Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 26 stycznia 2011, 08:55

autor: Hed

Twórcy Bayonetty i Vanquish pracują nad „sieciowym mordobiciem”

Japońskie media donoszą, że studio Platinum Games, znane ze zwariowanych i brutalnych gier (Bayonetta, Vanquish), zaprezentowało swój nowy projekt, w którym pojawi się główny bohater MadWorld. Pomysł nazywa się Max Anarchy i podobno będzie pierwszą produkcją dewelopera stawiającą na walkę sieciową.

Japońskie media donoszą, że studio Platinum Games, znane ze zwariowanych i brutalnych gier (Bayonetta, Vanquish), zaprezentowało swój nowy projekt, w którym pojawi się główny bohater MadWorld. Pomysł nazywa się Max Anarchy i podobno będzie pierwszą produkcją dewelopera stawiającą na walkę sieciową.

Jeśli wierzyć doniesieniom z magazynu Famitsu Max Anarchy trafi na Xboksa 360 oraz PlayStation 3 w tym roku. Przynajmniej w Japonii, bo na razie nie wiemy, czy Sega wyda grę poza Krajem Kwitnącej Wiśni. Ciekawe jest to, że jedną z grywalnych postaci będzie Jack, bohater wspomnianego MadWorld, czyli specyficznej gry akcji z Wii.

MadWorld starał się sprzedać skrajną brutalność za pomocą komiksowej czarno-białej oprawy wizualnej. Nowa gra będzie w pełni kolorowa i nastawiona na rozgrywkę wieloosobową, co dla studia było sporym wyzwaniem. Na sieciowych arenach spotka się duża liczba graczy, którzy najwyraźniej dostaną do dyspozycji piły łańcuchowe, czy pochodnie.

Twórcy Bayonetty i Vanquish pracują nad „sieciowym mordobiciem” - ilustracja #1

Wygląda na to, że w Max Anarchy nie zabraknie rozgrywki solowej (w postaci kampanii), chociaż największą nowością będzie właśnie multiplayer, który można opisać jako „sieciowe mordobicie” (na pierwszy rzut oka podobne do serii Spikeout, ale jednak inne). Prawdopodobnie dostaniemy również pewną formę kooperacji.

Przedstawiciele Platinum Games mówili o projekcie sieciowym w październiku ubiegłego roku, więc dla osób śledzących poczynania studia ta wiadomość nie powinna być zaskoczeniem. Pozostaje nam poczekać na zapowiedź ze strony Segi i mieć nadzieję na to, że ekipa stworzy grę w stylu świetnej Bayonetty, a nie zbyt krótkiego Vanquish.