Xbox FanFest 2026 potwierdził garść informacji na temat Fable i częściowo rozwiał niektóre obawy graczy.
Najnowszy pokaz Fable w 60 fps-ach potwierdził platynową informację i najwyraźniej przypadł graczom do gustu.
Do powrotu serii „baśniowych” RPG pozostało jeszcze dużo czasu, ale studio Playground Games nie chce pozwolić, by gracze zapomnieli o grze, nawet w cieniu zbliżającego się debiutu Grand Theft Auto 6. Niedawno odbył się zjazd fanów Fable w ramach oficjalnej imprezy Xboxa, w trakcie której można uczestnicy mogli sprawdzić, jak wypada najnowsza część cyklu.
Pomijając subiektywne wrażenia graczy, najważniejszą informację jest potwierdzenie stabilnych 60 klatek na sekundę w Fable w trybie wydajnościowym na konsoli Xbox Series X. W teorii o 60 fps wiemy od miesiąca, ale gracze mieli nieco wątpliwości. W końcu mówimy o generacji platform do grania, która w momencie premiery będzie miała ponad 6 lat na karku. Niemniej zarówno oficjalne materiały, jak i doniesienia uczestników FanFestu zdają się rozwiewać te obawy, aczkolwiek ostateczne potwierdzenie przyniesie dopiero premiera pełnej wersji gry.
Co trudniej zweryfikować, ale co również nieco uspokoiło graczy, to pozytywne opinie na temat systemu walki. Dla przypomnienia: po jednym z wakacyjnych materiałów część internautów (i nie tylko) wyrażała przekonanie, że starcia mogą być najsłabszym elementem nowego Fable. To właśnie na potyczkach skupiało się demo udostępnione na Xbox FanFest i dostępne opinie wskazują, że obawy sceptyków były mocno na wyrost, a starcia wymagające przełączania się między magią, bronią dystansową i bardziej „osobistą” dają sporo frajdy.
Niemniej część internautów wciąż ma wątpliwości, czy walka w Fable nie wypadnie blado na tle konkurencji, która jest wyjątkowo mocna w tym roku (pomijając nawet niefantastyczne produkcje jak GTA 6). Nieliczni są nawet zdania, że te pozytywne opinie nie są, tak to ujmijmy, fanowskie (aczkolwiek jedynym argumentem jest pozytywny wydźwięk tych wpisów).
W innym miejscu deweloperzy potwierdzili, że wszystkie osiągnięcia (tj. „calaka” / „platynę”) będzie można zdobyć już przy pierwszym przejściu gry (co jednak może nie być proste). Twórcy wspomnieli również, że choć typowy dla Fable brytyjski humor nie zniknie z nowej gry, to zespół musiał wziąć pod uwagę, że niektóre z klasycznych żartów mogłyby być niestrawne dla współczesnego odbiorcy, aczkolwiek zapewne znajdą się gracze, którym nie spodoba się specyficzne poczucie humoru tego uniwersum.
Ostatecznie możemy jedynie czekać albo na premierę, albo na kolejną okazję graczy do sprawdzenia gry, nim Fable ukaże się 23 lutego 2027 roku na PC, PS5 i XSX/S.

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).