Jango Kane

Jango Kane ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

17.03.2026 18:23
2
odpowiedz
Jango Kane
77

No ciężko żeby do każdej gry robić nowe assety. To tak jakby dla każdego filmu produkować nowe rekwizyty.

09.03.2026 17:54
odpowiedz
Jango Kane
77

Sam sobie chyba kupię plejkę jak patrzę na koszt potencjalnego upgradu mojego PC.

25.02.2026 21:45
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Dla mnie jest bezsensownym pomysłem umieszczanie dwóch zupełnie różnych gameplayów w jednej grze. Poza tym gra jest pełna nonsensów fabularnych, a główni bohaterowie są gryzieni przez zarażonych na lewo i prawo i nie zmieniają się. Otwarte lokacje pełne ludzi raczej zabiją element horroru a system walki rodem z Avengersów raczej zabiją element survivalu. Gra zapowiada się przeciętnie jako survival horror, ale całkiem nieźle jako action horror.

19.02.2026 23:20
odpowiedz
Jango Kane
77

Szybki rzut okiem na screenshot pokazujący skiny w grze i już wiesz z czym masz do czynienia...

19.02.2026 23:18
odpowiedz
Jango Kane
77

Jestem nastawiony negatywnie jak do każdej produkcji AAA z ostatnich 5 lat.

31.01.2026 09:25
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Ostrzegałem, że gra jest kiepska. Mapy za małe. Brak wyrazistych klas. Secure Boot gwoździem do trumny.

30.01.2026 16:49
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Generatywne AI jest wciąż bardzo kiepskie i jeszcze długo się w tym zakresie nic nie zmieni i cała ta dyskusja jest jałowa. Natomiast generatywne AI świetnie się sprawdza do szybkiego prototypowania pomysłów i tworzenia takiego vertical slice i nie wiem w czym to miałoby być gorsze od testowania na manekinach, gray boxach albo randomowych assetach. Jeżeli chodzi o wspomaganie przy programowaniu to znacznie ułatwia pracę, ale jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim AI napisze dobrego kod od A do Z, zwłaszcza w low endowych językach jak C++.

30.01.2026 16:41
Jango Kane
77

Nie takie firmy upadały. General Motors, Kodak, Lehman Brothers, Nokia, Miramax... można by wymieniać dalej, ale chyba łapiesz przesłanie?

29.01.2026 19:28
odpowiedz
Jango Kane
77
Wideo

https://youtu.be/NYS3EnDF8oI Przecież to wygląda jak RE5 albo RE6. Wracają obrotowe kopnięcia rodem z Chucka Norrisa, głupawa fabuła i nudne sceny akcji w których Leon ma całą wieczność żeby kogoś ocalić, ale zamiast tego stoi i gapi się jak szpak w czereśnie. Krew leje się hektolitrami a my biegamy super żołnierzykiem pomiędzy powolnymi przeciwnikami. Dobrze, że nie kupiłem tego! UFFFFF

26.01.2026 14:30
odpowiedz
Jango Kane
77

Przecież to już standard, że jak horror robi Hollywood i ma duży budżet, to będzie szmira.  Wszystkie największe horrory, które przeszły do kanonu, były kręcone przez pasjonatów a nie przez lalusiów w różowych sweterkach.

26.01.2026 14:15
1
Jango Kane
77

sontagwoj Molochy nie toną? Hahah xD A pamiętasz Acclaim? Midway? Microprose?

26.01.2026 14:10
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77

Ahhh magiczna fabryka gier UI. Którą grę nie włączyć to ma takie same UI, te same znaczniki, te same przemodelowane znajdźki, no i główny bohater musi być czarny albo kobietą. Bezpiecznie, sprawdzone rozwiązania, mała lub większa innowacja tu i tam, później przeklejona lub nie na kolejne części aż wszystko zaczyna się rozpływać niczym budyń podgrzany w mikrofali. To tak jak z horrorami z Hollywood - im większy budżet, tym większa szmira.

16.01.2026 23:01
3
odpowiedz
Jango Kane
77

Nie ma znaczenia gdzie go osadzą, bo gra będzie sprowadzała się do symulatora śmieciarza i budowy osad.

16.01.2026 23:00
odpowiedz
Jango Kane
77

Byli kosmici, mitologiczne potwory, to teraz czas na czary mary ;-)

16.01.2026 15:45
1
odpowiedz
Jango Kane
77

I ma chłop rację, Bethesda to druga UBIkacja a kolejny TES to będzie syf bez fabuły, w którym gracz będzie zajęty zbieraniem śmieci i pielęgnowaniem ogródka. Taki Fallout, tylko że w klimacie fantasy. Poza tym wybieram pracę na własny rachunek ponad pracę w korpo bez względu na to, jakie pieniądze by nie leżały na stole.

26.08.2025 15:57
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Różnica to zaledwie 3zł w stosunku do ceny krajów Strefy Euro, a więc 10%, czyli nieznacznie wyżej niż wynoszą obecnie prowizje bankowe za płatności w obcej walucie. No niestety, ktoś musi ponieść koszty. Nie chcieliście Euro, to będziecie płacić więcej prowizji dla banków i jesteście uzależnieni od kursów walut. Problem prowizji w znacznym stopniu można obejść zakładając konto walutowe, co zrobiłem w pierwszej kolejności podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce (polecam Santander).

15.08.2025 02:05
1
odpowiedz
Jango Kane
77
5.0
XSX

Dodali jeszcze mniejsze mapy dzisiaj... Teraz to już nawet nie jest COD, tylko CS. A brzydkie te nowe mapy są. Ale paszkwil będzie xD Jeszcze te wszystkie bronie na wszystkich klasach. Już widzę samych inżynierów z assault rifle i snajperkami xD Grafika męczy oczy, to już w BFV i w BF1 była znacznie lepsza. Nie no, chyba jednak pas.

11.08.2025 14:05
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77
7.5
PS5

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest potencjał, z drugiej strony masa złych decyzji:
- Strzelanie jest beznadziejne. Wszystkie bronie zachowują się jakby nie miały wagi i strzela się plastikowymi kulkami. Zero odrzutu, szybkostrzelność, małe obrażenia.

- Brak prywatnych serwerów. Serio? Po tym wszystkim co działo się na oficjalnych serwerach EA w poprzednich BF'ach? Mam grać tylko domyślne rotacje misji? W ramach czego? Walki ze złymi administratorami serwerów? A może raczej dlatego, że EA miała ból dupy, że BF V miał 100k graczy grających głównie na prywatnych serwerach, a BF2042 miał tylko 10k? Teraz wystarczy, że wyciągną wtyczkę i cyk, musisz kupić ich nową grę. Cheater zrujnuje ci grę? Szukaj sobie nowego serwera.

- Ahhh racja. Secure boot nas obroni. No właśnie to jest gwóźdź do trumny dla mnie. Wymaganie SB do odpalenia gry. Moja płyta główna obsługuje SB na szczęście, ale muszę konwertować dysk do standardu GPT. A to już jest niefajne, bo jak konwersja pójdzie źle i uszkodzi pliki systemowe to muszę robić format i kompletny reinstall systemu. Pomijając już fakt, że większość graczy PC nie będzie miała pojęcia jak to uruchomić, bo wbrew pozorom nie jest to takie proste na każdym sprzęcie. Nawet taki stary wyjadacz jak ja musiał trochę pogooglować i pokminić jak uruchomić grę.

Na koniec porada - jak wam Beta nie chodzi, bo nie ma cie Secure Boot, to po prostu odłączcie kabel internetowy od komputera przed uruchomieniem gry i włączcie ponownie jak pojawi się czarne okno. Hokus pokus ;-)

02.08.2025 15:20
Jango Kane
77

Współczesne pole bitwy. Chodziło mi, że dużo dobrych mechanik z BF1 będzie.

02.08.2025 04:42
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77

W przyszłym tyg. rusza beta. Gra wygląda naprawdę dobrze. Coś jakby połączenie BF1 z BF3. Oglądając gameplaye byłem pod sporym wrażeniem. Bardzo realistycznie to wygląda i czuć klimat:
+ Bronie mają dobre animacje i jedno z lepszych audio jakie słyszałem
+ Bardzo dużo dodatków do broni
+ Mapy są bardzo szczegółowe i jest dobry system zniszczeń
+ Wraca system sweet spot dla snajperek z BF1
+ Brak nierealistycznych gównogadżetów z BF2042
+ Dobry system czołgania się i leżenia na plecach
+ Można przenosić rannych
+ Modele żołnierzy wyglądają jak żołnierze a nie jak Avengersi
+ Dobre UI i menu w którym wreszcie są dobrze zrobione statystyki broni i pojazdów

06.06.2025 18:05
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Jedyną osobą, która może być znudzona, to prezesik pragnący zabłysnąć przed akcjonariuszami. Każdy szanujący się dev chciałby mieć Wieśka w CV.

19.04.2025 12:44
1
Jango Kane
77

Mniej więcej polega na tym, że zostajesz zrzucony w losowym punkcie z reguły losowo generowanej mapy, masz określony czas na wykonanie jakiegoś zadania i musisz przebić się do punktu odbioru przed upływem tego czasu żeby zachować wszystkie przedmioty lub materiały które znalazło się w trakcie misji. Są gry które to robią w trybie co-op i są gry które to robią w trybie PVP.

16.04.2025 14:33
odpowiedz
Jango Kane
77

Nie zauważyliśmy. A po co miałby ktoś w ogóle zakładać wiele kont, żeby wystawiać oceny na tym mało liczącym się portalu? Może po prostu ludzie uważają, że wszystkie wątki z Ciri są delikatnie mówiąc przeciętne - zarówno w grze jak i w książce? Ja osobiście uważam Ciri za najnudniejszą postać w całej sadze.

W dodatku będą musieli bardzo mocno naciągnąć jej historię, żeby wyjaśnić jak została wiedźminką i utraciła swoje moce. Przecież była wybranką Dzikiego Gonu, zwiastunem końca świata, bronią masowego rażenia. Raczej kiepski materiał na główną postać w grze RPG, w której największą frajdą powinno być od zera do bohatera? A dlaczego nie przygody młodego Vesemira albo jakiś spinoff z Zoltanem? Przecież to by się znacznie lepiej sprzedało? CDPR strzela sobie marketingowego samobója a ja mam nadzieję, że winny po wszystkim zostanie rozliczony, bo szkoda, żeby taka solidna firma się zwinęła przez jednego pajacyka w różowym szaliczku.

12.04.2025 13:54
odpowiedz
Jango Kane
77
1.0
PC

Wiedźmin bez Wiedźmina to jak God of War bez Kratosa, albo Tomb Raider bez Lary. Można było zrobić po prostu kolejnego Wieśka i dać porządny DLC z Ciri w roli głównej w stylu Krew i Wino, ale najwidoczniej ktoś z płaskogłowiem ma zdecydowanie zbyt wiele do powiedzenia w CDPR i mam nadzieję, że wyleci po wszystkim na zbity pysk.

26.03.2025 16:22
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77

Użytkownicy "X" stanęli przeciwko Muskowi, ale to nie oznacza automatycznie, że stanęli po stronie gry, bo nie stanęli, o czym świadczy kurs akcji Ubikacji.

24.03.2025 23:56
odpowiedz
Jango Kane
77

Jedyny dobry AC wydany po Black Flag to Odyssey. Reszta to szajs. Ośmieszyli się z tym czarnym samurajem. Dobrze, że nie dali mu dildo zamiast katany.

24.03.2025 23:49
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77

Ciekawe jak szybko szóstka zdechnie przez cheaterów.

12.03.2025 01:43
odpowiedz
Jango Kane
77

Ogólnie wygląda to spoko. Mam nadzieję, że dopracują trochę fizykę, animację postaci i poziom AI, ale nie ma tragedii. Najważniejsze jest żeby otwarty świat był przekonujący i nie było dużo błędów, a tego niestety dowiemy się dopiero po premierze.

12.03.2025 01:40
Jango Kane
77

No nie wiem, mi bardziej przypomina Skyrima i wcale nie chodzi o łuk.

10.03.2025 18:10
odpowiedz
Jango Kane
77

Remastery to taki łatwy skok na kasę przy minimum wysiłku. Ten sam produkt sprzedaje się po latach w nowym opakowaniu a frajernia płaci pełną cenę i się cieszy :))

08.03.2025 11:30
odpowiedz
Jango Kane
77
10
PC

Pierwsze gamepleje wyciekły i... zaskoczenie... serduszko zabiło mocniej... Flashback...Karkland...BF2... Czyżby? Wracamy do domu?

25.02.2025 12:37
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77

A wystarczyło zrobić głównego bohatera gry rozgrywającej się w Japonii... no wiecie, Japończykiem? Ale nie nie nie, lepiej teraz się motać, kłamać, ukrywać, kasować, ale skrajnie lewicowej ideologii nie odpuszczą! :D

06.02.2025 18:53
😂
Jango Kane
77

To jest właśnie ten "realistyczny symulator średniowiecza". Musisz nabijać XP na paskach, wtedy będziesz zabijał nawet patykiem i kamieniami.

05.02.2025 16:24
odpowiedz
Jango Kane
77

Chcę ewolucji a nie rewolucji. Dobra kampania dla singla, dobry co-op i tylko 2 tryby PVP - podbój / operacje - krótko mówiąc mniej trybów, a więcej map, więcej rozwałki otoczenia i bardziej realistyczne skiny i modele postaci, bo z tym to ostatnio popłynęli...

02.02.2025 21:03
odpowiedz
Jango Kane
77
9.5
PC

Jak ktoś szuka strzelanki w co-opie, w którą można szybko wejść i pomasakrować hordy przeciwników, to może dalej już nie szukać. Gra jest bardzo responsywna i dobrze zoptymalizowana. Są różne poziomy trudności misji, a wyższy poziom nie oznacza tych samych przeciwników z większym HP, tylko całkiem nowych i nowe mechaniki. Każdy znajdzie coś dla siebie. Gra nie jest na maksa arkadowa. Fizyka obiektów i AI są na wysokim poziomie. Jest dużo rzeczy, które człowiek odkrywa nawet po kilkudziesięciu godzinach. No i najważniejsze w dzisiejszych czasach - nie ma P2W.

25.01.2025 11:44
odpowiedz
Jango Kane
77

Warto było poczekać z zakupem do 2024. Gdyby gra wyszła w tym stanie to byłby murowany hit na miarę Wieśka 3. i gdyby zamiast łatać tą grę przez te wszystkie lata dodawano by nową zawartość i wsparto Warsztat na Steam to CP2077 zostałby arcydziełem i wyznaczyłby nowe standardy na kolejną dekadę.

Dodatek Phantom Liberty jest jeszcze lepszy od podstawki. Pełne ukończenie ze wszystkimi kontraktami / zadaniami pobocznymi i DLC zajęło mi ok. 160 godzin przy których dobrze się bawiłem, więc są to dobrze wydane pieniądze.

Pod względem oprawy audio-wizualnej gra jest bardzo przyjemna a interfejs jest czytelny za wyjątkiem hackowania, które bywa irytujące. Fabularnie jest bardzo dobrze, momentami nawet wybitnie. Gra nie ma praktycznie błędów - przez 160h natrafiłem tylko na 1 błąd uniemożliwiający mi ukończenie misji pobocznej, ale można było go obejść. Naprawdę sporadycznie zdarzały się glitche nie mające wpływu na rozgrywkę, co przy takim rozmiarze gry jest normalne.

Jeśli mam się do czegoś przyczepić to wątki poboczne trochę kuleją. Główny bohater nie przypadł mi do gustu. Nie mogłem znaleźć opcji dialogowych, które pozwoliłyby mi wczuć się w postać. "V" jest zbyt sztywny a momentami zachowuje się jak baba. Lektor podkładający pod niego głos jakoś mi nie pasował. Za to Johnny Silverhand to majstersztyk. Poza tym myślę, że kilka postaci z tej gry zapadnie mi na zawsze w pamięć, a to nie zdarza się często...

Reasumując - nie grałeś, a lubisz gry RPG akcji? Lepszego momentu na zakup nie będzie! 9.5 / 10

post wyedytowany przez Jango Kane 2025-01-25 11:50:17
19.01.2025 14:53
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Ja z reguły nadrabiam nowości a nie starocie - jak już wyjdą wszystkie patche i dlc a pełna edycja ma przynajmniej 50% obniżki ceny :))

02.01.2025 00:26
2
odpowiedz
Jango Kane
77
9.0
PC

Ta gra może mocno zamieszać na rynku jeśli połowa tego co pokazują z produkcji jest prawdą.

01.01.2025 18:40
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

I już jest pierwszy redflag, po tym jak wyskoczli z battle royalem jako jednym z głównych trybów gry. Nie wiem jak można być tak dobrze opłacanym dyrektorem wykonawczym w EA i jednocześnie być takim kretynem. I znowu nasrają 1000 trybów gry, a ludzie będą grali tylko operacje i podbój, ale odznaki i zadania będą wymagać od gracza, żeby grał w tryby, w które nie chce grać. Ta gra potrzebuje tylko kilku rzeczy - operacje, podbój, co-op i więcej rozwałki otoczenia, mniej durnych skinów i gadżetów z Jamesa Bonda.

01.01.2025 16:10
odpowiedz
Jango Kane
77

Zapowiada się ciekawie, ale cena jest z kosmosu.

01.01.2025 12:42
😂
Jango Kane
77

Pewnie to samo oni mogliby powiedzieć o klechach w kieckach, wypuszczaniu dzieci z kołyski i facetach z brodami wygrywającymi Eurowizję.

01.01.2025 12:26
odpowiedz
Jango Kane
77

Kupiłbym to, że pograć w Co-Opa, ale liczba graczy online na Steam spadła ze 140 tyś w dniu premiery do raptem 10 tyś. Gdyby to porównać do Helldivers 2 to ten ostatni ma ponad 120 tyś graczy w tej chwili. A gdyby jeszcze uwzględnić, że SM2 ma bazę graczy rozproszoną na wiele trybów, w tym PVP - to już widzę kolejki oczekiwania na misję... A gdyby jeszcze do tego dodać ślamazarne tempo dodawania nowej zawartości i konieczność uwzględniania balansu w PVP przy wszystkim, to zaczynam rozumieć, dlaczego Helldivers 2 odniósł sukces a SM2 jest skazany na porażkę.

15.12.2024 11:05
odpowiedz
Jango Kane
77
Image

Jest promocja dla nowych graczy - jeżeli kupisz pakiet z grą (może być najtańszy - ok 50$) do 6 stycznia 2025 i podasz ten kod: STAR-LC4H-3JBC przy rejestracji to ty i ja dostaniemy gratis ścigacza Mirai Pulse.

14.12.2024 09:11
3
odpowiedz
Jango Kane
77

Gaming zaczął się od pryszczatych gości w swetrach grających brodatymi barbarzyńcami a skończył na niuniach grających w rajstopach na live streamach grających swoją żeńską protagonistką z wymalowanymi rzęsami.

11.12.2024 17:31
odpowiedz
Jango Kane
77

Wygląda jak BF2 na sterydach. Szkoda, że destrukcja otoczenia nie istnieje, ale cała reszta wygląda spoko na gameplayach.

11.12.2024 17:18
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Nie będę grał czarnym samurajem i basta. Bardzo chętnie za to zagrałbym w jakąś grę od innego wydawcy, rozgrywającą się w Afryce i to nawet z ciemnoskórym głównym bohaterem. Przecież to piękny kontynent i świetny scenariusz na jakiegoś Masaja albo Zulusa. Far Cry 2 był w Afryce i była to najlepsza gra w serii. Rzygać już się chce od tej poprawności politycznej Zachodu, na której próbuje się ukraść dorobek kulturowy innych cywilizacji.

10.12.2024 19:25
1
odpowiedz
Jango Kane
77

GTA6 paraliżuje wydawców gniotów z zawyżonymi cenami. Jedyną grą, za którą zapłaciłem pełną cenę w ciągu ostatnich 6 lat był Baldurs 3, bo przecież nie będę płacił 50-70 euro za kilkanaście godzin przeciętnej gry.

10.12.2024 19:17
Jango Kane
77

Dzisiaj to już wszystko udaje RPG, bo wiadomo, że się lepiej sprzeda :)))

10.12.2024 19:14
Jango Kane
77

Pokolenie urodzone po roku 2000 ma gównianie gusta. Nie warto się sugerować ocenami.

08.12.2024 10:22
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77
5.0
PC

Kolejna gra z cyklu "przytłaczająco pozytywne recenzje na Steam" a gra okazuje się cienka jak dupa komara. Bo w sumie to do kogo skierowana może być platformówka z widokiem z pierwszej perspektywy i długimi dialogami? Jak dla mnie to jest jasne, że gra została stworzona z myślą o VR i to jest raczej interaktywny film niż gra w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. W dodatku grafika i animacje są gorsze niż w Crysis 2 z 2011 roku... Jak dla mnie to już jest ostateczna czerwona flaga, żeby przestać ufać recenzjom i po prostu oglądać minimum 15 min gameplayu bez komentarza przed zakupem jakiejkolwiek gry. Najwyraźniej młodsi gracze zachwycają się odgrzewanymi kotletami, które starego wyjadacza mogą co najwyżej przyprawić o mdłości.

03.12.2024 21:50
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Grałem w oryginał 20 lat temu i wtedy to był hit na miarę możliwości konsoli PS2. Ten remake może i nie jest zły, ale ponad 300zł za grę z przed 20 lat, z grafiką z przed 10 lat i średnią optymalizacją, to kiepski żart. No, ale niech gimbaza zobaczy grę z czasów, kiedy nie było season passów, płatnych dlc i klaunowych kostiumów w ramach mikropłatności. Wtedy gra albo była dobra na premierę, albo znikała w otchłani żałości i rozpaczy.

03.12.2024 21:36
Jango Kane
77

Gothic to drewno dopiero było!! I jeszcze porównujesz TPP w czasie rzeczywistym z izometryczną turówką. C2077 wystawiłeś 1/10 and Far Cry 10/10, ale wybaczam ci, bo autyzm to poważna sprawa.

02.12.2024 16:37
1
Jango Kane
77

Za styl graficzny odpowiada artysta-grafik a nie silnik, który jest tylko zespołem narzędzi/programów do budowy gry. Silnik za to odpowiada, za to wszystko co było w C2077 spartolone - AI, fizykę itd.

02.12.2024 16:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

I bardzo dobrze. Idą do przodu w przecwieńswie do Bethesdy która wciąż robi gry na silniku z Obliviona. UE5 jest przepotężny, zwłaszcza w kontekście ogromnych map i trybów multiplayer.

02.12.2024 16:14
Jango Kane
77

Gówno prawda, jest znacznie mniej niż w AC i w dodatku nie trzeba ich robić, żeby na maksa ulepszyć postać, w przeciwieństwie do AC.

01.12.2024 20:58
odpowiedz
Jango Kane
77
8.5
Switch

Świetna gra. Polecam bundle na Steam ze wszystkimi częściami. Często można kupić z ogromną zniką (-80%). Szkoda, że nie robią już teraz takich gier....

01.12.2024 20:56
odpowiedz
Jango Kane
77
8.0
PC

Jak ktoś nie grał w oryginał, to warto sięgnąć kupując bundle na Steam na przecenie ze wszystkimi 3 cześciami. Osobiście 1 i 3 część bardziej przypadły mi do gustu, ale wciąż jest to świetna gra.

01.12.2024 20:53
odpowiedz
Jango Kane
77
9.0
PC

Polecam bundle ze wszystkimi 3 częściami Metro na Steam. Kupiłem za ok.6,60 euro - najlepszy mój zakup na Steam w tym roku. Polecam też jakieś audiobooki na YT żeby wchłonąć klimat przed graniem.

Jeżeli chodzi o M:Exodus - rewelacja. Tak powinien był wyglądać Fallout 3. Poziom trudności jest idealny. Czasami trzeba chwilę się zastanowić, czasami bardzo szybko podjąć decyzję. Gra przeplata spokojniejsze momenty eksploracji wielkich lokacji, pięknych i różnorodnych krajobrazów z kinem drogi, gdzie podróżujemy z kompanamii klimatycznym pociągiem przez Rosję, aby za chwilę nas wrzucić w sam środek liniowej, aczkolwiek bardzo dobrze wyreżyserowanej akcji. Dla fanów post-apo pozycja obowiązkowa!

Jeżeli chodzi o wymagania - niskie na dziejsze czasy, świetna optymalizacja. Przejście gry zajęło mi ok. 20 godzin i w tym czasie nie miałem żadnego crasha czy problemu technicznego.

01.12.2024 17:27
Jango Kane
77

Bezsensownych znaczników w Wiedźminie jest ZDECYDOWANIE mniej niż w AC. Jak w ogóle można to porównywać? Większość znaczników w W3 ma ciekawe zadania, historię, śledztwa, różne zakończenia - w przeciwieństwie do starych AC. Nie wspominając już o tych wszystkich AC wydanych po 2018. Nie ma bezsensownego grindu, zdobywania 1000 takich samych fortów, zabijania 100 wilków żeby ulepszyć legendarny nakolannik. W3 ma jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, otwarty świat jaki kiedykolwiek stworzono na potrzeby gry wideo. Ja wręcz nie mogłem doczekać się odwiedzenia kolejnej wioski czy miasta. Tylko, że to jest gra, do której trzeba podejść w odpowiedni sposób - rozpocząć granie jak się ma więcej wolnego czasu a po mapie przesuwać się powoli, tak żeby nie krążyć po tak wielkim obszarze jak zając z ADHD. Ostatni raz taki dobry, ogromny otwarty świat jak w W3, to chyba był w Skyrim. AC też ma fajne otwarte światy, ale co z tego jak fabuła, postacie, decyzje, dialogi i zadania ma płytkie jak woda w sedesie. Jeśli uważasz, że W3 jest zbyt sandboxowy to po prostu preferujesz zupełnie inny, bardziej liniowy rodzaj gier, ale proszę nie popełniaj takich herezji zestawiając Wieśka z Assasynem.

01.12.2024 12:16
1
Jango Kane
77

Jaką sandboxowość ty masz w Wiedźminie? Lubisz mniejsze linearne gry? Ja też lubię od czasu do czasu, ale nie bredzę o sandboxowym Wiedźminie. Duży otwarty świat sam w sobie już od dawna przestałbyć sandboxowy sam w sobie.

01.12.2024 01:38
odpowiedz
Jango Kane
77

Jak dla was W3 ma dużo zapychaczy to nie wiem qrwa w jakie wy gry gracie, bo ja poza Baldursami 3 nie znam żadnej współczesnej gry, która miała by zadania poboczne na tak wysokim poziomie.

30.11.2024 20:33
Jango Kane
77

Kupując gry w przedsprzedaży to tak jak iść zbyt wcześnie do knajpy i dostać zimny obiad w pełnej cenie, bo szef nie zdążył dobrze rozpalić kuchni :))

24.11.2024 20:38
Jango Kane
77

No ciekawe ile osób ma tutaj 4080 albo 4090... Hehehe. Ludzie mają rodziny, kredyty, dzieci, studia i nie będą wydawać 10 tyś zł na kartę graficzną, żeby ponapierdalać godzinę-dwie wieczorem albo w weekend w kiepsko zoptymalizowaną grę z grafiką z przed 8 lat człowieku.

24.11.2024 20:33
1
Jango Kane
77

Bo wszelkiego rodzaju "paski" to zwykłe zapychacze czasu w dzisiejszych grach. Mają udawać, że gra ma jakąś głębię, a tak naprawdę mają tylko odwracać uwagę od kiepskiej fabuły albo płytkiego świata. Takie pójście na skróty dla devów. No, a destrukcja otoczenia to już trzeba włożyć więcej pracu w bardziej złożoną fizykę itd. a komu by się chciało? ;-)

22.11.2024 19:13
😂
1
Jango Kane
77

vargvikernes No ty za to jesteś typem pajaca, który uważa system walki bazujący na dwóch ruchach (blok/kontra) za wymagający.

post wyedytowany przez Jango Kane 2024-11-22 19:13:50
20.11.2024 17:32
21
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77

Na pewno będzie to świetna gra - za rok-dwa, jak ją dobrze wypaczują i wyjdą wszystkie DLCki a na wyprzedaży steam będzie wersja z seazon passem za 1/3 oryginalnej ceny. Tak, wtedy kupię, a w tej chwili mam do ogrania jeszcze jakieś 8 gier z letniniej wyprzedaży. Dziękuję wszystkim, którzy zapłacili żeby przetestować dla mnie grę.

07.11.2024 17:51
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77

Ta seria nigdy nie będzie GOTY, bo jest niszowa, a jest niszowa z bardzo prostego powodu - brak wsparcia kamery z perspektywy trzeciej osoby. Można przeżyć monotonny, drewniany system walki zbyt mocno opierający się na statystykach a zbyt mało na skillu. Można nawet przeżyć nudną postać nieudacznika Henrego. Ale wiele osób odpycha walka wręcz z pierwszej perspektywy, bo nie ma "flow". Jest nierealistyczna, ograniczona. Jasne, trzecia perspektywa jest "łatwiejsza". Może też psuć niektórym imersję, ale dlaczego nie uwzględnić takiej opcji? Jest wiele osób które mają motion sickness przy graniu w trybie FPS w tego typu gry.

Dla mnie osobiście, jakakolwiek gra w której walczy się w zwarciu, nie ma sensu z perspektywy pierwszej osoby. Mówię to jako ktoś, kto całe życie uprawia sporty walki. Perspektywa pierwszej osoby sprawia, że walki 1vx są beznadziejnie nudne i wymuszają stosowanie tej samej techniki - blok / paruj -> kontra. Jest tak, ponieważ kamera nie jest wstanie oddać tego co się dzieje wokół nas. Kamera nie jest w stanie oddać naturalnych ruchów, jakie może człowiek oddać w walce takich jak obrót głowy z jednoczesnym skrętem barkiem i swobodnym poruszaniem obiema rękoma jednocześnie. Żeby coś takiego miało sens to chyba potrzebny byłby jakiś eye tracker + specjalny kontroler a niewiele osób używa takich gadżetów. Takie zdanie miałbym na temat jakiejkolwiek gry, która zajmuje się tematyką walki w zwarciu z perspektywy pierwszej osoby. Jakby nowe UFC albo Fight Night wyszło na PS5 tylko w trybie FPS, to też byłoby niszowe.

07.11.2024 17:10
Jango Kane
77

vargvikernes Tak skillowa i realistyczna, że np. bez wymaksowania łuku przeciwnicy chodzą z 10 strzałami w głowie. No i ta wymagająca mózgu umiejętność opanowania jedynej słusznej techniki ataku - kontry buahaha xD

04.11.2024 01:07
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Na wieść o tym, że będzie KC2 usłyszałem rumor z pobliskiego lasu. Pewnie wycinają już drzewa, żeby mógł powstać najbardziej drewniany system walki w historii gier RPG.

12.10.2024 12:22
3
odpowiedz
Jango Kane
77

Oby się udało, bo żal byłoby patrzeć na upadek tej serii... A wystarczy wrócić do korzeni i skończyć z ideologią woke. Tylko tyle, i aż tyle...

25.09.2024 16:30
odpowiedz
Jango Kane
77

To już robi się powoli żałosne. Najpierw wydają co roku nowy tytuł który ledwo się różni od tytułu z poprzedniego roku, a teraz już w ogóle idą na łatwiznę i wydają remastery tych klonów.

08.09.2024 20:56
Jango Kane
77

Vantimir Raczej za 7,99 euro na sezonowej przecenie steam.

06.09.2024 18:22
Jango Kane
77

Nie naumiałem się bo była denna i nudna, co było tłumaczone "realizmem" . Tylko, że w tej super-realistcznej grze, facet biega z 10 strzałami w głowie, bo nie wymaksowaliście łuku muahhahaahaaaa. Realizm to taka świetna wymówka, na gówniany system walki bez polotu i pomysłu. Gra nie jest realistyczna, ma swoje mechaniki, które mi się nie spodobały i kompletnie odrzuciły mnie od gry, i tyle. Jej oceny wystawione przez graczy nie zachwycają, więc raczej wiele osób podziela moje zdanie a sprzedaż też nie była jakaś oszałamiająca, nie wiem czy nawet była w top 10 najlepiej sprzedających się gier w tamtym roku.

28.08.2024 15:56
odpowiedz
5 odpowiedzi
Jango Kane
77
0.0
PC

KC1 była jedyną grą w moim życiu, którą kupiłem i nigdy nie ukończyłem. Wygląda na to, że KC2 ma ten sam drewniany system walki. Jednak nic się nie nauczyli przez ostatnie 7 lat. Taki Bannerlord miażdży tego gniota pod każdym względem.

19.07.2024 15:14
odpowiedz
Jango Kane
77

Mnie zniechęca do gry pomysł grania zbuntowaną nastolatką z mrówkojadem. Niech już zaczną dodawać kreator postaci do swoich gier, wyjdzie im to na dobre.

