Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 12 listopada 2008, 14:57

autor: Animol

Nadchodzi Supreme Commander 2

Dobra wiadomość dla wszystkich fanów strategii czasu rzeczywistego oraz wielkich robotów. Nadchodzi Supreme Commander 2, a to dzięki temu, że Square Enix podpisało umowę ze studiem Gas Powered Games, na mocy której stanie się wydawcą tej kontynuacji świetnego RTS-a z początku 2007 roku.

Dobra wiadomość dla wszystkich fanów strategii czasu rzeczywistego oraz wielkich robotów. Nadchodzi Supreme Commander 2, a to dzięki temu, że Square Enix podpisało umowę ze studiem Gas Powered Games, na mocy której stanie się wydawcą tej kontynuacji świetnego RTS-a z początku 2007 roku.

Pierwszy Supreme Commander pojawił się na rynku ponad półtora roku temu, w lutym 2007 (w Polsce 22 marca). Fanów strategii czasu rzeczywistego długo nie trzeba było namawiać do tego tytułu, ponieważ za produkcję odpowiedzialny był Chris Taylor – autor gry Total Annihilation, która zrobiła niemałą furorę 10 lat wcześniej. Po wypuszczeniu dodatku do SC pt. W obliczu wroga pod koniec 2007 roku, wielu graczy zaczęło się zastanawiać, kiedy nastąpi kontynuacja serii. W kwietniu bieżącego roku Taylor powiedział, iż kolejna część pojawi się nieprędko, a to dlatego, że czeka na wzrost średniej wydajności pecetów. Graczy wypowiedź za bardzo nie ucieszyła, ponieważ minimum 4 GB pamięci RAM i 64-bitowy system operacyjny nawet teraz nie są standardem u każdego użytkownika, a co dopiero pół roku temu.

Nadchodzi Supreme Commander 2 - ilustracja #1

Całe szczęście wymagania chyba trochę zmalały, ponieważ prace nad Supreme Commander 2 zostały rozpoczęte. W chwili obecnej nie podano żadnych informacji (jak data wydania czy chociażby platformy, na których gra się pojawi), zaznaczono jedynie, że będą one udostępnione w późniejszym terminie. Oczywiście kiedy tylko dowiemy się czegoś więcej, natychmiast damy Wam o tym znać. Aby czas mijał szybciej, zapraszamy do zapoznania się z materiałami o Supreme Commander, które znajdziecie w naszej Encyklopedii.