Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 30 września 2018, 11:30

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry października 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Październik to przede wszystkim Red Dead Redemption II, ale nawet gdyby w tym miesiącu nie debiutowała długo wyczekiwana produkcja Rockstara, byłby to mocny miesiąc – swoje premiery mieć będą także m.in. nowe Call of Duty, Assassin’s Creed i Soulcalibur.

W tym miesiącu król będzie jeden. Po wielu latach oczekiwań Rockstar Games w końcu pozwoli nam wrócić na Dziki Zachód w kontynuacji fenomenalnego Red Dead Redemption. Gra zapowiada się kapitalnie, renoma firmy ją tworzącej jest niepodważalna – ciężko sobie wyobrazić katastrofę, która spowodowałaby, że coś poszłoby nie tak.

RDR2 nie będzie jedyną atrakcją października. Zagramy także w kolejne odsłony Assassin’s Creed, Call of Duty i Soulcalibura (z świetnie zapowiadającym się gościnnym występem Geralta z Rivii), wypróbujemy singleplayerową kampanię do Gwinta, która wyewoluowała w samodzielną grę, oraz sprawdzimy ciekawe polskie projekty, jak World War 3, Kursk i My Memory of Us. Na nudę narzekać nie będziemy!

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 26 października 2018 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika MikaWV.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnline.pl.

Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści + Gwint

Data premiery: 23 października

INFORMACJE

  1. Gatunek: gra karciana
  2. Platforma: PC
  3. Przybliżona cena: za darmo (Gwint), 100 zł (Wojna Krwi)

Po przeszło roku od startu otwarte beta-testy Gwinta: Wiedźmińskiej gry karcianej w końcu dobiegną końca. Podczas tego burzliwego okresu twórcy wprowadzili liczne, często kontrowersyjne zmiany w formule rozgrywki, która w pewnym momencie już tylko w nikłym stopniu przypominała minigrę, jaką znaliśmy z Wiedźmina 3.

Finalna wersja Gwinta ostro namiesza w mechanice zabawy. Duża aktualizacja, zatytułowana Homecoming, przyniesie m.in. ograniczenie liczby kart w ręce i w talii oraz usunięcie srebrnych kart. Szczególnie drastyczne może okazać się zlikwidowanie trzeciego rzędu – teraz jednostki rozłożymy jedynie na dwóch poziomach. Liftingu doczeka się także oprawa wizualna, która stanie się bardziej stonowana i mroczna.

Równocześnie z Gwintem premierę mieć będzie gra Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści – projekt, który pierwotnie miał być modułem fabularnym Wiedźmińskiej gry karcianej, ostatecznie stał się jednak oddzielną produkcją. Tu również pojedynki stoczymy za pomocą kart, pomiędzy nimi pozwiedzamy jednak wiedźmińską krainę i poznamy losy Meve, królowej Lyrii i Rivii, toczącej wojnę z Nilfgaardem.

NASZE PRZEWIDYWANIA

Po serii nieprzyjętych zbyt entuzjastycznie zmian rewolucja w postaci Homecoming może być dla Gwinta równie dobrze drugą szansą, jak i gwoździem do trumny – ciężko póki co stwierdzić, w którą stronę rozwinie się sytuacja. Wojna Krwi zapowiada się za to solidnie – szykuje się przyjemny spin-off wiedźmińskiej sagi.

Michał „Czarny Wilk” Grygorcewicz

  1. Wojna Krwi – niby Gwint, a trochę jak Heroesi. Graliśmy w wiedźmińskie RPG

Na którą grę października 2018 czekasz najbardziej?

52,4%

Red Dead Redemption II

17,1%

Assasin’s Creed: Odyssey

8,4%

Wojna krwi: Wiedźmińskie opowieści

5,2%

Forza Horizon 4

4,9%

World War 3

4,8%

Call of Cthulhu

1,9%

Call of Duty: Black Ops IIII

1,8%

Soulcalibur VI

1,5%

Kursk

0,8%

Fist of the North Star: Lost Paradise

0,7%

My Memory of Us

0,6%

Starlink: Battle for Atlas

Red Dead Redemption 2

Red Dead Redemption 2

Assassin's Creed Odyssey

Assassin's Creed Odyssey

Forza Horizon 4

Forza Horizon 4

Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści

Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści

Call of Duty: Black Ops IIII

Call of Duty: Black Ops IIII

World War 3

World War 3

Call of Cthulhu

Call of Cthulhu

Soulcalibur VI

Soulcalibur VI

Gwint: Wiedźmińska gra karciana

Gwint: Wiedźmińska gra karciana

Kursk

Kursk

My Memory of Us

My Memory of Us

Niesamowite detale Red Dead Redemption 2 – gra dopracowana jak żadna inna
Niesamowite detale Red Dead Redemption 2 – gra dopracowana jak żadna inna

Rockstar znów to zrobił – Red Dead Redemption 2 zostało wypełnione po brzegi toną niezwykłych szczegółów, detali i smaczków, jakich próżno szukać w którymkolwiek konkurencyjnym dziele. Nie było jeszcze gry tak dopracowanej.

Gry września 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry września 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

We wrześniu rozpoczyna się jesienny sezon na hity – zagramy m.in. w Spider-Mana od twórców Ratchet & Clank, kolejną odsłonę Tomb Raidera, sequel Life is Strange i kolejną cześć FIFY.

Komentarze Czytelników (131)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.10.2018 22:29
odpowiedz
TonyMontana7
3
Junior

W 1966 roku powstał w mojej skromnej opinii najważniejszy western w historii kina, chodzi mi o Dobry zły i brzydki jest to dla mnie produkcja bezbłędna mająca w sobie cały kunszt reżyserski.
Ale nie chciałem zaczynać od tego filmu.
Zacznę od filmu, który obejrzałem jako pierwszy chodzi mi O Wyjętego Spod Prawa Joseya Walesa.
Pamiętam jak dziś, jak przełączałem programy w telewizorze i trafiłem na ten film, zrobił na mnie ogromne wrażanie. Pamiętam to tak dokładnie bo jako dzieciak pojechałem do Anglii do pracy na zmywak, żeby zarobić na ciuchy i resztę wakacji, które mi zostały.
Także cała historia wbiła mi się w głowę, następnie sukcesywnie chłonąłem westerny, na pewno nie obejrzałem wszystkich bo nie szczególnie przepadam za westernami z Johenm Waynem, chociaż w żadnym stopniu nie mogę im odebrać tego jak wpłynęły na kino.
W powyższych westernach, które wymieniłem na początku, zauroczyło mnie jedno, klimat.
można było odczuć pracę kamery, zbliżenia na oczy, zakurzone ciuchy, suchy piasek, a w szczególności jedno, że to jest dziki zachód i każdy gra tak, żeby zgarnąć część życia lub złota dla siebie.
Jeśli chodzi o mojego faworyta i najbardziej oczekiwany tytuł to tajemnicy nie będzie jak wymienię Red Dead Redemption 2. Gra wygląda naprawdę obiecująco i może dać mi frajdę z tego, że przeniosę się w świat dzikiego zachodu, w którym obrobię parę banków, wypije trochę whiskey i powyje do księżyca z moimi kompanami w zbrodni przy rozpalonym ognisku!
ubolewam naprawdę nad jedną rzeczą, ze nigdy nie maiłem okazji zagrac w RDR na ps3.
Nadrobię to na pewno przy tej części.
Pozdrawiam i pamiętajcie the ecstasy of gold !

06.10.2018 12:45
odpowiedz
Michal'''
1
Legionista

To bardzo ciekawy miesiąc jeśli chodzi o gry, dużo gier na wiele (setki) godzin. Myślę, że zwycięzca w tym miesiącu będzie Red Dead Redemption II i to jedyny tytuł warty oczekiwania. Myślałem też, by zagłosować na Forzę Horizon 4, ale grając w Game Passie trochę mnie rozczarowała, poza tym tak naprawdę na nią nie czekałem, bo mam jeszcze 2 i 3 część nie do końca skończoną. A co do Rockstara, to wątpię że zawiedzie oczekiwania. Mam tylko nadzieje, że RDR2 w miarę ładnie będzie wyglądać na Xbox One S.

06.10.2018 20:08
odpowiedz
Teqnixi
52
Pretorianin

Tak szczerze to najbardziej czekam na gry od cdpr. Ostatnio troszkę się wciągnąłem w gwinta. Rdr 2 na pewno pozamiata ale mam przesyt sanboxów tpp. W związku z czym na assasina nawet nie patrzę.

07.10.2018 17:27
odpowiedz
the_matrix
94
Centurion

Gra października 2018 i Red Dead Redemption II. Jak dla mnie ten tytuł to numer jeden w tym miesiącu. Red Dead Redemption II można uznać takim GTA na dzikim zachodzie. Napady, rabunki, ogromny świat, konne pościgi, dyliżanse, piękna grafika, wspaniała fabuła, itd. Red Dead Redemption II to takie GTA w czasach Johna Wayna. Rewolwery, salony i kowboje. Ja czekałem na kontynuację Red Dead Redemption z wielkim utęsknieniem bo ta gra będzie jeszcze większa, lepsza, piękniejsza i bardziej wciągająca od swojej poprzedniczki!!! Red Dead Redemption II to mój numer jeden w październiku!!!

