Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Twórcy Star Citizena wiedzą, że gra nie działa. Stąd te nerwy na streamie

Kontrowersje związane z pokazem Star Citizena i misji Siege of Orison nie cichną. Teraz niemiecki youtuber twierdzi, że wie, kto wpadł na pomysł grania na żywo, a sam zespół był temu przeciwny, bo doskonale zdaje sobie sprawę z fundamentalnych błędów gry.

Twórcy Star Citizena wiedzą, że gra nie działa. Stąd te nerwy na streamie, źródło grafiki: Cloud Imperium Games / Youtube.
Twórcy Star Citizena wiedzą, że gra nie działa. Stąd te nerwy na streamie Źródło: Cloud Imperium Games / Youtube.

O tym, jak czteroosobowa ekipa CIG próbowała zaprezentować misję Siege of Orison w idealnych, kontrolowanych warunkach, i jak skończyło się to lawiną błędów oraz chłodnym: „To twój program. Zakończ go” z ust dyrektora ds. treści Jareda Huckaby’ego – pisaliśmy kilka dni temu. Temat nie zdążył przycichnąć, a oliwy do ognia dolał właśnie niemiecki twórca znany jako Knebel, od lat będący członkiem społeczności Star Citizena.

Według jego relacji cały pomysł, by w Star Citizen Live po prostu zagrać na żywo, wyszedł od youtubera Olli43, świeżo zatrudnionego w CIG na stanowisku content manager. „Jest nowy w zespole, powiedział: zagrajmy sobie po prostu w tę grę”relacjonuje Knebel. Reszta ekipy „nie była tym zachwycona, ale ostatecznie się zgodziła”.

Niemiec od razu zastrzega, że nie może powiedzieć, skąd ma te informacje.

Niestety nie mogę zacytować źródła. Nie mogę też powiedzieć, skąd to mam. Musicie mi po prostu uwierzyć albo nie – mówi wprost Knebel

Chwilę później idzie o krok dalej:

Nie wolno mi powiedzieć, że to wiem, ale mogę powiedzieć, że jestem pewien, iż wcześniej odbyła się dyskusja, czy to robić, czy nie. I gwarantuję wam: Elliot był stanowczo przeciw. Stuprocentowo.

Jeśli ta układanka się broni, tłumaczyłaby napiętą, pasywno-agresywną atmosferę transmisji. Knebel zwraca uwagę, że Elliot był poirytowany na długo przed finałową katastrofą – gdy Olli próbował zagadywać do czatu na Twitchu, usłyszał protekcjonalne „Czat cię nie ugryzie, wyluzuj”. A wszystko domknęło słynne „To twój program. Zakończ go”.

Ollie bohaterem społeczności – pokazał, jak jest naprawdę

W wątku na r/starcitizen społeczność w większości stanęła murem za nowym pracownikiem.

Czy Ollie wyciągnął spluwę i przystawił im do głowy? Czy zapomnieli, że mogą powiedzieć nie? Bezczelność, z jaką wskazują palcem kogokolwiek poza samymi sobą, doprowadza mnie do szału – pisze w najwyżej ocenionym komentarzu użytkownik OkBridge8088.

Inni podkreślają, że nawet jeśli pomysł faktycznie wyszedł od Olliego, to zielone światło zapalili przełożeni.

„Nie sadza się noworodka za kierownicą autobusu.

Część graczy widzi zaś w nowym content managerze mimowolnego bohatera.

Dziękuję ci, Ollie, za jedyny szczery materiał, jaki CIG wyprodukowało od lat. Przez godzinę naprawdę uczyniłeś z nich najbardziej transparentną firmę, jaką zwykle tylko udają. Nie spodobało nam się to, co zobaczyliśmy, ale to nie twoja wina, tylko ich – pisze Rigamix.

Pojawia się też argument, który brzmi najbardziej gorzko: gdyby nie ta wpadka, łatka poszłaby na serwery LIVE w identycznie zepsutym stanie, razem z comiesięcznym pakietem sprzedażowym.

Ten build był niemal taki sam jak ten z PTU

Co ciekawe, Knebel jednocześnie studzi najgorętsze interpretacje krążące po sieci. Prostuje, że pokazywany build wcale nie był jakąś „znacznie bardziej zaawansowaną wersją" gry: od testowej wersji z PTU różnił się w zasadzie naprawionym egzoszkieletem ATLS, podrasowanym instancjonowaniem i mniej obciążonym serwerem, bo siedziały na nim cztery osoby zamiast tłumu. Cała reszta błędów to standardowy zestaw znany graczom od lat.

Tyle że, jak sam przyznaje, to wcale nie poprawia obrazu sytuacji, tylko go pogarsza. „Nawet na tym wewnętrznym serwerze, z czterema osobami w tej samej sieci, dochodzi do desynchronizacji" – zauważa. Innymi słowy: jeśli gra rozjeżdża się w warunkach laboratoryjnych, to znaczy, że fundamenty kodu sieciowego po prostu leżą.

Oni to wiedzą. Zwykle tylko tego nie pokazują

Najbardziej niewygodne w całej tej historii nie są zresztą same błędy, tylko to, że nikogo na planie one nie zaskoczyły. Huckaby otworzył transmisję zdaniem: „Zdajemy sobie sprawę z obecnego stanu PTU, powiedzmy to wprost", a jeśli relacja Knebela jest prawdziwa, Elliot protestował przed pokazem właśnie dlatego, że doskonale wiedział, jak to się skończy. Nikt nie odkrywał tego dnia Ameryki. Ekipa po prostu pierwszy raz od dawna nie miała jak schować tego przed kamerą.

I to jest sedno. Star Citizen Live to w normalnych warunkach format pod pełną kontrolą: przygotowane materiały, wycięte fragmenty, slajdy z planami na przyszłość. Tym razem po prostu odpalono grę i zagrano, a maska opadła w kilkanaście minut. Gracze dostali obraz, którego zwykle się im nie pokazuje, choć zna go każdy, kto siedzi na PTU. I gdyby nie ta wpadka, łatka poszłaby na serwery LIVE dokładnie w tym samym stanie, z comiesięcznym pakietem statków do kupienia w komplecie.

I to jest chyba najuczciwszy wniosek z całej afery. Niezależnie od tego, kto rzucił pomysł i kto powinien był powiedzieć „nie", CIG udowodniło, że jego wewnętrzne buildy borykają się z tymi samymi krytycznymi błędami, które gracze oglądają na publicznym serwerze testowym PTU. A dopóki fani zostawiają w sklepie miliony dolarów, na rewolucję w zarządzaniu tym projektem raczej nie ma co liczyć.

Przemysław Bartula

Autor: Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

Co gdyby Fallouta 3 od Bethesdy zmienić w klasycznego RPG-a z widokiem z góry? Gra z tej perspektywy spodobała się fanom serii

Następny
Co gdyby Fallouta 3 od Bethesdy zmienić w klasycznego RPG-a z widokiem z góry? Gra z tej perspektywy spodobała się fanom serii

Wyciek GTA 6 trwa. Nowy gameplay pokazuje Vice City z lotu ptaka, a na koniec leaker udowadnia, że gra jest w jego rękach

Poprzedni
Wyciek GTA 6 trwa. Nowy gameplay pokazuje Vice City z lotu ptaka, a na koniec leaker udowadnia, że gra jest w jego rękach

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl