Chiński gigant NetEase zwalnia kolejnych pracowników. Tym razem ofiarą miało paść studio, które nie zdążyło niczego wydać.
O nieciekawej sytuacji chińskiego NetEase, giganta mającego pod sobą dziesiątki studiów deweloperskich (m.in. Quantic Dream czy SkyBox Labs), było głośno na początku 2025 roku. Najwyraźniej okres restrukturyzacji i anulowań projektów podmiotów ściśle współpracujących z NetEase nie dobiegł końca. W trudnej sytuacji rzekomo znajduje się teraz Spliced Inc, czyli studio, które nie zdążyło jeszcze wypuścić żadnej produkcji.
Świadczą o tym wpisy pracowników tego zespołu, którzy obawiają się o swoje stanowiska. Jego główny animator poszukuje obecnie „nowych możliwości”, a projektant środowisk wprost przyznaje, że jest zagrożony zwolnieniem. Inny z deweloperów Spliced Inc już został pozbawiony stanowiska, przy czym wspiera swoich kolegów znajdujących się w podobnej sytuacji i wymownie podsumowuje restrukturyzację.
To szalone, że studio AAA upadło, nie pokazując nawet efektów [swojej pracy – dop. red.] światu – napisał były pracownik Spliced Inc, Kenji Shimomura.
Oficjalnie nie wiemy, ile osób zostało zwolnionych ze Spliced Inc ani czy wysokobudżetowy projekt, nad którym pracowało w ostatnich latach studio faktycznie nie ujrzy już światła dziennego. O samej grze wiadomo było tylko tyle, że miała być innowacyjna:
Spliced [...] pracuje nad innowacyjnym projektem, który na nowo zdefiniuje istotę gier i sposób interakcji.
Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że NetEase, które utworzyło Spliced Inc w 2023 roku jako część oddziału NetEase Games (odpowiedzialnego chociażby za Diablo Immortal), chciało zapewnić jak najlepsze warunki dla tego zespołu i „zbudować z nim przyszłość”. Według chińskiego giganta studio Spliced złożone było z utalentowanych pasjonatów (weteranów m.in. TT Games, Rebellion Games, EA) i dążyło do „stworzenia jak najlepszego środowiska pracy”.
Chociaż szczegółów na temat zamieszania w zespole jest naprawdę niewiele, to nie jest wcale wykluczone, że w przeprowadzanych zmianach maczał palce sam CEO NetEase. William Ding jest bowiem znany ze swoich kontrowersyjnych decyzji – mocno zmienił on kierunek działania całej firmy, przez co ucierpieli twórcy Marvel Rivals. Mężczyzna dość specyficznie podchodzi do gier wideo, których potencjał ma oceniać wyłącznie po kilkusekundowej obserwacji rozgrywki.
Więcej:Netflix dołącza o wielkich zwolnień w branży gier. Pod topór poszli m.in. twórcy Oxenfree

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).