07.10.2018 21:51
odpowiedz
Aniol543
22
Centurion

Najbardziej oczekiwaną grą dla mnie jest Red Dead Redemption II.Można o tej grze pisać dużo rzeczy które przekonają każdego gracza,otóż gdy widzi się tak przepiękny otwarty świat aż chce się w nim być i go zwiedzać robić takie napady jak np: GTAV które również mnie wciągnęło.RDR II ma właśnie to co pierwsza cześć nie miała która też potrafiła urzec ale i wkurzać od czasu do czasu.W tej grze po prostu będzie się chciało robić dużo i więcej jeszcze,dodam od siebie również że jeżeli tryb online wyjdzie im taki wspaniały jak w GTA V to można powiedzieć i ją okrzyknąć grą roku.Porywająca grafika kilimat westernów jak w filmach USA gdzie chciało się tam aż być i przezywać wszystko,taka gra jak to co wyjdzie od Rockstar będzie arycydziełem w ich wykonaniu i może dużo namieszać w gatunku gier.Najbardziej nie mogę się też w tej grze doczekać tej wspaniałeś fabuły od której nie będzie się chciało aż uciekać od konsoli tylko grać dalej,dalej,dalej żeby pozać tylko dalej przygody naszego towarzysza i również jego bandy.Można dodać również co do fabuły i zróżnicowana pogoda co będzie też zależeć od tego czy będzie nam zimno,ciepło itp. i tez naszego konia którego będzie trzeba dbać i wiedzieć jak się wobec niego zachowywać.Najbardziej jestem ciekaw przyrody i tych przepięknych gatunków zwierząt na które można na pewno będzie zapolować i się z nich wyżywić,na pewno też będą cudowna napady z bronią na banki,pociągi,konwoje i pewnie będą też tego plusy i minusy.Sceny brutalne nie wiadomo jak tu będzie ale mam nadzieje ze będą cudowne,również mam nadzieje ze będą bardzo dobre dopracowane mini gry które będą wciągać jak w poprzedniej części karty,noże itp.Oczekiwania wielkie i to jest mój numer 1 na mojej konsoli PS4:)

08.10.2018 10:43
😁
odpowiedz
Kindzer
1
Junior

Red Dead Redemption ||
Nie ma innej opcji!!! To będzie hit roku.. Gra zapowiada się bardzo interesująco. Wraz z mężem musimy w nią zagrać! Jesteśmy fanaktykami gier! 12.10 mąż ma urodziny więc miałabym prezent dla niego no i dla siebie
??????

08.10.2018 13:50
odpowiedz
kubajwe
1
Junior

Red Dead Redemption 2.
Już przed premierą zapowiada się, że ten tytuł będzie w TOP3 tego roku (wg mnie obok God of War i Spidermana). Niestety nie miałem okazji zagrać w pierwszą cześć przez brak konsoli a nasłuchałem się wiele od znajomych, że ominęła mnie niesamowita gra. Dlatego jak już mam PS4 to jest to tytuł absolutnie"must have".

09.10.2018 01:04
odpowiedz
Fabiosek1
36
Chorąży

Dla mnie jedną wyborem w tym miesiącu jest Forza Horizon 4 w wersji na konsolę Xbox One. Po skąpanej w słońcu Australii przyszedł czas na Wielką Brytanię, która ma być (co jest nowością w serii) przedstawiona z czterech pór roku. Jest to z pewnością duża odmiana względem poprzednich części i urozmaici to w ten sposób rozgrywkę mogąc dać lepsze wrażenia z jazdy. Osobiście miałem okazję zagrać jedynie w Forzę Horizon 3 i świadom tego, że jest to po prostu nieco rozbudowana wersja, chciałbym pośmigać po nowych lokacjach, a w przerwach od wygrywania w festiwalu pochillować spoglądając na piękne tereny. Gra w odróżnieniu od imitacji "ścigałek" jak The Crew od Ubisoftu, nie oferuje pustych i nieciekawych terenów rozciągających się na setki kilometrów, jest tego tyle ile być powinno, tak było w poprzedniej części i bez wątpienia tak też jest tutaj, dlatego jak grać w ścigałki współczesne to tylko takie jak Forza Horizon 4.

11.10.2018 02:02
odpowiedz
Ptasio
3
Junior

Oczywiście RDR2. A dlaczego? Jest to nieskomplikowana odpowiedź, porostu Rockstar. Studio które póki co mnie nie zawiodło przy każdej z ogrywanych przezemnie gier. W tym wypadku czuję podobnie, szykuje się kolejna wielką produkcja, może nie tak popularna jak GTA ale równie solidnie zaprojektowana oraz dopracowana. Wierzę że tym razem będę miał podobne odczucia przy podziwianiu zachodu słońca na swoim rumaku jakie miałem stojąc przy dobrze znanym napisie Hollywood.

11.10.2018 19:30
😢
odpowiedz
ashanazai
48
Pretorianin

Zdecydowanie najciekawszą zapowiedzią tego miesiąca i tego roku jest gra Red Dead Redemption II !
Niestety jest to gra w którą nigdy nie zagram, ponieważ wychodzi tylko na konsole :(
Nie wzięli pod uwagę tego że najzagorzalsi fani westernów mają tylko PieCa i nie ma dla nich znaczenia nawet to, że lubię westerny Serdżia Leone, z Klintem Istwudem i Dżonym Łajnem ...
Dranie !!!

11.10.2018 21:35
odpowiedz
_D_R_A_G_O_N_
27
V

Wybór jest prosty, Red Dead Redemption II oczywiście, gdyż, mimo, że nie jestem wybrednym graczem, to ciężko mnie przekonać do kupna gry w dzień premiery, jednak wyżej wymieniony tytuł zrobił to w oka mgnieniu po obejrzeniu urywka gameplayu, dlatego też wszystkie inne zaległości odstawiam na później z dniem 26 października. Będzie to nieco spóźniony, ale jakże trafny, prezent urodzinowy :) Wycisnę chyba siódme poty z plejaka.

12.10.2018 16:48
odpowiedz
Adam1394
96
Stary Konfederata

Przypominam o Fallout: New California 23 października!

14.10.2018 10:50
odpowiedz
prus_dawid
1
Junior

Ja osobiście czekam na Red Dead Redemption 2 na PS4 ponieważ ta gra jest najbardziej oczekiwana przez graczy. Ta gra ma bardzo duży świat i po tym świecie można poruszać się koniem lub na piechotę. Gra będzie na pewno zawierała dużo zadań pobocznych i fabularnych dzięki temu nigdy nam się nie znudzi. Kolejnym powodem dlaczego czekam na tą grę jest piękna grafika, która zachęca nas na zwiedzanie pięknych miejsc i wspinanie się na wysokie szczyty i czekanie na piękny zachód słońca. Kolejnym moim powodem czekaniem na tą grę jest tryb online, który umożliwi nam granie wspólnie z graczami z całego świata lub z swoimi znajomymi. Ta produkcja na pewno zostanie najlepszą grą roku ponieważ tworzy ją Rockstar, który wie jak robić otwarte światy z realistyczną grafiką. Moja platforma to PS4

post wyedytowany przez prus_dawid 2018-10-14 10:54:02
14.10.2018 12:03
👍
odpowiedz
Sorsha
48
Centurion

Pata taj
Pata taj
Pata taj
Prr

W październiku na nasze konsole i może nawet kiedyś moją trafia najbardziej unikalna gra z otwartym światem zaraz po GTA.czyli Red Dead Redemption 2

Dlaczego ta gra jest nie grą miesiąca juz a startuje na podium w kategorii gry roku? gdyż Rockstar nie wypuszcza swoich gier od razu na wszystkie dostępne platformy. A gdy już udostępnia grę na kolejną, to dodaje coś unikalnego, czego nie było poprzednio – tym samym zachęcając do zgłębiania gry ponownie.
Każda pozycja to świeżość w temacie ,gra nie jest taka sama jak poprzednie,i na to czekam właśnie by móc zagłębić się w świat westernu na nowo,by odkrywać skarby i napadać na dyliżanse,a główną fabułę traktować raczej jako dodatek niż cel do ukończenia .
Czekam na RDR2 ,pozdrawiam.

14.10.2018 23:52
😢
odpowiedz
Drapacz95
1
Junior

Głosuje na Soulcalibur VI ( bo tak to się piszę, tak ? ) ponieważ wygląda całkiem fajnie ale nie wiem co to za gra, tak jak i pozostałe tytuły mi nic nie mówią, więc strzelam w ten. Ale fajnie było by dostać coś gratis bo jestem biednym studentem z Warszawy. Proszę o wsparcie mnie jakąkolwiek grą . Od niechcenia może być nawet Asasyn.

17.10.2018 22:52
odpowiedz
art_system
16
Legionista

W swoim życiu przebrnąłem i rozkoszowałem się naprawdę dużo ilością gier. W latach 80 były to gry na automatach, w Asteroids Deluxe przekręcałem licznik miliona punktów, kto zna tę grę ten wie jakie trzeba było mieć umiejętności by zrobić 20 tyś punktów, nie mówiąc o milionie. I tak jak kiedyś fascynowałem sie pojawiającymi nowymi grami arcade, teras zachwycam się premierami nowych gier. W tym roku najbardziej czekałem na premierę Assasin’s Creed: Odyssey, i wiecie co? patrząc na zwiastuny i filmy na YouTube i nie zawiodłem się. Efekty graficzne w grze Assasin’s Creed: Odyssey, czy raczej realistyczny świat to miód na oczy i uszy, niczym w latach 80” przebój Modern Talking „You're My Heart, You're My Soul”. Nikomu wówczas nie przyszło do głowy, że taka banalna melodia spowoduje, że ten styl i brzmienie – jakże wpadające w ucho – zmienią na zawsze oblicze muzyki disco-pop i zawładną sercami milionów istnień na ziemi. To samo cechuje nowego Assasiona. Niby można powiedzieć zwykła gra, gdzieś już to widzieliśmy, a jednak oceny w sieci pokazują, że kolejny raz dostajemy kawał świetnej zabawy i wiedzy - tytuł jakże zapadający w umysłach graczy. Jej świeże spojrzenie na postacie, którymi gramy, ich niebanalne osobowości sprawiają, że pochłaniam je oglądając gameplay i wciągam całym ciałem kolejne etapy gry, niczym malutkie dziecko mleko z piersi swojej mamy. Tryskające efekty są jak fajerwerki podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Bardzo chciałbym doświadczyć nowych przygód w Assasin’s Creed: Odyssey, cieszyć się pięknymi greckimi wyspami i nową historią.

post wyedytowany przez art_system 2018-10-17 23:01:59
19.10.2018 19:51
1
odpowiedz
mieta33
9
Legionista

Strzał z bata nad uszami koni był wyjątkowo głośny. Dyliżans nabrał takiej prędkości, że rośliny, przemieszczające się po powierzchni pustyni pod wpływem działania wiatru zostały w tyle za tymi wprawionymi w ruch przez pęd rumaków. Kto i po co tak się śpieszy? – pomyślał chłopiec siedzący po lekcjach na wzgórzu z elementarzem na kolanach obserwując w tej chwili wjazd do miasteczka.

Zaciekawiony pomknął w kierunku największej chmury piachu, która zdążyła już częściowo opaść, kiedy to ujrzał wysiadającą z dyliżansu przepiękną, zgrabną kobietę z parasolką na ramieniu i dwoma rewolwerami po bokach koronkowej, kremowej sukni. Dama nie czekając ogarnęła wzrokiem miastowych i wybrała najbliżej znajdującą się osobę, by zadać pytanie: Gdzie znajduje się poczta? Pytanie zaskoczyło chłopca, ale to on stał się ów wybrańcem. Nabrał powietrza w płuca, by stać się mężniejszy i szybko udzielił wskazówek. Ciekawość dorastającego młodzieńca kazała mu jednak ją śledzić. Kobieta pośpiesznym krokiem, ściskając w rękach kopertę udała się bezzwłocznie w zaplanowanym kierunku. Wchodząc na pocztę odwróciła jeszcze tylko głowę, by sprawdzić, czy ktoś podejrzany jej nie śledzi. Następnie przyłożyła do szyby szyld z napisem zamknięte i zasłoniła kotary. Chłopiec wiedział jednak dobrze, że z boku budynku za drewnianym płotem jest jeszcze jedno okno od strony pracownika. Nie zwlekał zatem. Wścibsko, na tyle ile mógł, zajrzał ukradkiem: kobieta otwarła zalakowaną kopertę i dyktowała niemą dla kogoś, kto znajduje się za szybą, treść. Słowny spektakl z udziałem jej powabnych, mięsistych ust zaczarowany w tajemniczy kod i nadawany przez telegraf – pomyślał. Po wysłaniu wiadomości pracownik poczty otarł spocone czoło, jak gdyby miał za sobą najcięższą pracę na polu przy pługu bez byka, zaś dama zostawiając sowitą zapłatę wybiegła w pośpiechu z budynku. Promienie słoneczne przed rozłożeniem w biegu parasolki na tyle ją oślepiły, że nie zauważyła i wbiegła na czyhającego na nią przy drewnianym filarze budynku mężczyznę. Jej ciche sykniecie potwierdziło tylko nadzianie się na nóż kowbojski ze stali damasceńskiej. Krew wypłynęła z rany brzucha oraz ust. Tajemnicza, niewielka kartka upadła subtelnie na ziemię, a wiatr złowieszczo ją przygarnął. Podejrzany mężczyzna posadził damę na ławce przed pocztą nie wzbudzając niczyich podejrzeń i wszedł do środka. Po chwili zaś opuścił pocztę wycierając zakrwawione ręce w chustę i ruszył do baru. Na miejscu czekał na niego pomocnik, który odpowiedzialny był z kolei za uszkodzenie słupa telegraficznego. Nic zatem nie stoi już na przeszkodzie - pomyślał prekursor planu, mężczyzna, którego morda na listach gończych opisana była pseudonimem mieta33.

Przekorny wiatr przetoczył kartkę zaledwie pod płot pod nogi chłopca. Dość długo zajęło mu odczytanie jej treści, gdyż nauka elementarza nie szła mu najlepiej, jednak po paru minutach przebrnął: STOP PLANUJĄ-NAPAD-NA-PANCERNY-POCIĄG STOP CHCĄ-UKRAŚĆ-Z-TRANSPORTOWANEGO-SEJFU-GRYONLINE-RDR2PS4 STOP SZERYF-NIE-ŻYJE …

21.10.2018 09:12
odpowiedz
JezyQ
1
Junior

Ja czekam na Assassin's Creed Odyssey ze wzglęu na assasynów w starożytnej Grecji, cały kult, wojna peloponeska, otwarty świat, piękna grafika (w tym mordercze chmury ;)), ciekawa i wciągająca fabuła - kto na nią nie czekał?
Assassin's Creed Odyssey: PC
z góry dziękuje Jeż;)

22.10.2018 17:55
1
odpowiedz
MrMata
1
Junior

Witam.
ASSASSINS CREED ODYSSEY na XBOX ONE.
Dlaczego? A no prosta sprawa. Mianowicie zakupiłem RDR2 na pc jednak moja dziewczyna raczej nie pozwoli mi zarywać nocek grając więc chciałbym ją odciągnąć ASSASSINem. W ostatniego jakiego grała wciągnęła się niesamowicie. Nie jestem pewien czy jest fanką ale z całą pewnością lubi tą serie.
Liczę na pomoc;)

post wyedytowany przez MrMata 2018-10-22 17:57:45
23.10.2018 15:08
😍
odpowiedz
weak.
1
Junior

Jest to banalne stwierdzenie ale jak człowiek pracuje to mu czasu na przyjemności brakuje, o nawet się pięknie zrymowało no proszę. Gra na którą w szczególności czekam to Call of Cthulhu. Zawsze chciałem poznać ten mroczny świat ale jak to z wolnym czasem bywa trzeba wybierać pomiędzy różnymi rzeczami tak aby wszyscy byli zadowoleni i ja zawsze sobie odmawiałem tak aby uszczęśliwić innych, więc nie przeczytałem żadnej książki Lovercrafta (jeszcze, mam nadzieje że to się zmieni). A teraz powstaje gra, mroczna gra FPP, horror przygodowy to coś dla mnie czego nie mogę odpuścić i muszę zagrać, po prostu muszę zagrać w wolnych chwilach i mieć coś dla siebie :)

23.10.2018 18:17
odpowiedz
VictorianSpirit
2
Junior

Istnieje kilka znaczących powodów przemawiających za tym, że Red Dead Redemption II uznaję za swoją najbardziej oczekiwaną grę w październiku.
Gdy widzę, co aktualnie dzieje się za oknem, czyli porywisty wiatr niemal zrywający dachówki z budynków, hektolitry zimnego deszczu spadającego z nieba czy odór znienawidzonego przeze mnie niemal zimowego, smogowego powietrza silnie drażniącego nozdrza, wówczas jedyne o czym marzę, to choć wirtualne zanurzenie się w gorących piaskach Dzikiego Zachodu i podziwianie tamtejszych dziewiczych okolic skąpanych w świetle palącego skórę słońca.
Jedną z moich bardziej aktywnych form spędzania wolnego czasu jest strzelanie z broni czarnoprochowej (najbardziej reflektuję rewolwer czarnoprochowy Uberti Remington 1858 New Army oraz karabin Sharpsa), dlatego w Red Dead Redemption II chciałabym się osobiście przekonać jaki jest wybór podobnej broni, jak wypada posługiwanie się nią, a przede wszystkim czy dźwięk oddanego strzału jest równie ,,soczysty” i czy gracz odczuwa podobną radość zmieszaną z niemałą adrenaliną jak w realnych sytuacjach, gdy pocisk przemykając przez chmurę prochowego dymu pędzi prosto w stronę upatrzonego celu.
Przeżywanie niebezpiecznych przygód w realiach Dzikiego Zachodu, konne pościgi z kapeluszem na głowie, walka z członkami gangów, charakterystyczny zapach spalonego prochu, którym mocno ubrudzona jest zarówno twarz, jak i palce – właśnie tego na co dzień najbardziej potrzebują wielbiciele broni czarnoprochowej.
Mało tego, niegdyś sądziłam, że po Wiedźminie 3 (tak, tak, bo grzechem jest o nim i tu nie wspomnieć) żadna inna gra raczej mnie już niczym więcej nie zaskoczy. Jednak pewnego dnia zrozumiałam jak bardzo się myliłam czytając wzmiankę, iż w Red Dead Redemption II nie dość, że mamy do wyboru kilka ras koni o różnych charakterach (podobno dość kapryśnych), które trzeba odpowiednio ,,zresocjalizować”, to jeszcze oprócz tego zmieniają się rozmiary ich genitaliów w zależności od temperatury… Łooo! Naprawdę?! Muszę to koniecznie zobaczyć!
No cóż, po takich ciekawostkach przeczuwam, że w trakcie wspomnianej gry nie raz będę miała oczy wielkie jak spodki.

