Urodzeni mordercy (Natural Born Killers). 9 głośnych filmów, które potrzebują remake’u
- 9 głośnych filmów, które potrzebują remake’u
- E.T. (E.T. the Extra-Terrestrial)
- Liga niezwykłych dżentelmenów (The League of Extraordinary Gentlemen)
- Hancock
- Piąty element (The Fifth Element)
- Zapach kobiety (Scent of a Woman)
- Ucieczka z Nowego Jorku (Escape from the New York)
- Urodzeni mordercy (Natural Born Killers)
- Atlantyda – zaginiony ląd (Atlantis: The Lost Empire)
Urodzeni mordercy (Natural Born Killers)

- Co to: Bonnie i Clyde na jeszcze większych sterydach
- Rok premiery: 1994
- Gdzie obejrzeć: Amazon Prime Video, Chili, iTunes Store
Najpierw był William Szekspir, który napisał Romea i Julię – tragiczną historię kochanków, których romans nie jest akceptowany przez otoczenie. Potem ich śladem poszli Bonnie i Clyde, którzy zamiast samobójstwa wybrali masowy mord i życie na skraju moralności. Był to temat tak nośny, że Arthur Penn nakręcił na jego bazie kultowy film. Niecałe 30 lat, bo do 1994 roku, trzeba było czekać na kolejne dzikie „love story”, gdzie zakochana para postanowiła pokazać środkowy palec systemowi i podróżować po USA ze strzelbami w ręku. Mowa o Urodzonych mordercach Olivera Stone’a – bardzo ekspresyjnego filmowego manifestu uderzającego w społeczne normy i medialne praktyki.
Mickey i Malory – to właśnie ten zabójczy duet krąży bez większego celu po zachodnich szosach, czyniąc zadość swej ślepej potrzebie szerzenia rzezi. Woody Harrelson i Juliette Lewis doskonale oddali naturę odgrywanych przez siebie postaci, które bezrefleksyjnie uskuteczniają życiowy chaos doprawiony odrobiną niezdrowej, egoistycznej miłości. Urodzeni mordercy to kino symptomatyczne dla czasów, w których powstało, bo opowiada o zepsuciu się świata końca XX wieku. Za upadek ówczesnej cywilizacji od strony moralnej miały odpowiadać przede wszystkim prasa i telewizja zakłamujące przekaz i namawiające do skrajnych postaw.
Dziś mamy rok 2021 i żyjemy w zaawansowanym stadium ery cyfryzacji. Wszyscy jesteśmy otoczeni cyberkulturą, Internet w ciągu ostatnich dekad rozwinął się tak gwałtownie, że dziś pożera nasz czas, przytłacza informacjami i staje się źródłem całego spektrum najróżniejszych emocji. Dlatego też uważam, że warto byłoby nakręcić remake Urodzonych morderców wzbogacony o wątek sieci i jej roli w kształtowaniu ludzkich żyć. Obawiam się, że przekaz mógłby być jeszcze bardziej bolesny i pesymistyczny od tego z lat 90.
