Weteran Rockstar Games komentuje „szalony” wyciek danych z wczesnego GTA 4

Obbe Vermeij zdementował pogłoski na temat skasowanego trybu zombie w GTA 4 i skomentował inne odkrycia z wielkiego przecieku.

Jakub Błażewicz

1
Weteran Rockstar Games komentuje „szalony” wyciek danych z wczesnego GTA 4, źródło grafiki: Rockstar Games / Take-Two Interactive.
Weteran Rockstar Games komentuje „szalony” wyciek danych z wczesnego GTA 4 Źródło: Rockstar Games / Take-Two Interactive.

Nie, zombie nie były częścią skasowanej minigry, którą odkryli gracze po niedawnym wycieku wersji testowej Grand Theft Auto 4. A przynajmniej nie takiej, którą faktycznie planował zespół Rockstar Games.

GTA 6 wciąż nie ujawnia swoich sekretów. Za to „czwarta” część gangsterskiego cyklu Rockstara zdradziła ich aż nadto dzięki ogromnemu przeciekowi. Przypomnijmy: w weekend gracze odkryli 118 GB danych pochodzących z testowej wersji GTA IV, która miała znalaźć się na używanym Xboxie 360 (XDK) zakupionym na pchlim targu. Najwyraźniej nie była to nawet beta, lecz naprawdę wczesny „build”: pełen prototypów, atrap i innych intrygujących elementów. Włącznie ze skasowanymi promami oraz wczesną wersją mapy Liberty City z „czwórki”, którą porównano już z ostateczną wersją.

Porzucone zombie, zarzucone promy

Część tych odkryć była co najwyżej ciekawostką. Ot, wczesny model bohatera lub telefon bez tekstur. Niemniej było też sporo ciekawszych „wykopów”, wliczając w to dziwne animacje postaci. Gracze szybko doszli do wnioski, że opracowano je z myślą o zombie, co sugerowało, że jeszcze przed premierą Red Dead Redemption Rockstar planował co najmniej minigrę z nieumarłymi wrogami.

Do tej i innych pogłosek odniósł się Obbe Vermeij, weteran Rockstar Games, który przed swoim odejściem pracował nad wieloma trójwymiarowymi odsłonami cyklu Grand Theft Auto. Zapytany przez informatora Bena na X o „wycięty tryb zombie”, deweloper przyznał, że „nie pamięta” o żadnym dodatku z nieumarłymi i zapewne był to tylko eksperyment artystów, którzy „zawsze próbowali dodać zombie do wszystkiego”. Podobnych pomysłów, które szybko porzucono, były częste w Rockstar Games.

Pamięć nie dopisała Vermeijowi także w kontekście innej zarzuconej idei: ruchomych diabelskich kół i innych atrakcji niedoszłego lunaparku. Twórca nie mógł sobie przypomnieć nic na ich temat, ale przyznał, że to właśnie sugerują odkrycia z przecieku.

Więcej deweloper wspomniał o promach, które najwyraźniej skasowano znacznie później, a które pierwotnie miały funkcjonować na podobnej zasadzie, co pociągi. Jednakże, jak Vermeij przyznał już w 2024 roku, akurat ten dodatek sprawił zbyt wiele problemu studiu. Głównie przez silnik wiarygodnej fizyki, ale też zachowanie postaci niezależnych. W efekcie, choć prom można było zobaczyć na jednym z pierwszych teaserów GTA 4, zespół uznał, że system nie jest wart zachodu.

To tylko część odkryć, na które natknęli się gracze od czasu odkrycia tej wersji GTA IV. Do tego, jak już wspomnieliśmy, graczom udało się nawet uruchomić ten „build”, a zapewne sporo jeszcze pozostało do odkrycia w tych danych. Gdyby nie poprzednik wyciek Grand Theft Auto 6, byłby to niewątpliwie największy przeciek w historii Rockstar Games (czy też „najbardziej szalony”, jak twierdzi część internautów).

Grand Theft Auto IV

Grand Theft Auto IV

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 29 kwietnia 2008
Grand Theft Auto IV - Encyklopedia Gier
8.4

GRYOnline

8.4

Gracze

8.3

Steam

9.5

OpenCritic

Oceń Grę

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Japoński rząd stworzył parodię romansowej gierki z przystojnymi policjantami, by nauczyć ludzi zasad poprawnego jeżdżenia na rowerze

Następny
Japoński rząd stworzył parodię romansowej gierki z przystojnymi policjantami, by nauczyć ludzi zasad poprawnego jeżdżenia na rowerze

„Nie ruszam się ze Speranzy”. Na graczy ARC Raiders padł blady strach przez jedno nowe, śmiercionośne zagrożenie

Poprzedni
„Nie ruszam się ze Speranzy”. Na graczy ARC Raiders padł blady strach przez jedno nowe, śmiercionośne zagrożenie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl