Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 1 grudnia 2019, 10:45

autor: Jakub Mirowski

Miłośnik gier dla jednego gracza – niby przez lepszy klimat, ale tak naprawdę jest słaby w multi.

Najlepsze produkcje tego roku, które ukończysz w 10 godzin

Wszyscy kochamy epickie interaktywne opowieści, które ciągną się bez końca, ale deweloperzy w tym roku dobitnie udowodnili, że krótsze produkcje wcale nie muszą dawać mniej frajdy.

A Plague Tale: Innocence

  1. Średnia ocena w serwisie Metacritic: 81/100
  2. Średni czas ukończenia: 10 godz. 7 min

Produkcja studia Asobo to przedstawiciel wymierającego gatunku, pozycja osadzona gdzieś pomiędzy tytułami niezależnymi a wysokobudżetowymi hitami, przeznaczona wyłącznie dla pojedynczego gracza, bez otwartego świata i sztucznego wydłużania zabawy. A Plague Tale: Innocence nie sili się na innowacyjność, nie męczy nas też wszechobecnymi znajdźkami; swoją siłę opierając na wciągającej fabule, interesujących postaciach i fascynujących realiach. W dzisiejszej branży to podejście tak rzadko spotykane, że aż zakrawające na nowatorskość!

Nie trzeba bać się szczurów, by poczuć dyskomfort na widok krwiożerczych gryzoni, jakie opanowały świat A Plague Tale: Innocence. - Najlepsze produkcje tego roku, które ukończysz w 10 godzin - dokument - 2019-11-30
Nie trzeba bać się szczurów, by poczuć dyskomfort na widok krwiożerczych gryzoni, jakie opanowały świat A Plague Tale: Innocence.

Fundamentem tej produkcji jest scenariusz, ten zaś opiera się przede wszystkim na relacji dwójki głównych bohaterów – będących rodzeństwem Amicii i Hugo. Sterujemy co prawda tylko dziewczyną, ale jej mały braciszek nie odstępuje nas na krok, stanowiąc nie tylko kluczowy element fabuły, ale i pomoc w trakcie rozwiązywania zagadek środowiskowych. Nie trzeba wiele, by zżyć się z tym duetem (m.in. za sprawą świetnego dubbingu obu postaci)... co zresztą twórcy szybko zaczynają wykorzystywać przeciwko nam. A Plague Tale: Innocence to bowiem zdecydowanie gra nie dla dzieci, choć to one stanowią jej protagonistów – świat jest tu mroczny i nieprzyjazny, a oprócz nieprzychylnych nam inkwizytorów wszędzie wałęsają się gigantyczne stada szczurów, pożerających lub zarażających plagą wszystkich na swej drodze. Momentami robi się makabrycznie – zresztą już etap wprowadzający kończy się wyjątkowo ponuro.

W opozycji do tej ciężkiej, poważnej atmosfery stoi rozgrywka, bo deweloperzy mają opory przed zaufaniem inteligencji gracza i przez większość czasu wolą prowadzić go za rączkę. To jednak nadal solidny miks skradanki z elementami gry akcji i sporą porcją nieszczególnie trudnych zagadek środowiskowych, stanowiący idealne uzupełnienie ambitnej fabuły. A Plague Tale: Innocence to przykład tytułu, który zna swoje ograniczenia i doskonale wykorzystuje swoje mocne strony. W tym przypadku jest to scenariusz, który nie rozmienia się na drobne i od początku do samego końca pozostaje wierny mrocznej artystycznej wizji.

TWOIM ZDANIEM

Ile godzin grasz średnio w tygodniu?

Ponad 10
37,9%
Różnie, ale jak się uda wyrwać 2-3 to się cieszę
23%
Mniej niż 10
15,4%
Ponad 20
12,3%
35 i więcej
11,4%
Zobacz inne ankiety
Call of Duty: Modern Warfare

Call of Duty: Modern Warfare

Resident Evil 2

Resident Evil 2

A Plague Tale: Innocence

A Plague Tale: Innocence

Trine 4: The Nightmare Prince

Trine 4: The Nightmare Prince

Ace Combat 7: Skies Unknown

Ace Combat 7: Skies Unknown

Baba Is You

Baba Is You

My Friend Pedro

My Friend Pedro

Ion Fury

Ion Fury

Katana ZERO

Katana ZERO

Ape Out

Ape Out

BioShock, Mass Effect i inne gry z najlepszymi historiami – ranking redakcji
BioShock, Mass Effect i inne gry z najlepszymi historiami – ranking redakcji

Choć większość gier traktuje opowiadanie historii po macoszemu, niektórzy twórcy pochodzą do tej kwestii poważniej, tworząc opowieści, które emocjonują, druzgoczą i zostają z nami na zawsze. Zebraliśmy się, żeby wybrać najlepsze z nich.

17 przegapionych gier pierwszej połowy 2019 roku – lista niezłych tytułów
17 przegapionych gier pierwszej połowy 2019 roku – lista niezłych tytułów

Rynek gier wideo to nie tylko wysokobudżetowe strzelanki, ale także mnóstwo mniejszych gier, także niezależnych. Pora oddać im sprawiedliwość i pokazać najciekawsze przegapione tytuły tego roku.