Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 19 lutego 2007, 07:09

autor: Shuck

PeCetowe Eldorado

Jest takie miejsce, którym konsole stanowią 1 procent rynku i w zasadzie mało kogo interesują inne gry niż pecetowe. Nibylandia? Nie. Rosja.

Co jest szczególnie fajne w kontekście rosyjskich gier, to fakt, że Rosjanie produkują – i to produkują masowo – gry, za które mało kto inny się bierze. Spacesimy, rozbudowane strategie czy turówki – bo te gatunki mam na myśli – przeważnie nie mają szans wbić się w zachodnie plany wydawnicze, gdy stają w szranki z kolejnymi strzelankami TPP i strzelankami FPP – arkadówkami XXI wieku – i coraz prostszymi w swojej konstrukcji erpegami. O ile 10-15 lat temu, nawet 5, niezmiennie podniecająca obie strony dyskusja ‘PC kontra konsole’ miała jeszcze jakieś oparcie w liczbach, o tyle obecnie nie bardzo już jest jak się z faktami kłócić. Znalezienie na liczących się w skali świata toplistach – amerykańskich i japońskich – tytułów pecetowych śmiało służyć może za zdany z wyróżnieniem test okulistyczny. Oczywiście dają się znaleźć morpegi, a na otarcie łez trafi się rodzynek pokroju Company of Heroes, którego grywalność nijak nie daje się utrzymać w ramach konsolowego sterowania – wyjątki jednak mogą sobie regułę potwierdzać lub nie, ale jej nie zmienią.

Jeden z budynków 1C.

Powyższy stan rzeczy szczególnie boli graczy w krajach wciąż głównie pecetowych – jak Polska właśnie. Graczy, którzy chcą widzieć na swoich blaszakach grywalne tytuły, podane w oprawie godnej czasu teraźniejszego. Niestety, nawet te kilka milionów naszych graczy, które są w stanie zakupić kilka tysięcy sztuk ukochanej gry, to niezupełnie jest to eldorado, którego szuka dowolnie wskazany wydawca. W tym pogrążającym się w konsolach świecie to właśnie Rosja jawi się największą wyspą pecetowców – i to wyspą, na której dedykacja myszce i klawiaturze nie ogranicza się li tylko do deklaracji uczuć. Tam produkuje się i wydaje wyłącznie gry pecetowe w liczbie kilkuset rocznie, z czego duże kilkadziesiąt produkowanych jest przez Rosjan. Ten stan rzeczy doskonale wspiera ‘liberalne’ prawo autorskie, dzięki któremu nawet premierowe gry zachodnie dostaniemy, w wersjach często w pełni zlokalizowanych, w cenie 300 rubli (ciut ponad 30 złotych) – w kiosku na ulicy.

Świat według 1C.

Jest w Rosji dwóch największych wydawców: 1C i Buka. Firma 1C sprzedaje od czterech lat po 4,5 miliona egzemplarzy gier rosyjskich oraz z każdym rokiem więcej gier importowanych – w 2006 było ich ponad 10 milionów sztuk. To do niej udaliśmy się z wizytą pod koniec stycznia. Pierwsze, co rzuciło się nam w oczy, przesłoniło je wręcz – 1C nie wynajmuje kilku pięter w biurowcu, 1C posiada 3 biurowce. Oraz utrzymuje dwa własne zespoły deweloperskie – jednym z nich jest zespół Olega Maddoxa, twórcy doskonałego symulatora IL-2 Sturmovik, obecnie pracującego nad jakby jeszcze lepiej się zapowiadającą Battle of Britain. Drugim, występujący pod tą samą nazwą – Maddox Games – zespół odpowiedzialny za Theatre of War.

King's Bounty: Legenda

King's Bounty: Legenda

IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover

IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover

Rig'n'Roll: Tirowiec

Rig'n'Roll: Tirowiec

Death to Spies

Death to Spies

Fantasy Wars

Fantasy Wars

You are Empty

You are Empty

Ascension to the Throne: Wojna o Koronę

Ascension to the Throne: Wojna o Koronę

Theatre of War: Pola zagłady

Theatre of War: Pola zagłady

Swashbucklers: Stal kontra proch

Swashbucklers: Stal kontra proch

The Tomorrow War

The Tomorrow War

XIII Wiek: Śmierć lub Chwała

XIII Wiek: Śmierć lub Chwała

PT Boats: Knights of the Sea

PT Boats: Knights of the Sea

Whirlwind Of Vietnam: Operacja w dolinie Ia Drang

Whirlwind Of Vietnam: Operacja w dolinie Ia Drang

Streets of Moscow

Streets of Moscow

Komentarze Czytelników (38)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.02.2007 10:28
odpowiedz
ffff
41
Backside

"Wśród nich znajdują się takie perełki jak Swashbucklers" ---> człowieku, wiesz o czym piszesz :)?
Tą grę dłubią od ponad 2 lat, wypuścili jeden trailer, który pokazał, że gra jest brzydka i pozbawiona klimatu.
Perełką to będzie Captain Pirate :].

Poza tym warto zauważyć, że przypadke niekończącej się produkcji Swashbucklers nie jest jedyny. Gameplay z XIII Century był dostępny jesienią 2005!!! Do dziś nie ma żadnych informacji, bo 1C ma fatalny PR.

Ale żeby nie kończyć pesymistycznie - fajny pomysł na tekst :)!!! [PC forever1one111!!!] ;)

19.02.2007 10:29
odpowiedz
koobon
82
Legend

MasterDD --> Ty masz jakieś kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. W jednym z ostatnich artykułów Shuck kpi ze wszystkich proroctw, zarówno tych odnoszących się do rynku konsol jak i PC.
A stan obecny jest taki, że ponad 2/3 rynku to produkcje konsolowe. Czy to się komuś podoba czy nie.

19.02.2007 10:50
odpowiedz
MasterDD
69
:-D

koobon -> Nie martw sie, zrozumialem poprzedni artykul.
Ale moze zle sie wyrazilem. Chodzi mi o to, ze czym wiecej bedzie sie mowic/pisac
o smierci gier na PC-ta, to tym bardziej bedzie nam to siedziec w glowach.
W niektorych przypadkach moze to spowodowac przesiadke z PC na konsole.

Rozumiem, ze Shuck chce dobrze, ale IMHO moze to zaszkodzic.

Kiedys uslyszalem taki text - "Nie wazne czy dobra czy zla slawa. Wazne, ze slawa".
Jezeli sie duzo o czyms mowi, to cos moze z tego pozniej wyjsc, niekoniecznie dobrego.

/me wraca do pracy

19.02.2007 11:53
odpowiedz
zanonimizowany217297
74
Generał

Gdzie dostac to Tommorow War? Ja to chce i pozadam!!:p

19.02.2007 12:12
odpowiedz
Conath
139
Senator

to pozadamy juz we dwoch! trzeba sprawdzic strone cenegi i zobaczyc co tam dla nas przygotowuja, hyhy

ps. "Polska kampania nie jest długa – składa się zaledwie z trzech misji, ale co nas pociesza to to, że kampania francuska jest jeszcze krótsza. :-D" lol

19.02.2007 12:44
odpowiedz
zanonimizowany326516
28
Generał

świetny txt, fajnie się czyta.

19.02.2007 13:03
😃
odpowiedz
Diobeuek
149
Quid est veritas?

Jest nas trzech :] To Tommorow War mnie zaciekawiło. Jak i Theater of War, You are Empty i Mythic Wars.

19.02.2007 15:00
odpowiedz
Zyker
27
Konsul

mnie najbardziej Theater of War :)

19.02.2007 15:32
odpowiedz
Triber
63
Konsul

No coż, ja na gry 1C mam oko, nie od dziś, ale o tym spacesimie, to nie słyszałem do czasu tamtych "mysli nieprzemyslanych".

19.02.2007 15:52
👍
odpowiedz
Krooger
28
Pretorianin

matchausmatchaus -> jest bliżej niż Ci się wydaje. już za chwileczkę, już za momencik :-)

wszystkim radzę śledzić informacje prasowe Cenegi. Wyczerpujące szczegóły na temat wszystkich gier będą podawane sukcesywnie.

