- 10 filmowych artefaktów, które zmieniły kino
- Władca Pierścieni (Lord of the Rings) – jedyny Pierścień
- Avengers - Rękawica Nieskończoności
- Powrót do przyszłości (Back to the Future) – wehikuł czasu DeLorean
- Transformers – Wszechiskra i Matryca Przywództwa
- Pulp Fiction – walizka
- Asteriks i Obeliks – magiczny napój
- Obywatel Kane – Różyczka
- Big Lebowski – dywan
- Piraci z Karaibów – skrzynia Davy’ego Jonesa
Big Lebowski – dywan

- Moc specjalna: śmierdzi moczem
- W jakich filmach się pojawia: Big Lebowski
- Gdzie obejrzeć: Amazon Prime Video, Chili, iTunes Store, Rakuten
Jeffrey „Dude” Lebowski to naprawdę prosty człowiek, który potrafi cieszyć się małymi rzeczami i nie narzeka na życie. Nosi na zmianę szlafrok oraz sweterek, choć najchętniej chodziłby nago. Lubi sobie zapalić trawkę, wypić piwko, spotkać się z kumplami i pograć z nimi w kręgle. Utopijne życie w skali jednostkowej. Pewnego razu hippisowski żywot protagonisty zostaje uprzykrzony przez bandziorów. Może i nikt nie ucierpiał poważnie na zdrowiu, ale doszło do zaburzenia strefy komfortu Lebowskiego. Ten nie może się pogodzić z faktem, że zbiry zbezcześciły jego ulubiony dywan swoją cuchnąca uryną i postanawia powalczyć o zadośćuczynienie. I upór się opłacił, bowiem skończył z perską wykładziną w ręku.
Na tym film oczywiście się nie kończy, a nawet wręcz przeciwnie – ta seria niefortunnych zdarzeń nakręca spiralę absurdu. Główny bohater poznaje szereg dziwnych postaci i próbuje zrozumieć ich motywacje na swój własny zblazowany sposób. Bracia Coen, reżyserowie filmu, zadbali o sporo sytuacyjnego (czasem czarnego) humoru i ubrali całość fabuły w nieco surrealistyczne ciuszki (mamy do czynienia z wizjami przypominającymi haluny po haszyszu). A to wszystko dzięki temu, że banda gangsterów nalała na dywan.
Twórcy są w pełni świadomi swojego MacGuffina, nie jest to żadna moja nadinterpretacja. Nie tylko stał się on punktem wyjściowym głównego wątku filmu, ale i często wspominany był w dialogach (czasem nawet i na siłę, bowiem wymuszone żarty potrafią być najzabawniejsze). Ponadto wtopił się stylistycznie w klimat Big Lebowskiego. Fikuśne wzorki na dywanie oddały swoim nieuporządkowaniem swawolnego ducha protagonisty: z jednej strony jego brak dojrzałości, a z drugiej – jasny i mało skomplikowany światopogląd. Nie wiem, czy wiecie, ale istnieje nawet taka religia jak dudeizm. Od czasu do czasu praktykuję.
