Co on pier doli, żeby zaspokoić energetyczne potrzeby trenowania tych śmiesznych modeli, które ostatecznie mają nas zastąpić i pozwolić bez żadnych ograniczeń bawić się miliarderom, możni tego świata musieli najpierw sprywatyzować wybory w USA, co udało im się osiągnąć dzięki republikańskiej mafii i 'United Citizen'. Później wyprać mózgi motłochowi, to było o wiele prostrze dzięki mediom społecznościowym i algorytmom nienawiści, które w prawicowych środowiskach sprzedają się jak świeże, chrupiące bułeczki, łącznie ze spiskiem elit, kulturą woke i odpornością naszej planety na zanieczyszczenia wszelkiego rodzaju. Na koniec zostało już tylko wprowadzić na tron pomarańczowego kaligule, zerwać wszystkie kajdany ekologiczne, spalić lasy, zatruć oceany, pozbyć się zwierząt i zacząć budować wszędzie kopalnie węgla, żeby przypadkiem tym słodkim maleństwom, trenowanym na olbrzymich halach na pustyni nie zabrakło paliwka. Najlepsze jednak jest to, że miliony ludzi na całym świecie uważa, że większym problemem jest poprawność polityczna. Witamy w trzecim tysiącleciu :)
Mainstreamowa Kinematografia zdycha już od ładnych kilku lat, ale nie ma się specjalnie czemu dziwić, skoro ludzka chciwość osiąga tak horrendalne rozmiary, że niszczymy wszystko wokół, wliczając w to samych siebie, to i kultura masowa sięga dna, a będzie tylko coraz gorzej, nie ma ku temu żadnych wątpliwości. Osobiście przerzuciłem się na anime, parę lat temu syn mnie namówił i się okazuje, że te japońskie bajeczki potrafią zachwycić i wprowadzić w ekscytacje dojrzałego mężczyznę przy 40, któremu wydawało się, że już wszystko widział i nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Poza tym ciągle powstaje wiele interesujących produkcji z mniejszym budżetem, tylko potrzeba więcej wysiłku, żeby takie perełki znaleźć w całym tym strimingowym chłamie. Myślę również, że minął czas, w którym należało się zbytnio sugerować ocenami z imdb czy innych portali, bo w dzisiejszych czasach gdy ludzie bronią faszystów jak własnych dzieci to trzeba mieć przede wszystkim własny rozum.
Fanów anime próżno chyba szukać w na tym portalu, bo komentarzy standardowo jak na lekarstwo, także naprawdę jestem zdziwiony. częstotliwością artykułów, ktoś oprócz mnie czyta je w ogóle ? ;)
Korporacja nie przejmuje się ludźmi, niesamowite. O wiele bardziej przerażające jest to, że państwa powoli przekształcają się w korporacje, a motłoch z uśmiechem na ustach tańczy do tego salsę.
Oj jak mnie to wszystko gówno obchodzi, rządzą nami faszyści, którzy twierdzą, że dwutlenek węgla jest zbawieniem ludzkości, a największym zagrożeniem małżeństwo dwóch mężczyzn, wybiliśmy wieloryby prawie do ostatniej sztuki, miliarderzy zrobili sobie z nas 8 część cywilizacji i bawią się w najlepsze, a my mamy się przejmować Elektronic Arts i premierą GTA 6. Pozdro 600, ja tam wolę pograć w SWTOR-a i popatrzeć w gwiazdy. Wesołych Świat :)