19.02.2007 18:28
😊
odpowiedz
zanonimizowany436726
6
Chorąży

Ja z niecierpliwością czekam na You Are Empty (widziałem trailera i zapowiada się niezła grafika oraz fizyka) i The Tommorow War ponieważ lubię zarówno FPP, jak i kosmiczne strzelanki.Ciekaw też jestem co wyjdzie z tego Adrenaline 2.

Co do śmierci PeCeta jako maszynki do grania to uważam że, na poczciwego blaszak zawsze będą wychodzić gry (czasem lepsze, czasem gorsze, ale będą!!) mimo coraz większej przewago konsol
na rynku.

19.02.2007 18:43
odpowiedz
Conath
139
Senator

DanielBGRJ- prosze cie, nawet nie zaczynaj!!!:P

19.02.2007 19:37
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

Świetnie że ktoś dba jeszcze o pecetowców. Zastrzeżenia mam jednak do jakości tych gier, Rosjanie muszą jeszcze dużo popracować, jest co poprawiać. Wolę jakość zamiast ilości.
Pocieszające jest to że gra "7,62" produkowana przez Apeiron, zostanie wydana przez 1C. Co oznacza że z dużym prawdopodobieństwem "7,62" będzie wydana w Polsce. Szczególnie spoglądając na "mapę świata" 1C, widać że Polska jest w kręgu zainteresowań:-).

19.02.2007 20:10
👍
odpowiedz
Wojduś
34
Generał

Zgadzam się że gry na PC-ta będą wychodzić "czasem lepsze, czasem gorsze, ale będą". Wracając do tych gier o których się mówi to ja czekam narazie tylko na To Tommorow War.

19.02.2007 20:43
😍
odpowiedz
juni_or
25
Chorąży

No i co Ruscy szleją a nasz Wiedźmin chyba 4 lata jest już robiony... żal

19.02.2007 21:47
😒
odpowiedz
Sandro
119
Legend

Jak żałuję, że nie mam czasu na przeczytanie...

20.02.2007 07:50
👍
odpowiedz
matchaus
171
sturmer

Krooger ---> Ooooo, a toś mnie Pan zaskoczył :)
OK - od dziś jestem notorycznym "odwiedzaczem" strony Cenegi :)
(dziękuję za info!)

20.02.2007 09:59
😊
odpowiedz
Pl@ski
49
Endżajner

Ja chcieć You Are Empty (najlepiej w Rewolucji Cenowej) i Rig'n'Roll! No i Stalkera! No i Heroesa V trzeba w końcu kupić... Ech, jednak te rosyjskie gierki nie są takie złe... :)

20.02.2007 11:00
odpowiedz
Adrian Werner
151
Generał

GRYOnline.plTeam

W Korei i chinach jest podobnie :)
Ja bym się nie martwił o rynek PCtowy, bo on regularnie i stabilnie rosnie w siłe, tyle , że wolniej niż konsolowy (ale koszty produkcji i marketingu też rosną na PC kilka razy wolniej niż na konsolach).
Większość developerów PCtowych nie potrafiłoby się odnaleźć na runky konsolowym. Standart PC to ekipa mniejsza niz 25 osób i mały budżet. NA konsolach nowej generacji standart to 100 osobowa ekipa, 15mln$ budżety i drugie tyle na reklamę. Po prostu większość Pctowych developerów jest za mała, aby dać sobie radę na konsolach. Rynek PCtowy to sielanka w porównaniu ze zbiornikiem rekinów jakim jest rynek konsolowy. To dlatego już prawie wcale nie ma niezależnych developerów konsolowych, wszyscy zostali przez kogoś kupieni, na Pc jest zupełnie odwrotnie

20.02.2007 11:04
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

Boję się tego że gry coraz bardziej tracą swój niezależny charakter. Są coraz bardziej orbione taśmowo, bez wkładania w to....duszy. Wszystko zaczyna mieć konsolowy wymiar....
Są na szczęście chlubne wyjątki:-).

