Japoński gigant chce zainwestować ponad 317 miliardów złotych w infrastrukturę AI w Europie. CEO firmy uważa, że sztuczna inteligencja jest największą rewolucją technologiczną w historii ludzkości.
W Europie wkrótce dojdzie do wielomiliardowych inwestycji w branżę sztucznej inteligencji. Celem jest zbudowanie sieci centrów danych AI, a środki będą pochodziły od japońskiego funduszu inwestycyjnego SoftBank. Prezes Masayoshi Son uważa, że aktualny rozwój branży AI będzie kilkadziesiąt razy większy od kształtującego współczesny internet boomu na tak zwane dot-comy.
CEO Softbanku Masayoshi Son udzielił wywiadu redakcji CNBC, podczas którego miał okazję przedstawić swoją opinię na temat sztucznej inteligencji. Prezes widzi ogromny potencjał w branży AI, oceniając, że będzie ona nawet 50-krotnie większa od boomu na dot-comy, zapoczątkowanego przez Amazona i eBaya niecałe 30 lat temu.
Dot-comami określane są różne portale i serwisy, które zaczęły pojawiać się w internecie na przełomie lat 90. i dwutysięcznych. Sukces Amazona i eBaya udowodnił, że można zarobić w sieci, więc zaczęto pompować ogromne pieniądze w każdy możliwy serwis, licząc na to, że wśród wielu, które upadną, pojawi się kilka odnoszących sukces i pozwalających zwrócić wydane pieniądze.
Tym samym Masayoshi Son uważa sztuczną inteligencję za największą rewolucję technologiczną w historii ludzkości. Ogromne inwestycje pompują bańkę i CEO bierze pod uwagę powtórkę z krachu giełdowego z 1929 roku (napędzanego m.in. dziką spekulacją na ówczesnych nowinkach, jak motoryzacja) oraz pęknięcie bańki dot-comów na początku lat 2000. Son nazwał te sytuacje „korektą”, która doprowadzi do spadku wartości akcji, na czym on planuje skorzystać.
Plany SoftBanku w Europie obejmują zainwestowanie ponad 317 miliardów złotych (około 75 miliardów euro) we współpracy z francuskim koncernem Schneider Electric. Co istotne, SoftBank nie wyłoży wyłącznie swoich pieniędzy i chce aktywnie pozyskiwać fundusze od banków, które zresztą chętnie udzielą mu wsparcia. Gwarantem są tu długoterminowe umowy zawarte przez SoftBank z odbiorcami. Głównym beneficjentem będzie Francja, na terytorium której do 2031 roku powstaną centra danych AI o łącznej mocy 3,1 GW (łączna moc w Europie ma wynieść około 5 GW).
Dla Europy to walka o suwerenność technologiczną, o której mówi się w kontekście Euro-Office do której dąży prezes Mistrala. To on stwierdził, że Europa ma 2 lata na stworzenie własnej infrastruktury sztucznej inteligencji, ponieważ inaczej wpadnie w strefę wpływów korporacji ze Stanów Zjednoczonych. Pozostaje kwestia wpływu centrów danych AI na środowisko.
W Stanach Zjednoczonych rolnicy odmawiający sprzedaży ziemi są traktowani jak bohaterowie. Natomiast badania pokazują, że nadmierne wykorzystanie wody, obciążenie sieci energetycznych oraz generowany hałas negatywnie wpływają na życie okolicznych mieszkańców.
Więcej:„Ojciec” Assassin's Creed zmienia swoją grę po oskarżeniach o wykorzystanie AI w 1666: Amsterdam
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.