Jak kto woli, ja tam kocham oryginalną serię i skrócenie anime o 400 odcinków brzmi dla mnie jak chory żart, może 100 odcinków jakoś bym przebolał, ale czterysta to już herezja wypaczającą wspaniałą fabułę. Jak robiłem rewatch postanowiłem, że sam sobie skrócę anime, bo wydawało mi się, że sporo jest zapychaczy i poprzenoszę niepotrzebne odcinki do osobnego folderu, skończyło się na tym, że z ponad 1000 odcinków zrezygnowałem jedynie z 65 bodajże i to zdecydowana większość z nich mieściła się w pierwszych 250 odcinkach. Mam prawie 40 lat, spędziłem tysiące godzin na oglądaniu filmów i seriali, ale pierwsze anime obejrzałem zaledwie kilka lat temu po wielomiesięcznych namowach syna i muszę przyznać, że oszałem z wrażenia, poczułem wręcz drugą młodość, w życiu bym nie przypuszczał, że kreskówki mogą być tak wspaniałe. Naruto i One Piece to tak cudowne historię, że pewnie na łożu śmierci będę o nich myślał, 90% fabularnych pozycji nie ma z Nimi najmniejszych szans. Cieszę się, że tak późno dowiedziałem się o ich istnieniu, bo bez wątpienia łatwiej jest docenić ich geniusz dojrzałemu człowiekowi niż nastolatkom, którzy oglądają je głównie dla akcji. Jeśli ktoś ma czyste serce, kieruję się w życiu miłością i współczuciem, to moim zdaniem nie ma lepszej opcji na spędzanie wolnego czasu :)
Ogladałem całego One Pieca dwa razy i nawet nie zauważyłem, że ekran jest przycięty, nawet jeśli tylko rozdzielczość się zmieniła to różnica i tak jest olbrzymia. Natomiast ten remake to dopiero parodia, że niby One Piece jest za długi ? Początkowo byłem podekscytowany tym projektem, bo myślałem, że to będzie całe anime od początku w świeżej kresce, a oni chcą zrobić z tego niepowtarzalnego arcydzieła jakieś streszczenie dla idiotów. Co prawda znajdzie się kilka zapychaczy w początkowej fazie historii, ale tak mniej więcej od 250 odcinka do końca to już jest petarda i na palcach dwóch rąk można policzyć słabsze epizody. Zostanę Królem Piratów ! :)
Mam 38 lat i dopiero pierwszy raz przechodzę Wiedźmin 3, który na promocji kosztuje ok 30pln, a jest jedną z najlepszych gier w moim zyciu. Przed mną jeszcze trylogia Mass Effecta, ktora też do najdroższych nie należy. Potem dwie ostatnie historie klasowe w SWTORze, także mam wrażenie jakbym grał za darmo :)) Pierwszy poważny wydatek szykuje się chyba dopiero na premierę Forzy 6, no chyba, że wcześniej uda mi się skończyć kupkę wstydu to może nowego Baldur’s Gate jeszcze kupię. Rynek jest tak zasypany, że można za niewielkie pieniądze wspaniale się bawić bez kupowania drogich gier na premierę.
Ciężko się patrzy jak z tak wspaniałej serii robi się mobilną kaszankę. Całe szczęście, że żyjemy w Wieku Cudów, także żadne hirołsy nie są potrzebne.
Nie rozśmieszaj mnie, mam prawie 40 lat, spędziłem tysiące godzin w Heroes of Might & Magic, trochę mniej w Age of Wonders i bez cienia wątpliwości twierdzę, że to ten sam typ gier. Po prostu produkcja Triumph jest lepsza pod każdym względem, znacznie bardziej rozwinięta i przemyślana. A ta cała Olden Era grafiką jawnie przypomina Heroes II z 1996 roku, ale jak Tobie to odpowiada to proszę bardzo, zarywaj nocki w tego kotleta, smacznego :)
Przecież ta produkcja to jakieś nieprozumienie, Age of Wonders 4 to najlepsza strategia turowa w historii, musieliby mi zapłacić, żebym grał w to gówno. Jest jakaś dziwna nostalgia w świecie Heroes, ale ta gra była dobra 20 lat temu, już AoW 3 przebił ją pod każdym względem. Poza tym sama gra wygląda jak lekko odświeżone Heroes II na smarfony, jeśli ktoś ma zamiar tracić czas na tego potworka to nie szanuję ani siebie ani swoich pieniędzy.
O czym Ty gadasz, ludzie to debile w większości, a chore ideologie to trawią nasz świat, a nie gry gdzie są same kobiety i homoseksualiści. Przywódcy największych mocarstw to prawdziwe skurwy syny, czarne charaktery z krwi i kości. Zamiast przejmować się ubisoftem zacznijcie cieszyć się życiem, bo niebawem wszyscy prawdopodobnie zgniniemy. Szczęśliwego Noweg Roku ;)
Ludzie czekają na GTA VI, a ja namiętne próbuje osiągnąć legendarny status w najlepsze grze mojego życia. Naprawdę nie rozumiem czemu wszyscy tak bardzo chcą być gangsterem ;)
Jakie Herosy, o sto lat za późno wyszła ta gra. Age of Wonders 4 jest absolutnym mistrzostwem i szczytem gatunku !!! Żeby grać w takiego potworka, ktoś musiałby mi za to płacić ;)
*Mój komentarz był oczywiście skierowany do autora pierwszego komentarza o niku 'Robak82'
Z całym szacunkiem, ale po premierze Age of Wonders to chyba tylko producenci i nawiedzeni fani herosów będą grać w to coś. Nadszedł Wiek Cudów i nie ma w nim miejsca na takie kiepskie żarty ;)
Skoro taki z Ciebie geniusz strategii to zapraszam na multi, daję Ci godzinę i będziesz ściemniał, że Ci neta odłączyli :) Nudna to jest Twoja gadka, a gra w swojej kategorii jest najlepsza w historii, a będzie o wiele lepsza, bo jej Twórcy zawsze przykładali się do tematu i naprawdę słuchali opinii graczy, poza tym możliwość edycji jest tak wielka, że za kilka miesięcy będzie tyle wspaniałych modów, że normalnie ślinka mi cieknie.. Arcydzieło strategii turowych powróciło w wielkim stylu i będzie nas cieszyć jeszcze przez długie lata :)
Całkowicie się z Tobą zgadzam, ludzie którzy grają w takie ścierwo to miód na uszy leniwych twórców, po co robić realistyczne, piękne gry skoro barany grają w kilkunastoletnie kotlety i jeszcze się tym jarają. Jak zobaczyłem ostatnio jak mój syn gra w CSa i trochę z nim posiedziałem to prawie salto zrobiłem ze śmiechu, takiego szrotu naprawdę dawno nie widziałem, ale skoro disco polo i popololo jest na samym szczycie, to czemu jedna z najgorszych gier w historii nie ma bić rekordów popularności, bo CS to autentycznie co raz szybciej zbliża się poziomem do robloxa.
Jeśli dla was sam tytuł jest spojlerem... Pozdrawiam uprzejmie :)
Akurat Cywilizacja to jest gra, która zabiera cię jak ostre dragi, dlatego z premedytacją, za często się do niej nie zbliżam. Grając regularnie bez żadnego problemu osiągałbym podobne rezultaty. Civ VI kupilem bodajże 10 lipca, a 23 miałem nabite już 130 godzin i to w normalnym trybie pracy ;)
AoW III nie ma praktycznie żadnej konkurencji w swoim gatunku. Shadow Magic to jakaś prehistoria przecież, nigdy nie grałem, ale porównanie jest raczej śmieszne. Co Ci się w gameplayu dokładnie nie podoba ? W grze tego tego typu wybierasz rasę, budujesz imperium, tworzysz armię i idziesz się trzaskać, żadnych cudów tutaj nie ma. Balans między ekonomią, a wojskiem jest tu idealnie rozłożony, a mnogość opcji w samej walce i ilość strategii jakie możesz zastosować jest tak duża, że aż wierzyć się nie chce, że grałem kiedyś tyle godzin podjarany w te żałośnie prostackie Herosy ;) Mi osobiście grafika się nie podobała, ale cała reszta tak mnie zafascynowała, że jakoś się przyzwyczaiłem.
Mňwiłem to już przy okazji plotki, ale jestem tak podekscytowany, że powiem raz jeszcze.. Age of Wonders III to bez wątpienia arcydzieło w swoim gatunku, poza grafiką to naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić, Herosi wypadają przy tej grze jak zremasterowany pasjans ;) Planetfall też mi się podobało, ale jednak klimat fantasy bardziej mi pasuje do tego typu gier, także zapowiedź AoW 4 to miód dla mojej duszy :)))
Age of Wonders III to bez wątpienia arcydzieło w swoim gatunku, poza grafiką to naprawdę trudno się do czegokolwiek przyczepić, Herosi wypadają przy tej grze jak zremasterowany pasjans ;) Planetfall też mi się podobało, ale jednak klimat fantasy bardziej mi pasuje do tego typu gier, także zapowiedź AoW 4 to miód dla mojej duszy :)))
Wesołych Świat Rodacy !!!
Ja osobiście świętowanie sobie odpuszczam, bo ktoś przecież musi walczyć z Imperium ;)
Moim zdaniem występ Tatiany Maslany w Orphan Black, to najlepsza kobieca rola w historii kina, także czekam na premierę z niecierpliwością :)
Weź się gościu ogarnij i kup sobie pegazusa, tam nie trzeba nic ustawiać ;) Mi tam śmiga cudownie w 2K i ciągle jest zapas mocy :)
Paskudny to mało powiedziane, na imprezach muzycznych króluje wixa i żałosny house, kina pękają w szwach na filmach Patryka Vegi, do tego rządzą nami zdrajcy stanu, którzy powinni być publicznie rozstrzeliwani, a nie startować do kolejnych wyborňw. Ja już złudzeń nie mam, że będzie lepiej, czekam tylko jak syn podrośnie i uciekam stąd w podskokach.
Żadna platforma z firmami nie zapewnia takiej jakości jak Disney +, nawet X-Files z 1993 roku wygląda całkiem nieźle. HBO największe hity daje prawie tylko w full HD
Pierwsze dwa sezony to faktycznie dramat, ale ostatni oglądałem już na stojąco, idealnie pasuje do zestawienia
Marnie skończyli ? Ostatni sezon jest fenomalny, mi osobiście najbardziej się podobał, szňsty za to mógłby być lepszy, ale jako całość i tak prezentuję się wyśmienicie, chyba najlepszy serial akcji fantasy jaki powstał
Ależ muszę Cię wyprowadzić z błędu, 'Kotor III' jak najbardziej powstał, co prawda w formie MMO, ale spokojnie możesz skupić się na fabule i nie przejmować się aspektami sieciowymi. Poziom produkcji został zdecydowanie utrzymany, także długo bym się nie zastanawiał na Twoim miejscu.. ;)
https://www.gry-online.pl/gry/star-wars-the-old-republic/zd1f06
Za tą cenę jest to bez wątpienia wyśmienita oferta :) yebač netflixa !
Ja już powiedziałem dość jakiś czas temu, nie liczy się dla nich kompletnie nic, tylko dolary. Jak można było skasować Altered Carbon, gdzie został tylko jeden sezon do nakręcenia. Zresztą to jest standard dla Netlfixa, wiele moich ulubionych seriali jest kasowana po jednym bądź dwóch sezonach, bo plebs woli oglądać Cobra Kai niż awangardowo holistyczne produkcje w kolorach tęczy, a jak zobaczyłem po ostatnim odcinku Wiedźmina napis 'To już potwierdzone, będzie drugi sezon !' to już z fotela spadłem. Yerbać dorobkiewiczów !
Czegoś musiałeś nie ogarnąć, bo ja idę jak przecinak, wręcz bym powiedział, że jest za łatwo ;)
Skończcie skomleć i nauczcie się j. angielskiego ;) Chociaż gra nie przypomina strukturą poprzednich części, to jest naprawdę świetna, fabuła, dialogi i fenomenalna muzyka tworzy wyjątkowy, mroczny nastrój Nevandaaru. Mam GeForce 1660 Ti, gram na maksa w rozdzielczości 2K i przez 60 godzin rozgrywki gra nie zawiesiła się ani razu, także optymalizacja daje radę. Sama grafika faktycznie może nie powala na kolana, ale magia i zaklęcia prezentują się naprawdę wyśmienicie. Generalnie klimat Disciples czuć na każdym kroku, odniesień do poprzednich części jest multum, może poziom trudności mógłby być nieco wyższy, ale liczę, że najtrudniejsze questy jeszcze przed mną. Szczerze polecam :)
Zwracam honor, dopiero teraz doczytałem, że to już nie jest strategia turowa, tylko RPG. W takiej sytuacji rozumiem Twoje rozgoryczenie, chociaż liczę, że gierka i tak będzie niezła, to również jestem zawiedziony tak poważną zmianą systemu rozgrywki
Weź sobie lepiej 15 twarzy Greya obejrzyj Polaczku pospolity. Gra jeszcze nie wyszła, a Ty jakieś swoje życzenia tu upubliczniasz, jakby kogokolwiek oprócz Twojej mamy one obchodziły. Screeny są obiecujące, wychodzi pierwsza gra w tym klimacie od 5/6 lat, nic tylko zacierać rączki i czekać na premierę
Chyba Twoja Stara kwiczy, ja na swoim gtx 1660 cisnę w 2K, prawie na maksymalnych ustawieniach i płynie pięknie, a wygląda oszałamiająco, także może daj już staruszce spokojnie odejść na emeryturę ;)
Nie mam pojęcia jak można jeszcze mówić o Herosach, a co dopiero grać, kiedy za tak niewielkie pieniądze dostępne jest takie arcydzieło strategii turowych jak Age of Wonders !
