Studio Riot Games zwolniło prawię połowę załogi pracującej nad bijatyką 2XKO. Główny powód? Słabe wyniki gry na konsolach.
Zwolnienia są obecnie powszechnym zjawiskiem w branży gier i nie omijają one nawet potęg. Najnowszym tego przykładem stało się studio Riot Games.
Powodem tych oszczędności jest słabsza niż zakładano popularność 2XKO. 26 stycznia gra opuściła wczesny dostęp na PC i równocześnie zadebiutowała na konsolach Xbox Series S, Xbox Series X i PlayStation 5. Riot Games spodziewało się, że rozszerzenie produkcji na nowe platformy sprzętowe spowoduje eksplozję jej popularności, ale gracze konsolowi okazali się mniej zainteresowany tym tytułem niż prognozowano.
Riot Games nie zamierza porzucać 2XKO. Firma tłumaczy, że gra ma bardzo oddaną bazę użytkowników. Po prostu nie jest ona tak liczna, aby była w stanie utrzymać na długo tak duży zespół, jaki do tej pory pracował nad tym projektem.
Odchudzona ekipa ma teraz skoncentrować się na dalszym rozwoju projektu. Nie zmieniły się także plany względem zaplanowanych na ten rok turniejów.
Te zwolnienia to najnowszy efekt zapoczątkowanego dwa lata trendu odchudzania działalności Riot Games. Studio koncentruje się coraz bardziej na swoich najważniejszych produkcjach, w tym przede wszystkim na League of Legends oraz Valorant, kosztem mniej dochodowych pobocznych projektów.
Na początku 2024 roku firma zwolniła ponad 500 osób i zamknęła Riot Forge, czyli inicjatywę, pod której szyldem wydawano gry singleplayer innych deweloperów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.