EA DICE ujawniło zawartość kolejnej dużej aktualizacji Battlefielda 6. Społeczność z jednej strony nie kryje ekscytacji, z drugiej po raz kolejny wytyka twórcom nierozwiązane problemy.
Po efektownej zapowiedzi 4. sezonu Battlefielda 6, której EA DICE dokonało w ubiegłym miesiącu, przyszedł czas na konkrety. Twórcy ujawnili zawartość nadchodzącej aktualizacji Top Gun, która zadebiutuje 18 sierpnia.
Największą atrakcją update’u będzie bez wątpienia Wyspa Wake, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych map w historii serii. W opublikowanym komunikacie EA DICE podkreśla, że lokacja została zaprojektowana od podstaw z myślą o współczesnym Battlefieldzie, oferując większy nacisk na starcia morskie oraz walkę prowadzoną jednocześnie na lądzie, wodzie i w powietrzu.
Na obu krańcach mapy znajdą się lotniskowce pełniące rolę baz głównych, a przebudowany układ wyspy ma zapewnić więcej możliwości zarówno dla piechoty, jak i pojazdów oraz lotnictwa.
Aktualizacja wprowadzi również dwa tryby przygotowane w ramach współpracy z marką Top Gun. Pierwszy z nich, Carrier Strike, skoncentruje się na stopniowym niszczeniu lotniskowca przeciwnika. Drużynom przyjdzie przejmować sektory, wspierać pilotów oraz szturmować wnętrze uszkodzonego okrętu, by zakończyć bitwę.
Drugim nowym wariantem zabawy będzie Fighter Sweep, dostępny w Battlefield REDSEC jako misja typu Gauntlet (Wyzwanie). Rozgrywka skupi się na pojedynkach myśliwców oraz niszczeniu strategicznych celów rozmieszczonych na mapie.
Na tym jednak nie koniec. Arsenał wzbogaci się o karabin wyborowy Interdictor, natomiast do gry trafią dwa 2-osobowe odrzutowce – F/A-81F Super Spectre oraz F-74A Seacat.
Z kolei gracze Battle Royale otrzymają nowy punkt zainteresowania (Points of Interest) na mapie Fort Lyndon. Rozbity lotniskowiec USS Grant będzie oferował cenniejsze łupy niż standardowe lokacje, a w pierwszych tygodniach po premierze zostanie oznaczony jako strefa wysokiej wartości, zachęcająca drużyny do walki o kontrolę nad tym obszarem.
Twórcy przygotowali również kilka zmian w samej rozgrywce. Jedną z nich będzie opcjonalny wskaźnik, pokazujący, jak podczas prowadzenia ognia zmienia się rozrzut broni. Dzięki temu gracze mają łatwiej zrozumieć wpływ ruchu oraz długich serii na celność.
Pojawi się także funkcja Airplane Control Assist, mająca ułatwić pilotowanie samolotów mniej doświadczonym graczom.
Deweloperzy z EA DICE odnieśli się również do dyskusji dotyczącej czasu zabicia (TTK) oraz czasu śmierci (TTD). Zespół twierdzi, że po ostatnich zmianach gracze częściej mają szansę odpowiedzieć ogniem przed eliminacją, jednak zespół nie zamierza przesadzić w drugą stronę i uczynić przeciwników „gąbkami na kule”. Zamiast tego planowane są dalsze korekty balansu poszczególnych rodzajów uzbrojenia.
Sporo nowości trafi także do trybu Portal. EA DICE zapowiedziało program Advanced Editor, dzięki któremu wybrani twórcy otrzymają dostęp do eksperymentalnych narzędzi, takich jak edycja terenu, pozwalających tworzyć znacznie bardziej zaawansowane mapy.
Społeczność będzie mogła również przygotowywać własne doświadczenia na mapie Rafa Tsuru, a później także na nowej wersji Wyspy Wake.
Choć pod wpisem twórców nie brakuje komentarzy wyrażających ekscytację z powodu nadchodzącej aktualizacji, publikacja ponownie stała się okazją do wbicia szpilki deweloperom. Część graczy już teraz przewiduje, że wraz z nową zawartością pojawi się kolejna porcja błędów, inni z kolei krytykują kierunek rozwoju gry, narzekając na coraz większą liczbę mechanik przypominających produkcje zręcznościowe.
Szczególnie jeden z użytkowników nie krył frustracji:
Chyba sobie żartujecie – opublikowaliście informacje o przyszłych treściach, ale nie ma ani słowa o poprawkach do gry, w którą nie mogę grać od ponad 4 dni, bo ciągle się zawiesza, wyświetlając małe czarne okienko w lewym górnym rogu ekranu. To niedorzeczne zachowanie.
Podobnych wpisów jest więcej. Jeden z graczy zwrócił uwagę na tajemnicze problemy z ustawieniami:
Co się, do diabła, dzieje z tą grą? Moje ustawienia przywróciły się do stanu sprzed dwóch miesięcy – ot tak, same z siebie – kolor celownika, czułość, powiększenie, różne układy przycisków, wszystko. Co oni, do diabła, robią?
Nie zabrakło również głosów odnoszących się do balansu broni i czasu zabicia, o którym wspomnieli deweloperzy. Jeden z komentujących stwierdził:
Ludzie wcale nie czują się jak „gąbki na kule”. Niedawny post na Reddicie pokazał, że 90% osób uważa, że czas zabicia (TTK) jest zbyt krótki. Proszę, zacznijcie słuchać swojej społeczności.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.