Niektóre lokacje w grach zapierają dech w piersiach skalą, muzyką i światłem, wywołując w nas poczucie sacrum, które dawniej rezerwowano dla potęgi natury lub architektury sakralnej. Czy to możliwe, że ludzki kod i piksele są w stanie wygenerować autentyczne, transcendentne doświadczenie piękna? Czy maszyna może stać się narzędziem do dotknięcia absolutu?
no zobaczymy jak to bedzie, narazie to dno i wodorosty z tym rynkiem pracy