06.07.2024 11:35
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Gry UBISOFTU nadają się do kibla, niezależnie od tego, czy główną postacią jest murzyn czy nie. Skończyłeś jednego AC wydanego w ostatniej dekadzie, to tak jak byś skończył wszystkie. Swoją drogą, takie problemy są łatwe do rozwiązania przez kreator postaci, ale UBI robi kolejne części metodą kopiuj-wklej i w życiu nie zrobią czegoś nowego.

04.06.2024 01:06
odpowiedz
Jango Kane
77

Ciekawe co obwinią za drewniany system walki? Przy jedynce to aż wióry leciały z ekranu.

31.05.2024 02:52
4
Jango Kane
77

Kupujesz, przechodzisz, zapominasz i nigdy nie wracasz. A ponieważ jest kilka milionów takich jak ty, fabryka gier UBI ma się dobrze i nie widzi powodu do zmian. Podobnie zresztą jak wielu innych wielkich wydawców. Dlatego jak chcesz kupić dobrą grę w 2024 to zostają głównie mniejsi wydawcy, bo oni jeszcze kochają gry, a nie łatwą kasę.

09.05.2024 11:13
odpowiedz
Jango Kane
77

Drugi raz nie dam się nabrać na ich gówniany system walki. M&B2 Bannerlord zjada to gówno na śniadanie i to bez modów!!!

09.05.2024 11:04
odpowiedz
Jango Kane
77

Tak to jest jak dział marketingu bierze się za masową produkcję gier. Otrzymacie "usługę" a nie "produkt" lub "dzieło". Oni wręcz szutcznie ustawiają żywotność produktu np. na 2 lata a następnie porzucają support, rozdają za darmo (najazd cheaterów) i przestają wspierać anti-cheata. O samej zawartości gry decyduje również dział marketingu - jak były shooter areny popularne to dodali ten tryb do BF5. Teraz Helldivers 2 jest na topie - więc na pewno dodadzą co-op. A jakość? Kogo obchodzi jakość!! To ma wyglądać fajnie na trailerach!! W BF2024 zrezygnowali z klas i wprowadzili operatorów, za których płaci się gruby hajs! Pay to win w czystej postaci :)) Ale co tam, opłaci się pare recek w popularnych serwisach, wyśle darmowe gry do streamerów i sprzeda się jak zwykle. Fani ponarzekają, a za 2 lata kupią to samo gówno, karawana jedzie dalej!!

08.05.2024 21:41
Jango Kane
77

Mylisz się. BOS miał całą masę niezależnych odłamów, a ten przedstawiony w serialu jest zarządzany przez psychopatę, który chce stworzyć nową organizację, która będzie rządzić światem. Tam nie ma żadnych zasad, masz służyć panu. Serial jest genialny, czuć klimat z Fallout 1 i Fallout 2, a te gówna od Bethesdy z cukierkowym bractwem to można spuścić w kiblu.

06.05.2024 16:39
2
odpowiedz
6 odpowiedzi
Jango Kane
77

Steam powinien przestać sprzedawać gry, które wymagają rejestracji w innych platformach, stronach internetowych itd. Po prostu - kupuję grę na Steam i chcę grać przez Steam, założyć konto w będąc już w grze i nic więcej. Niech martwią się twórcy!! Jak bym chciał grać w gry na GOGu, PSN, Origin czy na innym gównie, to bym kupił tam, proste nie? Co by było gdyby każdy twórca miał swoją platformę? Mam zapamiętać milion haseł i udostępniać każdemu wrażliwe dane, bo autorek nie chce się dzielić ze sklepem? To niech się kisi ze swoim pseudo-launcherkiem!!!

25.04.2024 22:14
odpowiedz
Jango Kane
77

To nawet zabawne jak Becia postanowiła zarobić na fali popularności serialu i wypusciła kilkunastogigowego patcha do dawno zapomnianej gry która ma prawie 10 lat i zrobiła wyprzedaż :)) Przecież w to gówno nie dało się grać bez modów, współczuje wszystkim nowym graczom jak i tym wracającym, bo mało któremu twórcy będzie się chciało po tylu latach aktualizować swoje mody a z raportów na Steam wynika, że praktycznie większość modów przestała działać xD

15.03.2024 16:09
odpowiedz
Jango Kane
77

Steam pozwala na swobodę wypowiedzi, recenzję i ocenę gier oraz studzi dyktatorskie zapędy co niektórych deweloperków i choćby mieli 50% prowizji to i tak będę ich wspierał.

09.01.2024 19:53
1
Jango Kane
77

Nie ma cheatów, bo nikt nie gra w to gówno.

09.01.2024 18:25
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77
2.5
PC

Star Wars, otwarty świat, sandbox... co by mogło się nie udać, no nie? Niestety magicznej fabryce gier Ubisoftu znowu się nie uda - to była pierwsza moja myśl jak zobaczyłem kto to robi. Będą ładne gameplay'e. dobra promocja i zachwyty Youtuberów, którzy pograją kilkanaście godzin i rzucą w kąt a oceny gry będą spadać wraz z ilością przegranych godzin, czyli Ubisoftowy standard ostatniej dekady. Można by tylko pomarzyć, co by było gdyby tą grę wydał CDP albo Obsidian, a tak zostanie kolorowy gniot ze zbuntowaną nastolatką z jeżem w roli głównej.

03.12.2023 22:06
odpowiedz
Jango Kane
77

Mam nadzieję, że będzie to pierwszy Wiedźmin z kreatorem postaci.

06.10.2023 09:06
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77

Kolejna cudowna gra z fabryki gier UBISOFTU. Ostrzegałem przed laty, że idą w kierunku robienia gier w stylu klepania kotletów, to dostałem etykietkę hejtera :) Ostatnim prawdziwym Assasinem był Black Flag, reszta to tylko demonstracyjne dema ich silnika. A szkoda, bo sam silnik jest bardzo dobry. Może gdyby skupili się bardziej na robieniu gier, zamiast molestowania pracownic, to wyszłoby im to na dobre.

03.10.2023 17:09
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
Jango Kane
77

Temat stary jak świat, wszystkie MMO to robią w dzisiejszych czasach. Jak ktoś myśli, że ESO jest lepsze, to chyba nie ma pojęcia o czym pisze (40 euro za dodatek z jedną kiepską strefą, którą ukończycie bez wysiłku i czytania dialogów w 2-3 wieczory i jedna nowa klasa czy drzewko umiejętności albo mini-gra).

22.09.2023 19:44
Jango Kane
77

Silvaren Hola, hola mówimy tylko III Akcie (miasto). Pozostałe akty i obszary chodziły płynnie na 60FPS lock (60hz monitor ;<).

post wyedytowany przez Jango Kane 2023-09-22 19:45:43
22.09.2023 12:49
1
Jango Kane
77

Silvaren Powinno latać, chyba na miotle xD Gra jest kiepsko zoptymalizowana i doradzanie komuś, żeby przeinstalował sterowniki, to taka porada w stylu custom supportu Microsoftu na "odpier... się". Mi też skakały FPSy w mieście na RTX4060Ti i co z tego, że zawsze było powyżej 40FPS jak skaczą. Jasne, można zablokować na 30FPS, tylko nie po to ktoś kupuje 3 miesięczną kartę ze średniej półki, żeby grać w 30FPS. Co najśmieszniejsze, obciążenie karty 80%, obciążenie procka 40-60% a i tak rwie :)))

21.09.2023 03:30
2
odpowiedz
Jango Kane
77

Daję lekko naciągane 9.5/10, tylko dlatego, że od dłuższego czasu jest posucha na rynku RPG. Larian zaczął bardzo dobrze - piękna grafika, mega wciągający wątek główny, szczegółowy rozwój postaci, świetnie wykonane interaktywne dialogi i interakcje ze światem.

Akt I robiłem powoli i dokładnie z zapartym tchem (nie grałem w Alphę). Było to świetne wprowadzenie do świata Baldurs Gate, nawet jeśli ktoś nie grał w poprzednie części. Fabuła nabrała tempa w Akcie II i tylko podsyciła mój już wilczy apetyt na Akt III. I niestety to w Akcie III Larian dał zwyczajnie dupy. Nie mogłem wyzbyć się wrażenia, że gra została wydana w pośpiechu, niedokończona, z nadzieją na spatchowanie, zanim gracze dotrą do Aktu III (pełne ukończenie gry z zadaniami pobocznymi zajęło mi 155 godzin na średnim poziomie trudności). To tak jakby do świetnie napisanej książki, ktoś dopisał zakończenie na kolanie.

Do tego ilość błędów i optymalizacja (RTX 4060TI) Aktu III pozostawiła wiele do życzenia. Samo zakończenie pozostawiło ogromny niedosyt jeżeli chodzi CGI końcowe - przez 155 godzin byłem atakowany pięknymi animacjami z byle gównianego powodu, a na zakończenie dostaję TO? Serio, Larian?

Podsumowując - BG3 miał szansę wejść do kanonu, ale został wydany rok za wcześnie. Gra jest wyśmienita i choć pozostawiła spory niedosyt, warto jest zapłacić pełną cenę, żeby wspierać takich twórców.

03.09.2023 02:59
odpowiedz
Jango Kane
77

Minął hype, pierwsze ochy achy i świeży zapach otwieranego pre-ordera i jakoś opadł wam entuzjazm a przecież nie bez powodu Todd chował gameplaye do samego końca :))) 70 Euro... Buahaha, dobrze, że kupiłem jednak BG3!! :D

01.09.2023 13:43
Jango Kane
77

"chyba zapominacie jakie gry i jak wyglądające pojawiały się te 8 lat temu..."

Witcher 3, MGS V, RoTR, Arkham Knight itd :)

09.07.2023 15:06
Jango Kane
77

Tak tak, na Zachodzie zawsze się nakręcą, a później płaczą, że wydali hajs na kupsztala i że twórcy ich oszukali, a przecież wszystko było widać już na wczesnych gameplay'ach, więc widziały gały co brały :))) Zakładamy się, że ta gra będzie największym rozczarowaniem roku?

11.06.2023 12:47
😂
1
Jango Kane
77
10
PC

Poczekaj na Black Friday albo Xmas sale na Steam i kupisz za 50% ceny !!

24.05.2023 15:45
odpowiedz
Jango Kane
77

Mam słuchawki bezprzewodowe Corsair od 5 lat i wciąż są sprawne a przepracowały tysiące godzin. Zdarzało mi się nawet w nich zasypiać. Owszem, są przetarcia tu i tam, ale nic nie pękło, nic nie trzeszczy, a bateria trzyma jak nowa. Czy miałem słuchawki które grały ładniej? Tak. Czy któreś wytrzymały tyle co Corsair? Żadne nie wytrzymały dłużej niż rok. Moje następne też będą od Corsaira.

19.04.2023 16:55
odpowiedz
Jango Kane
77
6.5
PC

Bardzo chciałbym dobrego action RPG na PC w 2023, ale to po prostu wygląda słabo. Modele postaci bardzo ładne, natomiast już otoczenie średnio, a wręcz beznadziejnie jeżeli chodzi o dziką przyrodę. No tak, ale nie o grafikę chodzi w RPG, ktoś powie. Niestety, z tego co na razie pokazała Bethesda, to dialogi i fabuła też jakoś nie powalają na kolana. Świat może i będzie ogromny, ale jest spora szansa, że będzie powtarzalny i pusty. Craftowanie statków i bazy - całkiem im to wyszło w Fallout 4 - ale czy nie zmieni się to znowu w symulator śmieciarza na pustkowiach? Ścieżka dźwiękowa również wydaje się bardzo znajoma - wręcz Falloutowa. Czy więc będzie to tak zwana "zapchaj dziura" między kolejnymi wydaniami Fallout i Elder Scroll? Zobaczymy, chociaż ja osobiście nie stawiam poprzeczki Bethesdzie zbyt wysoko.

21.03.2023 19:44
odpowiedz
Jango Kane
77

Jedyny ratunek dla Battlefielda to wykupienie DICE i praw do serii przez jakiegoś wielkiego wydawcę, np. Microsoft albo Valve. Niestety nigdy do tego nie dojdzie, a EA będzie wyciskać cytrynę aż uschnie.

29.12.2021 18:01
odpowiedz
Jango Kane
77

Mam przegrane setki kampanii w Total War i zaprawdę powiadam Wam - jak wrócą do starego systemu oblężęń, a wszystko na to wskazuje, to gra okaże się wielką porażką. Osoba, która za to odpowiada, powinna wylecieć na zbity pysk.

29.12.2021 17:55
odpowiedz
Jango Kane
77

Słabo to wygląda, a większość tytułów na liście to recyklingowane sequele, remake albo early access.

04.10.2021 15:47
odpowiedz
Jango Kane
77

Myślałem, że gra przetrwa chociaż rok do najazdu cheaterów, ale po obejrzeniu najnowszych gameplayów daje jej najwyżej 6 miesięcy zanim umrze śmiercią naturalną. Gra w stylu Just in Cause, gdzie nasz harcerzyk porusza się z nadludzką prędkością, spada z wielkich wyskości bez obrażeń, używa linki z hakiem niczym spiderman, strzela full-auto bez drgnięcia ręki... będzie nudnym gniotem, który się znudzi zaraz po odblokowaniu wszystkich "unlocków".

04.10.2021 15:40
😂
Jango Kane
77

eliotroman Zapomniałeś dodać, że grasz na konsoli xD Jesteś zwyczajnie śmieszny, zresztą przyzwyczaiłem się, że internet jest pełen idiotów, którzy będą bronić stolca w pozłacanym papierku. Na twoje nieszczęście mam galerię setek screenshotów z wynikami cheaterów, linki do ich profili, tysiące filmów na YT oraz niepodważalny fakt, że każdy liczący się streamer/youtuber nagrywa content grając w BF5 - uwaga uwaga - NA KONSOLI!!!! :DDDD

19.07.2021 23:08
odpowiedz
Jango Kane
77

Divinity 1 Enhanced Edition było nudne jak z flaki z olejem. Dwójka była świetna, ale fabularnie mocno zakręcona. Gry takie Encased czy Atom są świetnym wytchnieniem między wielkimi tytułami jak Cyber Punk czy następny TES. Świat w nich przedstawiony jest całkiem rzeczywisty i nie trzeba grać w pierdylion poprzednich tytułów, żeby zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. Łatwiej się też zidentyfikować z postaciami, które nie zachowują się jakby miały nieustanną jazdę na kwasie. Tak szczerze mówiąc, to w dwa lata po skończeniu Divinity 2 (100h), nie jestem w stanie wymienić ani jednej postaci z tej gry. Fallouta 2 skończyłem 20 lat temu i wymieniam postacie jednym tchem. Wastelanda 2 jeszcze nie ogrywałem, ale zamierzam to nadrobić przy następnej wyprzedaży na Steam.

14.07.2021 15:52
Jango Kane
77

Hahah to forum jest złote!!! Jeden wymienia mi exclusive na PC prawie same strategie, drugi podkreśla jakie to trudne gry, a trzeci nazywa mnie jaskiniowcem a sam odkrywa gry z przed 5 lat.

Takie exclusive to można grać na 5 letnim sprzęcie, większość z nich przeszedłem na najwyższym stopniu trudności i były OK (do TW:W wgrywałem mody żeby dodatkowo podkręcić poziom trudności), natomiast ciężko to porównać do takich wybitnych gier na PS4 jak Last of us, Uncharted, God of War czy Days Gone.

Fajnie, że wspominacie GTAO, grę kompletnie zrujnowaną na PC przez cheaterów już jakieś 3 lata temu! :D

13.07.2021 17:50
😂
Jango Kane
77

Exy na PC... Hahaha!

13.07.2021 17:49
odpowiedz
Jango Kane
77

Ostrzegałem już przy Origins, że przejedziecie się po tych zmianach w serii. Ja już od lat nie kupuję gier Ubisoftu. Podobnie zepsuli Ghost Recon'a i Far Cry. Nowa większa mapka, więcej znaczników i znajdziek, a na koniec marzycie, żeby już to się skończyło, bo przecież nie wywaliliście 200 zeta, żeby nie przejść gry, prawda?

12.07.2021 22:11
odpowiedz
8 odpowiedzi
Jango Kane
77

Może robię się stary, ale w raz z wiekiem nabieram przekonania, że gry multiplayer na PC są dla debili. Nabieram wręcz ochoty zakupienia konsoli i pykania w samotności w dobre exclusiwy oraz od czasu do czasu multi bez cheaterów, macro i mikrotransakcji. Pecetowa brać zeszła na psy.

24.06.2021 22:22
1
Jango Kane
77

Battlefield V nie miał ŻADNEGO anty-cheata. Kumasz? Więc o czym my w ogóle gadamy. Są gry online gdzie nie ma lub jest mało cheaterów, ale Battlefield to już jest dno dna, chyba że grasz na konsoli. Rynek PC dla EA służy wyłącznie do krojenia leszczy na mikrotranzakcjach.

19.06.2021 18:18
odpowiedz
Jango Kane
77

"Super emocje" - spamowanie granatów w metrze przez półtorej godziny i strzelanie do dymu oraz leżenie ze snajperką parę kilometrów od celu gry. Drogi autorze, BF3 i BF4 były co najwyżej niezłe, BF1 był niesamowicie widowiskowy i wniósł trochę świeżości, o BFV chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć, natomiast najlepszym i "prawdziwym" Battlefieldem, były BF2, BF:BC2 i BF:Vietnam. Także nie za bardzo wiem do jakich korzeni wracamy. Pragnę również przypomnieć, że w BF2-BF4 było coś takiego jak bullet drop i żeby zdjąć kogoś snajperką, trzeba było obliczyć trajektorię lotu pocisku. Tego od dwóch Battlefieldów nie ma, więc życzę miłej zabawy ze 100 snajperami na tych otwartych mapach.

19.06.2021 18:11
odpowiedz
6 odpowiedzi
Jango Kane
77

Pozdrowienia dla tych co kupują season passa, bo po roku jak już wyjdą wszystkie DLC na co drugim serwerze będzie przynajmniej jeden cheater xD

13.06.2021 23:21
1
Jango Kane
77

O czym ty gadasz eliotroman ? Takim Tigerem jest się praktycznie nieśmiertelnym w "Przełamaniu", chyba sam nie potrafisz grać, skoro giniesz w czołgu xD Nie dość że zasięg ma niczym broń laserowa to w dodatku promień rażenia wybuchu jest taki, że w ogóle nie trzeba się martwić celowaniem. Pancerz? 4 RPG na czoło i nie wiem nawet czy do 60% HP spada... Odpalasz granaty dymne, szybka naprawa, wrzucasz wsteczny za róg, wyjmujesz spawarkę i za kilka sekund wracasz pełnosprawnym czołgiem... Baaaa, cały arsenał pojedyńczego inżyniera - 4 RPG, 2x dynamit i granat AT - wciąż nie są w stanie zniszczyć albo nawet poważnie uszkodzić tego czołgu. Samolotem widziałem jak koleś wykręca 140-1 spamując same rakiety z połowy mapy i to przy mocnych teamach po obu stronach. Bredzisz i tyle.

post wyedytowany przez Jango Kane 2021-06-13 23:31:18
13.06.2021 23:11
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Na Steam widzę Season Passa, więc DLC wracają... Ciekawe więc, czy zrezygnują w takim razie z mikropłatności. Ja nie zamawiam pre-ordera, bo to wszystko wygląda zwyczajnie słabo, żeby nie powiedzieć tragicznie. Nie czuję klimatu apokalipsy w tym trailerze, raczej odjazd w stylu Las Vegas Paranos.

post wyedytowany przez Jango Kane 2021-06-13 23:14:25
10.06.2021 21:42
odpowiedz
Jango Kane
77

Mam nadzieję, że gra będzie lepsza niż trailer. EA nigdy nie nauczy się robić dobrej reklamy, a gracze mają krótką pamięć. Pożyjemy zobaczymy jakie będzie wsparcie i anty-cheat. Na bank nie kupię pre-ordera.

10.06.2021 21:40
Jango Kane
77

Nie zrobią, bo mają już od tego Battlefronta.

04.06.2021 06:08
1
odpowiedz
Jango Kane
77
7.0
PC

Trzy podejścia i za każdym razem to samo - nuda.

17.05.2021 18:01
odpowiedz
Jango Kane
77

Pamiętam wielu NPCów z Fallout 2 i to 25 lat po (wielokrotnym) przejściu gry. Z dzisiejszych produkcji jak zapamiętam jedną zaraz po przejściu gry to jest to gra dobra, a jak wciąż pamiętam po kilku tygodniach - gra uznawana jest za wybitną ;-)

09.05.2021 16:58
Jango Kane
77

eliotroman Oczywiście, np. "Squad": https://www.gry-online.pl/gry/squad/z44097

09.05.2021 15:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Jak zobaczyłem podtytuł "Village" i tag #otwarty świat to mi serduszko szybciej zabiło, że oto wreszcie doczekałem się porządnego survivala w singlu z otwartym światem, zombie i budową własnej osady w stylu Fallout 4. Ehhh, może kiedyś...

09.05.2021 14:55
1
Jango Kane
77

eliotroman BFV to casualowa arcadowa gra dla dzieci, w której nooby z kilka tyś godzin w grze zbierają się w składy i idą na publiczne serwery tłuc początkujących graczy, gdzie na co drugim serwerze w trybie "Breakthrough" gra chiński cheater, gdzie model strzelania jest zbliżony do COD - strejfuj lewo-prawo i spamuj lewy przycisk myszy, gdzie co drugi ziomek w twoim teamie to snajper pierdzący w krzakach za linią walki, gdzie IQ przeciętnego grającego jest zbliżone do poziomu ameby.

02.05.2021 03:04
2
odpowiedz
5 odpowiedzi
Jango Kane
77
5.0
PC

Nie mam zbyt wysokich oczekiwań po słabym BF5. Ładna grafa, nieśmiertelne czołgi i samoloty, masa cziterów, słaby netcode i zręcznościowy gameplay w stylu COD. Tak to mogę podsumować. Mam nadzieję, że chociaż wypromują prywatne serwery, w innym przypadku znowu gra szybko umrze na PC.

06.03.2021 12:51
odpowiedz
Jango Kane
77

Pykne czasami w nowe Anno i wprawdzie są ładne i relaksujące, ale po kilkudziesięciu godzinach gra robi się nudna. Najlepszym builderem było jest i będzie Settlers 2!!! ;-)

10.02.2021 23:35
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77
0.0
PC

ZOS powinien oddać wszystkie prawa do Elder Scrolls. Żałosna firma żydowskich bankierów z Wallstreet żerujących na uzależnionych od MMORPG. Pewnie będzie można wygrać sztylet Dagona - jak kupicie lootboxy za 500 euro :D

16.01.2021 10:06
1
Jango Kane
77

Akcjonariusze są na pewno zachwyceni spadkiem o 50% akcji CDPR po wycofaniu CP77 z playstation store ;-)))

16.01.2021 10:03
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Niech to będzie nauczka dla CDPR - ambitnych gier nie wydaje się na stare konsole.

16.01.2021 10:01
Jango Kane
77

EA ma wysrane, zarobiła swoje na przedsprzedaży i loot boxach.

16.01.2021 10:00
odpowiedz
Jango Kane
77

A co, nie mieliście 30zł do tej pory, bo tyle kosztuje ta gra hahaha

21.12.2020 02:13
odpowiedz
Jango Kane
77
9.0
PC

Zapowiada się bardzo ciekawie.

18.12.2020 17:15
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Szkoda, że Playstation Store nie usunęło takich kuszptali jak np. Fallout 76 albo No Man Sky w dniu ich wydania. Jak widać, zachodni wydawcy lubią klepać się wzajemnie po plecach i mają bardzo wybiórczą pamięć.

17.12.2020 17:32
odpowiedz
Jango Kane
77

Czyli jak zwykle, lepiej poczekać i kupić spatchowaną wersję GOTY z pełnym wsparciem modów i DLC, za rok w cenie 80zł. W sumie to nawet zabawne, jak bardzo co niektórzy muszą mieć beta podstawkę w dniu premiery za 220zł a później gra ląduje w kącie ;-)

05.12.2020 23:22
2
Jango Kane
77

Alex, to że przeszedłeś 150 gier przez 2 lata, to oznacza jedynie tyle, że jesteś uzależniony i nie masz wyrobionego gustu a chwalenie się samochodami przed gimbusiarnią, jest marną próbą dowartościowania się oraz małego ptaka.

27.10.2020 03:19
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77
1.0
PC

Przyzwoita grafika, ładny otwarty świat, znajomo wyglądające pejzaże, dobry angielski voice acting... I cała reszta gówniana. Można się podniecać, że gra ma być symulatorem średniowiecza. Można udawać, że ten drewniany, uproszczony i zbugowany system walki wymaga jakiegokolwiek skilla i że w ogóle jest interesujący. Można przymknąć oko na naszego konia zatrzymującego się na najmniejszym kamieniu lub krzaku. Można się kłócić, że wielka żółta kropka robiąca za celownik podczas zwiedzania świata i wyłączająca się akurat w jednym momencie kiedy jest tak naprawdę potrzebna - strzelaniu z łuku - jest nowatorskim rozwiązaniem, które śmiało można implementować w najnowszych fpsach. Można też dalej wymieniać, a można po prostu iść pograć w coś, co nas nie wkurza

post wyedytowany przez Admina 2020-11-13 21:04:05
27.10.2020 01:12
odpowiedz
Jango Kane
77
3.0
PC

Gówno totalne, szkoda mi nawet czasu się rozpisywać.

03.10.2020 12:47
odpowiedz
Jango Kane
77

TES6 nie powinien kanibalizować się z ESO, bo ESO to gra która zjeżdża po lini pochyłej od 2-3 lat. Ta formuła się już wyczerpała, nowe chaptery nie dodają nic ciekawego i służą wyciskaniu hajsu z graczy. Silnik z 2013 to stary klamot, z którego twórcy już nie wyciągną i na którym polegli sromotnie próbując go zoptymalizować i naprawić. Optymalizacja, nudny grind i mikropłatności to rzeczy, które już pogrążyły tą grę i nie da się tego cofnąć i jakikolwiek będzie TES6, absolutnie nie będzie gorszy niż ESO i będzie miał zupełnie inną grupę odbiorców, ponieważ system walki w ESO to kompletna porażka dla każdego fana cRPG.

02.08.2020 17:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Ładne mapy, niezła grafika i dobra optymalizacja. To tyle z plusów. Najgorszy Battlefield w całej serii. Jak chcesz być zabity latającym nożem przez czarną kobietę z Wermachtu to ta gra jest dla ciebie. Cziterów cała masa, praktycznie w co drugiej grze. Nie mogę odblokować skinów, bo na dzień dobry dostałem zadanie dotyczące trybu battle royal, w który nikt nie gra. Zadania nie da się zmienić. Bez jego wykonania, nie odblokuję ANI JEDNEGO skina w grze. Pozdro600 EA, sram na wasz online sklep ze skinami po 10 euro.

Ocena 5/10 to max co mogę dać dla tego szrotu!!! Dobrze, że kupiłem za bezcen (nauczka po BF1 żeby nie kupować żadnych edycji deluxe itd. xD)

02.08.2020 16:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Ostatni naprawdę dobry Battlefield.

post wyedytowany przez Jango Kane 2020-08-02 17:01:13
18.07.2020 17:18
odpowiedz
Jango Kane
77

Zamiast przerabiać Wiedźmina na kolejnego Assasyna albo God of Wara to niech lepiej usprawnią ten system RPG, bo tak naprawdę to ile mamy dobrych cRPG z taką oprawą graficzną? Jestem przeciwny level scalingu, ale rozwój postaci powinien być!

Mój pomysł na Wiedźmina 4? Odstawcie samego Geralda na bok i pozwólcie nam stworzyć własnego wiedźmina! Z pewnością byłoby to odświeżeniem serii i pozwoliłoby rozwinąć elementy RPG poza ograniczenia Geralda. A tak nawiasem mówiąc to bardzo sobie cenię przeplatanie się wątków fabularnych w Wiedźminie oraz możliwość wpływania na nie i otrzymywania różnych zakończeń. Byłoby świetnie, gdyby rozwój postaci pozwalał nam na jeszcze więcej - poprzez stosowanie podstępu czy dyplomacji, zamiast ognia i miecza na przykład ;-)

14.07.2020 18:04
odpowiedz
Jango Kane
77

Bo po tym grindzie jaki był w GTAO pewnie już nikomu nie chce się odpalać multi po ukończeniu singla w RDR2 a Rockstarowi nie opłaca się updatować. Zdecydowanie NIE dla mikropłatności w grach AAA!!!! Niech wydają DLC jak chcą dorobić.

10.07.2020 01:01
odpowiedz
Jango Kane
77

Dla mnie jest 10/10 jak gra ma syndrom odstawienia po jej przejściu a to wymaga ok.100 godzin gry na wysokim poziomie. Do takich gier mogę zaliczyć np. Fallout 2, Wiedźmin 3, Divinity 2, Elder Scrolls czy KOTOR 2.

27.06.2020 16:11
odpowiedz
Jango Kane
77

8.5/10

Wreszcie ukończyłem grę i chyba trochę za bardzo pospieszyłem się z oceną. Kolejna nauczka, żeby nie wystawiać oceny dopóki nie ukończy się gry. Owszem, RDR2 jest grą bardzo dobrą, ale nie jest grą wybitną ani przełomową. Nie w takim stopniu jak np. Wiedźmin 3 czy pierwszy Assasin Creed. Niesamowita grafika, pięknie odtworzone wschodnie wybrzeże USA z przełomu XIX/XX wieku, kultowa wręcz ścieżka dzwiękowa, wciągająca fabuła... Ale... Ale piękny świat wydaje się trochę pusty, mało jest ciekawych zadań pobocznych, a sama fabuła jest zbyt liniowa i moim zdaniem w pewnym momencie wydaje się, że autorom zabrakło pomysłu jak ją poprowadzić i dopisali ją na kolanie.

Najbardziej irytowała mnie liniowość - musisz zrobić dokładnie to co zaplanowali autorzy, żeby ukończyć misję - koniec i kropka, zwłaszcza że miałem ochotę niektóre misje robić z ukrycia, a musiałem strzelać i odwrotnie - oskryptowane do bólu, taki interaktywny film.

Kolejną rzeczą, którą R* kompletnie zawalił to strzelanie z widoku FPS - dramat, tragedia, masakra. Dokładnie sklonowane z GTA 5, które ma już chyba z 6 lat, a które skopiowało to z GTA 4... I nadal się nie nauczyli zrobić porządnego FPSa, a mówimy o grze w której strzelanie to chleb powszedni!!! Nawet nie da się używać celowników (oprócz lunet) - zawsze strzelamy z biodra - co w przypadku strzelb i karabinów kompletnie jest niedopuszczalne.

Irytujące bywają też pościgi - zastrzelisz kogoś na trakcie, i nagle okazuje się, że pośród skał i pustyni wszędzie są szpiedzy, twoje akcje są natychmiast zgłoszone a z najbliżej wiochy zaczynają nadciągać posiłki... dziesiątki... setki... Ilu byś ich nie wystrzelał, to nadal będą przychodzić. Trochę tanio to wygląda.

Ostatnią rzeczą o której wspomnę to sterowanie - najbardziej głupie i nieintuicyjne sterowanie z jakim miałem do czynienia w ostatnich kilku latach. Nienawidzę mini-gierek gdzie trzeba wciskać kombinację przycisków na czas i tego typu głupoty. Nie rozumiem też dlaczego mamy milion przycisków do każdej rzeczy - np. do obsługi samej wędki to chyba jest z 8-10 bindów.

Czy warto zagrać? No pewnie! Gra jest świetna, ale uważam, że hype jest mocno przesadzony, bo myślałem, że dostanę film akcji rodem "Nienawistna Ósemka" od Tarantino albo "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" z C.Eastwoodem, a dostałem Avengersów na Dzikim Zachodzie i wiecie co?... Też jest OK ;-)

post wyedytowany przez Jango Kane 2020-06-27 16:17:19
25.06.2020 18:05
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77
2.0
PC

ESO to dojna krowa, która ma przynosić zyski z mikropłatności, przy minimalnych nakładach własnych. Bazuje na znanej marce, z którą prawie nie ma nic wspólnego. Gra wydawana jest przez Zenimax Studio, które zostało założone przez kilku żydowskich prawników i które ma z grami tyle wspólnego, co świnia z lotami w kosmos. Gra prawie umarła kilka lat temu, jednak przetrwała dzięki fanom. Jak podziękował im Zenimax? Pokazał im środkowy palec. Zamiast naprawiać fundamentalne problemy, zaczął pudrować trupa i sięgać coraz głębiej do kieszeni graczy.

Jeszcze 2 lata temu mógłbym polecić tą grę, ale dzisiaj stanowczo, zdecydowanie odradzam ją, chyba że jesteście masochistami albo lubicie grać w wersje demo z mikropłatnościami i subskrypcją. Najśmieszniejsze jest to, że karma wraca - zaniedbana gra nie udźwignęła popularności, a zwłaszcza przypływu graczy w trakcie kwarantanny. Od lat zaniedbywane serwery po prostu padły. Przez kilka miesięcy zeszłego roku nie dział quick play, nie dało się wyszukać żadnego trybu gry w co-op czy pvp.... Haaaaalo, przecież jak sama nazwa wskazuje - ES ONLINE - mamy grać w multi!!! Serwery padają co chwilę, praktycznie podczas każdego eventu. Lagi i desynchronizację są obecne w każdej sytuacji, gdzie jest powyżej 4 graczy (MMO hahaha). Serwery są często wyłączane w środku dnia, również w weekendy i święta - bo firma jest z USA i ma gdzieś europejskich graczy.

Żeby w pełni cieszyć się światem gry, trzeba zapłacić również za dodatki (ok. 200zł razem) i wykupić abonament (ok. 38-60zł miesięcznie w zależności skąd jesteście). Abonament pozwala nam również nosić nieograniczoną ilość materiałów do craftingu, które wypadają na każdym kroku. Taka forma wk... was, żeby co 5s zaglądać do ekwipunku i wyrzucić śmieci, które zabierają cenne miejsce w ekwipunku - masz dosyć? Kup abonament!

No i oczywiście, nie mogło zabraknąć ciągłych nerfów ekwipunku! Farmiłeś wymarzony miecz przez dziesiątki godzin? No to w następnym patchu - "Po 3 latach namysłu doszliśmy do wniosku, że jednak ten set jest za mocny bla bla bla" - sruuuuu, twój super wypasiony oręż zamienia się w drewnianą zabawkę, ale ale nie martw się drogi graczu - masz tu oto kolejny miecz, który jest zbalansowany, bo zadaje 1% mniej obrażeń niż twój poprzedni, ale musisz go farmić kolejne 100h.

Wspominałem już o fabule? Więcej emocji miałem oglądając z żoną Harrego Pottera niż wykonując jakikolwiek quest w ESO. Wszystko jest tak płytkie, przewidywalne i liniowe, że aż się nie chce wierzyć, że ktoś wydaje takiego kupsztala w 2020 xD

Absolutnie odradzam zakup ESO, które jest już skazane na śmierć naturalną (twórcy pracują nad nowym MMO) i które zostało zamienione na dojną krowę, w którą już się nie inwestuje. Jeżeli miałbym wydać 200zł na tą grę, to wolałbym już raczej skręcić sobie z tych 200zł cygaro, niż zagrać jeszcze raz w tego gniota. Aha, taka mała przestroga - forum ZOS jest najbardziej toksycznym miejscem jakie wiedziałem w internecie, same studio banuje wszystkie negatywne komentarze, nawet takie krótkie i kulturalne oraz kasuje i zamyka tematy (jakieś kilkadziesiąt dziennie). Liczy się tylko przemiał i napływ nowych graczy, całkiem jak w piramidzie albo w firmie krzak. Daje 2/10 tylko ze względu na sentyment do Elder Scrolls.

post wyedytowany przez Jango Kane 2020-06-25 18:14:15
22.05.2020 12:45
Jango Kane
77

Bait 1/10, ale swoją drogą po co ci audiofilskie słuchawki do grania? Przecież dźwięk w grach jest cyfrowy, przekształcony... Przecież dźwięk z PC nie ma co się nawet równać do dźwięku z porządnego systemu audio... A podłączanie takiego systemu audio do PC mija się z celem...Tak naprawdę dobre słuchawki do 500zł wystarczą w zupełności. Tańszych nie polecam, bo albo są niewygodne, albo co kilka miesięcy kupuje się nowe, bo się psują...

21.05.2020 14:49
1
odpowiedz
Jango Kane
77
Image

Chroń Panie Boże przed Razerem!!! Cena z kosmosu, jakoś dźwięku taka sobie, wykonanie tandeta!!! Jedyne co było w nich dobre to solidnie wykonany i długi kabel USB, natomiast reszta rozeszła się dosłownie po 3 miesiącach użytkowania.

Teraz mam bezprzewodowe Corsair Void Pro SE i uważam, że to są najlepiej wykonane i praktyczne słuchawki w cenie do 500zł. Jakość dźwięku wprawdzie nie oszołamia jak w typowych słuchawkach dla audofili (bez mikrofonu), ale jest jak najbardziej wystarczająco dobra do gier. Natomiast są bardzo wygodne, uszy się nie grzeją, mikrofon można włączyć/wyłączyć poprzez zwykłe uniesienie/opuszczenie go, akumulator szybko się ładuje przez port USB i trzyma wiele godzin a zasięg około 15 metrów w domu.

Jedynie mógłbym przyczepić się do kabla USB - mógłby być ciutkę dłuższy i wykonany z lepszych materiałów, natomiast same słuchawki są praktycznie niezniszczalne i mają wiele opcji wizualnych/praktycznych dzięki dobremu wsparciu software a sam kabel można kupić i wymienić samemu (mam manię najeżdżania na kable od słuchawek krzesłem xD) za grosze.

Cieszą natomiast małe rzeczy, takie jak miejsce na telefon w stacji dokowania, automatyczne wyłączanie/włączanie się w przypadku długiej totalnej ciszy i powrotu dźwięku, możliwość dopasowania słuchawek do głowy na wielu płaszczyznach i świetnej jakości mikrofon, co docenili moi współrozmówcy oraz fakt, że słuchawki "mówią" do nas ładnym damskim głosem - np. że włączyliśmy mikrofon, albo że za chwilę przejdą w stan uśpienia, albo że pada nam bateria ;-)

post wyedytowany przez Jango Kane 2020-05-21 15:11:44
21.05.2020 11:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Rockstar załatwił GTA5 w klasyczny sposób, ponieważ to nie sprzedać gry przynosi im najwyższe zyski, a MIKROPŁATNOŚCI. Tymczasem biznes w RDR2 kręci się słabo, a i GTA6 pewnie jest gdzieś na horyzoncie. Natomiast w GTA5 wszyscy już dawno nastukali kasy na cheatach/glitchach (kto pamięta misję z Bogdanem?xD) i mając wszystko, nie są klientami microsklepu R*.

Dlaczego piszę "załatwił"? Bo darmowa wersja gry to będzie najazd chińskich i rosyjskich cheaterów... Uczciwi gracze (a więc ci skorzy do wydawania realnych $$$) po prostu wreszcie kupią nowszą wersję gry... Dokładnie taki sam zabieg stosuje EA w Battlefieldach.

Także sytuacja to jest win-win dla EPICA i R* ;-))))

21.05.2020 11:40
Jango Kane
77

Joasiulenka

Weź wyjdź z tym "hejtem" i słabym internetem, OK? Ocena jest adekwatna do stanu gry - NIE GRYWALNA.
Mój internet to 300MBIT/s po światłowodzie, PC dźwiga RDr2 na wysokich w 50 klatkach!!!

Za crowny nie kupuje się chapterów tylko DLC (czyli pojedyncze misje a.ka dungeony), których jest kilkadziesiąt!!!
Subskrypca to 12 euro/m-c x 5 =60zł, więc rocznie wychodzi 720zł a nie 500zł, więc pomyliłem się na korzyść gry!!!

Każdy ma prawo do swojej opiniii i oceny gry. To nie ja jestem hejterem, a ty jesteś psycho-fanką. Cóż, ludzi z klapkami na oczach i żyjących online spotyka się w każdym MMO. Jak nie potrafisz pogodzić się z krytyką twojej ukochanej (xD) gry wideo, to nie wchodź na portale gamingowe, tylko wracaj na pudelka.

13.05.2020 00:00
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77
0.0
PC

Ta gra to dno!! Nic nie jest grywalne, PVP nie działa, triale nie działają!! Ogromne lagi i desynchronizacje są od lat, ale dopiero w ostatnich miesiącach osiągnęły apogeum (ludzie grają więcej podczas kwarantanny) a ZOS nie robi nic!!! Tylko dodaje kolejne płatności!!! Gra podstawka 80zł, roczna subskrypcja 500zł, nowy chapter 240 zł, poprzednie 3 chaptery po 100zł, DLC po 50-100zł (kilkadziesiąt!) i cała masa gówien w Crown Store za realną gotówkę, a wszystko w błoto, bo nic nie działa!!!

12.05.2020 21:01
odpowiedz
Jango Kane
77
3.0
XONE

Niegrywalne gówno. W każdej aktywności powyżej 4 graczy lagi są takie, jakbym grał na dial-up z 1998 roku. Gra niby 80zł, a subskrypcja 500zł rocznie do tego trzeba dokupować DLC w cenie 200zł i jeszcze mikropłatności. Do tego ciągłe nerfy, co zbudujesz sobie postać to przychodzi update i nagle zadajesz połowę obrażeń co wcześniej. Omijać z daleka!!!

03.04.2020 17:02
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77

Za najgłupszą mechanikę uważam skakanie w grach online. A skaczą wszyscy, począwszy od FPSów do TPP. Nie dojść, że wygląda to idiotycznie, niszczy imersję to jeszcze często daje sporą przewagę.

02.04.2020 18:22
Jango Kane
77

Nie rozumiem za bardzo. Przecież to nie są mikropłatności, tylko wypiekanie gry. Pakiet startowy kosztuje 50 euro. Wszystkie statki są za walutę w grze. Dużymi statkami źle się lata samemu. Statek do 100 euro wystarczy. Można kupić statek za 50 euro i go upgradować co jakiś czas dopłacając małe sumy. Można też pożyczyć większy statek od znajomych albo organizacji. Nie rozumiem.

02.04.2020 18:00
Jango Kane
77

Tomessa Tak grałem, wciąż gram sporadycznie. Mam 3600+ godzin wg licznika Steam, a co do tego patcha to wciąż jest padaka w Cyrodiil i podczas Trialów i proszę Cię, nie wciskaj mi kitu, bo RDR2 chodzi mi na wysokich w 60 klatkach... A co do subskrypcji ESO+ to nie da się bez niej normalnie grać, bo nie masz craftbag i mikro-zarządzanie ekwipunkiem zajmuje ci więcej czasu niż granie w samą grę. I nigdzie nie napisałem, że gra jest słaba. Wypunktowałem jej największe obecne bolączki, i zamiast nowego chaptera lepiej poświęciliby rok na naprawienie swojej gry.

martekrpg
Grindu jako takiego nie ma, no może trochę później żeby zdobyć najlepszy ekwipunek trzeba pogrindować na 300CP+.

31.03.2020 22:21
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jango Kane
77
4.0

Przecież fabuła w ESO jest na poziomie bajek Disneya dla dzieci... I do tego bez subskrypcji to jest jak granie w wersję demo... PVP było kiedyś fajne, ale teraz to są takie desynchronizacje i lagi, że szkoda nerwów. Dungeony i triale kiedyś też się nudzą, w kółko klepanie tego samego przy trochę zmienionych mechanikach. Najbardziej irytujące jest to, że tank i healer większości dungeonów są po prostu zbędni. Wszystko się kręci wokół zadawania obrażeń a nie jakiejś gry zespołowej.

A co do Greymoor to płacicie 60$ za rozdział, który będzie zawierał tylko mały wycinek Skyrim z duża ilością jaskini. A reszta będzie w DLC... ;-)

11.03.2020 21:36
odpowiedz
Jango Kane
77
9.5
PC

Gra jest świetna, a byłaby doskonała, gdyby nie była zrobiona z myślą o konsolach. Mam tu na myśli głupawe sterowanie, słabe możliwości kamery, brak celowania w trybie fps z muszki, durne mini-gierki i kilka innych irytujących rzeczy. Jednak Wiesiek wciąż jest o pół klasy wyżej w moim rankingu.

20.01.2020 22:27
Jango Kane
77

No właśnie już się nie sprzedają... podobnie jest z EA, Bioware, Bethesdą, Infinity Ward i całą masą innych leniwych gigantów, którzy już dawno zapomnieli jak tworzyć gry z pasją a ich gry to jakieś dziwne hybrydy koślawych pomysłów ze snów szalonego marketingowca.

20.01.2020 22:22
odpowiedz
Jango Kane
77

I tak pada kolejna fabryka gier... Hahaha

10.12.2019 22:52
Jango Kane
77
Image

Kupowanie... używek... w pewnym... sekretnym laboratorium ;-)

10.12.2019 22:47
Jango Kane
77
Image

Opuszczanie atmosfery planety - trwa około 5-15 min w zależności od statku :)

10.12.2019 22:45
Jango Kane
77
Image

Siedziba anarchistów na Levski.

10.12.2019 22:43
Jango Kane
77
Image

Latanie pomiędzy wieżowcami na Arc :)

10.12.2019 22:41
Jango Kane
77
Image

Zachód słońca nad Hurston.

10.12.2019 22:41
odpowiedz
5 odpowiedzi
Jango Kane
77
Image

Parę screenów z Alphy 3.7

10.12.2019 21:47
1
Jango Kane
77

W Area18 się nie ląduje, tylko niedaleko - w Riker Memorial Spaceport. Procedura jest standardowa - dolatujesz blisko portu, wciskasz F1 >Commlink>Contacts>dzwonisz do Landing Service i przyznają ci miejsce do lądowania, które z reguły na tym lotnisku jest w podziemnym hangarze. Lądowisko oznaczone jest na zielono i dodatkowo ikoną klucza francuskiego. Pozwolenia nie dostaniesz na żadnym "legalnym" lotnisku jeżeli masz crime stat, czyli popełniłeś jakieś wykroczenia lub przestępstwo. W takim przypadku musisz się oczyścić (hackować terminal w Security Port Kareah) albo dać się zabić policji bądź innemu graczowi - w tym ostatnim przypadku pod warunkiem że masz wysoką nagrodę wyznaczoną za swoją głowę. W następnym update mają dodać możliwość opłacania kaucji w portach za niewielkie wykroczenia, bo jest to dosyć uciążliwe, ale specjalnie to podkręcili w celach testowych, a wykroczenie złapać jest bardzo łatwo, np. lądowanie lub start bez zezwolenia, zajęcie złego pasa, stłuczka w powietrzu bądź przelot nad strefą zakazaną.

09.12.2019 23:37
1
Jango Kane
77

Jest kilka rodzajów misji - łowca głów, najemnik, kurier, serwisant, śledztwo, misje zlecane przez graczy (głównie pasażerskie lub wsparcie bojowe). W każdym systemie dostajesz trochę inne misje. Poza tym można handlować, wydobywać surowce. Planet i księżyców jest kilkanaście, a baz setki, do tego różne sklepy i porty handlowe na asteroidach. Ekonomia wciąż nie funkcjonuje w pełni, ale można zarabiać walutę w grze i kupować broń, pancerze i statki oraz ulepszenia do nich. Wciąż jest sporo bugów, ale idzie spokojnie grać, serwery są pełne. Co kilka miesięcy konta są resetowane. Na najbliższy kwartał zaplanowany jest jak zwykle duży update - dodadzą kolejną planetę, usprawnią AI i wprowadzą system reputacji dobry-zły oraz frakcje. No i oczywiście masę dupereli typu bronie itd.

04.12.2019 20:20
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77
Image

Nie czaję po co pisać bzdury o grze, która wam się nie podoba i której nie musicie wspierać i o której nie macie bladego pojęcia. SC ma się świetnie i idzie wg planu, który jest dostępny na oficjalnej stronie. Twórcy w ciągu ostatnich 2 lat dodali ogromną zawartość i stworzyli podstawy większości mechanik w grze. Wiadomo, to jest alpha i są wipy kont co kilka miesięcy, jest masa bugów celowych bądź nie a optymalizacja jest słaba, ale przecież nikt was nie zmusza do płacenia. Możecie poczekać na gotową grę i podziękować tym, którzy wspierali projekt, bo SC wyjdzie za 4-5 lat i zdominuje rynek MMO na dłuuuuuugie lata. Jak ktoś lubi kosmiczne sandboxy to już teraz gra może dostarczyć wielu godzin fajnej zabawy, pod warunkiem, że się przymknie oko na niektóre rzeczy. Możecie już teraz kupić podstawowy pakiet (ok.50 euro) i resztę pojazdów zakupić za walutę w grze (nie trzeba zbyt dużo farmić).

Chętnie odpowiem na wszelkie pytania. I taka mała rada - zainstalowanie gry na dysku SSD zwiększa ilość płynność gry i czasy wczytywania wielokrotnie (ok.50GB).

15.07.2019 22:24
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Autor równie mógłby zapytać, dlaczego dzisiaj nie kręci się westernów.

10.05.2019 20:24
2
odpowiedz
Jango Kane
77
1.0

Po Wildlandsach już nigdy więcej nie sięgne po GR.

27.03.2019 12:12
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77

Pomysł na streamingowy biznes - kupimy 1000 komputerów i wynajmiemy je dla 100 tysięcy klientów licząc po cichu na to, że większość nie będzie chciała zagrać w tym samym czasie a nawet jeżeli to i tak nie będą mieli alternatywy, bo tradycyjne formy sprzedaży znikną ze względu na wysokie koszty. Najwyżej zrobimy ekstra płatne konta streamingowe premium, golden premium i golden premium limited edition - na nich będzie można się logować bez kolejek... ;-)

27.03.2019 12:03
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

wprowadza mechanizm nazywany czasem podatkiem od linków, który w założeniu ma zmusić serwisy agregujące treści (np. wyszukiwarki internetowe, ale też portale społecznościowe) do dzielenia się zyskami z twórcami i – przede wszystkim – wydawcami linkowanych treści
Czyli Google musi zapłacić komuś za to, że reklamuje ich firmę w internecie i umożliwia potencjalnym klientom dotarcie do jej produktów? Czy może chodzi o dostęp do treści łamiących prawa autorskie?

27.03.2019 11:56
Jango Kane
77

Tak to działa również na konsolach, gdy dana gra wychodzi na PS4 czy X1 z opóźnieniem to duża część graczy ogrywa ją na PC, swojej drugiej platformie, a potem kupuje drugi raz na konsolę.

Raczej jest na odwrót, każdy czeka na wersję PC - mody, online, 60+fps w 4K. Nie znam nikogo, kto kupiłby grę najpierw na PC a potem na konsolę. Natomiast znam całą masę ludzi co przyszli z konsoli na PC (głównie dla online).

27.03.2019 11:51
odpowiedz
Jango Kane
77

Action rpg z samym action i bez rpg! :D

27.03.2019 11:48
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77

Najlepszym sposobem na cheaty są prywatne serwery. Jeżeli gra takowych nie posiada to po prostu w nią nie gram albo gram PVE.

19.03.2019 14:25
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Mikrotranzakcje w grach online nie są niczym złym. Jak ktoś jest 30+ i lubi grać online to zwyczajnie nie ma czasu na więcej niż 1-2 gry, bo praca i rodzina. Więc zamiast kupować miesięcznie dwie nowe gry za 300-500zł po prostu wydaje kwotę adekwatną do swoich zarobków na gry, którym może poświęcić czas i które traktuje w kategoriach hobby. Często wychodzi dużo taniej niż zakup nowych gier co miesiąc, co bardzo łatwo przeliczyć - ilość przegranych godzin / ilość zainwestowanych pieniędzy. Ja osobiście gram w jedno MMO i mam 3,000h na liczniku Steam i wydane około 1000zł. Wychodzi około 3,30zł/h - całkiem tanie hobby moim zdaniem. Ja dostaję nowy content co miesiąc a wydawca ma pieniądze dla devów i utrzymanie serwerów - wg mnie uczciwa współpraca. Złem natomiast są wszelkiego rodzaju lootboxy, bo to czysty hazard i powinien być zakazany oraz wszelkiego rodzaju pay to win albo pay to not grind, który powinien być nagłaśniany i gnębiony przez graczy. Mikrotranzakcje powinny oferować tylko kosmetyki i dodatkową treść, która nie daje przewagi nad podstawową zawartością gry. Ewentualnie jakieś ulepszenia konta w stylu np. możliwości posiadania większej ilości postaci itd.

17.03.2019 20:57
👎
odpowiedz
Jango Kane
77

Komuś kto wychował się na takich filmach jak Działa Nawarony, Most na rzece Kwai czy Parszywa Dwunastka to ten trailer wydaje się żałosny i nie mający nic wspólnego z drugą WŚ (podobnie jak cała gra).

17.03.2019 20:45
Jango Kane
77

Rockstar daje gry na konsole, żeby ściągać haracz na mikropłatnościach i zanudzać graczy grindem ;-)

17.03.2019 20:43
Jango Kane
77

Steam pobiera 30% a Epic 15% od sprzedaży - wrócą na kolanach.

17.03.2019 18:54
1
odpowiedz
7 odpowiedzi
Jango Kane
77

Producenci exlusivów dla Epica wrócą na kolanach do Steam. Zakłada się ktoś?

17.03.2019 18:50
odpowiedz
Jango Kane
77

Nieciekawe gry opierające się na multiplayer z reguły próbują przykryć swoją miernotę grindem i random boxami. Ja takie pseudostrzelanki omijam z daleka - jak będę chciał pograć w MMO to pogram w MMO (z otwartym światem i fabułą).

14.03.2019 17:00
odpowiedz
Jango Kane
77

GTA5 Online na początku było świetne, ale później zaczęli dodawać coraz więcej grindu i mikropłatności, które ten grind omijały, a im więcej tego dodawali, tym więcej było cheaterów dropiących kasę. Wcale mnie nie dziwi, że RDR2 nie wyszło do tej pory na PC. Najpierw trzeba wydoić frajerów na PS, bo tam cheatować jest znacznie trudniej ;-)

11.03.2019 21:36
odpowiedz
Jango Kane
77

Prędzej się wam DVD zgubią albo porysują niż Steam przestanie istnieć, a nawet jeżeli za kilkanaście-dziesiąt lat przestanie istnieć to kogo to obchodzi? Grę się przechodzi najwyżej kilka razy i bierze za coś innego. Jak ktoś lubi zbierać to niech kupuje wersje kolekcjonerskie to jeszcze zarobi kiedyś jak ich nie otworzy :D

07.02.2019 19:11
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Brakuje jeszcze jednorożców pierdzących tęczą, ale może dodadzą w DLC do DLC :P

07.02.2019 16:27
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Nie jestem dostatecznie wykształcony, by sięgnąć po BF5 ;-)

07.02.2019 16:19
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Graficznie bajka, ale co mnie razi to AI, które wydaje się trochę głupawe i mało agresywne, chociaż może to wynikać z ustawionego zbyt nisko poziomu trudności. Poza tym mógłby być większy nacisk na walkę wręcz, skoro amunicja jest rzadka, bo to tłuczenie kolbą to raczej jest słabe.

06.02.2019 13:41
odpowiedz
Jango Kane
77

Konkurencja to jest wtedy jak gra wychodzi na wielu platformach. Wtedy jak ktoś chce, to może sobie porównać ceny i wybrać najlepszą platformę. Tylko właśnie chodzi o to, że oni nie chcą konkurencji, tylko więcej hajsu dla siebie, "bo i tak się sprzeda". Natomiast o zaletach Steama nawet nie chce mi się rozpisywać, po prostu inne platformy nie mają do niego startu. A jak już mi ktoś pisze o wydaniach DVD, to haha sorry, ale żyjecie w innej epoce.

05.02.2019 19:44
odpowiedz
Jango Kane
77

Poprawili optymalizację i to mocno, poza tym widać, że gra nabiera już kształtu. Niestety ostatni update zauważalnie zwiększył liczbę bugów do absurdalnego poziomu. Szkoda, bo już samo latanie po jednym systemie daje wiele frajdy :D

05.02.2019 00:32
odpowiedz
Jango Kane
77

Nie ma na Steam - nie kupuję. Dziękuję za uwagę.

04.02.2019 01:43
odpowiedz
Jango Kane
77

Niech inne platformy dorównają jakością obsługi, interfejsem, szybkością, społecznością, wolnością słowa, wsparciem oraz prostotą Steamowi, a wybór pozostawią samym użytkownikom. Bo tak naprawdę, to chodzi o to, żeby wpadło więcej wydawcy, a nie konsumentowi...

04.02.2019 01:33
odpowiedz
Jango Kane
77

Kolejny AC powinien osadzony być w kanałach... czyli tam gdzie jest miejsce wszystkich gier od UBI mniej więcej od 2014 roku.

28.01.2019 23:15
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Ubisoft mając do dyspozycji silnik mogący tworzyć piękną grafikę tak jak Ghost Recon: Wildlands zamiast skupić się na fabule i aktywnościach w swoich grach, postanowił wydać różową strzelankę z grafiką tak brzydką, że musiałbym odpalić tą grę w trybie czarno białym, żeby móc przy niej wysiedzieć dłużej niż kilka chwil bez ryzykowania raka mózgu.

24.01.2019 11:25
odpowiedz
Jango Kane
77

KOTOR3? Jasnę, biorę w ciemno... ale nie od EA!!! Sorry, ale ten wydawca spartaczy każdą markę, której się dotknie. Były czasy potęgi EA, potem nastały długie i mroczne czasy korpo-EA, a teraz z radością stwierdzam, że dożyłem czasów, kiedy ta firma sunie po linii pochyłej w dół i za żadne skarby nie powierzyłbym im żadnej gry fabularnej, bo oni po prostu nie potrafią już ich tworzyć!!! Chyba, że chcecie grać wytatuowanymi, brodatymi nastolatkami JEDI, którzy latają na swoich neonowych ścigaczach i walczą ze złem...

19.01.2019 03:38
odpowiedz
Jango Kane
77

A jak pisałem rok temu, że 1060 spokojnie wystarcza od 2016 i nie warto zmieniać karty dopóki nie wyjdzie 2060 to rzucili się na mnie eksperci. Taka karta w takiej cenie - powiem krótko - brać!!! Ja się na pewno przymierzę na jesieni do zakupu tego cacka, może jeszcze trochę potanieją i połatają wszystko! :P

13.01.2019 03:42
1
Jango Kane
77

Twój komentarz można podsumować tak - nie wiem, ale się wypowiem! xD

08.12.2018 03:35
odpowiedz
Jango Kane
77

Widzę, że niektórzy już narzekają na realizm... Napiszcie od razu, żeby dodali elementy RPG, otwarty świat, crafting, zbieranie śmieci i tryb battle royal to wtedy będzie grą na topie. No i koniecznie sklep z mikropłatnościami!

08.12.2018 03:22
1
odpowiedz
Jango Kane
77

Największą zaletą Far Cry 6 będzie fakt, że Far Cry 5 będzie można kupić za -75% na Steam. Połatane, ze wszystkimi DLC. Tak więc podziękujcie wszystkim pre-orderowcom i beta testerom, którzy płacą 260zł+ żebyście wy mogli sobie grać za półdarmo w prawie skończone gry, czy też jak to ma miejsce w przypadku Ubisoftu, w coroczne rozszerzenie do wersji podstawowej gry przez pomyłkę nazywane kolejną częścią.

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-12-08 03:30:03
05.12.2018 10:13
4
odpowiedz
Jango Kane
77

Nie grałem w RDO, ale grałem w GTAO przez wiele miesięcy i z tego co widzę wiele się nie zmieniło. Rockstar nie wypełniał mapy historiami w online, bo świetnie wie, że i tak wszystko będzie jednym wielkim team deatchmatch, bo to rajcuje gimbazę. Tryb online w ich grach jest skierowany właśnie do graczy w wieku 12-18 lat. To właśnie oni trollują nonstop, przez co są wiecznie bez kasy, w końcu by sięgnąć po cheaty i ułatwić sobie grę <między innymi dlatego gra nie wyszła jeszcze na PC>. Reszta ma za zadanie mozolnie grindować i służyć za ofiary wyżej wymienionym trollom, co ma wywołać u nich frustrację i skierować wielkimi krokami do sklepu online. Po przeczytaniu artykułu widzę, że nic się nie zmieniło od GTAO, więc jednak sobie odpuszczę multi gdy wyjdzie na PC.

Ps. Jedno trzeba przyznać Rockstarowi - potrafi świetnie ukryć to, że grind w ich grach na dłuższą metę nie ma sensu, nie przynosi większej satysfakcji czy benefitów. W momencie gdy macie już "wszystko" <do następnego patcha> zdajecie sobie sprawę, że cały wasz gameplay to był mozolny i pusty grind, którego i tak nikt niedoceni, więc w sumie to nie macie już po co dalej grać...

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-12-05 10:18:37
24.11.2018 18:08
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Wybierasz konsolę sugerując się tym, na którą wyszło więcej tytułów w które chcesz zagrać, a rozważania na temat możliwości technicznych obu konsol, jako ktoś kto ma peceta, co najwyżej wzbudzają u ciebie uśmiech politowania.

21.11.2018 13:59
Jango Kane
77

Skoro Garry's Mod pozwala na stworzenie własnego świata to też jest grą z otwartym światem, gdyż nie masz wyznaczonych niewidzialnych barier. Chociaż to zagadnienie natury bardziej filozoficznej niż technicznej. W zasadzie opieranie się na przykładzie Garry's Mod jako definicji sandboxów i gier z otwartym światem jest idiotyczne, gdyż jest to bardziej narzędzie niż gra. W dodatku jest to produkcja bardzo niszowa i wyjątkowa, więc ciężko traktować takie egzotyczne okazy wyłamujące się poza stereotypy jako definiujące gatunek.

20.11.2018 17:16
Jango Kane
77

Gameplay ma służyć przetestowaniu gry i wypunktowaniu uwag, dlatego jest płytki. Pracują na wielu frontach jednocześnie, więc doszlifowywanie poszczególnych elementów nie ma sensu, gdy pozostałe są w trakcie pracy, bo są bardziej czasochłonne. Nie malujesz ścian, jak jeszcze nie położyłeś glazury na podłodze. Z pozostałymi sprawami też wiele się nie pomyliłem, to są drobiazgi, które pisałem z głowy, ale fajnie że skądś to info wygrzebałeś. Na koniec dodam od siebie, że taki unikatowy model biznesowy jest bardzo fajny i zdecydowanie lepszy niż sprzedawanie udziałów, ponieważ daje im wolną rękę i dowolne ramy czasowe do dopracowania gry oraz motywację, bo nie będą musieli dzielić się zyskami, a graczom zamiast czytania suchych danych dano możliwość udziału w powstawaniu ich wymarzonej gry. Ta gra jest tak ogromna i zaawansowana, że w zasadzie z mojego punktu widzenia przestaje powoli być grą a coraz bardziej przypomina projekt naukowy. Osobiście nie żałuję wydanych pieniędzy na grę bez względu na rezultat końcowy. W końcu z ust chleba sobie nie odejmowałem! :D

20.11.2018 14:58
5
odpowiedz
Jango Kane
77
Image

Gdy patrze na pozytywne recenzje...

20.11.2018 11:44
Jango Kane
77

Mnie nie interesuje co piszą inni - skoro odpowiadasz mi, to cytuj mnie a nie kogoś innego i przestać wreszcie wprowadzać ludzi w błąd, bo nie masz ani nic sensownego do powiedzenia ani żadnych dowodów na poparcie swoich tez.

Po pierwsze nie uwzględniasz faktu, że CR musiał założyć firmę od zera podczas gdy takie giganty jak Rockstar mają cały czas pracowników, biura projektowe, finansowe itd., więc dla nich ruszenie z nowym projektem to jest po prostu rutyna. CR musiał znaleźć siedzibę, zatrudnić kompetentnych developerów <co wcale nie jest takie proste> a następnie wraz napływem środków musiał to wszystko zaczęło się rozrastać.

Tak jak pisałem, największe zyski gra osiągnęła w roku 2017. Najwięcej wykwalifikowanych pracowników zatrudnił w latach 2016-2017 przejmując masę ludzi od upadającego Cryteka. W 2012r mieli budżet 4.2 miliona dollarów - tyle wystarczyłoby, żeby wykupić licencję starego Cry Engine i przy pomocy garstki ludzi stworzyć ubogiego indyka opierającego się na uniwersalnych assetach, które można kupować w pakietach wraz z licencją na silnik. Wtedy też otworzył swoją stronę internetową i kontynuował zbiórkę na niej do 2015r, pracując w między czasie na tym beznadziejnym silniku, bo przecież musiał coś wydać gdyby nie udało się uzbierać pieniędzy.

Dopiero w latach 2014-2015 zaczęły napływać jakieś większe sumy, które pozwoliły pod koniec 2015r przenieść grę na Lumberyard, którego licencję wykupiono od Amazona. W latach 2016-2018 gra odnotowała sukces finansowy <lwia część z tych 200 milionów>, które pozwoliły mu na zatrudnienie kilkuset osób, szybkie przeniesienie gry na nowy silnik, zatrudnienie pracowników masowo zwolnionych przez Cryteka i ruszenie z kopyta z pracą.

