Władca Pierścieni (Lord of the Rings) – jedyny Pierścień. 10 filmowych artefaktów, które zmieniły kino
- 10 filmowych artefaktów, które zmieniły kino
- Władca Pierścieni (Lord of the Rings) – jedyny Pierścień
- Avengers - Rękawica Nieskończoności
- Powrót do przyszłości (Back to the Future) – wehikuł czasu DeLorean
- Transformers – Wszechiskra i Matryca Przywództwa
- Pulp Fiction – walizka
- Asteriks i Obeliks – magiczny napój
- Obywatel Kane – Różyczka
- Big Lebowski – dywan
- Piraci z Karaibów – skrzynia Davy’ego Jonesa
Władca Pierścieni (Lord of the Rings) – jedyny Pierścień

- Moc specjalna: nosiciel może stać się niewidzialny, ale jego siła woli leży i kwiczy
- W jakich filmach się pojawia: trylogia Hobbita, trylogia Władcy Pierścieni
- Gdzie obejrzeć: Netflix, iTunes Store
J.R.R. Tolkien nie zdawał sobie sprawy z tego, jakiego stworzył potwora. I nie chodzi mi o imiona postaci z książek autora, pomimo że łatwo na nich złamać język. Mówię o tym jednym, małym, niepozornym pierścieniu, pierścieniu nad pierścieniami, modliszce świata obrączek. Ludzie często porównują jego odziaływanie do globalnych katastrof pokroju II wojny światowej, i to tylko dlatego, że staje się zarzewiem totalnego chaosu, początkiem wielkiej walki dobra ze złem. Uosabiany jest nawet z grzechem i diabelską pokusą – Tolkien był przecież pobożnym człowiekiem. Wiele różnych interpretacji, dyskusji i domniemań, a to wszystko przez drobny przedmiot wielkości krążka cebulowego.
A co ma powiedzieć taki Sauron, Smeagol, Bilbo czy Frodo? To postacie w dużej mierze tragiczne właśnie ze względu na to, jak osobistą relację zbudowały z Jedynym Pierścieniem. Wspomnianych bohaterów różniły może motywacje, ale z pewnością łączyła niezdrowa miłość do zdradliwego kawałka złota. Co prawda wszystko dąży do zniszczenia artefaktu w płonących czeluściach Mordoru, ale misja ta wymaga wszczęcia wielu wojen, a co za tym idzie – niezliczonej liczby ofiar.
Cała fabuła The Lord of the Rings obudowana jest wokół tak niepozornego przedmiotu, o którego istnieniu zdarza nam się czasem zapomnieć. Chyba że akurat towarzyszymy Samowi, który przez cały czas niańczy Froda, aby ten przypadkiem się nie zabił podczas jednej z intymnych chwil z Pierścieniem. Nie ma chyba jednak lepszego przykładu na to, jak wygląda idealny MacGufiin we współczesnym kinie – jest on kluczowy dla fabuły, ale wiele wątków ma się całkiem dobrze bez jego obecności.
