Tim Cain jest zirytowany pytaniami odnośnie do stworzenia zupełnie nowej marki. Współtwórca oryginalnego Fallouta ma dość tego, że inni zarabiają na jego dziełach.
Współtwórca takich kultowych produkcji, jak Arcanum: Of Steamworks and Magick Obscura czy pierwszy Fallout oraz serii Pillars of Eternity bez przerwy jest pytany przez fanów o swoje następne projekty. Chociaż Tim Cain podchodzi dość obojętnie do zaczepek dotyczących udostępnienia „następcy Arcanum” (bo byłoby to skomplikowane pod względem prawnym i nie jest w pełni od niego zależne), to w swoim najnowszym filmie przyznał, że irytują go pytania o stworzenie zupełnie nowej marki. Powodem są kwestie finansowe.
Legendarny deweloper wprost mówi o tym, że ma dość bogacenia się innych ludzi na czymś, co sam wymyślił, podczas gdy on nie dostaje za to odpowiedniego wynagrodzenia. Sądzi, że wielkie firmy posiadające prawa do jego dzieł zarabiają za dużo na nowych produkcjach.
Chociaż Tim Cain uwielbia tworzyć gry wideo, to denerwuje się, słysząc wciąż to samo pytanie o wypuszczenie czegoś nowego:
Inni zarobili o wiele więcej na markach, które stworzyłem [i wymyśliłem – dop. red.], niż ja kiedykolwiek zarobiłem. I to nie trochę. Tylko bardzo dużo. [...] Mam już dość bogacenia się innych dzięki moim dziełom.
Aby lepiej nakreślić swoją sytuację, Tim Cain w metaforyczny sposób wypowiedział się o tworzeniu gier, porównując tę pracę do malowania obrazów.
Okazuje się, że facet, który robi ramy [do obrazów], zarabia więcej ode mnie. Najwyraźniej nie umiem sprzedawać swoich dzieł – powiedział Tim Cain.
Według Tima Caina wszyscy powinni nie tyle zarabiać na „obrazie” (czy też grze wideo opartej na większej marce), co się na nim bogacić w zależności od jego sukcesu. Rozmawiając jednak z firmami na tematy finansowe, współtwórca Fallouta często słyszy, że trudno jest wymyślić sposób na podzielenie faktycznych zarobków ze sprzedaży gier na każdą osobę zaangażowaną w proces tworzenia. Tim Cain zarzuca przy tym growym koncernom, że przemysł filmowy wpadł na rozwiązanie tego problemu dekady temu:
Więc dopóki nie wymyślicie [wydawcy], jak to zrobić [podzielić sprawiedliwie przychody], chcę być szczęśliwy, malując swoje obrazki w kącie. I to jest najprostsza i najłatwiejsza odpowiedź na pytanie: „Dlaczego nie tworzysz już nowych marek?”.
Co prawda legendarny deweloper nie chce tworzyć czegoś zupełnie nowego, na czym i tak za wiele by nie zarobił, ale nadal ściśle współpracuje z takimi firmami, jak Obsidian Entertainment. Tim Cain pomaga przy nowym dziele tego studia, choć nie wiemy dokładnie jakim.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).