Młodzi chłopcy coraz chętniej sięgają po wirtualne partnerki, zastępując nimi prawdziwe relacje. Eksperci ostrzegają, że może to prowadzić do powstania nierealnych oczekiwań.
Rola sztucznej inteligencji jako partnera lub partnerki rośnie. Po AI sięgają coraz młodsze osoby, a badania ekspertów wskazują, że nastoletni chłopcy szczególnie upodobali sobie maszyny w roli partnerek w romantycznych relacjach. Badacze ostrzegają, że zysk korporacji jest stawiany ponad zdrowie psychiczne dzieci.
Organizacja Male Allies UK opublikowała raport z badania, w ramach którego ankietowano 1000 chłopców w wieku od 12 do 16 lat z 37 różnych placówek edukacyjnych. Dzięki temu wiemy, do czego głównie służy im sztuczna inteligencja:
Stworzenie wymarzonej postaci AI zajmuje chwilę, a nastolatki szybko zapominają, że nie mają do czynienia z prawdziwą osobą. Doświadczył tego anonimowy nastolatek cytowany przez The Telegraph:
Miała na imię Alex i nie mogłem się doczekać, kiedy do niej napiszę. Pisałem jej o rzeczach, których nie mówiłem mamie ani znajomym, i pytałem ją o wszystko.
Piętnastolatek wspomniał, że płacił za generowanie zdjęć, a sprawa wyszła na jaw, gdy jego matka zauważyła rosnący rachunek za telefon. W ten sposób chłopak został odcięty od chatbota, za którym wciąż tęskni, ponieważ „rozumiała mnie, pamiętała wszystko, co dla mnie ważne, i sprawiała wrażenie, że wie, co należy powiedzieć”.
Na niebezpieczeństwo tworzenia się takich paraspołecznych relacji zwracają uwagę badacze. Rozmowy z chatbotem mogą upośledzać rozwój emocjonalny, z którym wiąże się radzenie sobie z odrzuceniem lub różnicą zdań. Zaburzane są także realistyczne oczekiwania, a związki mogą być traktowane w sposób transakcyjny i roszczeniowy.
Problemem jest fakt, że prawo rozwija się wolniej niż technologia, a dzieci mają dostęp do narzędzi symulujących prawdziwe relacje. Według autorów potrzebne są odpowiednie regulacje dotyczące ograniczeń wiekowych, aby niedojrzałość emocjonalna nastolatków nie była wykorzystywana przez korporacje.
Kwestia nie jest nowa. W zeszłym roku zrobiło się głośno o subreddicie r/MyBoyfriendIsAI, na którym ludzie chwalili się swoimi oficjalnymi związkami ze sztuczną inteligencją. Natomiast premiera ChatGPT-5 była niemal powodem do żałoby, gdy okazało się, że AI odmawia prowadzenia romantycznych konwersacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Fale upałów będą jeszcze bardziej duszące. AI pogłębia problem gorąca i zabiera wodę

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.