Asteriks i Obeliks – magiczny napój. 10 filmowych artefaktów, które zmieniły kino
- 10 filmowych artefaktów, które zmieniły kino
- Władca Pierścieni (Lord of the Rings) – jedyny Pierścień
- Avengers - Rękawica Nieskończoności
- Powrót do przyszłości (Back to the Future) – wehikuł czasu DeLorean
- Transformers – Wszechiskra i Matryca Przywództwa
- Pulp Fiction – walizka
- Asteriks i Obeliks – magiczny napój
- Obywatel Kane – Różyczka
- Big Lebowski – dywan
- Piraci z Karaibów – skrzynia Davy’ego Jonesa
Asteriks i Obeliks – magiczny napój

- Moc specjalna: krótkotrwałe zwiększenie siły fizycznej
- W jakich filmach się pojawia: filmy i animacje z serii Asteriks i Obeliks
- Gdzie obejrzeć: HBO GO, Chili, iTunes Store, Canal+
Komedie oparte na dwóch bohaterach będących swoimi chodzącymi przeciwieństwami typu Flip i Flap czy Gruby i chudszy zwykle opierają swój żart na dosyć banalnych gagach dotyczących zgoła odmiennych aparycji. Asteriks i Obeliks to seria, która co prawda bawi się tym motywem, ale nie dominuje on żadnego z filmów czy komiksów. Przekomarzanki, a czasem i poważne kłótnie to dodatek do historii pełnej groteskowej przemocy, w której dochodzi do zamiany ról. Uciśniony lud na całkowitym luzie spuszcza manto swoim oprawcom, przez co łowca sam staje się zwierzyną. Galowie rozprawiają się nie tylko z najgłupszymi Rzymianami w historii popkultury, ale i piratami, a nawet wojskami egipskimi. Krótko mówiąc, Asteriks i Obeliks kontra reszta świata.
Mnóstwo w tej serii kreatywnie rozpisanych historii, przekomicznych scen oraz jeszcze bardziej rozbrajających walk. Kino rozrywkowe co się zowie. Co jednak umożliwia ten nieco ugrzeczniony rozlew krwi? Sami zapewne dobrze o tym wiecie, ale warto to głośno wykrzyczeć: napój magiczny! Pyszna płynna substancja dająca porządnego kopa zarówno konsumentowi, jak i wszystkim oponentom, którzy do niego podejdą w ciągu najbliższych minut po spożyciu. Biały kruk na rynku, afrodyzjak wśród narzędzi zbrodni. W złych rękach może doprowadzić do prawdziwego pogromu.
Zastanówmy się więc, jak wiele funkcji spełnia ten MacGuffin. Gdyby nie on, to kto by żartował z tego, że Obeliks wylądował w kociołku? I czy fabuła pozostałaby tak wciągająca, jeżeli Galowie byliby zwykłymi bohaterami bez możliwości skorzystania z chwilowego dopingu? No i przede wszystkim – jak wyglądałyby te wszystkie bitwy bez centurionów przelatujących nad dwumetrowymi ogrodzeniami? Magiczny napój działa na postacie tylko przez moment, ale widzowie mogą cieszyć się dzięki niemu godzinami wspaniałej zabawy.
GDZIE JEST SZEREGOWIEC RYAN?
Jeżeli szukacie mniej oczywistego MacGuffina, to zastanówcie się chwilę nad Szeregowcem Ryanem Stevena Spielberga, jednym z najpopularniejszych filmów wojennych w historii kina. Co (lub kto) napędza bohaterów do działania i co (albo kto) odpowiada pośrednio za szereg kluczowych wydarzeń na ekranie? Możliwe, że już trochę się zdradziłem tymi mało subtelnymi nawiasami, bowiem mowa nie o przedmiocie, a o osobie – tytułowym żołnierzu Jamesie Francisie Ryanie. To właśnie za nim ugania się Hanks z ekipą, aby w końcu uświadomić sobie, że ta cała światowa strzelanina w okopach ma tyle sensu, co karnawał bez masek. A podczas karnawału można się przynajmniej dobrze bawić.