20.02.2007 13:45
😉
odpowiedz
zanonimizowany436726
6
Chorąży

Ja bym był optymista jeśli chodzi o sytuacje developerów gier na PeCeta.W końcu na przykład taki Stalker nie może mieć małego budżetu skoro jego tworzenie się tak niemiłosiernie ciągnie.
Chociaż to co napisał Adrian Werner to prawda ponieważ developerzy na konsolach dzięki takim firmom jak między innymi Microsoft i Sony mają na pewno potężny zastrzyk gotówkowy! Można co prawda liczyć na akcje typu "Game for Vista" i tym podobne ale mi się trochę nie podoba jak jestem zmuszany do przymusowej przesiadki na nowy system pana Billa, a i tak większość tych gier to
porty z najnowszej konsoli firmy z Redmount .

20.02.2007 13:58
👍
odpowiedz
ffff
41
Backside

Krooger ---> Planujecie wydać Captain Pirate :)? Oglądajć trailer się tak ubawiłem, że stwierdziłem, że muszę to mieć :)

20.02.2007 21:00
😒
odpowiedz
emillo31
73
FPS to jest to !!!

widać, że w Moskwie duża ekipa była z CDAction, Clicka no i z Cenegii a dla nas tanich oryginałów nie przywieźli, co z tego, że po rosyjsku

20.02.2007 21:04
odpowiedz
zanonimizowany261953
0
Generał

fajnie jutro dokończe czytanie, ale fajnie wiedziec że sa jeszcze Rosjanie z grami na PC-ta:) a gierki nawet fajne oby grywalnośc miały dobrą to będzie git

20.02.2007 21:27
👍
odpowiedz
PaZur76
73
Gladiator

Mmm, "Theatre of War", "7.62" (obydwie szpile od Iwanów, wydawane przez 1C) plus "Combat Mission: Shock Force" i... granie na cały ten rok mam ustawione :-). [Resztą gierek możnaby, jak dla mnie, nahajcować w wielkim PieCu ;-).]

20.02.2007 22:25
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

@PaZur76
A co Pan na to Panie Krooger?
Są jakieś szanse na wydanie tych gier (które wymienia Pazur 76)?

22.02.2007 17:41
👍
odpowiedz
Krooger
28
Pretorianin

PaZur76 [ Gladiator ] -> z tytułów przez Ciebie wymienionych mogę Ci powiedzieć tylko, że Theatre of War wydarzy się niebawem. Co do pozostałych to na dzień dzisiejszy nic nie mogę powiedzieć "co, gdzie, kiedy".

22.02.2007 19:15
odpowiedz
zanonimizowany205467
53
Senator

Dobre i to:-)

23.02.2007 15:27
👍
odpowiedz
MR.MANIAK
48
Senator

Świetny tekst. Po przeczytaniu na pewno z wielką uwagą i ciekawością będę śledził wydawane tytuły na wschodzie

28.05.2010 18:38
odpowiedz
AnnaMariaMagda
10
Legionista

Bardzo ciekawe informacje - w tym ta, która dotyczy firmy Cenega.

Dla mnie bardzo ciekawa informacja o grze "drogi" - i tu uwaga do autora tekstu:

"Kto nie zna serii 18 Wheels of Steel, maszeruje do kąta. Spalenie się ze wstydu jak najbardziej zrozumiałe. Ta niepozorna gierka – polegająca na sterowaniu ciężarówką jednym palcem jednej ręki, popijaniu dowolnie wybranego trunku drugą ręką i na słuchaniu muzyki podczas jazdy – na stałe wbiła się do ścisłego kanonu złodziei czasu, dlatego że żaden chłopiec nie umie odmówić sobie przyjemności jeżdżenia 18-kołowcem po Stanach."

DLACZEGO TYLKO CHŁOPIEC?! Kto powiedział, że dziewczynki nie lubią jeździć wirtualną ciężarówą na 18 kołach?! Otóż lubią Panie Autorze!
Ja osobiście bardzo lubię - oczywiście w trybie relaksacyjnym, w "18 Wheels of Steel Pedal to the Metal" z wyłączoną policją, ruchem drogowym, symulacją zmęczenia i zleceniami na czas - tak samo jak w życiu, lubię poprostu jechać pustą drogą jak najdalej przed siebie, nic więcej. No, jeszcze wziąć jakiś towar, żeby na benzynę starczyło. ;)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze