Nic nie ucieszy gracza bardziej niż gratulacje od samych twórców. Manewr, który możecie pamiętać z BF3 potrafią wykonać tylko nieliczni.
W październiku Battlefield 6 będzie obchodził swoje pierwsze urodziny. Kolejna odsłona kultowego FPS-a to gra, którą możemy kochać i nienawidzić jednocześnie, bo choć twórcy nie szczędzą nam nowości, to w pakiecie z nimi idzie… między innymi usuwanie starej zawartości, za którą zapłaciliśmy przecież niemałe pieniądze. Bo nie może być zbyt dobrze.
Jeżeli to coś zmieni, to gratulacje od samego EA DICE mogą wam jakoś wynagrodzić zniknięcie ulubionych trybów – albo przynajmniej na moment poprawić humor. Ale tylko przy założeniu, że dacie radę wykonać jeden z najtrudniejszych manewrów.
W całej historii Battlefielda nie brakowało widowiskowych manewrów, pozwalających na urozmaicenie rozgrywki. Jednym z najtrudniejszych jest RendeZook: trik pamiętany jeszcze z czasów Battlefielda 3, który powrócił w najnowszej odsłonie – bynajmniej nie jest on prosty do wykonania. Wymaga od graczy przede wszystkim precyzji oraz dobrego zgrania w czasie.
Jak obrazuje materiał powyżej, RendeZook polega na wzniesieniu się w przestworza, wyskoczeniu z samolotu, zniszczeniu wrogiego samolotu znajdującego się za nami RPG-iem, a na koniec bezpiecznym powrocie do własnego pojazdu. Trik ten od początku cechował się pewnego rodzaju sławą – ci gracze, którzy zdołali wykonać go w „szóstce” otrzymywali nawet specjalny nieśmiertelnik.
Teraz do nagród dochodzą jeszcze osobiste gratulacje od twórców. Użytkownik Vyzrer z Reddita pochwalił się mailem otrzymanym prosto od EA, honorującym jego osiągnięcie na polu bitwy. Żeby nie przywłaszczyć sobie cudzej nagrody, w mailu uwzględniono także nick gracza oraz datę.

Sekcja komentarzy to w dużej mierze gratulacje ukwiecone odrobiną pozytywnej zazdrości – wielu graczy chciałoby spełnić marzenie o udanym RendeZooku. Jak nie dla prezentów od EA DICE, to chociaż dla samej satysfakcji.
Mam problem z ich wizerunkiem w mediach społecznościowych, ale muszę przyznać, że to bardzo miłe.
Okazuje się jednocześnie, że nie wszyscy mieli tyle samo szczęścia, co Vyzrer. Niektórzy gracze wykonali udany RendeZook i otrzymali przy tym wszystkie nagrody, ale nie dostali maila od twórców. Z drugiej strony, może to i dobrze? Kto chciałby być zasypywany wiadomościami od EA?
Więcej:Fani STALKER 2 powrócili do gry, by ocenić dodatek Cost of Hope i aktualizację 2.0
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.