Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 grudnia 2005, 09:10

autor: Łukasz Malik

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście

W ubiegły piątek w warszawskiej restauracji Il Sole miała miejsce impreza zorganizowana przez firmę Onimedia – wydawcę marek Onigames i City Interactive. Choć firma specjalizuje się głównie w wydawaniu i produkowaniu gier z niższej półki cenowej, może się pochwalić całkiem przyzwoitymi wynikami finansowymi i coraz ciekawszymi grami.

Gry z niższej półki cenowej nigdy nie były na ustach graczy, no, chyba że powstanie coś wyjątkowo słabego vide Maluch Racer, wtedy pojawia się doskonała okazja do śmiechów i złośliwości. Niemniej jednak, śmiać się absolutnie nie ma z czego, największe światowe koncerny jak Activision, THQ czy Take 2 mają specjalne oddziały zajmujące się wyłącznie grami low budget. W Polsce żaden z dużych dystrybutorów nie posiada takiego oddziału, za to kilka innych firm doskonale wpasowało się w rynkową niszę, wszak różne są gusta i wymagania graczy i nie samymi grami, których budżety liczy się w milionach dolarów, żyje człowiek.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #1

W piątek miałem przyjemność gościć na imprezie zorganizowanej przez firmę Onimedia, wydawcę marek Onigames i City Intractive. Zorganizowana w warszawskiej restauracji „Il Sole” impreza miała głównie charakter rozrywkowy – był DJ i pokaz tańca, który zelektryzował większą część męskiej widowni. Nie zabrakło dobrego jedzenia, drinków i pięknych hostess. Szkoda, że samym grom poświęcono tak mało uwagi – nie było prezentacji, stanowiska do grania były zakamuflowane w hallu, o materiałach prasowych nie wspominając, w zasadzie wszystko ograniczyło się do ekranu z zapętlonymi pięcioma zwiastunami oraz krótkiego wystąpienia prezesa Onimedii, Marka Tymińskiego.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #2

Pochwalił się on wynikami za mijający rok – firma zwiększyła przychód o 70% w porównaniu do analogicznego okresu w poprzednim roku, sprzedając prawie 800 tysięcy gier. Marek Tymiński poinformował także o założeniu fundacji charytatywnej Onimedia Dzieciom. City Interactive obok własnych produkcji (np. tworzony obecnie Terrorist Takedown: Wojna w Kolumbii), zajmuje się także finansowaniem i dystrybucją gry Tank Killer tworzonej przez Ukraiński zespół Crazy House (ich ostatnia gra to T-72 Balcans on Fire).

Przyjrzyjmy się jeszcze pokrótce grom z Onimedii, które w najbliższym czasie trafiły bądź trafią do polskich sklepów.

Crashday

Trackmania z powodzeniem wskrzesiła ideę pamiętnych Stuntsów. Choć twórcy Trackmanii cały czas pracują nad udoskonalaniem swojego produktu to na horyzoncie pojawił się naprawdę groźny konkurent. Niezwykle efektowne szaleńcze wyścigi na pewno znajdą duże grono odbiorców. Onigames zapewniła sobie możliwość wydania Crashday’a w Polsce, zanim Atari położyło na nim ręce, stając się jego światowym wydawcą.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #3

Nibiru: Wysłannik Bogów

Gra przygodowa twórców Black Mirror – rozwiązujemy w niej tajemnicę obcej rasy z planety Nibiru, która niegdyś najechała Ziemię, ogołociła ją ze złota, zdewastowała, a następnie odleciała. Fabuła gry zawiązuje się w chwili, gdy w Czechach podczas budowy autostrady, robotnicy odkrywają wejście do tunelu, który czasie II Wojny Światowej wykorzystywany był przez Nazistów. Gra w polskiej wersji od piątku w kioskach i sklepach z grami za niecałe 20 zł.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #4

Lula 3D

Niemiecka Gra erotyczna – te trzy słowa są chyba wystarczająco wymowne. Największym atutem silnika graficznego jest specjalny program, który symuluje falowanie kobiecego biustu. Hmmmm...

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #5

Combat Wings

Coś dla fanów nieskomplikowanych gier lotniczych – zasiadamy za sterami myśliwca, bombowca lub samolotu zwiadowczego z okresu II Wojny Światowej i bierzemy udział w pamiętnej bitwie w rejonie atolu Midway. Podobnie jak Nibiru, Combat Wings zadebiutowały w sklepach w ubiegły piątek.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #6

Terrorist Takedown: Wojna w Kolumbii

Dwie pierwsze części serii były zwykłymi celowniczkami, nieformalną trzecią częścią jest stworzony dla Groove Games, Army Ranger: Mogadishu. Teraz chłopaki z City Interactive postanowili wziąć sprawy na własne klawiatury i sami robią pełnoprawnego shootera. Jako dzielny amerykański marine oczyszczamy Kolumbię z narkotykowego podziemia.

Onimedia Party czyli gry w wiekim mieście - ilustracja #7
gry