Odkryta ostatnio scena w Baldur’s Gate 3 może i nie zmienia dalszej fabuły, ale pokazuje jak szeroko mierzyli deweloperzy Larian Studios. To gratka dla koneserów, którzy lubują się w nieoczywistej zawartości.
Od premiery Baldur’s Gate 3 minęły już 3 lata. Przy okazji obchodzonej w sierpniu rocznicy twórcy gry, czyli Larian Studios, zaprezentowali światu kompilację najrzadziej oglądanych przez graczy scen. Część z nich osobiście widziało tylko 50 osób, a przy kolejnych przykładach liczba ta tylko malała. Co jednak ciekawe, nie wszystkie z tak rzadko oglądanych scen trafiły do zestawienia. Chcecie wiedzieć, co jeszcze wam umknęło?
Chociażby moment, do zrealizowania którego trzeba spełnić szereg dość nietypowych, bo kompletnie nieintuicyjnych wymagań. No bo powiedzmy sobie szczerze – kto przy zdrowych zmysłach tworzy postać Łowcy bez zaklęcia Rozmowy ze zwierzętami? Obok Druida i Barda, Łowca jest jedną z nielicznych klas mogących bazowo wchodzić w takie interakcje ze zwierzętami. Dlaczego więc by z niego rezygnować, zwłaszcza że w grze jest tak wielu przedstawicieli zwierzęcych ras, którzy niejednokrotnie mogą podzielić się jakąś ciekawą informacją?
Chociażby dlatego, żeby sprawdzić, jak działa umiejętność opieki nad zwierzętami bez możliwości rozmowy z nimi. Wiem, brzmi dość nietypowo, ale o konsekwencji takiego wyboru przekonał się niedawno użytkownik Reddita o nicku AtlasFlynn, który zamieścił na forum całkiem interesujący wpis.
Otóż jak się okazuje, nie wybierając podstawowego dla Łowcy zaklęcia i zdając test opieki nad zwierzętami w Gaju Druidów podczas rozmowy z wilkiem o imieniu Srebrny, możemy odkryć kolejną z wielu podobnych sekretnych scen. Podczas niej wilk kładzie pysk na nodze Tav i… w zasadzie to tyle. Cała sekwencja nie przynosi większych zysków dla drużyny, lecz pozostaje smaczkiem dla prawdziwych koneserów trzeciego Baldura.
Zwłaszcza że mało kto zdecyduje się kiedykolwiek wybrać zestaw początkowych umiejętności i zaklęć z pominięciem tak ważnego elementu dalszej rozgrywki. Autor wpisu zaznaczył, że na scenę trafił mając na liczniku blisko tysiąc godzin nabitych w grze, a wielu graczy podkreśla w komentarzach, że jest to jeden z najlepszych tego typu postów w internecie.
To bez dwóch zdań najlepszy post w stylu „grałem przez X godzin i znalazłem Y”, jaki kiedykolwiek widziałem. Naprawdę fajna, rzadka i niemal całkowicie nieznana zawartość.
PS: Chyba muszę teraz przejść grę jako łowca. I błagam, potrzeba nam więcej takich postów.
Jeden z moich ulubionych cytatów brzmi mniej więcej tak: „kluczem do świetnego RPG jest zawartość, której gracz prawdopodobnie nigdy nie zobaczy”. To jedna z tych gier, które przychodzą mi na myśl, gdy o tym myślę.
Jestem pewien, że przy tak dużym tytule, jakim jest Baldur’s Gate 3, nieodkrytych scen pokroju wyżej wymienionej jest jeszcze cała masa. A wy, spotkaliście się kiedyś z taką, która uznawana jest w społeczności za rzadką? Podzielcie się nią w komentarzu!
Więcej:Polskie RPG akcji Tainted Grail znów zaskakuje. Darmowy dodatek i duża aktualizacja to nie wszystko
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.