Nic nie jest nadzwyczajnie dobre, Mandalorian idealnie pokazuję jaką wspaniałą robotę dla kina rozrywkowego robi Disney w ostatniej dekadzie i jestem przekonany, że będzie tylko lepiej. Przede wszystkim na czele studia stoją prawdziwi pasjonaci, którzy nie myślą tylko o cyferkach, a próbują tworzyć wartościowe artystycznie dzieła, trafiające do szerszego grona odbiorców. Gdyby ktoś mi powiedział 10 lat temu, że będę oglądał wyśmienity, dramatyczny film o facetach w rajtuzach, z zapartym tchem, wzruszony i podniecony zarazem, to bym go z miejsca wyśmiał. Jeśli chodzi o Gwiezdne Wojny to faktycznie może mogli się bardziej postarać, nie wszystko wyszło idealnie, niektóre sceny zupełnie były niepotrzebne, ale tak czy siak pokładanie większej wiary w samym Lucasie jest groteskowo śmieszne, a wyniki ankiety poniżej idealnie obrazują waszą wiedzę o kinematografii i nie chcę tu nikogo obrażać, ale jeśli ktoś porównuje dokonania chociażby J.J. Abramsa do G. Lucasa w swerze sci-fi, to nie ma bladego pojęcia o czym mówi. Pomijając mainstreamowe produkcję, to pan Abrams brał udział w tylu świetnych i klimatycznych seriach, osadzonych w świecie fantastyczno naukowym przez ostatnie 20 lat i posiada taki warsztat, że zestawienie go z gościem, który przez całe życie miał jeden genialny pomysł i faktycznie stworzył nieśmiertelną markę, która już na stałe weszła do popkultury, ale oprócz tego niczym innym się nie wsławił, a jego umiejętności czysto warsztatowe są żadne, reżyser Seksmisji jest przy nim geniuszem. Także stwierdzenie, że ktoś taki mógłby nakręcić lepszą trylogię świadczy o zupełnej ignorancji i braku jakiejkolwiek wiedzy o przemyśle filmowym. Poza tym Gwiezdne Wojny są tak popularne, że każdy ma coś do powiedzenia na ten temat, a 90% fanów nigdy nie napisało jednego felietonu, rozprawki, czegokolwiek, ale za to dużo lepiej wie jak się tworzy scenariusze i kręci filmy :)) ©Szorstko-polski ból dupy w plebejskim wydaniu® Chleb powszedni w naszym kraju.
Zawszony Polaczek po gimnazjum, krytykujący jednego z największych twórców sci-fi ostatnich dwóch/trzech dekad, nawet sobie nie wyobrażasz ilości wartościowych produkcji, przy których tworzeniu brał udział J.J. Abrams, ale nie musisz, przecież jesteś polskim madafaka, który gra na pececie od babci z 2005 i na wyżyłowanych, średnich ustawieniach, błyszczy Ci się cały 13 calowy monitorek, więc śladem swoich dumnych, wszechwiedzących krajanów, zasiadasz do klawki i mówisz po prostu głośno, co Ci się nie podoba i kto za to wszystko kurła odpowiada, brawo Mistrzu, jesteś prawdziwym bohaterem
Proponuję zatem zacząć się zastanawiać nad odświeżeniem swojej bestii, u mnie wszystko wykręcone jest na uber-ultra i jak pada deszczyk to czasem mam spadki do 55-57 FPS i to mimo tego, że mój procesor pamięta Piłsudskiego, także to nie Forza Horizon ma problemy ;)
Dobrze ponad 1200 godzin, przejeżdżone ze 40 sezonów, dwie kompletne kariery.. Wielkie toury, klasyki, mistrzostwa świata, zwycięstwa, porażki, kraksy i wiele naprawdę legandarnych momentów.. Czasami zapominam, że to tylko gra ;) Teraz rozpoczynam właśnie trzecią karierę, także troszkę pojeździłem i chyba się w końcu do Niej przekonałem ;) Oczywiście + eurosportplayer z epickim komentarzem T. Jarońskiego, K. Wyrzykowsiego, A. Probosza i D. Baranowskiego :)))