Czemu nie użyć Orłów, by wrzucić pierścień do Góry Przeznaczenia? W Wojnie na północy Gandalf zmierzył się z popularnym żartem.
Znacie Władcę Pierścieni? No raczej. Trudno nie znać najbardziej zasłużonej dla rozwoju fantasy trylogii w historii literatury. Trzy rewelacyjne filmy również pomogły utrwalić pozycję tej opowieści w popkulturze. Na pewno znacie więc także czołowy żarcik osób nabijających się z Tolkiena. No bo skoro Gandalf tak ochoczo korzystał z pomocy Wielkich Orłów, to czemu po prostu nie polecieć nimi do Mordoru i z góry wrzucić pierścień do lawy?
Żart jest stary jak świat, więc nic dziwnego, że odwołać się do niego postanowili niektórzy twórcy w swoich grach. Wśród nich jest zaś Władca Pierścieni: Wojna na północy. Niedawne przywrócenie tego RPG-a do sprzedaży przypomniało graczom zabawną interakcję jaką można zaliczyć z Gandalfem. Wybitnego czarodzieja możemy bowiem spytać właśnie o kwestię wykorzystania Wielkich Orłów.
Gandalf od razu stwierdza, że pomysł jest po prostu głupi. Zaznacza, że żaden z Orłów nie byłby w stanie wlecieć do Mordoru niezauważony przez Saurona. Cały plan szybko mógłby przerodzić się więc w efektowną porażkę i utratę pierścienia.
To oczywiście skrócona wersja argumentacji, którą fani Śródziemia stosują od lat. Książki i filmy jasno pokazują przecież, że Sauron dysponuje wieloma latającymi stworami w tym skrzydlatymi bestiami służącymi za wierzchowce dla Nazguli. Orły transportujące pierścień szybko zostałyby więc zaatakowane, a sam artefakt wpadłby w ręce Saurona.
Co ciekawe kwestia wykorzystania Orłów jest tak stara, że zdołał odnieść się do niej sam Tolkien. Pisarz również stwierdził, że nie miałoby to sensu, ale oprócz kwestii logicznej związanej z samymi siłami Mordoru poruszył wątek wiarygodności i trywializowania samej opowieści.
Orły to niebezpieczna „machina”. Ja używałem ich oszczędnie i to jest absolutna granica ich wiarygodności czy przydatności.
(…)
Uważam, że jest to ingerowanie całkowicie nie do przyjęcia w opowieść. Dziewięciu Piechurów, a natychmiast wznoszą się w powietrze! Ten wtręt powoduje jedynie niewiarygodność i zbanalizowanie pomysłu z orłami, kiedy w końcu rzeczywiście są potrzebne.
- J.R.R. Tolkien, List 210
Nie oszukujmy się jednak. Ten sam zarzut względem Władcy Pierścieni będzie pojawiał się jeszcze wielokrotnie i pewnie nigdy nie uda się go w pełni wyplenić z sieciowego dyskursu. Zawsze można jednak ponabijać się z niego tak jak zrobili to twórcy Wojny na północy.
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.