24.10.2018 00:18
odpowiedz
Y'Berion
37
Centurion

Obudziłem się dzisiaj zlany zimnym potem, spałem … chyba krótko. Trzy godziny, cztery, ale czy ma to jakieś znaczenie. Życie tutaj jest jak koszmar, po którym nie możesz się podnieść z łóżka, bo boisz się ciemności, boisz się własnych mebli, boisz się własnych myśli, boisz się ujrzeć coś strasznego, czegoś co nie ma prawa istnieć. Czasem się zastanawiasz czy istnieją rzeczy poza naszym wyobrażeniem, rzeczy po których drgasz. Istnieją. Mieszkam w miejscu, gdzie zdarzają się rzeczy niewyjaśnione. Nie, to za słabo powiedziane. „Niewyjaśnione” nie oddaje całej mocy tego co chce powiedzieć, lepiej by było powiedzieć „niewyobrażalne”.
Dzisiejszy sen nie różnił się za bardzo od poprzednich, z wyjątkiem tego, że był bardziej realny. Zaczął się typowo, w nocy pośrodku ciemnego miasteczka okaleczonym mgłą, co ciekawe nigdy nie pamiętam jaka jest jego nazwa. Wiem jednak, że muszę iść … donikąd, bez celu, przed siebie. Mijam tych samych strasznych i bezpłciowych „ludzi”, których wzrok oblepia mnie dookoła, analizując każdą cząsteczkę mojej obcości, nie powinno mnie tu być. Ale jestem. Mijam budynki, które zdają się krzyczeć, pragnąć wylać na zewnątrz całą niegodziwość, która dzieje się w ich murach. Dochodzę do świątyni. Nie jest to już jednak Kościół, Bóg opuścił to miejsce dawno temu. Schodzę do katakumb, przy uważnym i bacznym spojrzeniu Chrystusa spoglądającego na mnie z krzyża, zdającego się mówić „Nie wchodź tam człowieku, uratuj resztki swego człowieczeństwa”, nie mogę się jednak cofnąć. Z grobowców pradawnym, lecz odkrytym niedawno, tunelem wchodzę w końcu do Miejsca. Pośrodku półciemnej komnaty znajduje się ołtarz, cały oblepiony krwią, resztki ofiar zaschnięte przylepiły się do ścian, do podłogi. W pomieszczeniu czuć odór śmierci i czegoś jeszcze, czegoś niewytłumaczalnego, czegoś szaleńczego. Po prawej i lewej stronie znajdują się wielkie posągi dwóch nowych bóstw. Źle napisałem „nowych”, one istniały przed wszystkimi obecnymi i przeszłymi, one nadal żyją w miejscu zatopionym głęboko pod ziemią. W królestwie Pradawnych w …, nie wypowiem tej nazwy, jeszcze za wcześnie. Na końcu pokoju, najbardziej oświetlony stoi On, Pan nad Panami, posąg Najwyższego i Najpotężniejszego. Cthulhu. Na samą myśl o nim w mojej głowie kołacze się ból, a wyobraź sobie co dopiero było we śnie. Gdy patrzyłem na niego, w jego wielkie czerwone ślepia, w jego mackowatą twarz, w jego skrzydła, w ogóle na całą jego abstrakcyjną postać czułem narastające w sobie szaleństwo, niewyobrażalny ból głowy rozsadzający czaszką, obrazy przed oczami, których żaden człowiek nie jest w stanie sobie wyobrazić. A ja patrzę i patrzę, wiem że to już mój koniec, widzę beznadzieje swojego życia, widzę siebie pogrążającego się w nicości, ale nie mogę nic z tym zrobić. Wolnym, chwiejnym krokiem podchodzę do ołtarza, sięgam po leżący na nim nóż rytualny i zaczynam siebie ciąć ze słowami –Składam siebie w ofierze Wielki Przedwieczny Cthulhu panie w R’lyeh – i budzę się.
Zdaje sobie sprawę że popadam w coraz większe szaleństwo, w coraz większą rozpacz, co noc składam się w ofierze, co dzień się budzę i przeżywam ten koszmar na jawie. Dlaczego? Bo cytując mojego zaginionego przyjaciela „Groza. Prawdziwa groza, która przeszywa umysł aż po jego krańce – nigdy tak naprawdę nie znika”
Darkwater Island 1924r. (Call of Cthulhu, PS4)

24.10.2018 10:49
😍
odpowiedz
Przem92
1
Junior

Jeden z plakatów gry Red Dead Redemption 2 ujrzałem po raz pierwszy w zeszłym roku. Od razu zainteresowałem się wielce tym tytułem i od tego czasu z niezwykłym poruszeniem oglądałem każdy pojawiający się zwiastun, czytałem każdą informację. To jak wygląda ta gra w zapowiedziach jest niesamowite. Dzikie klimaty to to co kocham. Grafika w grze jest oszołamiająca. ROCKSTAR GAMES stworzył dzieło sztuki i nie boję się tego powiedzieć KOLEJANĄ GRĘ WSZECHCZASÓW!.

24.10.2018 20:13
odpowiedz
Matti236
3
Junior

- A.Morgan: Na tę akcję czekałem 8 lat. Pod koniec października będzie o niej mówił cały świat.
- J.Marston: Przez ten czas wszystko zostało dobrze przemyślane i dzięki naszej współpracy odpowiednio zaplanowane. Od razu wyruszamy tam, gdzie się to wszystko zacznie, więc musimy uważać i obserwować wszystkich bacznie.
- D.Van der Linde: Bo mowa tu o Dzikim Zachodzie, a dokładnie o miejscowości Czarnej Wodzie.
- S.Grimshaw: Uwielbiam ten klimat i charakter westernowy. (Więc o nudzie nie ma tu nawet mowy)
- H.Matthews: Każdy ma tu swoją rolę do odegrania.
- M.Bell: Więc jeśli ktoś zawiedzie sam doprowadzę do jego skonania.
- A.Morgan: Pamiętajcie, żaden napad nie jest taki sam. (Dlatego tę serię tak bardzo kocham) Trzymamy się razem, nie może tam dojść do żadnej sprzeczki.
- C.Smith: I dalej, czy mamy jakiś plan ucieczki?
- L.Strauss: O tej godzinie będzie przejeżdżał pociąg towarowy. (Tutaj nawet taka misja wygląda jak scenariusz nowy)
- J.Marston: Więc jeśli wszystko pójdzie tak, jak zostało ustalone, to 26 października nasze torby będą pieniędzmi wypełnione.

Takie historie chciałbym w tej przygodzie przeżywać
Niedługo wszyscy będą ją grą roku nazywać
Czekam na napady i banków rabowanie
Oraz do kowbojów w samo południe strzelanie
Cenię tę część także za piękne krajobrazy
I dlatego Red Dead Redemption 2 mi się marzy.

25.10.2018 18:10
😁
odpowiedz
rastarti
8
Legionista

Premiera miesiąca? Zdecydowanie Red Dead Redemption 2! Gra dla której warto kupić konsolę! Bardzo zróżnicowany otwarty świat - nic tylko eksplorować. Dojrzała i dobrze wyreżyserowana historia i bohaterowie, którzy zostaną w pamięci na długo, gameplay będzie miodny i optymalizacja na najwyższym poziomie! Grę robi R*, więc wymagamy najwyższej jakości i pewnie się nie zawiedziemy :). Prawie bym zapomniał - detale, liczą się detale, smaczki - będzie tego mnóstwo! Nic tylko wejść do świata gry i wczuć się w stu procentach!!! RDR2!

26.10.2018 10:18
odpowiedz
MadMaxPL
21
Centurion

Podniecona wiewiórka biegnie z płytą RdR2 przez las i nagle spotyka zajączka.
- Cześć wiewiorko!
- Cześć zajaczku.
- Co tam masz? - spytał zaciekawiony zajączek.
- RdR2 na PS4, biegnę odpalić na TV w mojej dziupli!
- Możemy razem?
- Jasne. - powiedziała wiewiórka i ruszyli razem do jej domu.
Po drodze spotkali jeszcze konia.
- Cześć wam! - powiedział koń.
- Cześć.
- Co tam macie?
- RdR2 z nocnego stania w kolejce w Empiku, biegniemy go odpalić do wiewiórki.
- Mogę iść z wami?
- Nie, ponieważ nie zmieścisz się w moim małym domku - zaoponowała wiewiórka.
Ale koń postanowił iść za nimi. Kiedy zajączek z wiewiórką weszli do domu koń wszedł na drzewo i zaczął podglądać gameplay z ukrycia. Kiedy zajączek z wiewiórką się nagrali i skończyli, ten pierwszy, z wypiekami mówi do wiewiórki:
- Może zwalimy teraz konia?
A koń:
- Nie, nie, to ja już sam zejdę!

Życzę Wszystkim dużo radości podczas grania, takich samych wypieków na twarzy, jak zajączek z wiewiórką oraz wiele pozytywnych emocji – w różnym wydaniu!! :)

26.10.2018 18:39
😊
odpowiedz
VinSzes
3
Junior

Red Dead Redepmtion 2-PS4. Bezprcendesowy faworyt. Ta produkcja kojarzy mi sie z samym veteranem Call Of Juarez sentymantlnie najlepsza gra w jaka grałem. Z ogromną przyjemnoscią spedziłbym wiele godzin na dzikim zachodzie :D

26.10.2018 20:31
odpowiedz
wezu515
1
Junior

Będąc graczem wyłącznie PCtowym, największy apetyt mam na Assassin's creed odyssey gdyż mam nadzieję że jest to jedyna pozycja która ma szansę wyleczyć mojego growego kaca i uczucie pustki po niedawno ogranym Wiedźminie 3 wraz z dodatkami :D Pozatym do wakacji jeszcze daleko a bardzo miło byłoby się wybrać do słonecznej Grecji w środku jesieni :)

post wyedytowany przez wezu515 2018-10-26 20:32:10
26.10.2018 23:19
odpowiedz
Gramydalej987
2
Junior

Assasin’s Creed: Odyssey wygląda przepięknie. Kiedyś grałem w serię Assasin's na Xbox 360 chciałby znów, stać się nowym Asasynem i z tak piękną grafiką. Gra mnie oczarowała mam nadzieję że to ja będę podziwiał piękną antyczną Grecję na PS4.

27.10.2018 13:32
odpowiedz
weak_chris
40
Centurion

Call of Cthulhu - Liczę na odrobinę szaleństwa i RDR 2 na PC.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze