Wpadka Xboxa sugeruje, że Gear of War: E-Day w wersji na PS5 zostało anulowane w ostatniej chwili. Przedstawiciel Microsoftu stanowczo temu zaprzeczył.
Podczas niedzielnego pokazu Xbox Games Showcase poinformowano, że Gears of War: E-Day zadebiutuje na PC oraz konsolach Xbox Series X/S. Tym samym produkcja ominie PlayStation 5, co jest częścią strategii mającą zachęcić graczy do kupna konsol Microsoftu. Niewykluczone jednak, że decyzja została podjęta w ostatniej chwili.
Dowodem na to jest podcast opublikowany wczoraj na kanale Xbox w serwisie YouTube. Materiał został już usunięty, ale – jak powszechnie wiadomo – w internecie nic nie ginie. W serwisie X bez problemu znajdziemy zrzuty ekranu na których widać promocyjną grafikę Gears of War: E-Day z datą premiery oraz logo PS5.
Jest to wyraźny znak, że produkcja początkowo miała zadebiutować na konsoli Sony. Decyzja o zmianie została najpewniej podjęta po przejęciu sterów przez Ashę Sharmę, a pozostawienie logo w materiale Xboxa sugeruje, że stało się to w ostatniej chwili. Dziennikarz Jeff Grubb stwierdził nawet, że wersja na PS5 jest praktycznie gotowa do wydania.
Więc tak, praktycznie istnieje ukończona wersja Gears of War na PlayStation, która leży sobie na dysku.
To wyjaśniałoby, dlaczego jeszcze przed pokazem Xbox Games Showcase sklep Walmart miał przygotowaną kartę Gears of War: E-Day w wersji na PS5, oraz dlaczego została oceniona przez PEGI. Co ciekawe, Aaron Greenberg, zajmujący się marketingiem Xboxa, stanowczo zaprzeczył, jakoby wydanie na PS5 zostało anulowane w ostatniej minucie.
To nieprawda, że decyzja została podjęta w ostatniej minucie.
W obliczu wpadki na podcaście graczom trudno jest jednak uwierzyć w jego słowa. Warto dodać, że Greenberg doprecyzował, iż decyzja zapadła około miesiąc temu, a po objęciu szefostwa przez Sharmę tempo zmian w firmie jest bardzo szybkie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).