To jak po co gdybać to po co komentujesz? Jeden z drugim lubi sobie po gdybać bezsensownie.
To co w modzie ostatnio. "Ekstrakszyn" shooter w plastelinowej graficzce ala Fortnite ze skinkami, battlepasami, płatnymi dodatkami i inną formą monetyzacji. To by była gra na miarę dzisiejszego blizzarda.
Dalej nie rozumiem jakim cudem ktoś kupuje dziesiątki albo i nawet setki kluczy "kradzionymi" kartami kredytowymi. Zwykła kilku eurowa transakcja online wymaga odemnie potwierdzenia transakcji na aplikacji.
Świetną analogie sobie znalazłeś. Porównujesz chorobę zakaźną układu oddechowego z przodującą technologią w którą jest pompowane mnóstwo kapitału.
Bańka pęknie i dalej AI będzie z nami. Po 2000 roku nie usunęli internetu przecież.
Fable... to ta gra którą zapowiadali przy pokazach xboxa series X? Pewnie wyjdzie dopiero na następną generację. Super trendy są w gamingu gdzie zapowiadane są gry z premierami na które trzeba czekać 10 lat.
Divinity original sin 2 pod względami budowy questów czy samej historii bardziej podobał mi się od BG3. Nie pogardził bym trzecią odsłoną ale nie jestem też fanem zapowiadania gier i później czekania latami na ich premierę.
Pierwotnie ta gra miała mieć premierę pod koniec tego roku a kontentu więcej brakuje niż go jest tak na prawdę. Biorąc pod uwagę jaką świetną grą jest pierwsza część, jak długo wyczekiwałem kontynuacji to moim subtelnym zdaniem poe2 jest rozczarowaniem dekady.
Gdzie najlepiej zaopatrzyć się w ebooki z uniwersum warhammera 40k w języku polskim?
Dalej nie wspominałeś jaki podatek. Opłata za usługę to coś innego. Nie dziwię się, że potrafi taka występować, visa czy mastercard biorą niekiedy 20% całej transakcji. Wszystko zależy od platformy na jakiej kupujemy oraz metody użytej do transakcji szkoda, że tak mało serwisów wspiera kryptowaluty bo transakcje stabli na bnb czy solanie to grosze ale wszystko w swoim czasie.
Generalnie nie wiem jak szukasz ale keyshopy to złoto. Polecam gg deals. Steamowe promocje od już dawien dawna nie są żadnymi promocjami tak na prawdę.
BTW właśnie sprawdzałem obie gry które kupiłeś. Na instant gaming obie w euro po przeliczeniu na złotówki wychodzą taniej.
62,6H za mną. Zagrałem jedną kampanię Holandią do roku 1670 i zastanawiam się czy dalej kontynuować moją rozgrywkę. Gra bardzo zwolniła więc może to czas, żeby podzielić się moją opinią o Europie Universalis 5 na która nie powiem czekałem ale nie miałem też jakichś konkretnych wymagań, nie śledziłem też rozwoju gry, nie oglądałem żadnych poradników, w poprzednią część rozegrałem kilkaset godzin a gry Paradoxu bardzo lubię. Jest dużo plusów, postanowiłem napisać o tym co raczej mi się nie podoba bądź widzę jako nie dokończone bo nie chcę zostawiać jeszcze dłuższego komentarza.
Chyba będzie dosyć sporo marudzenia w tym poście chociaż na samym wstępie powiem, że gra mi się bardzo podoba. Niestety im dłużej z nią jestem tym bardziej się od niej dystansuje. Ktoś tutaj napisał, że EU5 to nie gra strategiczna a bardziej przypomina to symulator zarządzania. Zgadzam się z tymi słowami i dodam jeszcze, że to chyba największy plus całej tej produkcji.
Ewidentnie widać, że gra jest nie dokończona i nie mówię tutaj o jakimś braku mechanik czy kontencie którego jest wystarczająco moim zdaniem, chociaż z drugiej strony nie mogę nie wspomnieć o eksploracji czy kolonizacji które same w sobie nie są niczym więcej niż nudnym "taskiem" tym samym zostawiając sobie miejsce na DLC. Tak swoją drogą polecam ten proces zautomatyzować w dodatku jest bardzo zabugowany bo bardzo często nie da się nawet wycofać naszego eksploratora a prace są wstrzymane nie wiadomo dlaczego. Problem jest z tłumaczeniem o którym już wszyscy wiemy, problemy są z rynkiem i lokacjami gdzie ten z największym dostępem/atrakcyjnością powinien być tym głównym ale jakimś cudem nie jest. Problem jest z niedokończonymi tekstami. Przy traktacie pokojowym przenosząc rynek z Koloni do mojej prowincji nie było napisane do jakiej ten rynek zostanie przeniesiony było po prostu puste pole. Dziwne nazwy kolonii za morskich jak Macculu zamiast na przykład Karaiby Holenderskie, co ciekawe zauważyłem, że takie nazwy generują się tylko przez kraje które teoretycznie nie powinny kolonizować jak Bizancjum czy Państwo Kościelne w przypadku Kastylii czy Anglii nie widziałem takiego problemu. Bunty też są trochę zrobione na kolanie gdy podczas buntu szlachty w jej skład wchodzi jedna lokacja w nowym świecie i trzeba specjalnie wysyłać jeden oddział 800 chłopa przez pół świata oczywiście tracąc przy tym wszystkie transportery w tym wypadku całą flotę bo jak debil wysłałem wszystkie statki a te znowu się "wyczerpały". Po całym spacyfikowaniu wystarczyło rozwiązać oddział poborowy z północnej Holandii a mieszczanie czy inny pleb wróci sobie do swojej macierzystej lokacji z nowego świata na własny koszt, żeby dalej zasuwać w papierni i płacić podatki oczywiście. :)
Szybko zauważyłem, że podbijanie sąsiednich ziem nie do końca ma sens przez system kontroli. Sam nie wiem co o tym myśleć, niby idea gdzie anektowanie wszystkiego do okoła jest rozsądna tyle z drugiej strony jak to możliwe, że lokacja oddalona względnie blisko ma 30 kontroli maksymalnej? Jak to możliwe, że z Hagi do Brukseli jest tak blisko a kontrola wynosi 40? Przecież to sprawia, że wogóle nie opłaca się rozwijać takich lokacji przez co trzeba je trzymać na wasalu by on się nimi zajmował. (Pozdrawiam graczy polski i Kraków przy granicy...) Mam mieszane uczucia co do implementacji kontroli. W dodatku niektóre modyfikatory budynków na bliskość chyba nie działają tak jak powinny, +10% do bliskości? Działa to trochę jak modyfikator 10% do aktualnej wartości przez co czasami dostajemy jakieś absurdalne kwoty jak 0,2%. Po co zdobywać ziemie w których i tak będziemy mieli nisko ilościowy poziom kontroli?
