
Data wydania: 14 października 2005
Osadzona w realiach fantasy oryginalna, trzecioosobowa gra akcji firmy Sony, będąca jednym z najwyżej ocenianych tytułów w historii konsoli PlayStation 2. W grze Shadow of the Colossus wcielamy się w postać młodego wędrowcy imieniem Wander, który przemierzając konno fantastyczny świat, szuka sposobu na przywrócenie do życia swej zmarłej dziewczyny.
GRYOnline
Gracze
Shadow of the Colossus jest grą akcji opracowaną przez japońskie studio Team Ico, odpowiedzialne za niezwykle ciepło przyjęte Ico. Podobnie jak poprzednia gra tej ekipy, opisywana tutaj produkcja pojawiła się na konsoli PS2.
W Shadow of the Colossus gracz wciela się w Wandera – młodzieńca starającego się przywrócić do życia dziewczynę imieniem Mono, poświęconą w tajemniczym rytuale. By zrealizować swoje zamiary, bohater przekracza granice odseparowanej od reszty świata Zakazanej Krainy i zawiera pakt z mroczną siłą znaną jako Dormin. Okazuje się bowiem, że istnieje możliwość wskrzeszenia jego ukochanej – jednak żeby tak się stało, protagonista musi unicestwić szesnaście tytułowych Kolosów, istot przypominających gigantyczne, ożywione posągi. Mając do dyspozycji jedynie miecz oraz łuk, heros wyrusza w niebezpieczną podróż w towarzystwie wiernego konia Agro.
W wydanym na platformie PS2 Shadow of the Colossus akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby (TPP). Fundamentem rozgrywki jest eksploracja rozległego, otwartego świata (na który składa się zarówno pustynia, jak i ruiny starożytnych budowli czy choćby las i malownicza dolina) oraz walka z szesnastoma tytułowymi Kolosami. Wybrany cel należy wytropić, używając w tym celu klingi miecza emitującej światło (wąski słup oznacza, że w tym kierunku znajduje się oponent) i do niego dotrzeć. Po odniesieniu zwycięstwa Wander budzi się w świątyni, gdzie przyjmuje od Dormina zadanie unicestwienia kolejnego oponenta.
Walki toczą się w czasie rzeczywistym i w zróżnicowanych sceneriach (na lądzie, w wodzie, w przestworzach). Poszczególni przeciwnicy różnią się od siebie nie tylko wyglądem i rozmiarami, lecz także indywidualnymi cechami i słabościami, w oparciu o które należy opracować taktykę działania. Podczas gdy jedne Kolosy kroczą majestatycznie po powierzchni lub spokojnie latają w przestworzach i nie zaatakują niesprowokowane, inne zachowują się bardziej chaotycznie i agresywnie. To ostatnie ma miejsce zwłaszcza wtedy, kiedy Wander wspina się po ich porośniętych sierścią częściach ciała (chcąc uniknąć bolesnego upadku, należy zwracać uwagę na wskaźnik wytrzymałości, jako że bohater wisząc na rękach, szybko opada z sił), próbując dotrzeć do jednego ze słabych punktów – takowy należy kilkukrotnie dźgnąć mieczem, by osłabić potężnego wroga. Nierzadko protagonista jest również zmuszony skorzystać z pomocy Agro – wierzchowiec stanowi realne wsparcie na polu bitwy; potrafi bowiem odwracać uwagę przeciwnika (w tym celu możemy wykorzystać także łuk) i umożliwia dostanie się w trudno dostępne miejsca, z których na przykład wskakujemy na grzbiet Kolosa. Twórcy starali się przy tym obdarzyć go cechami prawdziwego zwierzęcia, przez co nasz kompan czasami odmawia posłuszeństwa, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia salwuje się ucieczką.
Po ukończeniu trybu fabularnego do dyspozycji gracza zostają oddane dwa kolejne warianty rozgrywki. Oprócz dodatkowego poziomu trudności (Hard) na sprawdzenie czeka moduł Time Attack, gdzie mierzymy się z kolejnymi potworami na czas.
Trójwymiarowa oprawa graficzna Shadow of the Colossus prezentuje wysoki poziom wykonania, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę możliwości konsoli PS2. Uwagę zwraca nie tylko sfera artystyczna (projekty przeciwników oraz sposób, w jaki się zachowują, mogą robić wrażenie nawet po wielu latach od premiery), lecz także warstwa techniczna – w oczy rzucają się zarówno szczegółowe tekstury, jak i efekty wizualne towarzyszące kolejnym lokacjom, pokroju burz piaskowych czy ulewnego deszczu. Dopełnieniem tego wszystkiego jest nastrojowy soundtrack – podczas gdy eksploracja odbywa się w ciszy, zagrzewająca do boju muzyka przygrywa nam podczas długich batalii.
Shadow of the Colossus było pierwotnie zapowiadane jako Nico – bezpośrednia kontynuacja wcześniejszej gry studia, czyli Ico. Fumito Ueda oraz Kenji Kaido odpowiedzialni za stworzenie obu gier podjęli jednak decyzję, że będzie to zupełnie oddzielna pozycja.
Autor opisu gry:
Emil Ronda
Ostatnia aktualizacja opisu: 28 czerwca 2017



3GRY
Przygodowe gry akcji, których wydawcą jest Sony Interactive Entertainment. Marka została wykreowana przez zespół Team ICO, jednak odświeżone wersje stworzonej przez niego produkcji były już dziełem ekipy Bluepoint Games.
Recenzja GRYOnline
Wcielamy się w postać młodzieńca, który podejmuje się niemożliwego. Aby ocalić swą ukochaną od śmierci, zmuszony będzie stawić czoła szesnastu kolosom. Tylko tylu i aż tylu...
Opinie10 czerwca 2025
Opinie15 kwietnia 2021
Opinie25 września 2009
Opinie5 stycznia 2007
gry 22 lipca 2025 10:16
gry 5 września 2014 17:25
gry 8 stycznia 2013 12:40
pozostałe 24 maja 2012 09:40
gry 3 czerwca 2011 13:50
gry 24 września 2010 11:11
gry 16 września 2010 13:20
gry 15 września 2010 15:55
gry 14 września 2010 10:30
gry 9 sierpnia 2010 16:17
Średnie Oceny:
Średnia z 6 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 1969 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Łukasz Kendryna
Recenzent GRYOnline.pl
2006.02.06
Wcielamy się w postać młodzieńca, który podejmuje się niemożliwego. Aby ocalić swą ukochaną od śmierci, zmuszony będzie stawić czoła szesnastu kolosom. Tylko tylu i aż tylu...
Orzech
Ekspert
2020.04.25
Wydaje się że taka gra nie miałaby prawa wyjść w dzisiejszych czasach; brak rozwoju postaci, brak zadań i czynności pobocznych, niezmienny od początku zestaw broni, duży świat świecący pustkami zawierający jedynie 2 rodzaje znajdziek(o których istnieniu czy zastosowaniu gra w żaden sposób nas nie informuje) oraz nasz cel - 16 tytułowych kolosów których należy wytropić i wykończyć. Do tego dochodzi kiepska praca kamery oraz prosta fabuła stawiająca graczowi na początku konkretny cel którego wykonanie zajmuje niemal całą grę(aż do niejasnego zakończenia) nie ubarwiając lwiej części rozgrywki w jakikolwiek sposób. W czasach gdy gry często są hybrydami, muszącymi silić się na czerpanie po trochu z różnych gatunków(zawierając przy tym powszechnie znane elementy) żeby być w miarę uniwersalnymi i przystępnymi, dla przeciętnego gracza Shadow of Colossus jawiłby się jako istne dziwadło.Specyfika tej wyjątkowej gry jest jej najmocniejszą stroną. Niesamowity klimat potęgowany przez otaczającą gracza pustkę i oryginalną grafikę, świetna muzyka, różnorodność kolosów z którymi co prawda walka sama w sobie nie stanowi większego zagrożenia, natomiast cała trudność polega na wykombinowaniu sposobu na dostanie się do ich słabych punktów. Klimatu dodaje nawet dziwaczny język którym posługują się postaci z tego uniwersum oraz kapitalny jak na tamte lata model konia(w tej kwestii wydany rok później Oblivion może SoC czyścić buty) który jest tutaj czymś więcej niż środkiem transportu.
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2022.11.20
ereboss
Ekspert
2021.09.29
Butryk89
Ekspert
2016.04.22
Aleksander Kozłowski
GRYOnline.pl Team
2016.03.18