Co gdyby Fallout 3 nigdy nie poszedł w kierunku trójwymiarowej grafiki? Tak mogłaby wyglądać produkcja w stylu oryginału od Black Isle.
Zanim pojawił się Fallout 3 od Bethesdy, powstawał Van Buren, czyli sequel „dwójki” autorstwa Black Isle Studios. Tak jak poprzednie odsłony, ta również miała trzymać się klasycznej konwencji RPG-a z widokiem z góry. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, ponieważ studio zostało zamknięte, a prawa do marki sprzedane. Fallout powrócił zaś w pełnym 3D. Co jednak otrzymalibyśmy, gdyby Bethesda również trzymała się tradycyjnej perspektywy z poprzednich odsłon?
Takie pytanie zadał sobie jakiś czas temu fan serii o nicku Dreaming_of_Rlyeh. Odpalił więc Fallouta 3, po czym zaczął bawić się perspektywą, w jakiej przedstawiana jest akcja. Finalnie udało mu się ustawić idealny odpowiednik rzutu z pierwszych dwóch odsłon. Kamera wycelowana jest więc w tym samym kierunku i pod tym samym kątem. Co ciekawe większość ujęć bardzo dobrze pasuje do charakteru starszych części.
Niektóre miejscówki z postapokaliptycznego Waszyngtonu okazały się jednak technicznie niekompatybilne z taką perspektywą. Autor wskazał tu chociażby przykład supermarketu, którego wszystkie wejścia znajdowały się po stronie nieczytelnej w tym rzucie. Z kolei Megatona jest zbyt zagęszczoną lokacją, by dobrze prezentowała się w widoku z góry.
Mimo to, większość komentujących jest zachwycona tym małym eksperymentem.
Rany, ale to cool. Od dzieciństwa mam obsesję na punkcie Fallouta, a jakoś nigdy nie widziałem, żeby ktoś coś takiego zrobił. To naprawdę ciekawy pomysł, a jako adaptacja stylu i perspektywy wygląda bardzo naturalnie.
- mediciii
To jest remaster, jakiego potrzebujemy.
- ZopyrionRex
Dreaming_of_Rlyeh nie ograniczył się jednak tylko do Fallouta 3. Podobny zabieg zastosował w przypadku New Vegas. Tu efekty okazały się zaś jeszcze lepsze. Ze względu na inną kolorystykę i mniejsze zagęszczenie budynków, screeny te jeszcze bardziej przypominają oryginalne odsłony Fallouta.
Nic dziwnego, że wiele osób w komentarzach zaczęło marzyć o możliwości zagrania właśnie w taką wersję powyższych produkcji. Niestety wszystko to pozostaje jedynie małym eksperymentem. Umożliwienie przejścia gry w taki sposób wymagałoby przerobienia całego tytułu – wielu mechanik, lokacji i całej reszty. Mimo to, pomarzyć zawsze można.
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.