W sieci pojawiły się dwa niezależne projekty, które pozwolą wam zwiedzić znane z gier wideo mapy na rowerze. Jeden z nich umożliwia nawet rzucanie zaklęć gestem dłoni tak, by ani na chwilę nie schodzić z pojazdu.
W ostatnich latach gracze coraz częściej próbują wycisnąć z wirtualnej rozrywki coś więcej niż tylko kolejne godziny spędzone przed monitorem. Niektórzy idą w tym naprawdę daleko – wystarczy przypomnieć nietypowy zestaw sprzętowy pewnej fanki Skyrima, który pozwalał jej między innymi poczuć na własnej skórze smoczy oddech. Tymczasem inni postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym i zamienić kultowe erpegi w całkiem niezłe narzędzia treningowe. W sieci pojawiły się aż dwa bardzo interesujące przykłady takiego podejścia.
Pierwszy z nich dotyczy trzeciej odsłony Wiedźmina, a w zasadzie jego autora, który postanowił przemierzać świat Dzikiego Gonu na rowerze. Jak sam przyznał na Reddicie, przejechał już kilkaset kilometrów po Toussaint, Skellige i Velen, a biorąc pod uwagę także inne produkcje, zaliczył już około 4 tysięcy kilometrów. Nie jest to zresztą wyłącznie sposób na podziwianie widoków. Intensywność pedałowania wpływa również na siłę Geralta – szybsze przebieranie nogami pozwala mu mocniej uderzać i odzyskiwać zdrowie.
Podczas walk autor wykorzystuje kontrolery Nintendo Joy-Con, żeby nie schodzić ze swojego rowerowego setupu. Jeśli natomiast osobiście chcecie spróbować podobnej zabawy, to twórca kieruje wasz wzrok na darmową aplikację Playletics. Do sterowania można wykorzystać również czujniki żyroskopowe telefonu, dzięki czemu nie trzeba inwestować w specjalistyczny sprzęt, choć pewnie warto.
Jeszcze ciekawiej prezentuje się jednak pomysł jednego z fanów Skyrima. Użytkownik o pseudonimie TheDrVopp rozwija projekt pozwalający sterować postacią za pomocą czegoś w rodzaju rolki kolarskiej. System wykorzystuje łączność Bluetooth lub ANT+, a nachylenie terenu w grze przekłada się na opór stawiany przez urządzenie. Moc generowana przez kolarza decyduje natomiast o prędkości poruszania się protagonisty na ekranie. Kierowanie odbywa się za pomocą telefonu zamontowanego na kierownicy, a gesty rozpoznawane przez przednią kamerę pozwalają nawet rzucać zaklęcia.
Projekt wciąż znajduje się w fazie rozwoju, ale jego autor już zapowiedział przygotowania do udostępnienia bety oprogramowania. Co więcej, integracja z grą ma być darmowa, choć oczywiście potrzebny będzie własny egzemplarz gry. Wygląda więc na to, że wkrótce wymówka o braku czasu na trening może stracić swoją aktualność. Pozostaje tylko pytanie, czy po kilkudziesięciu kilometrach w drodze na Szczyt Starszej Krwi ktokolwiek będzie miał jeszcze siłę zmierzyć się ze smokiem.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.