Star Wars: Zero Company nie wymęczy graczy przesadnie długą kampanią. Niestety nie ułatwi też pracy społeczności moderskiej.
Wielkimi krokami zbliża się premiera Star Wars: Zero Company, czyli turowej gry taktycznej osadzonej w kultowym uniwersum Gwiezdnych wojen. Niedawno twórcy opublikowali obszerny post, w którym odpowiedzieli na liczne pytania zadane przez graczy. Otrzymaliśmy informacje o m.in. długości gry oraz wsparciu dla modyfikacji.
Jeżeli nie jesteście fanami długich produkcji, niekiedy sięgających nawet setki godzin, Zero Company powinno trafić w Wasze gusta. Studio Bit Reactor przekazało, że ukończenie głównej kampanii fabularnej zajmie około 30-40 godzin. Jak na grę strategiczną przystało, wiele zależeć będzie od naszego doświadczenia z tym gatunkiem.
Szacujemy, że w zależności od wybranego poziomu trudności i doświadczenia z grami strategicznymi przeciętnemu graczowi ukończenie głównej kampanii fabularnej zajmie około 30–40 godzin.
Wiemy również, że będzie to rozgrywka liniowa, pozbawiona jakichkolwiek rozgałęzień. Zabraknie też opcji Nowej Gry +, więc nie otrzymamy zbyt wielu powodów, by powtarzać kampanię. Bit Reactor wspomniało jedynie, że „podczas kolejnych rozgrywek” gracze odblokują pewne opcje personalizacji.
Do ponownego przejścia kampanii mogłyby z pewnością zachęcić fanowskie modyfikacje. Problem w tym, że Zero Company nie będzie ich oficjalnie wspierało.
Mamy ogromny szacunek do społeczności moderów, ale nie planujemy wprowadzenia oficjalnego wsparcia dla modów w Star Wars: Zero Company.
Oczywiście sytuacja może się z czasem zmienić, jeśli Zero Company spotka się z wystarczająco dużym zainteresowaniem. Jednakże na premierę gracze nie mają co liczyć na oficjalne narzędzia. Jest to przykra informacja, ponieważ inne gry z gatunku, jak chociażby XCOM 2, sporo zyskują właśnie dzięki społeczności moderskiej.
Warto jednak podkreślić, że brak oficjalnego wsparcia nie oznacza, iż nie powstaną żadne modyfikacje. Z pewnością znajdzie się grupa zapaleńców, która zacznie je opracowywać nawet bez narzędzi od dewelopera.
Star Wars: Zero Company zadebiutuje 27 sierpnia na PC oraz konsolach PS5 i XSX/S. Gra otrzyma polską wersję językową w postaci napisów. Twórcy przekazali również, że nie planują dodawania żadnych mikrotransakcji – przynajmniej na tę chwilę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).