Dragon Ball powróci w jesiennym sezonie z remakiem pierwszych wątków z serii Super. Fani są zaskoczeni długością nowego anime.
Fani Dragon Ball przez wiele lat czekali na kontynuację serii Super, która wreszcie ma nadejść wraz z premierą anime Dragon Ball Super: The Galactic Patrol, ale nim ukaże się ta produkcja, wcześniej odbędzie się premiera remake’u, który zabierze widzów z powrotem do początków.
Dragon Ball Super: Beerus ukaże się 11 października i według nowych nieoficjalnych doniesień ma składać się z 19 odcinków i przedstawić trzy wątki: Hakaishin Beerus, Freeza's Revival oraz Universe 6. W poprzedniej wersji anime z 2015 roku opowiedziano te wątki w 40 epizodach i fani zastanawiają się, jak twórcy zamierzają w remake’u zmieścić to wszystko w o połowę mniejszej liczbie odcinków. Przy okazji w wątpliwość poddają sens tego remake’u, który będzie już trzecią wersją tej samej historii – początkowo została ona opowiedziana w filmach, które później zostały zaadaptowane na początek serialu Dragon Ball Super.
Skrócenie liczby odcinków z 46 do 19 – naprawdę tylko tyle? Czy to znaczy, że ponad połowę materiału z pierwszych trzech sag Super uznano za zbędną?– CanalBudokai.
19 odcinków na sagę Freezy i U6? Jak długie będą te odcinki? Bo 19 to naprawdę niewiele – JackEAG2.
Po raz trzeci z rzędu odgrzewają dokładnie ten sam wątek. Najbardziej oczywisty skok na kasę, jaki można sobie wyobrazić – theGOATcaby.
Po co marnować tyle środków na sagę, którą już wcześniej zrobiliście? – alexhilarion10.
Doniesienia o 19 odcinkach i ekranizacji tych trzech sag są nieoficjalne. Wraz z nimi pojawiła się informacja o tym, że remake ma ukazać się na Crunchyrollu i nowe odcinki będą emitowane co tydzień. Jeśli to prawda, to niedługo możemy spodziewać się oficjalnego komunikatu od Crunchyrolla, ponieważ do premiery zostało nieco ponad 2 tygodnie.
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.