Jeżeli twierdzisz, że w grze nie ma nic gotowego oraz nic się nie dzieje - TO NATYCHMIAST PRZESTAŃ KŁAMAĆ. Wytarczy wpisać sobie w google: "Star Citizen 2.6 changes", "Star Citizen 3.0 changes", "Star Citizen 3.1 changes" itd. żeby przekonać się jak kłamiesz. Ja nawet nie muszę nic googlować, bo zgadnij - loguję się w grze co jakiś czas i śledzę postępy - jak nie logowałem się od 2.6 do 3.2 i aktualnie postanowiłem sprawdzić grę to po prostu opadła mi szczęka. Gameplay może i jest płytki, ale spójrz na ogrom tej gry i ile jeszcze jest pracy - a mimo wszystko szkielet gry już jest - funkcjonalne statki, grawitacja, wchodzenie w atmosferę, lądowania planetarne, handel, górnictwo, walka w kosmosie i na planetach, misje od NPC czy chociażby głupi kreator postaci - to wszystko już jest i to w 30-50FPS na moim marnym GTX1060!!!

Pisząc, że jak masz wykupiony starter pack to mogiła znowu kłamiesz - wszystkie staki można wynająć za walutę w grze, opcja ta dostępna będzie też po wydaniu gry - bo właśnie będzie się wynajmować i kupować statki tylko i wyłącznie za walutę w grze. Mało tego - zakup end gamowego statku nie gwarantuje ci nic - bo najlepszy starter to statek z pojemnością do 100SCU, ponieważ większe wymagają załogi, generują zbyt duże koszty a i tak nie zapełnisz ich towarem, bo wszyscy startują z taką samą ilością waluty - więc kupując ogromny statek i tak będziesz latał z 5% obładowania, bo nie będzie cię stać na więcej!!!

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-11-20 11:57:36
20.11.2018 11:13
Jango Kane
77

MMO z serwerami na 32 graczy?

20.11.2018 04:25
Jango Kane
77

A czego dokładnie jest więcej?

20.11.2018 00:36
Jango Kane
77

W latach 2011-2014 mieli mały budżet a sama koncepcja zmieniała się wielokrotnie wraz z napływem środków. Opracowali demo technologiczne a nad grą pracowała garstka ludzi. W 2012 roku była zorganizowana zbiórka na Kickstarterze, gdzie zebrali marne 4 milionów dolarów a następnie zbiórka była kontynuowana na stronie Star Citizena. Gra tak naprawdę powstaje od 2015, czyli od momentu wykupienia licencji na Lumberyard od Amazon. Największe dochody zanotowała w zeszłym roku 2017. Obecnie nad grą pracuje ponad 500 osób. Silnika nie będą musieli zmieniać przez następne 15 lat, bo to jest MMO a obecna grafika jest więcej niż zadowalająca i stąd duże wymagania, które jednak za 2-3 lata będą już standardem. Wielkich MMO nie buduje się na rok-dwa tylko to jest inwestycja długoterminowa, wystarczy spojrzeć np. na World of Warcraft. Tylko do tego trzeba mieć pieniądze, determinację i koncepcję, czego nie można odmówić Robertsowi. Chcieliście być zabawni, a wyszło żałośnie ;-)

19.11.2018 17:10
1
odpowiedz
13 odpowiedzi
Jango Kane
77

Gra się rozwija w przeciwieństwie do całej masy gniotów sprzedawanych po 60 euro jako gry AAA albo niekończący się Early Access. Pakiet startowy w grze kosztuje 40 euro a cała reszta to po prostu dobrowolne wspieranie projektu. Gra tak naprawdę jest tworzona od 2015, czyli dopiero 3 lata, gdzie np. taki gigant jak Rockstar potrzebuje 5-8 lat na produkcję swoich topowych tytułów. Gra posiada mapę drogową, na której można zobaczyć ramy czasowe dla poszczególnych projektów a sami twórcy mają chyba najlepszy kontakt z fanami w branży gier oraz informują o wszystkich sprawach na bieżąco w co tygodniowych sprawozdaniach i wywiadach. Gdyby porównać stan gry z 2017 do stanu na dziś to jest zupełnie inna gra - dodano całą masę rzeczy, że zabrakłoby mi tutaj miejsca żeby wszystko wymienić, więc skupię się na najważniejszych - planety, księżyce, funkcjonalne wnętrza w nowych i starych (przemodelowanych) statkach w których działają wszystkie przyciski na pulpitach itd, dodano górnictwo (można wydobywać surowce przy pomocy statków), działa handel (można kupować i sprzedawać towary), dodano takie czynniki jak wytrzymałość, poziom tlenu i szczegółowe obrażenia naszej postaci, sprytnie wybalansowano statki kosmiczne przy użyciu kolejnego czynnika jakim jest paliwo.... itd itd

19.11.2018 16:52
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

Pograłem w betę i ogólnie nie urywa... Jakiejś wielkiej różnicy między BF1 a BF5 nie widzę jeżeli chodzi o gameplay. Natomiast, jeżeli chodzi o tło historyczne i marketing to będzie pierwszy Battlefield od BF1942, którego nie kupię ze względu na tego pajaca z EA, który nazwał mnie niewykształconym ignorantem - bardzo dziękuję za takie potraktowanie mnie po 20 latach kupowania ich gier. Niech kupują "dyskriminowane" mniejszości, fanboye i casuale, bo ja z tego pociągu wysiadam. Są mniejsi wydawcy, którzy bardziej zasługują na moje wsparcie aniżeli krawaciarze z korporacji, którzy nie kochają niczego innego poza słupkami sprzedaży.

19.11.2018 15:15
Jango Kane
77

Każdy sandbox charakteryzuje otwarty świat, ale nie każda gra z otwartym światem jest sandboxem, np. Mad Max.

16.11.2018 03:46
odpowiedz
Jango Kane
77

Zabawne jest to, że gdzie się nie spojrzy to negatywne recenzje skupiają się na wadach gry, a pozytywne recenzje skupiają się na tych, którzy ośmielili się ocenić grę negatywnie. Ciekawy jestem jak na temat takiego zjawiska wypowiedzieliby się socjolodzy, bo sam fenomen negatywnych recenzji można podsumować tak - Bethesda wzięła to co najgorsze w MMO, survivalach i swoich Falloutach i zrobiła z tego grę AAA. Natomiast jeżeli ktoś się łudzi, że Elder Scrolls Online też miało kiepski start i po 5 latach ciężkiej pracy udało się tchnąć w nią życie to przypominam, że ESO wydaje Zenimax, a F76 wydawany jest przez Bethesdę, która słynie ze swoich okrojonych Season Passów i takim wsparciem, że większość ich Falloutów po tylu latach nadal nie została spatchowana xD

15.11.2018 10:21
3
Jango Kane
77

Tak, właśnie tak - na podstawie gameplay'a jestem w stanie ocenić, czy gra będzie dobra czy nie!!! Dawniej chodziło się do tego mniej inteligentnego kolegi, który zamawiał wszystko w ciemno i można było zobaczyć czy gra warta jest zakupu, a dzisiaj z braku czasu można włączyć dowolny gameplay na YT (z komentarzem lub bez - jak kto woli), usiąść wygodnie w fotelu i wyrobić sobie opinię na temat gry. Co to za różnica, kto siedzi przy klawiaturze? Gameplay przecież jest ten sam!!! Nie mam czasu żeby testować wszystko co wychodzi na rynku, a jak mam wywalić pieniądze w błoto na symulator śmieciarza a później na czapkę dla mojej postaci za 10$ to wolę iść do sklepu i kupić sobie prawdziwą czapkę na moją prawdziwą głowę!!!

15.11.2018 09:44
11
odpowiedz
6 odpowiedzi
Jango Kane
77

Super, że gra się komuś podoba, ale jakby zrobili z F76 wyścigi śmieciarzy to gra też by znalazła swoich odbiorców. Tylko ile wy macie lat, że mówicie mi, że muszę najpierw kupić i zagrać, żeby wystawić ocenę?! Gry to nie obiad w knajpie, że zamawia się w ciemno... A później jeszcze powiecie - GRA SIĘ SPRZEDAŁA, WIĘC BYŁA DOBRA!!! Hehehe

14.11.2018 21:03
odpowiedz
Jango Kane
77

I już wiecie do kogo gra jest skierowana ;-)

14.11.2018 21:00
Jango Kane
77

Och ty mistrzu fpsów, postrachu pustkowi, chosen one...

14.11.2018 20:55
4
Jango Kane
77
Image

gra ma mocny klimat
Ganiać i grzebać po śmietnikach
Grac według fabuł ktorych jest multum
jest niby jakis przewodni wątek
Grafa jest dobra tylko nocą
W koncu mam falouta ktorego nie musze przechodzic

14.11.2018 11:09
Jango Kane
77

dzbanem i gimbusem zalatuja gry typu Rust gdzie chodzi o raidowanie przeciwnikow i kradziez lootu, ktory trzeba bylo zbierac przez 20h gry. Kto bedac juz poza systemem szkolnictwa ma czas i ochote przy kazdym logowaniu stawiac na szali caly wlozony w postac wysilek?

Tutaj się nie zgodzę, właśnie gimbusy odbijają się od takich gier, pod warunkiem - że są odpowiednio trudne i nawet w groupie nie możesz czuć się bezpiecznie... W DayZ czy Miscreated miałem ugrane po kilkaset godzin bez śmierci... A grałem głównie sam lub z kumplem. Tylko trzeba odpowiednio podejść do tematu, wkręcić się że to jest prawdziwy survival, zainstalować discorda i podejmować decyzje w sposób taktyczny. Dla nas wejście do budynku to było półgodziny obserwacji otoczenia a jak zdarzyło się, że jakaś grupa kręciła się wokół naszej kryjówki, to potrafiliśmy przez 2h ich tylko obserwować i w między czasie rozmawiać na jakieś inne tematy, dopóki nie wkraczaliśmy do akcji... Tylko, że takie gry nie są dla każdego i bardzo dobrze.

14.11.2018 10:56
Jango Kane
77

Akurat Rust mi się nie podobał i to też jest casualowa gra. Są znacznie lepsze gry i nie tylko mowa o DayZ, które ekhm jest trochę kontrowersyjne, ale też jest wiele ciekawych indyków na polu postapo, w tym trochę hardcorowych, np. Miscreated czy Scum <jak już wyjdzie wreszcie> czy też bardziej casualowych jak np. Forest czy cała masa innych tytułów jakie można znaleźć w tej kategorii na Steam.

W sumie to wątek singleplayer, MMO, lore czy questów to można sobie darować, bo to nie jest Fallout76 i nigdy nie było założeniem tej gry być MMO albo singleplayer z co-opem/pvp. F76 należy porównywać właśnie do wyżej wymienionych tytułów, do gatunku online survival i tu wypada co najwyżej mocno średnio, bo podstawowe mechaniki - survival i walka leżą. Crafting znając życie pewnie jeszcze ujdzie, ale czy pociągnie całą grę? W takim razie będzie Minecfraft w świecie postapo... I za sam fakt, że znalazł się w tej grupie, Bethesdzie należy się biczowanie xD

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-11-14 10:59:00
14.11.2018 09:59
Jango Kane
77

Powiem wam czym będzie Fallout 76... To będzie niekończący się teamdeathmatch z niekończącymi się hordami przeciwników na wielkiej mapie. Będziesz czyścił lokację, a za 5 min będą się respawnować. I tak, będzie cię atakował w groupie pies, ghoul, szczur i zmutowany nietoperz. A wszystko okraszone wspaniałym modelem strzelania od (R)Bethesdy xD

Dla kogoś kto chce bezmyślnie ponawalać max godzinkę dziennie z kumplami na pustkowach - może i fajne. Ale myśleć, że fajnie w to będzie grać w singlu... Haha kupujcie xD

14.11.2018 09:28
Jango Kane
77
Wideo

Masz negatywne podejście go gier multiplayer. Uważam, że niesłusznie, bo jest wiele naprawdę świetnych gier z otwartymi światami, gdzie zarówno kooperacja jak i PVP po prostu bawią. Uważam, że po przygodzie z F76 to jednak zrazisz się do online jeszcze bardziej...

Elder Scrolls też było koszmarkiem, ale po intensywnych 4-5 latach pracy gra wreszcie zaczęła zdobywać popularność <chociaż jedną nogą była już w grobie>. Pytanie tylko, czy Bethesda będzie miała ponownie tyle cierpliwości, pieniędzy i zapału? I czy w ogóle same złe założenia podstaw rozgrywki pozwolą coś dobrego z tego wyciągnąć?

Wiesz co, kup sobie lepiej Elder Scrollsów jak chcesz grać online, ale w singlu... bo ta gra miała takie założenia od początku. Mało tego, możesz grać w singlu będąc w dużych glidiach i czerpiąc z nich profity pełnymi garściami. W ESO masz żywą społeczność, kilkuset osobowe organizacje, które mają swoje siedziby, handlarzy, rzemieślników... Ale nikt cię do niczego nie zmusza. Możesz questować, rozwijać postacie, craftować, poznawać lore... Będziesz mijał się z innymi graczami, ale każdy będzie zajęty swoimi sprawami, bo gra jest przeogromna i po 1200h grania nie mam nawet 10% questów ukończonych. PVP jest tylko w specjalnie wyznaczonych do tego strefach wojny lub ewentualnie za obupólną zgodą <pojedynek>. Za 4-5 lat jak wyjdzie coś z F76 to sobie do niego wrócisz - za 30 a nie 180 złociszy -.-

F76 to taki żarcik Bethesdy, gdzie samo UI wygląda jak stworzone dla dzieci, masz jakieś debilne emotki, śmieszne skiny i stroje, durne dzienne questy <polecam obejrzeć reckę gry online> i znowu te same oklepane tematy w stylu opuszczonego terminala, kasety audio albo listu, żeby chociaż stworzyć jakieś pozory, że gra nie jest totalnie PUSTA.

Tak jak mówiłem, w obecnej formie ta gra przyciągnie wielu gimbusów i trolli, ludzi którzy odbili się od hardkorowych survivali postapo, bo w takich grach robienie z siebie pajaca skraca ci życie bardzo szybko... A później kończy się na pisaniu negatywnych recek i nazywaniu wszystkich cheaterami... Tego w Fallout 76 nie będzie, ginąc nic nie tracisz, można trollować do woli. Zero stresu, zero survivalu, zero questów. W zasadzie zero wszystkiego, więc znudzona gimbaza będzie szukać sobie innych rozrywek.

https://www.youtube.com/watch?v=BM_HKt10a8U

14.11.2018 01:12
1
Jango Kane
77

Grałem w Fallout4 i z chęcią zagrałbym w Fallout76 gdyby obrałby kierunek chociażby w jakim poszło Elder Scrolls Online. Niestety, gra poszła w zupełnie inną stronę, a podjęte wybory były najgorsze z możliwych. Masz rację, ta gra będzie MOCNO niszowa. Nie twierdzę, że się kiepsko sprzeda, bo tego nie wiem, a sama marka wciąż jest silna, chociaż wizerunkowo traci coraz bardziej, ale ta gra umrze szybką śmiercią, chyba że zostaną podjęte jakieś błyskawiczne akcje reanimacyjne zaraz po premierze.

Mam duże doświadczenie na polu survivali online z otwartym światem - od tych casualowych po mocno hardcorowe - i chętnie ci co nieco rozjaśnię parę spraw. Gra znudzi ci się bardzo szybko i będzie mocno casualowa. Nie będzie mechanik przetrwania, nie będzie prawdziwego PVP z traceniem ekwipunku i rajdowaniem baz. Będzie za to level scaling, głupawy system rozwoju postaci, zbieranie śmieci, wykonywanie generycznych questów i zabijanie przeciwników z poziomem inteligencji ameby a wszystko okraszone beznadziejną i uproszczoną mechaniką walki w czasie rzeczywistym.

Takie głupawe gry online przyciągają bardzo specyficznych ludzi o czym przekonasz się, gdy będziesz zwiedzał jakieś ruiny słuchając sobie "I Don't Want to Set the World On Fire" i czytając jakieś przedwojenne logi w terminalu, gdy wpadnie ci banda gimbusów w różowych majtkach i kręcąc sobie bekę na discordzie zacznie cię trolować ;-)))

Fallout 76 żeby odnieść sukces powinien być albo hardkorowym survival horrorem, albo grą cRPG z elementami kooperacji i PVP oraz z rozległym terytorium pokrywającym całe USA, tak jak ESO pokrywa całe Tamriel <w skali mikro oczywiście>. Tym czasem będzie grą o niczym, skierowaną do nikogo i nie mającą żadnego celu oraz nie stanowiącą żadnego wyzwania - a takie gry, tak jak już wcześnie pisałem - przyciągają "specyficznych" graczy.