Cała gra trochę polega na zarządzaniu prowincjami tak by wyciągnąć z nich jak najwięcej. Mam wrażenie, że budynków jest dosyć mało, większość jest już odblokowana przynajmniej tych dla mieszczan, chociaż z drugiej strony jakie inne budynki do produkcji mogą w takim okresie być? Większość nowych budynków to albo wojsko albo bonusy do handlu. No właśnie handel... Szkoda, że trzeba go praktycznie trzymać na automacie bo komputer po prostu każdy trade lepiej zoptymalizuje od nas. Co ciekawe brakowało mi 130 papieru na moim rynku do budowli a mimo to komputer nie chciał go importować a co jeszcze zabawniejsze miał rację bo po prostu optymalniej było olać problem i importować chili z nowego świata czy futro gdzieś ze Skandynawii. Za papier płaciłem jak za złoto mimo to dalej papiernie były mało rentowne i efektywniej było po prostu budować dalej budynki od książek.
Dalej nie do końca wiem jak zarządzać populacjami, mam wrażenie, że mam mały przyrost naturalny w moich głównych miastach chociaż mam je zboostowane czy to zarządcą od emigracji czy odpowiednim do tego budynkiem. (Przepraszam ale wyleciała mi nazwa z głowy ten który obsadzają duchowni.) Epidemie też trochę nie dokończone dostajemy na początku gry czarną śmierć później jakaś ospa raz na jakiś czas zabije kilkaset osób i tyle. Śmierdzi miejscem na DLC. Nie miałem natomiast problemu z promocją biedoty na wyższe klasy społeczne, bardziej brakowało rąk do pracy w miastach niż sama promocja społeczeństwa albo czasu na budowanie budynków których buduje się całą masę swoją drogą.
Dyplomacja i wojna. Dyplomacji mam wrażenie jest bardzo mało. Sojusze nie istnieją chyba, że grupują się małe księstwa. Organizacje międzynarodowe jak unie na pierwszy rzut oka wyglądają interesująco chociaż szybko doszedłem do wniosku, że to po prostu kolejny "task" do kliknięcia w formie praw. (HRE sobie odstawiłem na grę Austrią tam się na tym skupie bardziej) Większe kraje jak Kastylia, Anglia, Czechy czy Francja nie zawierają sojuszy z nikim. Bujają się ze swoimi przydupasami głownie chociaż nie powiem bo po dwóch wojnach z Francją ta nawiązała sojusz z w miarę silną Portugalią i musiałem sobie darować trzecią wojnę. Swoją drogą AI trochę nie ogarnia bo tax income dwa razy zrobił na Francji roller coaster spadając z ponad 3000 do 0 w dosłownie chwili. Nie wiem jak to możliwe ale AI straciło w ułamku sekundy całą kontrolę w swoim kraju nawet w stolicy przy tym burząc chyba wszystkie budynki. Same starcia wojska są też jakieś dziwne. Czy mi się tylko wydaje czy kawaleria bardzo odstaje i daje dużą przewagę? Miło, że widać definitywnie większą siłę armii profesjonalnej nad tą poborową.
Widziałem ludzie marudzą na generalną nudę i na pasywne AI. O ile nudy nie uświadczyłem bo lubię wolną rozgrywkę o tyle z AI po części się zgodzę dziwnie ogląda się Anatolię bez Osmana czy z Czechami uber bloobem. Mnie najbardziej irytuje trochę takie "rozwodnienie" wszystkich mechanik niby jest ich sporo ale nie ma konkretnie jakiejś deep mechaniki która robiła by ogromnego wrażenia. Jasne jest sporo optymalizowania procesu rozwoju prowincji ale to nie to samo jak "kapitalizm" Victorii 3. Przez te kilkadziesiąt godzin rozgrywki uświadomiłem sobie jak bardzo podobała mi się Victoria 3 na swoją premierę mimo tych wszystkich błędów i pustych mechanik jak na przykład wojna która do dzisiaj nie została zmieniona. Grę oczywiście polecam i uważam, że mimo wszystko to bardzo dobra produkcja.
P.S może wrzucę jakieś screeny jutro pod postem.
Trochę pograłem i nie wiem czy pomogę w odpowiedzi na pytania ale postaram się podzielić moim doświadczeniem zdobytym przez te już prawie 20 godzin, pozwolę sobie jeszcze dodać kilka spostrzeżeń.
1. Nie mam pojęcia. Wygląda jak by to się działo automatycznie, możliwe, że po prostu musi dobić do pewnej daty?
2. Handel towarami nie należy do najbardziej intuicyjnych. Handel polega na przepustowości czyli na wydajności handlowej danego szlaku. Dajmy na to chciałbyś importować do Krakowa futra, musisz znaleźć dany towar i po prostu kliknąć na import następnie ustawiasz z jakiego rynku chcesz to importować oraz zwiększasz wydajność szlaku. Zwiększając wydajność danego szlaku zwiększa się automatycznie liczba importowanych/eksportowanych towarów. Z tego co zauważyłem nie da się ustawić ręcznie np: import 1 futra z Rygi do Krakowa. Dlaczego nie możesz importować niektórych produktów? Bo ich nie ma na żadnym rynku dostępnych. Ja na przykład grając Holandią mam problem z ryżem. Nie ma go nigdzie.
3. Tak popy "awansuja". "Od zera do bohatera..."
4. Tak jak piszesz kontrole władcy podnosisz poprzez odbieranie przywilejów. Można też dążyć do centralizacji władzy, też nie jest łatwo i bardzo długo to trwa. Polecam po sprawdzać prawa i ewentualnie pozmieniać je pod większa centralizację podczas posiedzeń parlamentarnych. Mi też się unie bardzo podobają reformy unii personalnych, taka centralizacja władzy a nie zwykły aneks. Dobre porównanie z tą UE. Nie pomyślałem o tym.
Kontrolę można zwiększać budując drogi do stolicy. Zauważyłem, że opłaca się robić na początku do najbogatszych prowincji bo kontrola zwiększa kompetencje podatkowe, nie wiele da podnoszenie kontroli w prowincji w której i tak nie będziemy zbierać zbyt dużo podatków.
Tak odemnie. Gra petarda jak narazie.
Mnie gra tak przekonała do siebie, że usunąłem ją z listy życzeń.

Przecież ta gra już teraz jest totalną porażką. Była kiedyś reklamowana jako grand strategy i miała być konkurencją dla gier paradoxu jak HOI, którego pan Bartosiak uznał za "płytkiego" z którą to opinią po części się zgadzam.
Jak natomiast nazwać Systemic War jeżeli HOI4 jest nazywany "płytkim"? Nawet ciężko znaleźć odpowiednie słowo. W tej grze nie ma praktycznie nic na poziomie strategicznym. Jest mniej zaawansowana niż kampania w total warach a wiemy jakie tam jest "grand strategy"...
Mam wrażenie, że developerzy nie wiedzieli jak zaimplementować pomysły jako mechaniki i postanowili zrobić sobie jeszcze bardziej pod górkę i stworzyć tryb RTS, żeby zakamuflować biedotę oferującą na mapę kampanii. O trybie RTS się nie wypowiem bo raczej mało mnie on interesuje ale widząc co piszą inni gracze nie jest najlepiej.
