„Dostają więcej hejtu, niż zasługują”. Josef Fares staje w obronie EA i wskazuje palcem na Sony i Nintendo

Josef Fares nadal uważa, że gracze mocno przesadzają z krytykowaniem Electronic Arts w porównaniu z innymi wydawcami.

Jakub Błażewicz

Komentarze
„Dostają więcej hejtu, niż zasługują”. Josef Fares staje w obronie EA i wskazuje palcem na Sony i Nintendo, źródło grafiki: Hazelight / Electronic Arts..
„Dostają więcej hejtu, niż zasługują”. Josef Fares staje w obronie EA i wskazuje palcem na Sony i Nintendo Źródło: Hazelight / Electronic Arts..

Gracze przesadzają z krytyką Electronic Arts. A przynajmniej tak ponownie stwierdził twórca kooperacyjnych przebojów wydanych przez amerykańską spółkę.

Niechęć fanów gier wideo do dużych wydawców nie jest niczym nowym, a ostatnie fale zwolnień i wszystkie niepopularne decyzje deweloperów - przypisywane (słusznie bądź nie) wpływom „korporacji” - jedynie utwierdziły graczy w pogardzie dla „panów w garniturach” stojących na czele takich spółek. Wśród tych „ulubieńców” graczy EA niewątpliwie zajmuje poczesne miejsce, co nie dziwi w kontekście historii „elektroników”: licznych uznanych studiów przejętych i szybko zamkniętych, kontrowersyjnych mikropłatności etc.

EA nie gorsze od innych wydawców

Niemniej przynajmniej jedna osoba bardzo ceni sobie Electronic Arts: to Josef Fares ze studia Hazelight (Split Fiction, It Takes Two). Twórca znany z bezpardonowych wypowiedzi mówił już w marcu 2025 roku, jak to (jego zdaniem) firmie obrywa się nawet wtedy, kiedy na to nie zasługuje.

Od tego czasu EA zostało de facto przejęte, co samo w sobie wzbudziło pewne kontrowersje. Mimo to Fares podtrzymał swoją opinię w wywiadzie dla serwisu The Game Business.

W EA pracuje wielu wspaniałych ludzi. Wiedzą, jak działamy. Szanują to i nie przeszkadzają nam. Bądźmy szczerzy - nie ma na świecie wydawcy, który od czasu do czasu nie nawalił. Czasami odnoszę wrażenie, że EA jest krytykowane bardziej, niż na to zasługuje. No bo proszę: Nintendo, Microsoft, Sony – wszyscy zrobili coś, co nie było dobre. Ale z jakiegoś powodu to EA stało się tym złym facetem.

Dla nas to bardzo dobra współpraca. Jestem bardzo otwarty w tej kwestii. Gdyby było źle, powiedziałbym to również w tym wywiadzie. Ale mamy świetne relacje. Nie twierdzę, że nie popełnili żadnych błędów, jak każdy inny wydawca.

Fares zdementował też skądinąd powszechny zarzut, jakoby w EA liczyły się głównie „garnitury”. Jak to ujął, w firmie otoczony jest „gamerami” kochającymi gry wideo, a ona sama nie ingeruje w działania Hazelight.

Nie znaczy to, że Fares bezkrytycznie patrzy na „korporacje”. Jego również martwi tendencja wydawców do pogoni za trendami, czemu dał wyraz obawą o porzucenie gier AAA po sukcesie mniej kosztownych tytułów pokroju Clair Obscur: Expedition 33. Podobne zdanie wyrażało wcześniej wielu innych deweloperów, którzy wskazywali na problem z pozornie „bezpiecznymi” inwestycjami.

Niemniej raczej nie ma co liczyć, by po tym wywiadzie gracze podzielili opinię Faresa co do Electronic Arts. Zwłaszcza gdy firma „niechcąco” przypomniała o swojej starej porażce.

Split Fiction

Split Fiction

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 6 marca 2025
Split Fiction - Encyklopedia Gier
8.8

GRYOnline

8.0

Gracze

9.7

Steam

9.1

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

1

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Jutro na Netflix premiera nowego „błyskotliwego” serialu kryminalnego. 3 odcinki idealne na maraton dla fanów zagadek

Następny
Jutro na Netflix premiera nowego „błyskotliwego” serialu kryminalnego. 3 odcinki idealne na maraton dla fanów zagadek

Moder Fallouta 4 wprowadził do gry najbardziej zabójczą istotę - Todda Howarda pragnącego waszej śmierci

Poprzedni
Moder Fallouta 4 wprowadził do gry najbardziej zabójczą istotę - Todda Howarda pragnącego waszej śmierci

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl