Zdarzyło wam się jeździć nieprzepisowo na rowerze? Japonia stara się zwalczyć ten problem, sięgając po swoją najpotężniejszą broń: gry otome.
Japonia dała nam naprawdę dużo jeżeli chodzi o przemysł gier – w końcu to stamtąd wywodzą się najbardziej kultowe konsole czy system jRPG. Do tych „skarbów” zalicza się także gatunek otome, czyli prostych produkcji z naciskiem na fabułę, gdzie pierwsze skrzypce gra romans. Protagonistka mierzy się z problemami codzienności, spotykając na swojej drodze szereg przystojnych mężczyzn, dopasowanych pod różnorodne gusta…
Brzmi jak „guilty pleasure”? Nawet jeśli tak, to gry otome od lat cieszą się sporą dozą popularności. Japoński rząd postanowił ją wykorzystać w dość nietypowym celu promowania bezpieczeństwa na drodze rowerowej (via Automaton Media).
Wbrew pozorom ta niestandardowa kampania rządowa nie jest żartem z okazji Prima Aprillis. Film edukacyjny „Forever Safety: Doki Doki Cycling” trafił na YouTube japońskiego rządu dwa tygodnie temu, zbierając od tamtej pory półtora miliona wyświetleń. Materiał stylizowany na grę otome ma na celu zachęcenie obywateli do poprawnej jazdy na rowerze.
Czterominutowy filmik przedstawia losy Noruko: młodej dziewczyny, która choć uwielbia jeździć na rowerze, popełnia przy tym masę błędów zagrażających jej zdrowiu i życiu. Bohaterka co rusz trafia na przyjaznych i przystojnych policjantów, przestrzegających przed takimi gafami jak prowadzenie i korzystanie z telefonu jednocześnie czy niezatrzymywanie się na znakach „stop”.
Służby nie ograniczają się tutaj do nagany, oferując Noruko (i Japończykom) pomoc w postaci rad i informacji. Z filmiku dowiemy się, jakie kary mogą na nas ciążyć za złamanie zasad oraz jak jeździć poprawnie na japońskich ulicach, gdzie obowiązuje ruch lewostronny. Wszystko to w wiosennej i romantycznej oprawie graficznej.
Całość nie byłaby oczywiście grą otome, gdyby trójka poznanych policjantów nie wpasowywała się w pewne stereotypy gatunku. Mamy tu zatem uroczego bishounena, uprzejmego stoika oraz zabawnego mięśniaka. Rząd nie oszczędzał także na aktorach głosowych – głosów użyczają tutaj Takeshi Kusao (Trunks z Dragon Balla) oraz Hina Natsume (wcielająca się w kilka postaci z anime bazowanym na grze NieR: Automata).
Robienie gier na podstawie takich rzeczy to najlepszy sposób na przyciągnięcie uwagi. Wystarczy spojrzeć na bazę wiedzy społeczności War Thunder.
Nie wiem czy „uciekanie się rządu do czynów” pasuje w tej sytuacji, [gra otome] pasuje do Japonii.
Komentarze w sieci oraz fanarty z udziałem miłych policjantów wskazują, że kampania rządu spotkała się z ciepłym przyjęciem. Jak wyobrażacie sobie podobną akcję w Polsce? Może z Geraltem ścigającym łamiących prawo drogowe na Płotce?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.