Zabawne jest to, ze jeżeli nie będziemy eskalować konfliktu to Rosja też tego nie zrobi udało mi się zostawić grę w tle gdy robiłem coś innego. Do 2035 roku nie było żadnej inwazji ze strony Rosji i generalnie nic się nie działo, zupełnie nic. Cała ta mechanika eskalacji jest jak ubogie drzewko misji z HOI4. Daję jeszcze screena jak udało mi się podbić Moskwę. Developerzy nie wpadli na pomysł, że będzie ktoś w stanie to zrobić w demie bo nie stało się dosłownie nic, to samo z Białorusią której zająłem każde miast. Szkoda, że dróg na Syberii nie ma bo miałem przeprowadzić inwazje na Chiny.
Bo nie wiedzą jak ją zmonetyzować. Jak tam dasz jakieś skiny albo inne battlepassy? Jak to ma się sprzedać jak w rtsy po sieci już nikt nie gra.
Same zrobienie gry i zarobienie na niej już się nie opłaca dzisiaj to trzeba sklepik w grze mieć dodatkowy.
Tak jak kiedyś lubiłem Sony ich sprzęt oraz to co generalnie mieli w ofercie tak dzisiaj boki zrywam, żeby to jeszcze jakieś sensowne gry ekskluzywne miało. Sory ale na jakiegoś spidiego kolorowego jestem już za stary.
A co zabronisz mu? Jak Ci się takie komentarze nie podobają to ich nie czytaj i na nie nie odpowiadaj.
Też zrezygnowałem ale raczej nie przez cenę a bardziej z powodu słabej jakości produkcji pojawiających się na tej platformie.
Naprwadę ciężko nazwać poe p2w nawet robiąc to na siłę. Boty, strony z kupnem orbów czy itemów za realne pieniądze to niestety albo i stety normalna kolej rzeczy. Jest popyt to jest i podaż.
Najlepsze jest to, że będzie wybór kto chce porusza się myszką kto chce na WSAD. Czekam!
Oświeć mnie proszę dlaczego to niby normalni gracze nie oglądają streamów? Widzę znasz prawdę objawioną nie dostępną dla podgraczy oglądających tego typu transmisji podziel się tym oświeceniem.
No ale grać w poe dla fabuły to troche jak oglądać pornosy z tego samego powodu. Kilka gier które wymieniłeś w pierwszym komentarzu wspaniale się zresztą wpisuje w formułę prostoty rozgrywki i prostacką fabułę.
RTSy dalej są wydawane co nie znaczy, że nie wymarły. Przygodówki poszły w gry typu Spider-Man czy w jakieś Alany Wake. Dalej jest stagnacja na rynku bo taki Alan Wake czy Spider Man nie wiele się różni od The Last of Us czy Assasins Creed wydanego 10 lat temu.
No bo właśnie wszystko zależy od rodzaju kontentu jaki będą dodawać, jak ma wyglądać to tak jak opisujesz typu "zabij 10 topielców dziennie przez miesiąc" żeby dostać strój mikołaja to będzie tragedia ale jak będzie to bardziej wzorowane na Poe z nowymi mechanikami co sezon które w większości będą dodawane do core to będę bardzo zadowolony i z komercyjnego punktu widzenia ta druga opcja wydaje się być bardzo sensowna bo w grze znajdują się płatne skiny które mają ten rozwój finansować.
A ja uważam je za pełnoprawne doświadczenie growe i co teraz?
Wiem co masz na myśli i po części podzielam twoje zdanie, co prawda nie grałem w The Invincible ale większość tych gierek pod "fabułkę" ma historie banalnie prostą, bardzo schematyczną, bezpieczną i przewidywalną. Jak point and click wymarły albo może przybrały nowy kształt tych właśnie symulatorów chodzenia tak stagnacja trwa już kilkanaście lat bo tego typu doświadczenia można było doznać już przy pierwszym The Last of Us czy serii The Walking Dead. Mało świeżych pomysłów niestety.
Ludzie się dziwią, że nikt nie czyta wypocinek na golu jak większość jest dosłownie taka jak ten news. „raj dla geniuszy”, ale „piekło dla przeciętniaków”, w tytule jest wszystko bo w samym artykule nie ma dosłownie nic więcej opisane zero treści. Może warto by było napisać coś o przemyśleniach pana Koichi Miura?
Super, że podaliście link do pełnej rozmowy po japońsku, przeciętny golowicz na pewno zapozna się z tematem bo przecież umie w Japoński.
Chyba kolego nie ogarniasz o co chodzi. To, że masz homoseksualne romanse to nie znaczy, że gra jest dla każdego chyba terminy Ci się pomyliły. Każualowy poziom trudności? Nie do końca, taktyczny poziom trudności nie jest aż taki casual a jeżeli ty go spostrzegasz w taki sposób to zalecam instalacje modów.
nie poszedł na żadne kompromisy mogące uczynić produkcję dostępną dla możliwie najszerszego grona odbiorców.
No i właśnie dlatego Baldur dostał tytuł gry roku. Jak coś jest robione dla wszystkich to jest do dupy i nijakie.
Zrobili by piątą odsłonę serii a nie pakują jeszcze dlcki do czwórki.
Jak kupowałem RTX3060TI na premierę to też myślałem, że wystarczy na długo do full hd...
No nic produktywnego, bo produktywne musi być tylko walenie 8-12h dziennie u prywaciarza na zakładzie.
Youtuber...
No niestety moda na ilość a nie jakość trwa w najlepsze. Dalej mam nadzieję, że Rockstar pokaże swoją jakość i dowiezie przede wszystkim świetna grę single player i wzniesie te wielkie i puste światy na nowy poziom. Może być jednak ciężko widząc jak dobrze radzi sobie Gta Online.
Wogóle się nie zmieni, na całym świecie jest inflacja mało hajsu w kabzie mają więc trzeba było coś wymyślić a, że przeciętnego gracza uważa się za debila to zwykła wymówka dla 12 latka wystarczyła.
Podwyżka umotywowana jest chęcią zapewnienia użytkownikom „wspaniałego” PlayStation Plus.
Jak to tak czyli ta usługa już nie była wspaniała? Może była tylko "fajna"? Mam nadzieję, że następna podwyżka za x lat sprawi, że PS plus stanie się "niesamowite".
Nie liczy się ilość a jakość. Co z tego, że w grze jest kontentu na 300h jak jest słabej jakości i nawet się go nie chce robić. W dzisiejszych czasach gry projektuje się tak, żeby było jak najwięcej nieciekawych tasków, grę trzeba samemu odkryć i poczuć tą "przygodę". Pójść do punktu A by później udać się do punktu B to jest słaby designe nie różni się niczym od tasku w pracy typu przepisz coś do excela. Szkoda, że developerzy idą w kierunku powtarzalnej zawartości i masy i bo jest to po prostu nudne.
Ja pamiętam co nie zmienia faktu, że to zapomniane czasy dla blizzarda. Teraz to oni potrafią w battlepasy i skinki a nie w dobre gry i dodatki.
Nie mam problemu z tym, że chcą rozwijać grę latami. Problem pojawia się taki, że na premierę gra jest niezoptymalizowana i to, że dodatki DLC będą niskiej jakości za zbyt wygórowaną cenę. Ostatnimi latami Paradox bardzo obniżył jakość swoich produkcji. Przydała by się dobra konkurencja bo obecnie paradox ma monopol na grand strategy games czy na citybuildery.
