Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 5 maja 2011, 11:00

autor: Stranger

Twórcy o pecetowej wersji Deus Ex: Bunt Ludzkości

Kontynuujemy tydzień z pecetową wersją Deus Ex: Bunt Ludzkości, dzisiaj głos oddamy deweloperom ze studia Eidos Montreal, którzy przygotowali zestaw odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie pecetowej wersji Buntu Ludzkości.

Kontynuujemy tydzień z pecetową wersją Deus Ex: Bunt Ludzkości, wczoraj poznaliśmy wymagania sprzętowe i opublikowaliśmy kilka nowych obrazków, dzisiaj głos oddamy deweloperom ze studia Eidos Montreal, którzy przygotowali zestaw odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie pecetowej wersji Buntu Ludzkości.

Co było największym wyzwaniem podczas tworzenia pecetowej wersji gry Deus Ex: Bunt Ludzkości?

Julien Bouvrais (Dyrektor działu technologii w Eidos Montreal): Największym wyzwaniem było z całą pewnością zadbanie o to żeby sprostała ona oczekiwaniom tych graczy, którzy śledzą markę Deus Ex od początku jej istnienia, czyli od roku 2000. Wersja PC musiała być klasą samą w sobie, a nie jedynie zwykłą konwersją z konsol.

Jean-Francois Dugas (Szef projektu Deus Ex: Bunt Ludzkości): Pierwszy Deus Ex był u samych podstaw tytułem Pecetowym. Pragnęliśmy, aby grając Deus Ex: Bunt Ludzkości, miało się podobne odczucia, pomimo tego, że gra jest tym razem multiplatformowa. Poświęciliśmy sporo czasu na przypomnienie sobie pierwszej części, przyglądając się między innymi jej interfejsowi użytkownika czy zarządzaniu inwentarzem. Deus Ex: Bunt Ludzkości jest grą inną od swoich poprzedniczek, tym niemniej chcieliśmy w pewnym zakresie uchwycić cechy wizualne i klimat znany z oryginału. Dużym wyzwaniem przy produkcji wersji na komputery osobiste było pozyskanie odpowiednich środków i dodatkowego czasu na wdrożenie wspomnianych zmian, co ostatecznie udało się nam osiągnąć.

Twórcy o pecetowej wersji Deus Ex: Bunt Ludzkości - ilustracja #1

W jak dużym stopniu Eidos Montreal współpracowało ze studiem Nixxes przy produkcji wersji PC gry?

Julien Bouvrais: Pomimo tego, że firma Nixxes nie ma swojej siedziby w tym samym miejscu, co reszta zespołu tworzącego grę, są oni niewątpliwie częścią grupy deweloperskiej Eidos Montreal. Jego pracownicy operują w tej samej gałęzi dewelopingu i mamy z nimi stały kontakt. Studio Nixxes pracuje ramię w ramię z zespołem, któremu przydzielono przygotowanie wersji gry na pozostałe platformy sprzętowe. Firmy Eidos Interactive oraz Nixxes łączy sięgająca wiele lat wstecz współpraca, która miała miejsce jeszcze nad długo przed założeniem Eidos Montreal. Potrzebowaliśmy ekspertów do przygotowania wersji PC i jesteśmy przekonani, że powierzenie projektu firmie Nixxes było słuszną decyzją.

Jean-Francois Dugas: Nad wersjami przeznaczonymi na PC, Xboksa 360 i PlayStation 3 od samego początku pracowaliśmy równolegle i są one dla nas tak samo istotne. Studio Nixxes zaproszone zostało do współpracy w dość zaawansowanej fazie projektu, udzielając nam wsparcia w przygotowaniu gry na PC. Wersja ta wymaga najbardziej specyficznej pracy, zaś sami nie dysponowaliśmy po prostu odpowiednimi środkami, które pozwoliłyby nam na przydzielenie zespołu programistów do stworzenia tytułu tylko na jedną konkretną platformę. Firma Nixxes okazała się być naprawdę wspaniałym partnerem i myślę, że się nam poszczęściło mogąc zaangażować do prac nad grą ludzi z tak ogromnym talentem i wiedzą.

O czym chcielibyście poinformować fanów czekających na wersję PC?

Jurjen Katsman (założyciel i prezes studia Nixxes): Chcemy ich zapewnić o tym, że Deus Ex: Bunt Ludzkości jest prawdziwie Pecetowym tytułem. W grze dostępne będzie oczywiście multum opcji w menu głównym, zniknie konsolowy ekran tytułowy, dodane zostanie pełne wsparcie do obsługi przy użyciu myszy. Słowem będzie wszystko to, co powinno znaleźć się w wersji PC. Co więcej, dostępne będą liczne ustawienia graficzne, jak chociażby różne warianty anti-aliasingu, dobór jakości cieni, czy możliwość włączania i wyłączania opcji związanych z post-processingiem (przetwarzaniem końcowym). Sterowanie można do woli zmieniać, tak jak się tego oczekuje od tytułów wydawanych na komputery osobiste.

Jean-Francois Dugas: Pragnę zapewnić fanów, że grając w wersję PC nie będą mieli wrażenia, że obcują z edycją konsolową, którą wzbogacono jedynie o obsługę klawiatury i myszy... otrzymają grę, która pod względem sterowania i gameplay’u będzie pełnoprawnym produktem Pecetowym.

Jaka jest twoja ulubiona cecha wersji PC gry Deus Ex: Bunt Ludzkości?

Jurjen Katsman: Nie jest łatwo wybrać jeden ulubiony element, albowiem w grze znajduje się mnóstwo ciekawych rzeczy. Jedną z największych atrakcji będą zapewne nowe funkcjonalności, nad którymi blisko współpracujemy z koncernem AMD. Nie mogę już teraz podzielić się szczegółami dotyczącymi tej współpracy, aczkolwiek na czwartek planowana jest publikacja nowego materiału filmowego oraz garści informacji. Na chwilę obecną mogę jedynie zdradzić, że będą to usprawnienia wizualne, mające na celu zwiększenie poziomu immersji gracza w wydarzenia prezentowane na ekranie.

Twórcy o pecetowej wersji Deus Ex: Bunt Ludzkości - ilustracja #2

Czy wersja PC ma jakąś ekskluzywną zawartość?

Jurjen Katsman: Zasadnicza gra prezentuje się tak samo na wszystkich trzech platformach sprzętowych, oferując identyczną fabułę i zakończenia opowieści. Mamy natomiast nowe atrakcje wizualne i zmodyfikowany ekran wyboru broni, który dopasowano do zabawy przy użyciu klawiatury i myszy. W grze dostępny jest prosty mechanizm przeciągania i upuszczania (tzw. drag'n'drop), dzięki któremu można przyporządkowywać przedmioty pod określone klawisze, sprawiając, że stają się one szybko dostępne. Możliwe jest również ich przewijanie z pomocą rolki w myszce, co odbywa się bez zatrzymywania gry. Jeżeli chodzi o grafikę, w wersji PC obecne są bardziej wygładzone cienie, zastosowane zostały realistyczne metody cieniowania powierzchni obiektów przestrzennych, a na dodatek można skorzystać ze stereoskopowego efektu 3D. To przeróżne usprawnienia, które mogliśmy dodać dzięki różnicom sprzętowym w stosunku do edycji konsolowych. Naszym dążeniem było możliwie jak najlepsze przygotowanie gry pod kątem zabawy na PC.

Czy możecie powiedzieć coś więcej na temat sterowania w wersji PC?

Julien Bouvrais: Gra może być obsługiwana zarówno przy użyciu konsolowego kontrolera, jak i zestawu klawiatura-mysz. Sterowanie jest w pełni modyfikowalne, tak więc gracz może je zmieniać wedle własnych upodobań. Dużo pracy poświęconej zostało udoskonaleniu obsługi z zastosowaniem klawiatury oraz myszy. Takiemu właśnie stylowi zabawy podporządkowany został między innymi przemodelowany interfejs użytkownika. Elementy interfejsu odpowiednio reagują w trakcie gry na polecenia przy użyciu muszy, co wygląda zupełnie inaczej od wydawania komend z pomocą kontrolera. Dostosowanie sterowania było z racji rozbudowanego interfejsu użytkownika w grze sporym wyzwaniem. Doskonałym przykładem może być mini-gra hackerska. Nasz zespół musiał w wersji PC całkowicie zmienić styl jej przechodzenia, tak by nadać jej sens.

Jean-Francois Dugas: Pecetowa wersja obsługuje oczywiście konsolowe kontrolery, ale pragnęliśmy żeby po wybraniu klawiatury oraz myszy grało się w nią w możliwie jak najbardziej zbliżony sposób do pierwszej części serii. Nie jest to naturalnie możliwe w pełnym zakresie, chociażby z racji występowania opcji ukrywania się za zasłonami, która wymaga specyficznego systemu sterowania. Jako przykład możemy podać, że klawisze numeryczne wykorzystywane są do wyboru przedmiotów oraz broni, zaś klawisze funkcyjne odpowiadają dostępnym implantom genetycznym. Jedną z bardzo fajnych cech nowej gry, którą powinni docenić fani oryginalnego Deus Ex’a, jest ponowne zastosowanie klawiatury numerycznej do ręcznego wprowadzania kombinacji cyfr.