Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikSymulacjePC
Okładka PT Boats: Knights of the Sea (PC)

PT Boats: Knights of the Sea PC

PT Boats: Knights of the Sea to wyprodukowana przez studio Akella symulacja morska, której akcję osadzono w realiach II wojny światowej.

Symulacje | II wojna światowa

PC Windows
Okładka PT Boats: Knights of the Sea (PC)

producent: Akella

wydawca: 1C / Cenega

Strona oficjalna

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

30stycznia2009

PT Boats: Knights of the Sea to symulacja morska, w której gracz przejmuje kontrolę nad okrętem wojennym. Akcja toczy się w czasie II Wojny Światowej. Gracz musi więc wybrać, czy zdecyduje się pomóc Siłom Sprzymierzonym, Rosji, czy Niemcom.

Wszystkie zaimplementowane w grze okręty oraz samoloty zostały wiernie odwzorowane i mają jak najbardziej przypominać ich prawdziwe odpowiedniki. Są tutaj torpedowce (np. rosyjski G-5 i niemiecki S-Boot), niszczyciele (np. sowiecki Z-34), trałowce, drobnicowce, a nawet łodzie patrolowe. Każdy z okrętów jest oczywiście opisywany przez szereg cech i podane są jego dokładne dane, m.in. wymiary (długość oraz szerokość), wyporność, zanurzenie, szybkość (w tym zarówno ekonomiczna, jak i maksymalna), czy w końcu uzbrojenie. Autorzy umieścili w PT Boats również siły powietrzne – m.in. wiele różnych myśliwców i bombowców, które naturalnie też zostały opisane (wymiary, maksymalna szybkość, zasięg, uzbrojenie i kilka innych cech). Samoloty jednak są w grze kontrolowane tylko i wyłącznie przez sztuczną inteligencję, a samemu obsługiwać można jedynie okręty. Twórcy postarali się jednak, by było to jak najbardziej urozmaicone i umożliwili wcielenie się w niemal każdego członka przebywającej na okręcie załogi. W dowolnym momencie można się więc „przełączyć” na tych, którzy obsługują karabiny maszynowe czy działa przeciwlotnicze i samodzielnie rozprawić się z nadciągającymi wrogami. W roli dowódcy możliwe jest zaś zaplanowanie ataku większej grupy okrętów.

W trybie dla pojedynczego gracza autorzy umożliwili rozgrywanie pojedynczych misji oraz trwającej przez cały okres wojny kampanii. Multiplayer zaś pozwala maksymalnie 16 żywym graczom na współpracę w trybie Cooperative, gdzie muszą razem walczyć z komputerowym przeciwnikiem, a także typowy Deathmatch, w którym punkty zdobywa się tylko za niszczenie wrogich okrętów. W obu tych trybach gracze mogą współpracować i razem kontrolować jeden okręt, dzięki czemu każdy robi coś innego – jeden strzela z karabinu maszynowego, inny obsługuje działo przeciwlotnicze, etc.

Pod względem graficznym PT Boats: Knights of the Sea prezentuje się bardzo dobrze, duże wrażenie robi przede wszystkim doskonale wykonana woda. Stworzenie jej było możliwe dzięki wykorzystaniu silnika STORM 2.5, czyli usprawnionego engine znanego m.in. z gry Pirates of the Caribbean. Umożliwia on również generowanie różnych efektów specjalnych i wierne odwzorowanie uszkodzeń okrętów.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna     Liczba graczy: 1 - 16  

Nośnik: 1 DVD

Ocena gry 8.1 / 10 na podstawie 42 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 5.6 / 10 na podstawie 53 głosów czytelników.

Gry podobne do PT Boats: Knights of the Sea

Klasyfikacja PEGI PT Boats: Knights of the Sea

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe PT Boats: Knights of the Sea

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 2 GHz, 1 GB RAM, karta grafiki 128 MB (GeForce 5700 lub lepsza), Windows XP

PT Boats: Knights of the Sea - przed premierą

Przed premierą 21 października 2004, 10:51

Od strony technicznej całość zapowiada się równie dobrze. PT Boats pracuje na silniku STORM, który dorobił się już wersji 2,5. Engine ten sprawdził się w poprzednich grach Akelli (wspomniane Sea Dogs i Piraci z Karaibów), więc i teraz można mieć do niego zaufanie. Tym bardziej, że usprawniona została jego część odpowiadająca za fizykę. Zatapiane na różne sposoby okręty efektownie zanurzają się pod wodę, często po wcześniejszym przełamaniu i widowiskowym wybuchu. Parametry okrętów mają spory wpływ na ich zdolności manewrowe. Zestrzelone samoloty realistycznie pikują do oceanu. Ale STORM odpowiada przede wszystkim za grafikę, a to nie sprawia mu większych problemów. Ląd, który w tego typu grze odgrywa symboliczną rolę, jest bardzo dokładnie wymodelowany i równie dobrze to na nim mogłaby się toczyć walka. Najważniejsza jest oczywiście woda i na szczęście to, co udało się stworzyć producentom, naprawdę robi niesamowite wrażenie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że to najładniejsza i najbardziej realistycznie zachowująca się ciecz w grach komputerowych. Można to bez problemu zauważyć zarówno na statycznych screenshotach, jak i na dostępnym trailerze.