Co jest z tymi ryjami w tych grach ostatnio? Czemu on te zęby pokazuje jak koń co chwile to wygląda bardzo nienaturalnie. Może to ja tak mam, że wszystkie mordy po baldurze trzecim wyglądają szpetnie?
Imo to żaden patch tej grze nie pomoże w takim stopniu by czerpać z niej przyjemność.
No i bardzo dobrze ta seria się już praktycznie nie zmieniają. Żeby przebić warhammery musieli by przerobić całe walki one praktycznie są zawsze takie same i jak ktoś ograł inne tytuły z serii to szybko się znudzi.
Poszukuję gry z dzieciństwa. Fabuła dotyczyła pani pilot helikoptera a naszym celem było dotrzeć na wyspę by agent wypełnił jakąś misje. Podczas burzy helikopter rozbił się agent nie przeżył i to my musieliśmy dokończyć operacje. Gra była chyba skradanką dosyć trudna i miała ciekawych bosów.
Tak ją przynajmniej zapamiętałem.
New World był dobry na 2h bo później to się kopało w kamień albo drewno no chyba, że lubisz taki gameplay to spoko.
No nie ma co super wyjątkowa planeta, dwie duże kałuże kilka drzew i parę górek.
Uwielbiam władcę pierścieni. Pamiętam jak za gówniaka byłem z ojcem w kinie na powrocie króla. Wziąłbym się za pierścienie władzy od Amazonu ale boje się to odpalać.
Co do artykułu, nie wyobrażam sobie by ktoś inny miał zagrać Frodo.
Bugi to w sumie jedna z niewielu rzeczy do jakich można się dowalić bo gra jest po prostu świetna.
Diablo4 to taka giereczka do poklikania feeling z gry jest identyczny jak w jakimś clikerze. Klikasz te moby jak ciasteczka na początku fajnie ale później nuda straszna i w sumie po co to robić.
Gra dla cycatych streamerek gdzie wbijasz na transmisję i masz fajne widoki a w tle leci gameplay i prowadząca coś tam sobie klika.
Żaden patch czy dodatek tego nie zmieni.
Zrób se lepszą i tyle rozumiesz? Kupisz samochód i będzie chujowy to se zbuduj lepszy. Pójdziesz na drinka powiesz kelnerowi że Ci nie smakuje to ma odpowiedzieć to zrób se lepszy w domu. Zatrudnisz ekipę remontowa która da ciała no to sam sobie zrób ten remont.
Niektórym to już na łeb siada.
No i najważniejsze jak coś Ci się nie podoba to broń boże o tym mówić. Płać i morda w kubeł.
Widziałem trailer gra wyglądała nieziemsko a klimat aż wylewał się z ekranu. Czekam!
A co takiego pięknego oferuje steam?
A mi się właśnie wydaje, że już tak chętnie nie kupują. Blizzard nie bez powodu udostępnił grę na steamie.
Ja mam coś około 1k godzin w poe. Core rozgrywki jest by twoja postać ze szmaciarza stała się bogiem. Każdy gra w trochę inne poe bo inaczej wygląda gra na HC inaczej na SSF czy nawet na zwykłej lidze gracze mogą robić inny kontent. (Delve, heisty, mfy czy po prostu farmienie czegoś innego, warto przybrać sobie strategie co do end game. Ja na sam początek polecam ekspedycje wydaję mi się dosyć łatwa do ogarnięcia)
Akty albo tak zwana kampania to tylko i wyłącznie tutorial do gry zaczynając od początku trzeba uwzględnić, że poe wymaga dużo czasu. To nie jest gra gdzie po 100 czy 200 godzinach będziesz wiedział większośc rzeczy i dasz radę ubić uber bossów. Poe to taka gra gdzie uczymy się praktycznie cały czas jak coś działa.
Cierpliwość, czytanie oraz sprawdzanie co i jak na wiki to podstawa, nie da się naprzykład skopiować 1 do 1 buildu z internetu to jest gra w której musisz wiedzieć co robisz i dlaczego to robisz by być dobrym.
Najlepsze w path of exile jest nie tyle osiągniecie sufitu swojej postaci a droga która przeszedłeś by ten poziom osiągnąć osobiście polecam zagrać sobie samemu bez buildu z internetu a po prostu sie nie śpieszyć i czytać dokładnie jak co działa. Dopiero po czasie gdy już nie będziesz wiedział jak ulepszyć swoją postać to zerknąć na jakies "gotowce". Polecam poe ninja łatwo wyszukać buildy po konkretnej umiejętności i sprawdzić jak ktoś inny sobie poradził i co wymyślił.
Bardzo dużym plusem gry jest jej sandboxowość ogrom kombinacji jaki daje gra przez skille, drzewko pasywne oraz itemy jest aż przytłaczająca. Warto wspomnieć, że najczęściej jeżeli chcesz coś zrobić przy swojej postaci to da się to osiągnąć i to na kilka sposobów.
Jeżeli chodzi o sam gameplay i o tak zwany end game, trzeba wspomnieć, że w grze jest bardzo dużo farmienia zwłaszcza gdy dopiero zaczynamy przygodę a to wszystko przez brak wiedzy o tym czy dany item jest coś warty albo może lepiej powiem czy dany item można łatwo przerobić na coś wartościowego bo jednak crafting w tej grze jest na prawdę rozbudowany. Stety albo niestety jest też on bardzo losowy.
Path of exile jest moją ulubioną grą bo zawsze jest co kombinować. Jeżeli lubisz w grach szybką rozgrywkę jaka serwuje poe oraz gry w których ciągle możesz coś rozkminiać to zdecydowanie to gra dla Ciebie i zdecydowanie jest warto dać szanse mimo trudnych początków.
Stellaris 2.0 z drzewkiem z hoia. No średnio średnio bym powiedział.
Nigdy ni grałem w żadnego Jagged Alliance. Ogólnie rzecz biorąc miałem mało styczności z "takimi grami" jedyny tytuł jaki znam w tym gatunku to xcom2 który bardzo mi się podobał.
JA3 wygląda świetnie niestety nie na ten moment czasu mało gier dużo ale na pewno kiedyś się w tym rozegram.
Jak już pewnie większość z was wie w Polsce pod Wrocławiem ma powstać nowa fabryka półprzewodników Intela.
"Dofinansowanie" inwestycji z rąk polskich podatników ma wynosić około 1/3 całej kwoty czyli 1,5mld USD.
2 tysiące nowych miejsc pracy, nowoczesna fabryka Intela w naszym kraju na pewno wpłynie na rozwój technologii. Może na starość stałem się foliarzem ale nie macie wrażenia, że ta cała Polska pomoc rządu w inwestycji to nic więcej jak łapówka?
5k godzin w D3 co ty tam robiłeś cały ten czas? Głęboka szczelina po takim czasie już chyba nie jest zbyt głęboka co?
Co siejesz dezinformację? Od początku mówione że to będzie wielka aktualizacja do poe1. Klasy postaci dalej będą takie same dodają nowe "podklasy" czyli ascendency.
