Miał być wielkim powrotem marki do świata gier po 25 latach, a stał się widmem – Blade Runner 2033: Labyrinth po cichu zniknął ze Steama, co najprawdopodobniej oznacza definitywny koniec projektu.
Fani cyberpunka i filmowej serii Łowca Androidów (na bazie twórczości Philipa K. Dicka) mają powody do smutku. Na karcie produktu Blade Runner 2033: Labyrinth pojawił się wiele mówiący, choć krótki komunikat: „Produkt nie jest już dostępny w Sklepie Steam”.
To brutalne zderzenie z rzeczywistością dla produkcji, która miała wypełnić lukę fabularną między oryginalnym filmem w reżyserii Ridleya Scotta a Blade Runner 2049 według Denisa Villeneuve’a, osadzając akcję tuż po katastrofalnym w skutkach ataku terrorystycznym, który zniszczył korporację Tyrella.
Czarne chmury zbierały się nad tytułem już od dawna. Przypomnijmy, że w 2024 roku branżą wstrząsnęła wiadomość o masowym, solidarnym odejściu wszystkich pracowników Annapurna Interactive. Choć właściciele firmy zapewniali wtedy, że prace nad ich pierwszą w historii wewnętrzną produkcją będą kontynuowane mimo kadrowego trzęsienia ziemi, dzisiejsze usunięcie gry z dystrybucji zdaje się potwierdzać najgorszy scenariusz.
Wygląda na to, że ambitny projekt ostatecznie padł ofiarą korporacyjnego chaosu, a gracze muszą pożegnać się z marzeniami o powrocie do deszczowego Los Angeles. Warto dodać, że to już druga tak trudna wiadomość powiązaną z marką Blade Runner. Niespełna rok temu skasowana została niezapowiedziana gra w tym uniwersum od studia Supermassive Games.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.