Ucieczka z Nowego Jorku (Escape from the New York). 9 głośnych filmów, które potrzebują remake’u
- 9 głośnych filmów, które potrzebują remake’u
- E.T. (E.T. the Extra-Terrestrial)
- Liga niezwykłych dżentelmenów (The League of Extraordinary Gentlemen)
- Hancock
- Piąty element (The Fifth Element)
- Zapach kobiety (Scent of a Woman)
- Ucieczka z Nowego Jorku (Escape from the New York)
- Urodzeni mordercy (Natural Born Killers)
- Atlantyda – zaginiony ląd (Atlantis: The Lost Empire)
Ucieczka z Nowego Jorku (Escape from the New York)

- Co to: alternatywna, dystopiczna wizja USA jako ośrodka karnego dla śmiertelnie niebezpiecznych przestępców
- Rok premiery: 1981
- Gdzie obejrzeć: Netflix
John Carpenter to absolutny gigant kina klasy B – widzowie mają przy jego filmach tyle radochy, co przy pełnoprawnych, wysokobudżetowych „akcyjniakach”. Wszechobecny w jego dziełach kicz nie daje się aż tak bardzo we znaki, gdyż na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim intrygujący koncept. Tak było chociażby przy okazji hitowej Ucieczki z Nowego Jorku, czyli dystopicznego SF przedstawiającego alternatywną wizję przyszłości. Manhattan został pokazany jako otoczone murem więzienie zarezerwowane dla największych szumowin będących pod stałym nadzorem służb specjalnych.
Co jednak sprawiło, że ten film tak dobrze się oglądało? Dwa elementy: główny bohater i niesamowity klimat. Ten pierwszy to zasługa wspaniałej kreacji aktorskiej Kurta Russella, który udowodnił, że potrafi w wiarygodny sposób odegrać przerysowanego do granic możliwości antybohatera. Druga rzeczą jest atmosfera, jaką udało się stworzyć Carpenterowi. To koniec końców mistrz kina grozy, więc nie powinno dziwić, że zrujnowany Nowy Jork pod osłoną nocy po prostu hipnotyzował. Ów świat przedstawiony nie wypadłby jednak tak świetnie, gdyby nie parę smaczków, takich jak rebelia bezdomnych agresorów czy stuknięty taksówkarz znający każda ulicę na pamięć.
I choć Ucieczka z Nowego Jorku działa przede wszystkim jako źródło nostalgii (co jest znamienne dla kina lat 80.), to wyobrażam sobie, że remake mógłby prezentować się jeszcze bardziej spektakularnie. Oczywiście pod warunkiem, że błogosławieństwa udzieliłby sam Carpenter, a może nawet zdecydował się na nadzorowanie projektu. W kuluarach mówi się, iż pracami nad takowym rebootem interesuje się Leigh Whannell – reżyser niezależnego filmu cyberpunkowego pod tytułem Upgrade, jak i uwspółcześnionej interpretacji Niewidzialnego człowieka. Szczerze? To naprawdę mogłoby wypalić.
SNAKE, SNAKE? SNAAAAKE….
Być może nie wszyscy z Was zdają sobie z tego sprawę, ale pochodzący z Ucieczki z Nowego Jorku Snake Plissken stał się główną inspiracją dla Hideo Kojimy, kiedy ten myślał nad protagonistą do swojej sztandarowej serii gier wideo spod szyldu Metal Gear Solid. Bohaterowie są do siebie podobni nie tylko ze względu na opaskę na oku, ale i twardy charakter.