Ale hajpik na poe2 mam. Nie mogę się doczekać nowej mechaniki gemów ciekawe jak będzie wyglądać endgame z tyloma 6 linkami.

Nie działa to do końca tak jak napisałeś warto wspomnieć, że jest kilka core supporter packów od najtańszego do najdroższego którego screena wysłałeś. Kupując najtańszego dostajemy przecenę do następnych. Za cenę 480 dolarów jak widać na screenie możemy kupić wszystkie core supporter packi tak na prawdę.
Ja kupiłem sobie jednego na początku roku za 60 zielonych i obecnie wygląda to u mnie tak. (Screen z telefonu bo akurat w pracy siedzę)
Gra jest darmowa jak chcesz żeby twoja postać wyglądała niesamowicie to sobie kup mtxy.
Co ty za farmazony walisz człowieku to Nintendo jest znowu dostaniesz konsolke z poksami gdzie wiatrak się kręci w 10fpsach a i tak się sprzeda w milionach taki urok tej firmy.
Już widzę jak Nintendo kładzie na stół potwora który bije steamdecka w teraflopach czy innych cyferkach "mocy"
Alex to jest jednak dziwna osobowość niby zarobas który w życiu coś osiągnął i siłą rzeczy można by było dojść do wniosku, że chłop inteligentny i wie co mówi a wychodzi na zupełne przeciwieństwo ignorant który czuje się jaśnie oświecony bo ktoś inny ma prawo mieć inne zdanie i daną gierkę "kąkuterową" może widzieć w swoim mniemaniu za powtarzalną i zbyt podobną do poprzedniej części.
I najlepszy w tym wszystkim jest ten szyderczy ton, jak król na zamku patrzący na plebs pod jego nogami który w nieszczęściu nigdy nie poczuje magii GOTY GoWa.
Grałem i czułem to samo co przy nowych AC własnie. Wielkie DLC z nowym setupem. Tutaj nawet setup nie do końca nowy, po prostu kontynuacja historii.
To samo co przy Spider Man Miles Morales.
Wybieranie trochę miedzy dżumą a cholerą. IMO obie gry są bardzo średnie, GoW to praktycznie DLC do pierwszej części, coś jak nowy nudny Assassins Creed który poza nową historią nic nie zmienia. Elden Ring to fajna gra ale bardzo słabe soulsy na czele z wielkim i nudnym światem w którym nie wiele jest do zwiedzania bo w wiekszości znajdujemy te same lochy z tymi samymi bosami których rozwaliliśmy już 20 godzin temu.
Jak dla mnie najlepsza grą tego roku jest Xenoblade Chronicles 3.
Ostatnio na golu był artykuł o jakiejś grze indie która "podbija steama" bardzo mi sie spodobała a zapomniałem jak się nazywała. Było tam coś o budowaniu swojego własnego statku kosmicznego i wysyłaniu go na ekspedycje. Pixel art.
Ja tam nie mam żadnego problemu z ekonomią moim zdaniem właśnie ten aspekt jest wykonany najlepiej i najciekawiej to samo co handel. Saldo skacze głównie z dwóch powodów pierwszy to koniec kaski w puli inwestycyjnej/ budowa budynku który nie jest wspierany z puli inwestycyjnej albo po prostu brak danego towaru na rynku co tworzy dużą hiperbole i trzeba uważać bardzo z upgradami budynków.
Wojny są totalnie do bani i nie chodzi o to, że nie masz normalnie jednostek ale bitwy są bardzo randomowe fronty dzielą się czasami bardzo chaotycznie a i potrafi dowódców z ich batalionami teleportować na jakieś randomowe fronty. Ogólnie staram sie wojować jak najmniej.
Najwiekszą tragedią jest moim zdaniem optymalizacja gry znowu dostajemy to co w Stellaris czyli popy które procek nie daje rady przeliczać po jakimś czasie i od 1900 roku przy duzym PKB jest po prostu RIP. Grając Hiszpanią miałem coś koło 1,5B PKB w 1903 roku i gra była już nie grywalna.
Podsumowując i tak mi się gra bardzo dobrze uważam, że jest na prawdę spory potencjał jeżeli naprawią wojnę, optymalizację i dodadzą mechaniki utrudniające rozrost państwa (może inflacja jakaś?) to będzie to moja gra numer 1 paradoksu.
Pierwszy ledwo co sie skończył a już bajtują na drugi sezon. Ja się nabrać nie dam.
jeśli miliony dorosłych czekają, żeby obejrzeć filmy o Batmanie. Ten rodzaj infantylizacji i ciągoty w stronę prostszych czasów oraz rzeczywistości często może być prekursorem faszyzmu
XDD
Wcale to nie jest dziwne. Pewnie licencja kosztuje krocie i stać na nia tylko tych najwiekszych a oni chca zrobic gre byle jak tyle ze z ladna grafika na szybko i ma zarabiac kupe kasy jeszcze lata po premierze.
Jako, że chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi wytłumaczę. Chodziło mi o to, że komiczne jest dofinansowywanie pieniędzmi podatników firmę kolesia którego majątek to jakieś 100mld dolarów albo i więcej. Szarakowi zabiorą w podatkach i dadzą grubemu, żeby nażarł się jeszcze bardziej. Logiczne i mądre zachowanie rządzących nie ma co.
1 mld dolarków dofinansowania dla korpo którego właścicielem jest najbogatszy człowiek na świecie. Jakie to komiczne.
Uwielbiam tematy o konsolach. Zawsze ból dupska i wojenki w komentarzach.
Switch dostał kolejna bombę jak się tutaj nie cieszyć. Problem tako, że mam masę zaległości a czasu niewiele na grę.
Sam ogram ale dopiero po ukończeniu drugiej częście której jeszcze nie zacząłem tak, że ten...
Więc jak ma się ograniczony budżet i czas to znaczy, że można crapa którego nikt nie chce wydać tak?
Mam pytanie, możliwe, że trochę głupie ale jednak wolę się upewnić. Planuje kupić kilka gier na allegro na Switcha bo u mnie w Hiszpanii są już po prostu nie do kupienia albo używane w jakiś kosmicznych cenach 90€+. Rozumiem, że kupując grę wydana w Polsce niczym ona się nie będzie różnic od tej z innego kraju i będę miał dostępny normalnie język hiszpański bo u mnie nie za bardzo z angielskim.
Captain America New World Order. Nie wiem dlaczego ale kojarzy mi się z Nowym Polskim Ładem.
Lubię filmy marvela ale mam wrażenie że ostatnio trochę obniżyli jakość.
Zależy dla kogo ten sezon ogórkowy. Za chwilę premiera Live a Live a pózniej Xenoblade Chronicles 3.
Zalecane GTX 1660 żeby to działało normalnie na 3060 RTX.....
Jak by Polski rząd nie rozdawał 500+ to pewnie też byśmy mieli Polski teleskop w kosmosie.
Ostatnio bardzo mnie jarają jrpgi ktoś czeka na "zinoblade" Chronicles 3? Ja nie ogralem jeszcze poprzednich części ale od lipca biorę się za nadrabianie i może na zimę będę w stanie zabrać się za trzecia część.