14.11.2018 00:43
2
Jango Kane
77

Nazywasz innych szamanami i wyśmiewasz, a mówisz, że Fallout stanie się tym co WOW, a w dodatku sam nie grałeś i podajesz błędne informacje na temat tej gry. Widać też, że nigdy nie grałeś w survivalowe gry akcji w multiplayer, o czym świadczy twoje naiwne podejście do tematu. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale w WOW masz cały świat, lore, questy i npców, czego w Fallout 76 nie będziesz miał. Może tylko namiastkę w postaci dziennych, generycznych zadań zlecanych ci przez roboty. Czegoś takiego nie odpierniczyli nawet w Elder Scrolls Online. Mało tego, pod względem mechaniki ta gra nie ma nic wspólnego z survivalem. Nie jest też rasową strzelanką. Więc czym jest Fallout 76 i do kogo jest skierowany? Może odpowiesz mi na to pytanie?

14.11.2018 00:25
Jango Kane
77

Przecież zbieranie danych można wyłączyć, niechciane programy i funkcje odinstalować a menu się nauczyć, albo stworzyć własne.
Ja mam wersję Home, którą dodatkowo sobie odchudziłem i śmiga już 3 lata jak ta lala.
Gry chodzą mi znacznie szybciej niż pod Win7 a system nigdy się nie wywalił...
W internecie można znaleźć wiele poradników na ten temat, a sam MS nigdy niczego nie ukrywał.

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-11-14 00:27:36
13.11.2018 11:00
odpowiedz
Jango Kane
77

Red Dead Redemption 2, Assassin's Creed Odyssey, Far Cry 5, Battlefield 5, Kingdom Come Deliverance, Pillars of Eternity 2, Pathfinder 2 Kingmaker... Raczej kiepski rok, zwłaszcza dla fanów cRPG, strategii i generalnie zwolenników postępu, bo większość tytułów była zdecydowanie wtórna. Nie grałem w Red Dead Redemption 2, bo czekam na wersję PC, ale uważam, że spokojnie należy się jej tytuł gry roku. Najbardziej irytuje mnie to, że jest to kolejny rok, który utwierdza mnie w przekonaniu, że gry stają się coraz głupsze, prostsze i ustandaryzowane.

13.11.2018 09:57
Jango Kane
77

0/10 Zenimax to jest wydawca a nie studio, w dodatku beznadziejny.

13.11.2018 09:15
Jango Kane
77

Wszystko zależy od kosztów produkcji... Nie kupuje się studia, żeby je zamykać, tak samo jak nie kupuje się małej fabryki oldtimerów, żeby produkować w niej hatchbacki.

13.11.2018 09:13
Jango Kane
77

Mam Win10 i uważam, że to najbardziej udany system operacyjny od Microsoftu.

13.11.2018 09:12
2
Jango Kane
77

Bo wg niego takie gry jak K.O.T.O.R, Vampire: The Masquerade, Mount & Blade, Dark Souls, Wiedźmin, Elderscrolls, Fallout, Dragon Age, Gothic czy cała masa innych hybryd w stylu DeusX, Mass Effect albo Dishonored - są tylko bezmyślnymi nawalankami... Haha

12.11.2018 03:04
odpowiedz
Jango Kane
77

Jakoś mnie to wcale nie dziwi, bo poza wąskim gronem zagorzałych fanów, to gra nie ma zbyt wielu odbiorców. Przede wszystkim dlatego, że jest krótka, monotonna, przygnębiająca, przeładowana rozciągniętymi tekstami nie wnoszącymi nic ciekawego do fabuły, statyczna i przewidująca. Pod koniec PoE1 skipowałem wiele ścian tekstu, bo po prostu domyśliłem się zakończenia fabuły. Takie Divinity chociaż oferuje lżejszą rozrywkę, humor, większą interakcję z otoczeniem i bardziej dynamiczny system walki <nie mylić z uproszczonym> oraz przede wszystkim bardziej zwięzłe dialogi. Jak będę chciał czytać ściany tekstu to odpalę sobie interaktywną książkę. Najlepsze jest to, że Fallout 2 z 1998r nadal bije na głowę dzisiejsze produkcje i to właśnie z powodów, które wymieniłem wcześniej.

12.11.2018 00:06
1
Jango Kane
77

Redengine ma potencjał do rozbudowy a Creation engine się skończył ostatecznie w 2015r kiedy został zmiażdżony przez konkurencję i to nie tylko w postaci Wiedźmina, ale i całej masy open worldów jak np. Assasins Creeds. Liczy się efekt końcowy, a nie sam fakt, że robią grę na tym samym silniku, a efekt jest taki, że konkurencja już dawno im uciekła. Fabularnie gdy Bethesdy nigdy nie były mocne - głównie wątki zawsze były przeciętne, czasami wznosząc się na wyżyny przy zadaniach pobocznych. Ich najmocniejszą stroną była eksploracja a ta nieodzownie związana jest z grafiką i podmienianie tekstur oraz podrasowywanie shaderów i renderów niewiele da, kiedy patrzysz na animację i masz wrażenie, że już to widziałeś i to wielokrotnie. Jeżeli wg ciebie krytykowanie Bethesdy to zmasowany atak fanbojów Wiedźmina to zrób wypad na forum steama, bo tutaj piszą normalni ludzie co grają w jedno i drugie, a na steamie pogadasz sobie z ludźmi na swoim poziomie, co z klapkami na oczach chodzą nawet spać.

11.11.2018 23:33
Jango Kane
77

Tak, masz rację - wszystkie TESy miały świetną grafikę, a TES6 będzie miał gównianą jako pierwszy TES, bo wychodzi na silniku z przed 4 generacji i oto całe to zamieszanie. No człowieku, popatrz sobie na Fallout 4 - animacja odstrzelonej głowy jest taka sama (IDENTYCZNA) w Fallout 3 z 2008 i w Fallout 4 z 2015 więc o czym my gadamy? To jest właśnie nowy kierunek Bethesdy, który przetestowali sobie na Fallout i sieciówkach w stylu F76 i ESO. Sprzedały się? Sprzedały! Można kroić frajerów? Można!!! I co mam teraz podskakiwać do góry? Gra jest świetna, bo teraz byle kretyn z konsolą kupuje takie kupsztale i zachwyca się fabułą, bo do tej pory miał 3 gry na krzyż z dialogami?

11.11.2018 23:07
Jango Kane
77

@menththethuethe
W skrócie - popatrz sobie na różnicę między Oblivionem, Skryim, Fallout 4 i ESO a następnie popatrz sobie na różnicę między Wiedźminem 1,2,3 i skończ bredzić, że olaboga tyle pracy i od zera trzeba by było... Hahah

09.11.2018 03:32
odpowiedz
Jango Kane
77
Image

Cytując klasyka...

30.10.2018 23:33
odpowiedz
Jango Kane
77

Odgrzewane kotlety i tyle w temacie. Steam schodzi na psy.

16.10.2018 15:18
3
odpowiedz
Jango Kane
77

Ocena 8/10 za ten wtórny badziew z grafiką z roku 2008!!! HAHAHA

12.10.2018 16:46
Jango Kane
77

I dlaczego wg ciebie trzeba być jasnowidzem skoro ich gry praktycznie od 12 lat przechodzą tylko lekki lifting a od 5 lat dostępna jest również Elder Scrolls Online, która swoją drogą jest świetną grą (żeby nie było, że hejtuję na Bethesdę/Zenimax). Po prostu to co jest fajne w serii ES niekoniecznie sprawdzi się w świecie Fallouta, a już po wczesnych zapowiedziach odnośnie samego F76 można było stwierdzić, że ta gra to będzie KATASTROFA.

12.10.2018 15:02
Jango Kane
77

Mój komputer spełnia wymagania do grania na ultra w 1440p lub na wysokich w 4K :))
Kupując grę, kupuję ją po to, żeby w nią grać, a nie po to żeby mieć interaktywnego benchmarka.

12.10.2018 14:54
odpowiedz
1 odpowiedź
Jango Kane
77

I jak zwykle robi się wielki hype wokół RDD2 a ja wyjdę przed szereg i powiem, że ta gra może być mocno średnia i nie nakręcałbym się zbytnio. Dlaczego? Bo wystarczy spojrzeć na ich ostatni wielki tytuł GTA 5(Online). Otóż gra ma się nijak do swoich poprzedniczek.

Jak ktoś zagrywał się w San Andreas czy Vice City to z pewnością był zawiedziony singlem w GTA 5, który był krótki, płytki i wręcz sprawiał wrażenie samouczka przed graniem online, które bardzo szybko zostało zrujnowane przez grind, mikropłatności, wszelkiej maści cheaterów, niedopracowane tryby gry w które nikt nie grał wypuszczane niczym seria z ckmu oraz coraz to głupszą zawartością w stylu latających samochodów strzelających rakietami.

Na pewno R* stworzy piękny i ogromny otwarty świat, ale czy zdoła go wypełnić zawartością? Czy singiel będzie miał interesującą fabułę i postacie, które zapadają w pamięć? Czy będzie długa kampania dla jednego gracza? Czy będzie zbalansowane multi bez natrętych mikropłatności i całej masy cheaterów? Poczekamy, zobaczymy ;-)))

12.10.2018 14:31
odpowiedz
Jango Kane
77

Po Divinity 2 stwierdziłem, że nie kupuje więcej gier bez polonizacji. Szkoda, bo widać, że ten tytuł może mieć potencjał. Swoją drogą jaki sens jest mieć wydawcę w Polsce, skoro on nic nie robi?

12.10.2018 14:27
Jango Kane
77

Przynajmniej nie zachwycam się byle czym w przeciwieństwie do ciebie.

12.10.2018 04:13
odpowiedz
5 odpowiedzi
Jango Kane
77

Wielki, piękny i nudny świat oraz fabuła jak flaki z olejem, czyli kolejna produkcja z fabryki gier UBI. Kolejna okazja do ponapinania się dla nerdów, który ma najmocniejszego kompa i ile klatek wyciąga, wrzucania dziesiątek selfie z gry i zachwycania się tym ile polygonów ma trawa. Szkoda, że w tym wszystkim nikt nie zapytał co ta gra ma wspólnego z oryginalnym Assasin Creeds.

12.10.2018 02:24
odpowiedz
6 odpowiedzi
Jango Kane
77

Redakcja jest wielce zaskoczona tym, o czy pisałem już kilka miesięcy wcześniej i za co zostałem wyśmiany :)))

25.09.2018 16:08
Jango Kane
77

I jeszcze coś - poczytaj sobie o szwedzkim feminizmie i wojnie ideologicznej, która ma teraz miejsce na świecie.

25.09.2018 16:02
Jango Kane
77

Kłamstwo powtórzone tysiąc razy będzie uznane za prawdę. Gdyby Goebbels miał w 1939r do dyspozycji internet, tv, kino i gry kompturowe to Niemcy podbiliby całą Europę bez jednego wystrzału. Naiwnie zakładasz, że wszyscy są tacy jak ty albo, że ludzie są z natury mądrzy i inteligentni. Niestety, większość ludzi na tej planecie to zwykli idioci, którymi łatwo manipulować.

25.09.2018 15:42
Jango Kane
77

Pre-orderuję tylko wybrane marki, na których się od lat nie zawiodłem. Niestety są to gry, które wychodzą raz na 5 lat zamiast schodzić co roku z taśmy.
Pre-order sam w sobie nie jest niczym złym, podobnie jak early access, crowdfunding, season pass czy mikropłatności.

CA schodzi na psy. Od TW:W2 nie kupuje praktycznie już kolejnych częćci, chyba że jest promocja ~50% na Steam. Szkoda, bo ongiś Total War to była świetna seria.
Niestety pazerność, lenistwo i brak kreatywności twórców skutecznie mnie do niej zniechęcają.

Po wypuszczeniu takiego katastrofalnego bubla jak Rome 2 powinni się wstydzić i posypać głowy popiołem, a tymczasem oni systematycznie dorzucają oliwy do ognia.

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-09-25 15:42:59
25.09.2018 06:49
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
Jango Kane
77

Gry powoli stają się częścią wielkiej maszyny propagandowej neokomunistów i dołączają do wielkiego prania mózgów... Śmieją się bezczelnie inteligentnym ludziom w twarz, bo wiedzą, że masy bezmózgich zombi i tak oddadzą im swoje pieniądze.

25.09.2018 06:40
3
odpowiedz
Jango Kane
77

Stać mnie, ale i tak nie kupię 2080. Nie będę wspierał leniwych twórców, którzy nie potrafią, albo raczej którym się nie chce zoptymalizować swoich gier. Nie widzę skoku jakościowego między grami 2015-2018. Sorry, takie są fakty.

24.09.2018 10:33
odpowiedz
Jango Kane
77

Hahah jakoś mi ich nie szkoda!!! Nikt nikogo nie zmusza do płacenia za ten szmelc. Jak ktoś ma rozum to za te pieniądze kupi sobie dobre buty i pójdzie pograć w kosza zamiast dostawać garba uprawiając "esport" (haha uwielbiam ten termin).

19.09.2018 22:51
odpowiedz
2 odpowiedzi
Jango Kane
77
0.0

Idiokracja postępuje w zawrotnym tempie. Jeszcze wasze dzieci będą palić konsole!!! :D

Jak ja się cieszę, że mam peceta. Gdyby nie indyki i early access to zostałoby mi grać w takie masówki oryginalne jak reklamówki z lidla.

16.09.2018 17:21
Jango Kane
77

Olaboga, nie rzuciłem okiem na text tylko od razu na trailer i zmyliły mnie textury, chociaż animacja postaci wskazywała na creation engine ;-)

Oni nie robią nowej gry tylko odświeżają NV, chcąc zachować oryginalny klimat. Takie "Enhanced Edition" tyle, że w darmowej fanowskiej wersji.

16.09.2018 17:13
1
Jango Kane
77

Bezsensowny nie jest... Wielu ludzi zagrałoby w klasyki, ale zniechęca ich grafika. Ja bym się zabrał do TES Morrowinda, ale odstrasza mnie animacja postaci. Aczkolwiek również wątpię, że ukończą tak wielki projekt...

16.09.2018 17:07
1
Jango Kane
77

Tekstury wyglądaja na wyskalowane originalne z NV do 4k/8k. Efekt super, nie masz pojęcia ile pracy oni musieli w to włożyć...

post wyedytowany przez Jango Kane 2018-09-16 17:10:27
16.09.2018 17:03
odpowiedz
Jango Kane
77

Ja pykam w TES Online czekając na Star Citizena :)))

15.09.2018 18:30
Jango Kane
77

Ale zapachniało zdrową polską cebulą z Twojej wypowiedzi. Może trochę szacunku dla ludzi, którzy wkładają swoje wysiłki i ryzykują majątek, żebyś Ty miał co robić w niedzielne popołudnia.

Hahah faktycznie wielki wysiłek... Co ma powiedzieć pilot czy chirurg? I jakim majątkiem ryzykujesz będąc na zatrudnieniu jako programista? Czy też może masz na myśli prowadzenie działalności? Bo artykuł dotyczy PRACY w tej branży a nie prowadzenia firmy!!!

Stres, projekt wart miliony dolarów na twoim komputerze i perspektywa tego, że jak nawalisz to nikt cię nigdy nie zatrudni. Do tego chore nadgodziny, problemy z komunikacją itp.
Projekt wart miliony dolarów w twoim komputerze? Cały? Chyba jesteś śmieszny.

Powiem wam czym ja się zajmuję. Dziennie serwisuję kilka komputerów warte ponad 80 tyś euro sztuka. I jakoś ręce mi się nie trzęsą. Mało tego, uważam że to prosta, lekka i mało stresująca praca. Czasami wymagająca cierpliwości i analitycznego myślenia, ale w życiu nie zamieniłbym się na cokolwiek innego nawet przy podobnych lub znacznie większych zarobkach, chyba że byłoby to smarowanie pleców fotomodelkom przed sesją zdjęciową.

14.09.2018 22:59
odpowiedz
Jango Kane
77
Image

Personalizacja - tak jak najbardziej, ale w kanonie drugiej wojny światowej a nie G.I. Joe.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl