Ostrzegałem, że gra jest kiepska. Mapy za małe. Brak wyrazistych klas. Secure Boot gwoździem do trumny.
Myślę że porównywanie BFa do jakiegokolwiek extraction shootera mija się z celem, jedyne co mają ze sobą wspólnego to to że się w nich strzela. Ciężko mi określić czego tej grze brakuję żeby utrzymać przy sobie większą ilość graczy, ale jest jedna rzecz której nie ma BF w porównaniu do innych competitivów - system rankingowy. Myślę że dla wielu ludzi to jest główny powód dla którego grają w takiego CSa, Valoranta czy LoLa. Tutaj byłby on trochę cięższy do zaimplementowania, no bo jednak 4-o osobowa drużyna niema zbytnio dużego wpływu na przebieg meczu kiedy w teamie jest jeszcze 28 innych osób, a wrzucanie do gry klasycznych meczy 5v5 rodem ze wspomnianego CSa mija się z celem, bo to już jest. Trzeba by tu trochę pokombinować ale wydaje mi się że na pewno można by wprowadzić przyjemny i satysfakcjonujący system w którym pniemy się w górę niezależnie od wygranych meczy, ale od wpływu jaki na ich przebieg mieliśmy. Myślę że na rangach oddzielających casuali od bardziej umiejętnych graczy, BF z wesołej strzelanki pełnej akcji mógłby zamieniać się w mocno taktycznego FPSa, świadomość że każda śmierć ciągnie nas w dół rankingu sprawiłaby że grałoby się o wiele rozważniej, bez zabawy w Rambo. Oczywiście nudne sezony i mała ilość contentu też mają spore znaczenie, ale sądzę że to nie jest jedyny kłopot.