Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Twórca najbardziej kultowych strzelanek w historii wraca do gry. Nowy FPS Johna Romero w rękach tajemniczego wydawcy

Po ubiegłorocznym kryzysie John Romero ponownie patrzy w przyszłość z optymizmem. Legendarny współtwórca Dooma ujawnił nowe informacje o swojej tajemniczej strzelance, a jego słowa dają fanom powody do ekscytacji.

Twórca najbardziej kultowych strzelanek w historii wraca do gry. Nowy FPS Johna Romero w rękach tajemniczego wydawcy, źródło grafiki: id Software / YouTube; Motherboard.
Twórca najbardziej kultowych strzelanek w historii wraca do gry. Nowy FPS Johna Romero w rękach tajemniczego wydawcy Źródło: id Software / YouTube; Motherboard.

John Romero, legendarny współtwórca Dooma, Quake’a i Wolfensteina, ma dobre wieści dla fanów swojej twórczości. Podczas targów Gamescom Asia deweloper ujawnił świeże szczegóły dotyczące przyszłości Romero Games oraz tajemniczej strzelanki, która w ubiegłym roku niemal padła ofiarą cięć finansowych Microsoftu.

W rozmowie z serwisem VGC Romero potwierdził, że jego studio podpisało umowę z nowym wydawcą. Nie zdradził wprawdzie, o jaką firmę chodzi ani kiedy możemy spodziewać się oficjalnej prezentacji gry, ale zapewnił, że współpraca układa się znakomicie.

Przypomnijmy, że latem 2025 roku Microsoft wycofał finansowanie niezapowiedzianego FPS-a, stawiając pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie Romero Games. Chociaż już kilka miesięcy później twórca sugerował, że udało się znaleźć rozwiązanie problemów, dopiero teraz poznaliśmy skalę zmian, jakie zaszły w jego studiu.

Jak się okazuje, konsekwencje utraty finansowania były ogromne. Z liczącego wcześniej 110 osób zespołu pozostało zaledwie 5 pracowników. Romero przyznał, że przez pewien czas próbował utrzymać całą załogę, licząc na znalezienie środków pozwalających dokończyć grę. Ostatecznie jednak konieczne okazały się masowe zwolnienia.

Sytuacja zaczęła się poprawiać po nawiązaniu kontaktu z potencjalnym partnerem biznesowym. Dzięki zawartej umowie studio mogło ponownie zatrudnić 10 dawnych pracowników, którzy wcześniej pełnili funkcje liderów poszczególnych zespołów. Obecnie Romero Games liczy 15 lub 16 osób i, przynajmniej na razie, nie planuje dalszej rozbudowy.

Zamiast ratować starą grę, postanowili stworzyć nową

Choć Romero Games wykorzystuje fundamenty anulowanego projektu, nie oznacza to, że twórcy próbują po prostu dokończyć wcześniejszą produkcję mniejszym nakładem sił. Wręcz przeciwnie – powstająca strzelanka została całkowicie przeprojektowana, a jej skala dostosowana do możliwości znacznie skromniejszego zespołu.

Nie doprowadzimy tej gry do końca. Nie możemy jej ukończyć, bo wymagałaby 110 osób. Jest to więc całkowite przeprojektowanie zupełnie innej produkcji, ale wykorzystuje wiele elementów, nad którymi pracowaliśmy przy poprzednich tytułach – powiedział Romero.

Do nowego dzieła przeniesiono między innymi modele postaci, elementy graficzne, uzbrojenie oraz fragmenty kodu. Dzięki temu zespół mógł znacznie przyspieszyć prace, nie zaczynając wszystkiego od zera.

Choć produkcja nadal reprezentuje gatunek FPS-ów, pozostałe jej założenia mają być zupełnie nowe. Romero nie chciał wdawać się w szczegóły, ale zapewnił, że jest niezwykle zadowolony z dotychczasowych rezultatów.

John Romero nie tęskni za wielkimi zespołami

Co ciekawe, pomimo trudnych doświadczeń Romero wydaje się dziś znacznie bardziej zadowolony ze swojej sytuacji zawodowej niż przed całym kryzysem. Jak przyznał, znacznie bardziej odpowiada mu praca w niewielkiej grupie, w której może bezpośrednio uczestniczyć w procesie kreatywnym.

Lubię tworzyć grę, projektować własnoręcznie, i właśnie to się teraz dzieje – podejmuję każdą decyzję, pracuję w edytorze Unreal, tworzę elementy, projektuję i kieruję resztą zespołu. […] Uwielbiam małe ekipy, a tworzenie gier w małych zespołach jest o wiele fajniejsze [niż w dużych – dop. red.]. Można szybko zmienić kierunek – w ciągu kilku godzin da się całkowicie zmienić wszystko, jeśli trzeba – stwierdził Romero.

Największą zaletą obecnej sytuacji jest jednak podejście nowego wydawcy. W przeciwieństwie do wielu dużych firm partner Romero Games nie zamierza ingerować w wizję artystyczną twórców.

Często wydawca zmienia kierunek, w jakim ma podążać twoja gra, ponieważ ma swoją specjalizację lub wie coś, czego ty nie wiesz, i chce poprowadzić cię w określonym kierunku ze względu na to, kim jest. Wydawca, z którym obecnie współpracujemy, nie ma żadnych celów twórczych dotyczących tej gry. Mówią nam: „Twórzcie, co chcecie, my to wydamy, nie będziemy wam mówić, co macie robić”. To idealna umowa – podsumował projektant.

Kamil Kleszyk

Autor: Kamil Kleszyk

Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

„Nasze społeczności muszą zostać uzdrowione”. Bungie przywróci usuniętą zawartość Destiny 2, w tym kultowe kampanie

Następny
„Nasze społeczności muszą zostać uzdrowione”. Bungie przywróci usuniętą zawartość Destiny 2, w tym kultowe kampanie

W Call of Duty: Modern Warfare 4 wykorzystano prawdziwą ludzką tragedię na potrzeby rozrywki [Aktualizacja: przeprosiny Activision]

Poprzedni
W Call of Duty: Modern Warfare 4 wykorzystano prawdziwą ludzką tragedię na potrzeby rozrywki [Aktualizacja: przeprosiny Activision]

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl