- Najlepsze (lecz wciąż dziwne) podróby Batmana
- Moon Knight (Marvel)
- Midnighter (DC: Wildstorm)
- Rorschach (Watchmen – Strażnicy)
- Big Daddy (Kick-Ass)
- Black Noir (The Boys)
- Green Hornet (Green Hornet Universe)
- Daredevil (Marvel)
- Nighthawk (Marvel)
- Nemesis (Nemesis)
- Cassandra Cain (DC)
- Mothman (USA)
Midnighter (DC: Wildstorm)

- Kto tam robił za Batka: Midnighter
- Medium: komiks
- Twórcy: Warren Ellis i Bryan Hitch
- Od czego zacząć: komiks Ellisa i Davisa-Hunta
- Gdzie obejrzeć/przeczytać: The Wild Storm (2017–2019) – Warren Ellis and Jon Davis-Hunt, DC Comics
Midnighter narodził się w wydawnictwie Wildstorm, w stworzonym przez Jima Lee imprincie legendarnego Image Comics, pod którego skrzydłami Wildstorm zabawił siedem lat. Od 1999 roku, kiedy to powstał projekt Midnightera, wydawnictwo jest już jednak wierne DC. Czasami tylko trochę trudno się zorientować, w jakiej rzeczywistości pierwszy raz sadystyczny heros dysponujący czymś w rodzaju ultrainstynktu się pojawił.
Midnighter był postacią tak nietuzinkową, że trudno byłoby drugiego takiego znaleźć choćby i w dzisiejszym MCU. Bohater z ogromną skłonnością do przemocy razem ze swoim mężem o imieniu Apollo był w przeszłości tajnym agentem Stormwatch. Po jakimś czasie para weszła w konflikt z organizacją, zaczynając działać na własną rękę.
Sam Midnighter to zmodyfikowana genetycznie alternatywa Batmana. Dysponuje nadnaturalnie szybką regeneracją, a dzięki możliwości wykonywania milionów obliczeń w ułamku sekund jest w zasadzie w stanie przewidzieć najbliższą przyszłość (na przykład w czasie walki). Jego siła pozwala mu z łatwością pokonać każdego człowieka. Jedyną jego słabością jest miłość do męża i do… przemocy.
