Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 10 września 2009, 12:09

autor: Hed

Testy Gaikai, serwisu typu „cloud gaming”, jeszcze w tym miesiącu

David Perry, którego znamy z firmy Shiny Entertainment, powiedział, że jego nowy projekt, czyli Gaikai, zostanie przetestowany w Europie jeszcze w tym miesiącu. Pomysł współautora takich gier jak MDK czy Earthworm Jim reprezentuje rozwiązanie określane mianem „cloud gaming”. W skrócie pozwala ono zagrać przez Internet w bardziej wymagające tytuły uruchomione na mocnym pececie.

David Perry, którego znamy z firmy Shiny Entertainment, powiedział, że jego nowy projekt, czyli Gaikai, zostanie przetestowany w Europie jeszcze w tym miesiącu. Pomysł współautora takich gier jak MDK czy Earthworm Jim reprezentuje rozwiązanie określane mianem „cloud gaming”. W skrócie pozwala ono zagrać przez Internet w bardziej wymagające tytuły uruchomione na mocnym pececie.

Gaikai to rozwiązanie także dla osób, które mają słabszy komputer. Dzięki niemu będą one mogły zagrać w każdą z dostępnych gier wykorzystując tylko przeglądarkę oraz oczywiście odpowiednio mocne połączenie sieciowe. Przedsięwzięcie ruszy już w najbliższych miesiącach, ale najpierw zostanie poddane solidnym (zamkniętym) testom, na które zapisać można się na oficjalnej stronie.

Powyższe atrakcje można zobaczyć w opublikowanym filmie. Jego autor uruchamia przeglądarkę, wchodzi na stronę Gaikai, wybiera grę Spore i chwilę później prowadzi swojego bohatera. Rzeczywiście wygląda to nieźle i nie wymaga instalowania żadnych aplikacji. Perry zaznacza, że jest to rzetelna demonstracja, która nie odbyła się na sfabrykowanym łączu internetowym.

Jak zauważa Perry Gaikai działa także na komputerach nie wyposażonych w potężne karty 3D oraz obsługuje każdy system operacyjny posiadający solidną przeglądarkę. Projekt podobno nie wymaga również ponadstandardowych nakładów na serwery i działa dobrze, dzięki pewnym rozwiązaniom programistycznym (np. dynamicznej zmiany kompresji wideo) oraz nastawieniu się na realia.

Testy Gaikai, serwisu typu „cloud gaming”, jeszcze w tym miesiącu - ilustracja #1

Na betę Gaikai zapisało się około 30 tysięcy osób. Ma ona dwa zasadnicze cele: jak najbardziej obciążyć serwery żeby móc określić wymaganą konfigurację oraz sprawdzić starszy sprzęt użytkowników, który teraz mógłby powrócić do chwały (uruchamiając najbardziej wymagające gry). Po zakończeniu testów w Europie projekt zostanie sprawdzony w Stanach Zjednoczonych.

Chociaż David Perry mówi, że Gaikai nie ma zamiaru konkurować z nikim, to oczywiście rozwiązanie przypomina inny projekt, czyli OnLive. W odróżnieniu od niego pomysł Perry’ego nie jest reklamowany niedorzecznymi zapewnieniami dostępnymi dla posiadaczy super-szybkich łączy internetowych. Gaikai ma rzeczywiście większą szansę trafić na słabsze i mniej zasobne komputery.

Więcej szczegółów o Gaikai pojawia się w obszernym tekście Eurogamera. Perry opowiada w nim o swoich zamiarach i chęci pozostania prawdziwym nawet w promocji. Technologia wykorzystuje możliwości Flasha, który wspiera różne platformy. Autor wyjaśnia, że Gaikai będzie finansowane przez wydawców wykupujących czas „antenowy”, po to aby gracze mogli sprawdzić ich produkcje.

Wpłynie to w zasadniczym stopniu na to jak będzie wyglądał serwis. Bardzo możliwe, że znajdą się w nim ograniczone czasowo produkcje, w które będziemy mogli pograć dłużej za dodatkową opłatą. To już nie zależy tak naprawdę od Perry’ego i autorów projektu, bo oni jedynie dostarczają wydawcom platformy. Zapowiada się więc ciekawe rozwiązanie, które może zmienić obraz grania.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.