Old Skies. Gatunek wymarły? Nie sądzę... Czyli 10 przykładów, że przygodówki point-and-click wciąż żyją i mają się dobrze
Katarzyna Michałowska
2
- Irony Curtain: From Matryoshka with Love
- Zniw Adventure
- Justin Wack and the Big Time Hack
- BROK the InvestiGator
- PRIM
- Old Skies
- Kathy Rain 2: Soothsayer
- The Drifter
- Simon the Sorcerer Origins
- Foolish Mortals
- Honorowe wzmianki, czyli drugie tyle polecajek
Old Skies
Rok wydania: 2025
Producent: Wadjet Eye Games
Polska wersja językowa: brak (fanowskie spolszczenie w przygotowaniu)
Fia Quinn, agentka czasu w biurze podróży ChronoZen, zajmuje się „oprowadzaniem” klientów po minionych wiekach. Tego rodzaju wycieczki to oczywiście rzecz kosztowna, zadaniem naszej przewodniczki jest więc zadbać, by jej podopieczni byli usatysfakcjonowani, ale też przestrzegali pewnych zasad. Niektórzy decydują się na takowe wyprawy z ciekawości, jednak wielu ma nierozwiązane sprawy z przeszłości i na tych szczególnie trzeba mieć oko.
Gra studia znanego przede wszystkim z popularnej pixelartowej serii Blackwell zaskoczyła tym razem ręcznie rysowaną, przyjemną, dwuwymiarową grafiką w wysokiej rozdzielczości. Jak we wszystkich dziełach Dave’a Gilberta, tak i tu położono mocny akcent na fabułę, która niezaprzeczalnie wciąga i angażuje emocjonalnie. Oczywiście to point-and-click, więc występuje tu i eksploracja lokacji, i zagadki przedmiotowe, a motyw przemieszczania się w czasie ma zastosowanie również w radzeniu sobie z wyzwaniami, niemniej motorem napędowym gry jest opowiadana w niej historia z zaskakującymi zwrotami akcji (można zginąć – na szczęście Nozzo, opiekun bohaterki z jej teraźniejszości, czuwa) i wielowymiarowymi postaciami. Nie brakuje też easter egów i odniesień do innych produkcji Wadjet Eye Games.
Akcja gry dzieje się w Nowym Jorku pokazanym na przestrzeni 200 lat. Odwiedzamy go m.in. w okresie prohibicji, w czasach amerykańskiego tzw. „pozłacanego wieku”, w latach 70. minionego stulecia, a nawet 11 września 2001 roku... Łącznie odbywamy siedem podróży do kompletnie inaczej wyglądających lokacji i za każdym razem mamy do rozwiązania jakiś problem czy tajemnicę do odkrycia. Nie zawsze sprawy toczą się po myśli bohaterów – trzeba pamiętać, że naczelną zasadą podróżowania w czasie jest niewpływanie na minione wydarzenia, a przynajmniej nie w taki sposób, który spowodowałby istotne zmiany w czasoprzestrzeni. Jesteśmy tylko gośćmi w innych epokach, nie wolno nam modyfikować przeszłości. Teoretycznie...