Wielkie mi halo jeszcze z 20 lat i wszyscy będziemy zarabiać miliony.
Czy ktoś się orientuje za ile pod domem można sobie postawić wiatrak do robienia prądu albo mała elektrownie atomową?
Nie działa mi ten ultrwa wide. Rok 2022 a im trudno dodać ultra wide, fajnie sie gra z black barami jak na 18 calowym monitorze CRT super robota. Oddaje ten badziew na steamie jak jeszcze moge.
Nie moge sie juz doczekać, nie wiem jeszcze kim zagram pierwszą kampanie.
Rozumiem, ze moze sie nie podobac kazdy woli co innego ale cale szczescie, ze ta gra jest korytarzowa mi od otwartych i nudnych swiatow juz sie nie dobrze robi.
Przy elektrykach nie masz do wymiany oleji, filtrow etc masz za to do wymiany baterie raz na 10 lat i teraz uwaga. 20 tys euro to nie jest polowa cany nowego modelu S jak kos mi znajdzie nowa S z salonu za 40-50kola euraskow to biere od reki.
Teraz rok w rok bedziemy slyszec ze kryzys potrwa jeszcze rok.
Oooo, jak milo daja do zrozumienia, zeby zadnej gry nie kupywac na uplayu ja na pewno sie dostosuje :)
Po tytule myslalem, ze zmienili jakos teleporty do bazy a tu takie pierdoly...
Giere kupilem wczoraj wieczorem bo zauwazylem promke na steam -50%, placz na tlumaczenie juz widzialem w kilku postach ja to i tak jestem zadowolony, ze jest jakies tlumaczenie. Wlasnie wrocilem do domku kawke zrobilem i bede sie zabieral za gre, jestem mega nahypowany mam nadzieje, ze sie nie zawiode!
Nie PS NOW to nie streaming. Wszystkie gry ktore mozna odpalic normalnie na PS4 da sie pobrac i zagrac. Strumieniowane sa tylko gry ktore nie maja kompatybilnosci z PS4.
"Paradox połatał na dniach największe bolączki Leviatana, a ostatnio wyszło Origins, które jest bardzo udanym DLC"
To bylo raczej wiadome, kiedy niby ostatnio jakis wielki tytul AAA dostal ocene 5-6?
MIalem wielkie oczekiwania do tej gry, wyglada troche jak mobilka w bete gralo sie tak meh. Pogram bo za euraska bedzie w gamepassie.
A ja sie z nim zgadzam i to w 100% tyle tylko, ze zapomnial o jednym, pilka nozna to przedewszystkim biznes, gracze zarabiaja, trenerzy zarabiaja, prezesi zarabiaja i caly klub zarabia. Czekam na moja miesieczna wyplate
Super giera, nie gram juz i za pewne grac nie bede, ewentualnie w 2 ale pamietam te czasy jak z kolega gralismy razem, masa godzin spedzonych i jeszcze to piekne universum.
Mam nadzieje, ze serial wypali i zrobi sie duzy hajp i moze zaczna powstawac na nowo gry w tym swiecie.
Sam gram na rozdzialce 4k nie pelnej bo mam monitor 21:9 wiec wychodzi 3440x1440p na ultra poza jedna opcja nie pamietam dokladnie jaka to jest. Na pokladzie rtx 3060ti i gierka trzyma caly czas 60fps bez problemu. Wyglada to niezle ale do takiego red dead redemption 2 podjazdu nie ma a sama gra wydaje sie dosyc dziwna.
Chyba jestem boomerem ale BFa takiego jak Bad Company 2 juz chyba nie zobacze, mam wrazenie, ze wszedzie jest regres. Destrukcja otoczenia tragedia, grafika nawet niezla tyle, ze wszystko sie swieci jak psu jajca, strasznie zbugowana niby beta ale watpie, zeby cos z tym zrobiono do premiery, fizyka pojazdow nie istnieje niech ktos wleci sobie helikopterem w drzewo albo pojezdzi quadem.
Strzela sie calkiem fajnie nie powiem ale co z tego jak mapa to jakas tragedia niby 128 graczy a wogole sie tego nie czuje przez rozmiar, przeciwnik moze wybiec dokladnie z kazdej strony, respy na tym wielkim budynku to nie porozumienie nie raz juz mnie zabili odrazu po spawnie na punkcie nie koledze z oddzialu.
To co mnie denerwuje najbardziej, rozgrywka jak z call of duty strasznei szybka jakis hak nie wiadomo po co brakuje tylko budawania jak w fortnite.... przeciwnik ma takie same modele postaci jak nasi wiec nie zawsze wiadomo czy to wrog czy nie, juz nie raz strzelalem po swoim. No i ostatnia sprawa ktora wydaje mi sie juz szczytem idiotyzmu. Dlaczego po polu walki biega jakas babcia +60 lat na emeryturze z m4 i do nas strzela? Na prawde ten ostatni model postaci do wybrania to juz przegiecie.... wyglada to komicznie i strasznie wybija z klimatu wojny.
Gry nie polecam pogralem wczoraj kilka godzin bo mam EA play, sam nie kupie i w sumie bym nie gral nawet jak by bylo f2p a szkoda bo kiedys bfa bardzo lubilem uwazam dalej ze BC2>all. Byly tez i lepsze czesci w ktore gralo sie przyjemnei jak bf3 albo bf1 ale to co z ta seria sie dzieje to ogolnie tragedia a bardzo szkoda.
Ciagle gdzies cos czytam, widze, slysze ze bedzie taniec ze ma taniec ze juz tanieje a ceny wszystkiego caly czas do gory. Jak to?
Pamietam jak dzisiaj jak polecialem do sklepu kupic sobie Dark Souls na premiere na Xboxa 360, gry wyczekiwalem od miesiecy sledzilem wiadomosci i wszystkie gameplaye. Jak mnie dupka piekla jak mialem wydac 65euraskow wtedy jako 17 latek byly to dla mnie dosyc spore pieniadze.
Gre odpalilem i tak w nia wsiaklem, ze glowa mala kilkaset godzin peklo jak nic, przeszedlem ja kilkanascie razy PvP meczylem jak nienormalny. Byla to jedna z na prawde niewielu gier ktora przebila moje oczekiwania przedpremierowe. Wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze marka sie tak przyjmie i doczekamy sie kontunacji oraz tak wielu gier stylizowanych wlasnie na tej odslonie.
Jezuniuu ale klimacik nawet dygnal nie powiem. Sadge tylko, ze premiera przesunieta mam nadzieje ze te early 2022 to 01.01.22
"W Pokusie ta granica została przekroczona. Kidman w filmie sika na tors Zacka Efrona w bardzo podobnym motywie"
Źródło: https://www.gry-online.pl/opinie/najdziwniejsze-rzeczy-ktore-aktorzy-zrobili-na-planie-slynnych-fi/zfc39&STR=3
Ja tam nie mial bym nic przeciwko.
Dobra odpowiedz, taka w sumie nie majaca nic wspolnego z pytaniem, az mi sie cos przypomnialo.
https://www.youtube.com/watch?v=MVpddez7DLA
Dostaja jedna z najlepszych gier minionej generacji i dalej placza ze nie ma prequeli
Chyba wole jednak na PC pograc
Troche glupie pytanie ale nie wiem gdzie kupowac gry na PC? Wczesniej glownie gralem na konsoli ale majac nowego kompa chcialem pograc w RDR2 w 4k ale te ceny to jakas sciema jest chyba, dlaczego na steam ta gra kosztuje 60 euraskow? Na konsolach od dawna chodzi za polowe tej ceny i to jeszcze na plytach gdzie moge je sobie odsprzedac. Patrzylem na g2a to moge keya kupic za 45 euro ale na launcherze rockstara co tez srednio mi sie podoba.
No ale trzeba blysnac w internecie i napisac jakie to sony zle a konkurencja piekna i dobroduszna.
"przez to aktorka jest stratna" ale stratna jak? z wlasnej kieszeni dokladala do produkcji filmu?
Piękne serwery MS u mnie też max kilka MB idzie a normalnie powinno po 60.
Super sprawa ta konsolka, mam nadzieje, ze dobrze sie sprzeda i bedzie dobra konkurencja dla switcha. Biblioteka steama, jak ktos ma juz konto i gry to moze odpalic bez dodatkowych kosztow mam nadzieje, ze bedzie po premierze dobrze wspierana i nowe gry AAA ktore jeszcze nie mialy premiery tez bedzie mozna odpalic na steam deck.
W grudniu kupiłem cały zestaw z 3060 za 1100€ nie dało się samemu złożyć zestawu bo kart po prostu nie było teraz widzę 3060 sama za 1000$. Chyba mój ostatni komputer do gier.
A mam pytanie, bo w Postalu 2 jak nadziejemy kota na broń to robi za tlumik i wycisza broń prawie do zera w realu też tak to działa?
Najgorsze DLC do tej pory, za dwie dyszki masz 1 nowy statek i mozliwosc zostania kryzysym ktora jest zrobiona strasznie biednie, ten perk co dodali to chyba ktos na kolanie pisal, na steamie juz oceny mieszane i sie nie dziwie. System szpiegostwa jest w miare ciekawy ale ma strasznie duzo bugow. Ogolnie nie polecam 2/10
Nie ma co tutaj porównywać h3 bo po prostu nowsze części są słabsze, i nie mają już tego klimatu.
Też za bardzo nie rozumiem po co ten remaster jak jest Rome 2.
NIe wiem po co oni dalej ciagna tego golda, kto to oplaca wogole? Juz lepiej dolozyc do game pass ultimate.
Bełkot to ten artykuł. Większość wymienionych tytułów tutaj ma fabułę z pomysłem, gorzej może być z jej wykonaniem ale i tak uważam, że taki Ciekawy przypadek Benjamina Buttona to świetny film.
Grafika troche przestarzala ale chociaz odpowiednie wymagania, gra zapowiada sie ciekawie ale obecnie mam tyle gier do nadrobienia, ze nie ma opcji bym kupil w premiere. Poczekam prawie jak zawsze do przeceny.
Widze nie tylko ja przygotowuje sie do Warhammera 3, dokupilem wczoraj reszte brakujacych DLC do drugiej czesci 50 euro poszlo a weekend znowu zleci nie wiadomo kiedy.
Czarna Wdowa najmniej mnie interesuje z filmowego universum Marvela ale i tak lubie te filmy wiec czekam!
Nie ma filmu nie ma dowodu, skąd mam wiedziec, że to nie fake? Sam chciałbym ocenić.
Wiem, ze poradnikow oraz gotowych zestawow za te cene jest pierdyliard a tematow na forum jeszcze wiecej ale mimo to potrzebuje pomocy.
Chce kupic komputer do 4000zl cala buda z zasilaczem i wszystkim. Czekalem na nowe rtxy ale doczekac sie ich to jak czekanie na nowe konsole kiedys beda... Wymagan duzych nie mam bo na kompie gram glownie w "excele" od paradoxu, rtsy, gry ekonomiczne, idyki i ewentualnie jakies jRPG od czasu do czasu.
Zastanawiam sie nad GTX 1660TI do grania wygodnego +60fps w full HD, procesor nie mam pojecia ale wolal bym cos bardziej przyszlosciowego jezeli sie da w tej cenie bo ewentualna wymiana karty za 2 lata za jakiegos nowego RTX wchodzi w gre (zalezy jak bedzie Total War Warhammer 3 chodzil oraz inne nowe i wymagajace RTS).
Dysk SSD cos dobrego 500gb by wystarczylo bez problemu
Zasilacz, cooler do procka nie mam pojecia wogole sie nie znam a co do obudowy to fajnie jak by byla z ledzikami bo lubie takie bajerki. Co do ramu tez nie wiem ale chyba 16gb wystarczy?
Tak BTW posiadam monitor BenQ XL2411Z 144Hz czy jest on jeszcze cokolwiek wart czy lepiej na cos innego wymienic?
O paanie ale od DS to wara, świetna gra ale prawda jest, że nie dla każdego.
Każdy lubi coś innego mnie pierwsze dark Souls na xboxa 360 w dniu premiery bardzo porwało. Każdy lubi to co lubi jak ci nie odpowiadają klimaty oraz poziom trudności masz jeszcze cała masę innych świetnych gier do ogrania.
Oglądając te streamy z Demons Souls coraz bardziej jestem przekonany by właśnie dla tej jednej gry kupić nowego pleja.
Konsole są drogie? Ja nie wiem co wy macie z tymi konsolami. Rozumiem, że masa ludzi wolała by przejść na PC bo to ich główna Platforma do grania ale bez jaja kupić konsole za 2kola na 6-8 lat to są grosze.
Jak będzie się kurzycz to ja sprzedasz.
Ekskluzywnosc masz na każdym kroku twojego życia ale dowalanie się akurat ps musi być bo, jest modne. Jak by wszystkie gry ps były na PC to Sony sprzedało by tyle samo plejakow co ms xboxow a to im na rękę nie jest.
Ja pierdziele co to się dzieje, kompa nie da się złożyć konsoli nie da się kupić wszystko miało albo zaraz miec będzie premierę a nigdzie niczego nie ma.
Strasznie przekombinowane chyba juz pomysły się kończą. O ile DS1 to majstersztyk o tyle im dalej w las tym gorzej przy DS3 było już widać sporo oszustwa przy walkach z bosami oraz cała masa hord przeciwnikow.
Bardziej podoba mi się dark fantasy z stamina i w głównej mierze unikami a nie parowaniem oraz niekonczoncym się kombo przeciwników.
Odradzam lepiej zagrać w pierwsze dark Souls albo Bloodborne gry dużo lepsze na każdej płaszczyźnie.
Kamera też w każdej grze od tego studia wydaje się być coraz gorsza.
No takie życie, jak kupywales 3090 to zapewne brałeś pod uwagę, że tak będzie.
Może wymienisz na 3090ti za jakiś czas
No dlatego napisałem 49,99 bo to by była super cena takie pieniądze mógł bym dać na premierę.
To pograj sobie w 4k na karcie poniżej 2k plnow powodzenia.
Konsole są tanie jak barszcz. Za 2300zl nawet dobrej grafiki nie dostaniesz do kompa. Ja bym wolał droga konsole i tanie gry obecnie jest odwrotnie.
Gierki za 49,99€ a konsola 700-800€
A ja w gry z ps3 grałem na ps3. Zawsze źle i nie dobrze. Sony to korpo, oni mają przede wszystkim zarobić a nie mieć dobre serduszko.
Tyczy się to każdej korporacji, czy to Sony czy to MS czy to Apple.
No niech sobie podbija ta rozdzielczość jak w tanim remasterze i co z tego? To jest game boost więc tyle wystarczy nikt na nowo nie będzie gry tworzył specjalnie pod ps5 za darmo. Cała biblioteka gier z ps4 będzie dostępna na ps5 i to już jest sporo. Coś ty myślał?
Ogólnie smierdzi tutaj kriskowem
Mi się serial bardzo podobał ale do pierwszego sezonu True Detective mu daleko.
O ja cie nie mogę. Ile ja z ta gra spędziłem czasu, klasyk panowie klaaasyk.
Soundtrack najlepszy z wszystkich części.
Microsoft jak to ma w zwyczaju, nie ma gier. Przesiadać się z xboxa one albo ps4 na series s/x jest IMO bez sensu co innego jak ktoś nie posiada ani PC ani żadnej konsoli.
Ps5 tutaj chyba najbardziej się rozczarowała, nie ma gier. GT nie ma Ratcheta nie ma żadnego nowego fajnego i pokazującego moc konsoli nowego IP nie ma. Demons Souls wygląda bardzo ciekawie ale jest to bardzo nietypowa gra więc i odbiorca też będzie nietypowy, nie jest to Killzone jak w przypadku ps4.
Spider wygląda jak z ps4 praktycznie no i to by było na tyle. Dla jednej gry nie będę specjalnie kupować konsoli i to w dodatku tak drogiej gry.
Tak biednie zapowiadajacych się konsol nie widziałem od dawna nic nowego, dysk SSD i jego funkcje wyglądają ciekawie i to tyle reszta to samo co current geny. Trzeba będzie czekać do 2k21 albo 22 jak już będzie w co grać bo sory ale mnie stare gry w wyższym klatkarzu nie namawiają do wydania 400€.
A co do samego felietonu trochę bieda tekścik szukałem drugiej strony no ale nie ma, trochę słabo to nazywać felietonem.
Słabo coś te informacje wyszukujesz. Dawno już było wiadomo, że Sony testuje 4k gier z ps4 na ps5 więc wsteczna byla już praktycznie potwierdzona.
Nie dosyć, że gra jest gównem, wygląda jak gówno to jeszcze do tego działa jak gówno.
A to wszystko we woreczku za 60 dolarów. W sumie mogli by się powstrzymać i wydać w przyszłym roku za 80
No mi się wydaje, że właśnie jest odwrotnie. Sony właśnie obawia Microsoftu i dlatego ceny ani daty premiery jeszcze nie było bo czekali na ruch konkurencji.
Czy się osiągają? Jak najbardziej ale to obie strony niestety, wrzesień i dopiero mamy jakieś konkrety na temat cen oraz dat premier.
Ciekawe, czy poza cena i data będzie jeszcze cos ciekawego, miło by było zobaczyć jakieś gameplaye z kilku gierek a przede wszystkim z demons souls oraz spajdiego.
Byłem nahypowany na konsole po pierwszej prezentacji nie powiem ale chyba nie będę pakowac się w sprzęt aż tak wcześnie, ale IMO zapowiada się świetnie. Sony mowilo już, że w tej generacji będzie jeszcze więcej eksow a to mi odpowiada jak najbardziej bo gry opracowane z myślą o jednej konsoli mogą z niej wyciągnąć wszystko co się da. Kupno sprzętu po paru latach to nie duże koszta gry można odsprzedać więc gra się praktycznie za darmo. Jak dla mnie bomba konsole na pewno kupie ale najpierw wleci 3080 albo 3070 :)
Ja pierdyle ile tego? Jak dla mnie series S jest już niepotrzebne a tu może pojawić się i V
No tak korpo powie ze dokłada i wierzę na słowo. Zresztą co z tego? To po co dokładają? Moja to wina?
Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia – śmierć Boromira. Chyba sobie jaja robicie
No w sumie racja, bo albo bedzie albo nie, to tak samo jak z loteria albo wygrasz albo nie 50%
Zaraz wymagania w kazdej grze pojda 2x do gory i bedziesz mial od osrania takich gier.
2- Moze jakis battleroyale? Cod Warzone, moze apex legends?
3- Divinity original sin
O to chodzi wlasnie, ze na switchu w wiekszosc gier gra sie bardzo "przyjemnie" to jest jego magia.
Każda gra ma coś co mogło by być zrobione lepiej. Walka wręcz przy tym projekcie wydaje mi się nie być priorytetem więc przymkne na to oko najwyżej.
XD zamiast robić grę by wyszła jak najlepsza to bawią się w jakieś zmienianie płci bohaterowi z trailera i traca czas.
Karuzela spie... znaczy się śmiechu kręci się dalej.
Hejt na Sony a jak Microsoft robi to samo z takim chociaz by Stalkerem 2 to juz nikt nic nie mowi...
Oczywiscie nie popieram jakiejkolwiek ekskluzywnosci aczykolwiek rozumiem ale poziom hipokryzji na tym forum dosiega sufitu.
Doda ktoś do znajomych? Trochę smutno bo nie mam ani jednego kumpla na Switchu :(
SW-0799-1958-9174
Ktoś pomylił Crasha z Ratchetem i chciał być fajny pisząc, że nie widać next gena.
Jak dasz biedakowi wędkę to ją sprzeda i kupi wóde. Taki jest problem.
Co będzie się ograniczał? Jak kasy dużo to oleda se walnie na ścianę w kiblu.
"Czy uważasz, że gry powinny być dotowane przez państwo?"
Co za bezsensowne pytanie. Dlaczego prywatne firmy robiące gry komputerowe (w sumie jakakolwiek prywatna firma) ma dostawać za darmo pieniądze podatników?
Ja staje się coraz biedniejszy by korpo mogło rosnąc na moich oczach. Sweeeet <3
Wystrzelenie przed konkurencje w poczatkowej fazie zycia sprzetu jak konsola jest bardzo wazne wiec polityka Sony jest zrozumiala.
Duzo ludzi kupuje konsole bo koledzy maja to pogram z nimi
YouTube z roku na rok jest coraz gorsze. Ostatnio tak walą reklamami, że bez jakiegoś sensownego adblocka nie da się nic oglądać. Rozumiem, że hajsy się muszą zgadzać ale co 3min po kilka adsow to nie dziękuję.
Co do samego newsa... Tak zwane "żenua", że coś jest mało popularne nie oznacza, że jest bezużyteczne i trzeba to usuwać.
Pokaz srubek też będzie? Ciekaw jestem jakimi skrecaja całe te plejstejszyn.