć oczywiście nic nie przebija "Suicide Mission" z ME 2, która pozostaje bezkonkurencyjnym numerem 1 w całej serii "Mass Effect".

Ostatnia misja ME 2 była kapitalna, wręcz epicka. Ostatnie misje w ME 3 niestety zostały napisane słabo, bez pomysłu. Przez większość ME 3 mamy mnóstwo świetnych walk, mnóstwo świetnych misji i aż się wierzyć nie chce, że zabrakło pomysłów na zakończenie.

Lepszym pomysłem na scenariusz byłaby walka przeciwko Żniwiarzom ramię w ramię z Cerberusem. Najgorszym pomysłem w ME 3 jest właśnie fakt, że większość walk prowadzimy przeciwko Cerberusowi, który znowu jest "tym złym". Żniwiarze pozostają w tle, dopiero pod koniec ME 3 już na serio walczymy ze Żniwiarzami.
Świetnym pomysłem byłaby możliwość wyboru - tak jak w Wiedźminie 2 mieliśmy "ścieżkę Roche'a" i "ścieżkę Iorwetha". Tutaj w ME 3 zabrakło mi właśnie "ścieżki Człowieka Iluzji". Osobiście właśnie wolałbym tę ścieżkę w ME 3 i na końcu też możliwość rozwalenia Człowieka Iluzji albo przekonania go do swoich racji.

30.10.2017 14:47
1
odpowiedz
vojcikowna
8
Legionista

Świetna trylogia, która na zawsze zapisze się w mojej pamięci. Chwała, że trzecia część powstała zanim jeszcze Bioware wpadło na pomysł robienia MMO RPG w trybie jednoosobowym, bo naprawdę byłoby szkoda I i II części ME. Chociaż trylogię zamknęli z godnością.
Fantastyczne postaci, ciekawa historia i przede wszystkim zachowana przez całą serię ciągłość wydarzeń.

Osobiście uważam, że sterowanie tą samą postacią i obserwowanie jej rozwoju zarówno osobistego jak i tego na tle relacji interpersonalnych przez trzy pełne części gry, pozwala się z nią naprawdę zżyć i zaprzyjaźnić (w końcu poniekąd sami ją stworzyliśmy) i właśnie między innymi dzięki temu ta seria cieszy się aż taką popularnością. Oczywiście nie można pominąć kwestii takich jak głębia fabuły, czy świetnie napisane postaci (oczywiście nie mam na myśli Jacoba :P), jednak wydaje mi się, że to możliwość obcowania z tymi samymi postaciami i tym samym bohaterem przez trzy części w głównej mierze sprawiła, że mamy taki sentyment do tej serii.

11.01.2018 17:27
odpowiedz
1 odpowiedź
Macieyon
23
Legionista
6.5

Najsłabsza część trylogii. Po średniej "jedynce" i naprawdę świetnej "dwójce" niestety "trójka" nie powala. Największy minus i przy okazji naprawdę ogromny to fakt, że granie w multi jest wymagane, by osiągnąć lepsze zakończenie, co powoduje bardzo długi grind. Częsty jest widok, że np. po zdobyciu jednego dnia 3% gotowości galaktycznej wymaganej do ukończenia gry "w dobrym stylu" odpalamy komputer i się okazuje, że owa gotowość spadła o 6% i trzeba długo grać, by odzyskać swoje. A samo multi jest nieciekawe i niezbalansowane, a szkoda, bo fabuła w singlu jest naprawdę dobra.

08.02.2018 00:38
odpowiedz
masterpolska1994
42
Pretorianin
10

Przygnębienie po przejściu tej gry jeszcze większe niż w przypadku części pierwszej (jak to dobrze, że nie przeszedłem jedynki na premierę, bo bym chyba nie wytrzymał do czasu wyjścia drugiej części). Fabuła i soundtrack jak zwykle na najwyższym poziomie, strzelanie jeszcze lepsze niż w dwójce, postać wreszcie się nie męczy podczas biegu, ładny interfejs, świetna optymalizacja, dobra grafika jak na rok produkcji, gdyż do dzisiaj prezentuje się bardzo dobrze i wiele innych. To trzeba po prostu zobaczyć samemu. Najlepiej przejść od jedynki do trójki przenosząc cały czas swoje ostanie zapisy gier. Mass Effect to jedna z najlepszych gier w jaką grałem i na długo zostanie w mojej pamięci.
Utwór na końcu w napisach jest równie mocny albo jeszcze mocniejszy niż ten w części pierwszej.

