Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikLogicznePCPS4XONE
Okładka Gwent: The Witcher Card Game (PC)

Gwint: Wiedźmińska gra karciana

Gwent: The Witcher Card Game

Samodzielna wersja kolekcjonerskiej gry karcianej, która pojawiła się po raz pierwszy w bestsellerowym RPG-u akcji Wiedźmin 3: Dziki Gon studia CD Projekt RED i szybko okrzyknięta została jedną z najlepszych minigier w historii branży.

Logiczne | fantasy | zagraj za darmo | karciane | elementy przygodowe | multiplayer | polskie

Gwint: Wiedźmińska gra karciana (ang. Gwent: The Witcher Card Game) to klasyczna karcianka fantasy, która pozwala na dowodzenie bohaterami i jednostkami wyciągniętymi wprost z wiedźmińskiego uniwersum, stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego. Gwint zadebiutował w wydanej w 2015 roku grze Wiedźmin 3: Dziki Gon. Szybko zyskał on ogromną popularność i został okrzyknięty przez fanów jedną z najlepszych minigier w historii branży. Niezliczone rzesze graczy ochoczo zbierały wirtualne karty oraz podróżowały po świecie wiedźmina w poszukiwaniu coraz groźniejszych oponentów. Za produkcję Gwinta: Wiedźmińskiej gry karcianej odpowiada polskie studio CD Projekt RED.

Mechanika

Każdy z graczy dysponuje taliami składającymi się z kilkudziesięciu kart, przydzielonych do jednego z pięciu dostępnych stronnictw: Królestw Północy, Skellige, Scoia'tael, Potworów lub Nilfgaardu. Rozgrywka odbywa się w standardowym trybie turowym. Rozpoczynając zabawę, dobieramy dziesięć kart, reprezentujących jednostki wojskowe, bohaterów, opcjonalne bonusy do siły i morale podwładnych oraz zdolności zmieniające warunki na polu bitwy. Warto dodać, że większość kart ma umiejętności specjalne, np. zwiększanie siły czy wskrzeszanie.

Karty jednostek umieszczamy w trzech rzędach. Pierwszy przeznaczony jest dla podwładnych walczących wręcz, drugi dla specjalizujących się w atakach na dystans, a ostatni głównie dla machin bojowych, takich jak katapulty. Do wszystkich bohaterów i jednostek przypisane są wartości punktowe opisujące ich siłę ataku. Rundę wygrywa ta osoba, która na jej zakończenie będzie dysponowała potężniejszą armią, tj. której suma punktów siły będzie większa. Oponenta pokonuje ostatecznie ten, kto pierwszy zwycięży w dwóch rundach.

Inne informacje

W grze występują mikrotransakcje – jak przystało na produkcję funkcjonującą w modelu free-to-play. Można tu kupować beczułki z kartami za prawdziwe pieniądze lub za walutę, którą zdobywa się w pojedynkach.

Poza klasycznymi pojedynkami w sieci (w tym rankingowymi), pierwotnie Gwint: Wiedźmińska gra karciana miał oferować również moduł rozgrywki dla jednego gracza, składający się z regularnie udostępnianych płatnych kampanii. Ostatecznie jednak zdecydowano się na odseparowanie multiplayera od kampanii i wydawanie tych ostatnich w formie osobnych gier.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Oczekiwania czytelników: 8,7 / 10 na podstawie 1520 głosów czytelników.

Gry podobne do Gwint: Wiedźmińska gra karciana

Wymagania wiekowe Gwent: The Witcher Card Game

12+

Wymagania sprzętowe Gwint: Wiedźmińska gra karciana

PC Windows

Rekomendowane: Intel Core i3-6100 3.7 GHz / AMD FX-6300 3.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 660 / Radeon R7 265 lub lepsza, 4.5 GB HDD, Windows 7/8/8.1/10 64-bit
Minimalne: Intel Celeron G1820 2.7 GHz / AMD A4-7300 3.8 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GT 710 / Radeon HD 4650 lub lepsza, 4.5 GB HDD, Windows 7/8/8.1/10 64-bit

Widzieliśmy kampanię w grze Gwint – Wojna krwi, czyli Wiedźmin w 2D

Przed premierą 22 sierpnia 2017, 16:00

Singlowa kampania zapowiada się interesująco i jak już wspomnieliśmy – może być ona ciekawą alternatywą dla osób mających ochotę na powrót do Wiedźmina. Musicie sobie jednak zdawać sprawę, że to projekt o zupełnie innej skali niż – nie przymierzając – „trójka”. Autorzy obiecują fabułę rozbudowaną o wybory moralne, sporo dialogów nagranych z udziałem doskonale już znanych aktorów oraz duży świat przygotowany na inwazję miłośników eksploracji, ale sposobem wykonania moduł bardziej przypomina tradycyjnego „indyka”. Nie ma w tym oczywiście niczego złego, bo jak się wielokrotnie przekonaliśmy, małe produkcje niezależnych producentów potrafią mieć do zaoferowania więcej niż trójwymiarowe sandboksy tworzone za setki milionów dolarów. Oby tak było i w tym przypadku.

PC
PS4
XONE