CEO Bolta pochwalił się zwolnieniem całego działu HR. Jego zdaniem w korporacji powstała „kultura narzekania”, a pracownicy nie skupiali się na prawdziwym celu swojej pracy.
W ostatnim czasie Bolt przechodzi duże zmiany, a część z nich opiera się na zwolnieniach grupowych, które odchudziły firmę ze zdecydowanej większości pracowników. CEO Bolta, Ryan Breslow, ogłosił, że wymagana była zmiana podejścia i kultury pracy, która za bardzo zachęcała do „narzekania”. Oprócz obcięcia benefitów Breslow podjął decyzję o zwolnieniu całego działu HR i skupieniu się na rozwoju narzędzi AI w firmie.
CEO Bolta Ryan Breslow wystąpił na panelu Fortune Workforce Innovation Summit 19 maja, gdzie opowiedział o zmianach, jakie zaszły w jego przedsiębiorstwie. Jednym z głównych tematów była likwidacja całego działu HR, co było motywowane „tworzeniem problemów, które tak naprawdę nie istniały” i miały one zniknąć wraz ze zwolnieniem wszystkich pracowników HR.
W ich miejscu pojawił się zespół People Operations, którego zadaniem jest zajmowanie się wyłącznie podstawowym wsparciem pracowniczym, a pozostałe kwestie związane z zarządzaniem pracownikami zostały oddane w ręce menedżerów zespołów. Breslow podjął taką decyzję, ponieważ jego zdaniem pracownicy mieli zbyt wysokie wymagania i nie skupiali się na ciężkiej pracy.
Bolt zamienił czterodniowy tydzień pracy i nielimitowany płatny urlop na redukcję zatrudnienia do około 100 pracowników oraz optymalizację procesów w firmie wokół sztucznej inteligencji. Firma przedstawia siebie jako „superaplikację do wszystkiego”, która pozwala między innymi na przesyłanie zwykłej gotówki oraz działanie na giełdzie kryptowalut.
W ten sposób korporacja ma sobie poradzić w „czasie wojny”, ponieważ zdaniem CEO w takim stanie znajduje się Bolt, a dział HR przydaje się wyłącznie w „czasie pokoju”. Działania te mają przynosić korzyści, ponieważ „młodszy zespół, który pracuje ciężko i posiada lepszą energię” został doceniony przez klientów według Ryana Breslowa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.