Embark Studios zdradziło, jak działa system dobierania graczy w ARC Raiders oraz obaliło kilka mitów. Przy okazji potwierdzono, że do gry zmierzają nowe, duże ARC-i.
Aby rozwiać wszelkie spekulacje, Embark Studios opublikowało szczegółowy opis działania systemu matchmakingu w ARC Raiders. Przy okazji dowiedzieliśmy się również, że do gry zmierzają nowe, duże maszyny.
Deweloperzy wierzą, że mocną stroną ARC Raiders jest niepewność, która towarzyszy spotkaniom z obcymi ludźmi. Nigdy nie wiadomo, czy okażą się oni przyjaźni, czy wrogo nastwieni. Jednocześnie nie chcą jednak, aby gracze nastawieni na PvP nieustannie miażdżyli osoby, preferujące PvE. Dlatego matchmaking ARC Raiders koncentruje się na dwóch elementach:
Zostając przy temacie stylu gry, Embark zaznacza, że te elementy nie są binarne. Oznacza to, że podczas gdy niektóre osoby są zawsze skore tylko do walki lub tylko do współpracy, zdecydowana większość plasuje się gdzieś pomiędzy. System stara się umieścić w jednym lobby graczy, którzy są blisko siebie na tej skali.
Nie ma jednak gwarancji, że gracze skupiający się tylko na współpracy nigdy nie trafią na fanatyków PvP – mają na to po prostu mniejsze szanse. Embark podkreśliło również, że „twoje zachowanie kształtuje twoje przyszłe lobby”. Jest to jednak proces stopniowy, który nie zachodzi pod wpływem jednej czy dwóch rund.
Na przestrzeni czasu wokół matchmakingu powstało również wiele mitów, które Embark postanowił teraz obalić. Oto, czego się dowiedzieliśmy:
Przy okazji poinformowano o dwóch nowych zmianach w systemie, które trafiły już do gry. Po pierwsze obrona nie jest już traktowana tak samo, jak rozpoczęcie walki.
Wcześniej twój styl gry nie rozróżniał, czy to ty zacząłeś starcie PvP, czy tylko się broniłeś. To oznaczało, że ostrożni Raiderzy mogli być postrzegani jako bardziej nastawieni na PvP, niż byli w rzeczywistości. Teraz te dwie sytuacje są traktowane odmiennie.
Po drugie rundy o niskiej aktywności mają mniejszy wpływ na historię stylu gry. W ten sposób Embark wyeliminowało np. taktykę polegającą na wychodzeniu na powierzchnię i natychmiastowym poddaniu się, aby obniżyć swój „wskaźnik agresji”.
Producent wykonawczy ARC Raiders, Aleksander Grondal, udzielił niedawno wywiadu serwisowi ScreenRant, gdzie potwierdził, że trwają prace nad kilkoma nowymi, „bardzo dużymi ARC-ami”.
Nie mogę jeszcze wchodzić w zbyt wiele szczegółów, ale obecnie w produkcji jest kilka nowych, bardzo dużych ARC-ów. Zarówno o znanych kształtach, jak i całkowicie nowych. Nie chcemy, żeby stało się to zbyt schematyczne, więc cały czas zmuszamy się do tego, żeby myśleć o tych bardzo dużych ARC-ach w inny sposób.
Jego słowa jasno wskazują, że w przyszłości możemy spodziewać się kolejnych przeciwników stanowiących ewolucję tych już znajdujących się w grze, ale również tych zupełnie nowych – z niespotykanymi dotychczas sylwetkami, wzorcami ruchu lub zachowaniami.
Biorąc też pod uwagę, że ARC Raiders kładzie spory nacisk na opowiadanie historii za pomocą środowiska i dynamicznych wydarzeń, kolejne duże ARC-i mogłyby stać się częścią przyszłych zadań. Być może jeden z nich pojawi się już w kolejnej dużej aktualizacji, która zaplanowana jest na październik.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).