12.02.2018 13:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
boy3
47
Generał

https://gameplay.pl/news.asp?ID=96096

Rzućcie okiem co wycięto z ME3

Fabuła i wątek główny mógł wyglądać zupełnie inaczej, ale został poszatkowany jak cholera, wycięcie Javika to najbardziej wredne chamstwo ever

Dla mnie cała fabuła ME3 to jakiś nieśmieszny żart

spoiler start

Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy okazuje się że schemat tygla już od dawna był i dopiero teraz go odkryli taaaa

spoiler stop

spoiler start

Zamias uderzyć w najbardziej wielkie floty zmasowanym atakiem, to żniwiarze wolą pojedynczo oblegać planety i pierwszy atak w sheparda następuje

spoiler stop

spoiler start

I czemu do jasnej cholery nadal ostatni etap z człowiekiem iluzja andersenem i sztuczna inteligencja iluzja nie trzyma się kupy, KURNA MAC

Bełkot SI katalizatora tak samo

spoiler stop


Fabularnie ta gra rujnuje dwie poprzednie czesci

27.03.2018 12:02
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
toyminator
14
Konsul

8/10 Fabuła dobra, postacie świetne, walka usprawniona. Wszystko inne w stosunku do pierwszej i drugiej części, spłycone że hoho ;D
Wybór finału na podstawie siły zbrojnej jest tak głupi że się w pale nie mieści...wybrałem już byle jaki, bo żaden finał mi nie pasował...znaczy strzeliłem do dziecka katalizatora ;D

04.04.2018 13:08
odpowiedz
Hauka
59
Pretorianin

Chodzą plotki że Shepard żyje i mieszka w Sosnowcu..

05.04.2018 18:25
odpowiedz
NEMROK19
112
Senator

Fantastyczna gra z beznadziejnym zakończeniem.

08.04.2018 20:24
odpowiedz
boy3
47
Generał

https://www.youtube.com/watch?v=305XhpqBjoA

16:12 Shepard oddycha Jakim cudem może on żyć po zawaleniu się cytadeli?

25.04.2018 16:32
odpowiedz
t340
7
Legionista

1

25.04.2018 16:54
odpowiedz
t340
7
Legionista
9.5

Witam ,moja przygoda z ME zaczęła sie nietypowo bo od 3 części. W misji KWATERA GŁÓWNA CERBERUSA zginęła mi EDI, dostała biotyką w plecy od Kai Lenga to się stało w pomieszczeniu z fotelem czlowieka iluzji jak była nachylona nad komputerem.Teraz przeszedłem ME3 kilka razy i zawsze zdąży się uchylić.Co wtedy zrobiłem źle???

16.12.2018 02:40
odpowiedz
5 odpowiedzi
ste100
56
Konsul

Witam
24 stycznia 2017 zamieściłem tu swoją reckę ME3 - i przyznałem tej grze notę 8/10. Dzięki moderom zmieniam ją dziś... na pełnoprawne 10/10. Nie przyznaję tej 10-tki BioWare, ale fanom którzy kochają tą grę i poświęcili lata by Mass Effect dostał to na co zasługuje. To co Ci goście zrobili z tą grą przez ostatnie lata... szok, gratulacje i szacun - nie wiem nawet w jakiej kolejności.
Podstawa: EGM, ALOT, MEHEM Alternate JohnP (nie mylić z amatorskiem MEHEM Happy Ending MOD) i Citadel Epilogue MOD.
Do tego zalecam Anderson Extended Conversation, OMEGA Hub, Priority Earth i Tali Romance Mod (jeśli uwielbiacie Tali i chcecie wreszcie ją zobaczyć).
90% z tego co tu podałem jest w pełni spolszczone...

Co mogę napisać ? Moderzy naprawili i poprawili prawie wszystkie błędy i niedociągnięcia twórców; pozmieniali i podokładali mnóstwo dodatkowego stuffu, kompletnie zmienili końcówkę gry - i tu już nie chodzi o jakiś wymuszony happy ending - ale o to że końcówka ma w końcu SENS. Nie ma nagłego urlopu kiedy mamy niby ograniczony czas by odnaleźć bazę Cerberusa, nie ma zabawy na parkiecie i gierek w kasynie kiedy ludzie giną na Ziemi - wszystko jest w końcu sensownie poukładane... Te mody kompletnie zmieniają zabawę. EGM dokłada MNÓSTWO dodatkowych misji i robi z Normandii prawdziwe centrum dowodzenia, ALOT poprawia grafę na tyle że w 2018r. nadal wygląda elegancko, MEHEM Alternate JohnP zmienia dosłownie 5% zakończenia ale za to w jaki sposób, a Citadel Epilogue MOD kończy grę w sposób w jaki chyba zawsze powinna zostać zakończona...

Jestem po wrażeniem. Do tego autorzy deklarują że nadal będą rozwijać mody, w tym nowe misje - a wszystko zrobione naprawdę profesjonalnie.

post wyedytowany przez ste100 2018-12-16 02:42:23
29.12.2018 21:50
👍
1
odpowiedz
cycu2003
175
Legend

Średnio co 2 lata gram jeszcze raz w całą trylogię. W tym roku przy okazji ukończenia Andromedy postanowiłem zagrać raz jeszcze, tym razem z poprawiona grafiką każdej części (W tym niestety słabo wyglądającej juz części 1), i każdym DLC (W końcu zupełnie inaczej gra się w 3ke wiedząc kim jest Liara i o co chodziło że zniszczeniem przekaźnika).
Po raz kolejny, ta gra jest po prostu genialna, żadna inna nie ma takich bohaterów, z żadnymi tak się nie zżylem jak tutaj, po raz kolejny śmiałem się jak głupi przy dlc cytadela i po raz kolejny mam doła po ostatnich kilku minutach w grze, muzyka miód. Tyle lat czekam mimo wszystko na konkretną kontynuację, jak sie to wszystko dalej potoczyło, w końcu Shepard żyje :) Andkomeda była przyjemna ale to już nie to...

11.01.2019 14:14
odpowiedz
zanonimizowany1276486
3
Pretorianin

Wiecie co myślę apropo tej gry i całej serii Mass Effect??? Jest bardzo dobra 9/10.

post wyedytowany przez zanonimizowany1276486 2019-01-11 14:14:53
11.01.2019 15:07
😍
3
odpowiedz
lifter
4
Pretorianin

OD 2008 co roku ogrywam ME.
Od 2010 co roku ogrywam ME i ME2
Od 2012 co roku ogrywam całą trylogię.

Nadal trafiam na nowe smaczki, rotując ekipą trafiam na nowe pogaduszki etc.

Nadal mi się nie nudzi.

20.01.2019 18:07
odpowiedz
seiko
13
Legionista
9.0

Po kilku latach z braku porządnej gry wróciłem do ME 3 z wszystkimi dodatkami grało się super na dużo rzeczy inne spojrzenie ,zakończenie wyszło dobre w gruzach oddech :) co do indoktrynacji to raczej próbowali ale im się nie udało było kilka wskazówek mn Javick czy Proteańska WI wyczuwali osoby zindoktrynowane ....na końcu w rozmowie z Iluzją też była próba indoktrynacji .....ostatecznie wydaje mi się że po uderzeniu promieniem Shepard był pod wpływem żniwiarzy, katalizator (chłopiec)poszukiwał rozwiązania problemu istoty żywe i sztuczna inteligencja, Shepard był rozwiązaniem i dlatego miał wybór......minęło 7 lat a gra nadal żyje .......

post wyedytowany przez seiko 2019-01-20 18:08:45
16.02.2019 21:36
odpowiedz
PanZygmuntPL
1
Junior

Mass Effect 3 to niesamowita ( choć wg. mnie, gorsza odsłona serii Mass Effect ) gra pełna charyzmatycznych postaci, świetnych misji i fantastycznej fabuły. Przejście wszystkich części było dla mnie niesamowitą przygodą, dlatego nie ukrywam, że na zakończeniu po prostu się wzruszyłem i będzie mi Sheparda i innych brakowało.Choć, co prawda wyszła nowa część Mass Effect'a to jest o wiele gorsza i nie oddaje takiego klimatu jak poprzedniczki.
Przeżyłem wiele niesamowitych przygód wraz z tą grą, pełne napięć akcje czy niespodziewane zaskoczenia w fabule. Nadal mam wiele pytań odnośnie powstania świata czy żniwiarzy, ale chyba wolę sam nad tym rozmyślać. Moimi ulubionymi towarzyszami ( w tej części ) był Garrus i Ashley. Bardzo przywiązałem się do nich, że będę za nimi tęsknić jak za Shepardem.
Brakowało mi w tej odsłonie zadań pobocznych. Widać, że autorzy chcieli się bardziej skupić na fabule, ale nie zaszkodziłoby im gdyby nad zadaniami lepiej popracowali i bardziej się do nich przyłożyli. Szkoda, że nie mogło być wszystkich postaci z poprzednich części i nie można było ich mieć w drużynie. Do reszty też dość się przywiązałem, a najbardziej do mojej ulubionej postaci, ( wraz z Garrusem ) czyli Wrexa. Jego krogańskie odzywki i jego charakter sprawiały, że tą postać strasznie lubiłem.
Polecam grę wszystkim. Naprawdę to jest świetna gra, którą najlepiej przejść od pierwszej części nie zważając na grafikę czy pewne niedociągnięcia.

09.03.2019 15:34
odpowiedz
zanonimizowany1285422
0
Legionista

Zakończenie trochę rozczarowuje. Ale w pozostałych aspektach bardzo dobra.

09.03.2019 15:46
odpowiedz
1 odpowiedź
Pogan696
1
Legionista
9.0

Najbardziej epicka i filmowa z całej trylogii. Bardziej niż hejtowane zakończenie, wnerwiały mnie usilne naciski na durne homoseksualne romanse. Reszta naprawde bardzo dobra, mimo, że to był już prawie akcyjniak.

09.03.2019 16:07
odpowiedz
Pogan696
1
Legionista

Może przesadzilem, ale pamietam jak musielismy odsluchiwac cyfrowej relacji kochanka jednego z naszych zalogantow, ktory czasami sie umizgiwal. Ogolnie przeszkadzaja mi "serduszka" w opcjach dialogowych, ktore po prostu sa nie potrzebne i w wiekszosci momentów psują odbiór relacji. Jak w Andromendzie gdzie można było "zdymać" sie z byle kosmitą.

post wyedytowany przez Pogan696 2019-03-09 16:10:13
12.03.2019 18:43
odpowiedz
Yakaart
3
Chorąży
9.5

Grę ukończyłem oczywiście zaraz po premierze natomiast oceniam dopiero teraz.

Seria Mass Effect to dla mnie sama czołówka wśród gier jeżeli chodzi o wykreowane uniwersum oraz historię którą przedstawili nam twórcy.

ME3 to kapitalna gra z epicką fabułą. Tak jak w poprzednich dwóch częściach świetnie wykreowane postacie oraz niesamowicie przedstawiony świat.
Zadania poboczne niektóre fajne ale niektóre mogłyby być zdecydowanie lepsze.
Fajny rozwój postaci oraz eksploracja kolejnych układów słonecznych. Świetny system walki.
Seria ME (1,2 i 3) to legenda nie tylko wśród gier RPG.

post wyedytowany przez Yakaart 2019-03-12 18:46:29
12.03.2019 18:56
1
odpowiedz
lifter
4
Pretorianin
10

Generalnie Trylogia ME to "gra mego życia" a pierwszą grę na komputerze zaliczyłem w 1986.

Jedyne, co mogłoby jej zagrozić to Wiedźminy - tzn. przy pierwszym graniu.

Bo o ile przy pierwszym kontakcie Wiedźmin dawał większe emocje niż ME, to już drugie/trzecie przejście niekoniecznie. Natomiast w ME rotacja załogą podczas misji daje masę nowych dialogów, a granie renegatem czy paragonem też otwiera nowe ścieżki. W efekcie można w to grać wiele razy i ciągle znajdować coś nowego.

13.03.2019 13:27
odpowiedz
Braddock12
0
Legionista

Tak pozytywnego "Efektu" jeszcze żadna gra rpg na mnie nie zrobiła. No może Wrota Baldura, ale poza tym prawdziwa perełka. Fabuła lepsza niż w niejednym filmie nominowanym do niejednego Oscara. Oceniam na bardzo mocne 9/10.

post wyedytowany przez Braddock12 2019-03-13 13:27:21
13.03.2019 14:54
odpowiedz
JackieR3
9
Senator
10

Godne zwieńczenie Trylogii Shepardówny. Co niektórzy jojczyli na zakończenie ale ja przy końcu miałem odpał . Czteropak i kontemplowałem wszystko co się działo.Wiem że to tak zwany biedaerpeg ale i tak daje dychę.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze